Dodaj do ulubionych

ryczeć mi się chce... :(

14.12.09, 13:03
Przyjaciółka dziś urodziła. Jesteśmy w jednym wieku...
I mimo, że cieszę się, to chce mi się z żalu płakać.

Czy ja muszę coś więcej dodawać?

...
Obserwuj wątek
    • hellish.monster Re: ryczeć mi się chce... :( 14.12.09, 13:17
      Nic nie musisz dodawać. W sumie to trochę Cię rozumiem, że jest Ci smutno, pomimo tego, że u mnie jakoś instynkt macierzyński jeszcze się nie odzywa. Ale miałam taki czas w swoim życiu, że ryczeć mi się chciało jak chodziłam do znajomych, a tam dzieci i radość i miłość rodzicielska w powietrzu. Moje koleżanki - młodsze, w moim wieku, starsze - wszystkie [poza jedną!] mają już dzieci. A nawet i ta ostatnia bezdzietna stara się ostatnio o dziecko [tak mi donosiła na GG wink]. Ja to czekam cierpliwie na odzew tego mojego instynktu. Jak się nie odezwie, to nawet próbować nie będę.
      • lololita23 Re: ryczeć mi się chce... :( 17.12.09, 01:18

    • tapatik Nie Ty jedna 14.12.09, 14:55
      Znajdź sobie jakiego faceta, który Cię w nocy kilka razy przemagluje i będzie
      dzidziuś...
      Pod tym względem kobietom jest jednak łatwiej.
      My mamy gorzej, a pewne instynkty u mężczyzn też się pojawiają.
      • magl-owa Re: Nie Ty jedna 14.12.09, 14:59
        Nie chcę być samotną matką. Chcę być w związku.
        Zrobić łatwo - ważniejsze Z KIM!
      • hellish.monster Re: Nie Ty jedna 14.12.09, 15:03
        do przemaglowania to nie jeden chętny się znajdzie. i przemagluje w każdej
        wymyślnej pozycji, na każdy możliwy sposób, w każdym najbardziej odjechanym
        miejscu doprowadzając do orgazmicznego szaleństwa siebie i kobietę. ale jak się
        pojawi info o pozytywnym wyniku testu ciążowego, to 96% z tych chętnych
        szybciutko się wymagluje ze wszystkiego i pojawi się w naszym społeczeństwie
        kolejna samotna matka.
        • magl-owa Re: Nie Ty jedna 14.12.09, 16:42
          Dobrze prawisz, Potworku. Wódke masz u mnie big_grin
          • hellish.monster Re: Nie Ty jedna 14.12.09, 16:44
            magl-owa napisała:

            > Dobrze prawisz, Potworku. Wódke masz u mnie big_grin

            wow, dzięki! wink
            [ja alkoholu i pacierza nie odmawiam! big_grin]
            • magl-owa Re: Nie Ty jedna 14.12.09, 16:56
              hellish.monster napisała:

              > magl-owa napisała:
              >
              > > Dobrze prawisz, Potworku. Wódke masz u mnie big_grin
              >
              > wow, dzięki! wink
              > [ja alkoholu i pacierza nie odmawiam! big_grin]

              To chlup! big_grin
              • hellish.monster Re: Nie Ty jedna 14.12.09, 17:05
                magl-owa napisała:


                > To chlup! big_grin

                jak to się mówi na popijawach - no to chlup w ten głupi dziób wink
                • tapatik Pijcie, pijcie... 14.12.09, 18:52
                  Ale pamiętajcie, że od picia dzieci nie będzie.
    • antekcwaniak Re: ryczeć mi się chce... :( 15.12.09, 11:17
      Kolejna potencjalna matka wariatka. Znajdź sobie jakieś hobby, zainteresowanie
      albo kup sobie kota. Zachodzenie w ciąże i rodzenie "stworów" wychodzi z mody. A
      jeżeli tak bardzo chcesz to naciągnij jakiegoś naiwniaka na "zalanie formy" i po
      krzyku. Potem go poinformuj o ciąży a on zostanie z Tobą dla "dobra" dziecka. A
      fuj......
      • hellish.monster :) 15.12.09, 11:23
        a jak kupi sobie kota, to też zostanie podciągnięta pod stereotyp samotnej baby
        - kociary wink
        • antekcwaniak Re: :) 15.12.09, 11:25
          No to może być jaszczurka, myszka albo rybka wink
          • hellish.monster Re: :) 15.12.09, 11:30
            ja to bym szczurka proponowała. cholernie inteligentne zwierzęta.
      • b.wicia Re: ryczeć mi się chce... :( 15.12.09, 11:31
        Ale Maglowa napisała przecież, że łatwo zrobić, ale ważne z KIM,
        więc...oczochodzismile?wink to normalne, że w pewnym wieku w kobiecie odzywa się
        instynkt macierzyński, potrzeba stworzenia rodziny, ale nie oznacza to, że
        kobieta dąży do tego celu, nie patrząc na podstawowe wartości (jak miłość nnptongue_out)
        • antekcwaniak Re: ryczeć mi się chce... :( 15.12.09, 11:35
          Instynkt macierzyński ? To moda na robienie "stworów" !!!
          • b.wicia Re: ryczeć mi się chce... :( 15.12.09, 11:40
            Twoje zdanie..masz do niego prawosmile dla mnie to chęć stworzenia rodziny,
            obdarowania moich dzieci miłością, patrzenie jak dorastają, uczenie Ich tego
            dorastania..nie wiesz jakie to cudowne uczucie z miłości dwojga ludzi stworzyć
            trzecią osóbkę, która będzie odtąd częścią Nas obojga...
            • antekcwaniak Re: ryczeć mi się chce... :( 15.12.09, 11:45
              Jakoś nie chcę tworzyć z dwojga tej trzeciej osoby. Nie zamierzam także
              zaspakajać chorych matczynych ambicji. I nigdy bym nie chciał aby jakoś "stwór"
              był częścią mnie.
              • b.wicia Re: ryczeć mi się chce... :( 15.12.09, 11:54
                