Dodaj do ulubionych

Gdzie ci mężczyźni?

08.03.15, 19:54
Jestem po 40-te i śmiem twierdzić,że nie ma już prawdziwych mężczyzn,z którymi można przejść wspólnie przez resztę życia.
Chcą pobzykać,powiedzieć dziękuję i nic więcej.
Nie chcą się wiązać,pomóc w domu,nie mówiąc już o jakiś wypadkach za miasto.
Po raz kolejny dałam się zrobić w bambuko.
Mam dość!
Obserwuj wątek
    • obrotowy od lat tu pisze: 08.03.15, 20:37
      ze wszystko co mialo rece i nogi - to wyjechalo do Londynu, a niedobitki do Warszawy...

      a tak bezposrednio co do Twojej uwagi:

      mezczyzni jakby maja mniejsze parcie na stale relacje...
      ale podobno po 50-tce to sie zmienia...
      • koszmarna.baba Re: od lat tu pisze: 09.03.15, 12:56
        obrotowy napisał:


        > mezczyzni jakby maja mniejsze parcie na stale relacje...
        > ale podobno po 50-tce to sie zmienia...

        Dupa mówi siądź i zaczynają potrzebować stałej i darmowej pielęgniarki. :D
        • obrotowy Zbiorczo dla obu Pan. 09.03.15, 17:53
          Obie macie racje.

          Mamuska zmarla (czyli w koncu jest mieszkanie), brzuszek rosnie razem z lysina,
          podrywy juz tak nie wychodza jak kiedys - to i pora sie ustatkowac...
      • gochna1006 Re: od lat tu pisze: 09.03.15, 16:38
        Po 50-tce?
        Czyżby mamusia zmarła?!
    • dreemcatcher Re: Gdzie ci mężczyźni? 13.03.15, 17:22
      a to jeśli facet chce pobzykać i się nie wiązać to nie jest prawdziwy mężczyzna ?
      facet po 40 wolny to chyba cos z nim nie tak lub po rozwodach wiec nie śpieszą się do kolejnego związku , tobie lata lecą wiec czujesz strach ze zostaniesz sama
      • koszmarna.baba Re: Gdzie ci mężczyźni? 13.03.15, 18:23
        dreemcatcher napisał:

        > a to jeśli facet chce pobzykać i się nie wiązać to nie jest prawdziwy mężczyzna
        > ?

        Zdecydowanie nie. To chińska podróba. :D
        • obrotowy niemozliwe - nic sie nie zmieni. 14.03.15, 23:23
          koszmarna.baba napisała:
          > Zdecydowanie nie. To chińska podróba. :D

          niemozliwe.
          Chinczycy maja takie male Male, ze do niczego sie nie nadaja
          i z trudem wyrabiaja sie na jedno dziecko.
          • koszmarna.baba Re: niemozliwe - nic sie nie zmieni. 15.03.15, 13:41
            Pudło!
            Chińczycy mają POZWOLENIE na jedno dziecko gdyby ledwo wyrabiali nie mieliby problemu przeludnienia. :D
            • obrotowy eehhh... 16.03.15, 07:41
              nieslusznie liczylem, ze trafie na kogos z angielskim poczuciem humoru,
              a nie na babe z niemieckim liczydlem...


              PS. Chcialabys Chinczyka z takim malym Malym, ze go w ogole nie widac ?
              patrz.pl/zdjecia/wesoly-maly-chinczyk
    • savage_sid to jest powrot do malpiej normy 15.03.15, 18:03
      Wsrod malp norma jest taka, ze facet po zrobieniu dziecka nie utrzymuje kontaktu z matka. Poza tym mlode panie sa gwalcone - przynajmniej poczatkowo, zanim sa na tyle silne by sie obronic.

      Dawniej byl nacisk spoleczny - zawstydzano singlow i rozwiedzionych (wyrazenia "stary kawaler" "stara panna" "rozwodnik" byly bardzo pejoratywne; teraz bycie singlem jest cool). Poza tym religia straszyla nonkonformistow mekami piekielnymi. Czlowiek jest jak woda, gdy zlikwidujesz waly przeciwpowodziowe rozleje sie gdzie popadnie...

      A poza tym panie tez maja w tym swoj udzial, dzentelmenow uwazaja za frajerow do wykorzystania.
      • obrotowy generalnie tak, ale 16.03.15, 07:50
        savage_sid napisał:
        > Wsrod malp norma jest taka, ze facet po zrobieniu dziecka nie utrzymuje kontakt
        > u z matka.

        generalnie tak, ale jest jeden wyjatek:
        te najwyzej rozwiniete - czyli szympanse - zyja razem:
      • koszmarna.baba Re: to jest powrot do malpiej normy 16.03.15, 10:12
        Chcesz powiedzieć, że mężczyźni zatrzymali się w rozwoju na poziomie małp???
        :D
        • obrotowy to jest powrot do czelawieczej normy 16.03.15, 10:57
          koszmarna.baba napisała:
          > Chcesz powiedzieć, że mężczyźni zatrzymali się w rozwoju na poziomie małp???

          ja tam Ci poviem wszystko, co tylko sobie zazyczysz
          - w zamian za caluska (z jezyczkiem, naturalnie)
          • koszmarna.baba Re: to jest powrot do czelawieczej normy 16.03.15, 15:32
            -Ja tylko chciałam się upewnić czy dobrze zrozumiałam. :)
            -O całuski ode mnie nie jest tak łatwo ale próbuj dalej. ;)
            • obrotowy I to jest powrot do czelawieczej normy 18.03.15, 12:06
              koszmarna.baba napisała:
              > -Ja tylko chciałam się upewnić czy dobrze zrozumiałam. :)
              > -O całuski ode mnie nie jest tak łatwo ale próbuj dalej. ;)

              ja tam nigdy niczego nie rozumiem.
              a przy takiej perle jak Ty, mysle wylącznie gorącem sercem :)
              • koszmarna.baba Re: I to jest powrot do czelawieczej normy 18.03.15, 16:34
                Och! To musisz uważać żeby to Twoje gorące serducho wytrzymało napięcie bo przy mnie łatwo o pożar. :D
                • obrotowy eeeeeeetaaaaaaaam................... 20.06.15, 18:23
                  koszmarna.baba napisała:

                  > Och! To musisz uważać żeby to Twoje gorące serducho wytrzymało napięcie bo przy
                  > mnie łatwo o pożar. :D

                  eeeeeeetaaaaaaaam...................
                  zawsze biore ze soba gasnice...
                  notatkiniki.blogspot.de/2014/12/na-zakonczenie-roku-rozmiary-butelek.html
        • savage_sid Re: to jest powrot do malpiej normy 16.03.15, 12:49
          > Chcesz powiedzieć, że mężczyźni zatrzymali się w rozwoju na poziomie małp???

          Ja tez uwazam, ze kazdy pretekst do zlosliwosci jest dobry, hehe.
    • izza6789 Re: Gdzie ci mężczyźni? 30.03.15, 14:32
      Mimo wszystko nie zrażaj się, najgorsza jest samotność. Szukaj dalej, powodzenia w znalezieniu mężczyzny marzeń!
    • fredoo Re: Gdzie ci mężczyźni? 29.04.15, 17:30
      Trzeba pomysleć gdzie znajdują sie sensowni mężczyżni? W pracy ale tam ich trudno dopaść.
      Na meczach w knajpach to raczej najgorszy sort. Więc gdzie??? Może na siłowni albo korcie tenisowym może na imprezach biegowych(w modzie),może w jakichś zajęciach kulturalnych typu chór, orkiestra, klub brydzowy a może na pielgrzymce do Częstochowy.
      Najwięcej jednak w wojsku i policji. Tam ich szukaj.
    • sofii5 Re: Gdzie ci mężczyźni? 30.05.15, 10:14
      Gohno , podchodzisz do mezczyzn juz z gory zakladajac , ze nie spelni Twoich oczekiwan. Nawet jak sobie tego nie uswiadamiasz to oni to czują dlatego tylko spelniaja scenariusz Twego filmu. Nieufnosc i niestałosc przyciąga to samo. Musisz o tym pamietac.

      Pozdrawiam ciepło
    • bosa_stokrotka Re: Gdzie ci mężczyźni? 04.06.15, 19:55
      takie czasy takie życie każdy chce się bawić a nie użerać z obowiązkami dnia codziennego
      żaden facet po rozwodzie nie rwie się do kolejnego statecznego związku
    • mariner4 Nikt nie chce być 20.06.15, 15:37
      chodzącym bankomatem. Nikt mądry na to się nie nabierze.
      Czasem sie coś trafi, To efekty wojny płci.
      M.
      • szadet Re: Nikt nie chce być 27.11.15, 14:11
        Najważniejszy jest człowiek, jego osobowość i charakter. Na resztę można zapracować.
    • wiktoria_788 Re: Gdzie ci mężczyźni? 20.12.15, 03:46
      Ze względu, że mało tutaj przesiaduje ponieważ nie mam czasu Proszę o kontakt poprzez e-mail: wiktoria878@o2.pl mile widziane zdjęcia twarzy bądź całego siebie:) Wiek mężczyzny: 18-50 lat.

      Imię: Wiktoria
      Wiek: 28 lat
      Wzrost: 170
      Waga: 54kg
      Biust: C ;)


      E-mail: wiktoria878@o2.pl
      • sibeliuss Re: Gdzie ci mężczyźni? 21.12.15, 10:38
        Ile bierzesz za godzinę?
    • lilith45 Re: Gdzie ci mężczyźni? 20.12.15, 16:27
      A dziwisz się? Kobiety po 40 też niekomiecznie chcą z kimś się wiązać na tyle żeby z nim mieszkać, szczególnie gdy już w takich związkach były. Niektóre przyzwyczajają się do wolności i ciężko im iść na kompromisy. Wolą mieć swój kawałek podłogi, gdzie nikt nie będzie zaburzal ich codziennego rytmu. Bo nie szukają dodatkowych obowiązków, szczególnie gdy już części z nich się wyzbyły, bo dzieci dorosły i mają więcej czasu dla siebie. Randkowanie - tak, wspolne wakacje- tak, wspolne weekendy - tak, mieszkanie - nie. To sie nazywa wygoda.
      Zresztą często słyszałam z ust mężczyzn ze kobiety to materialistki. Zatem obie płcie mają sobie coś do zarzucenia.
      Oczywiscie trzeba byc uczciwym i komunikowac swoje potrzeby a nie oszukiwac.
      • lilith45 Re: Gdzie ci mężczyźni? 20.12.15, 16:28
        I rany to znów stary temat :P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka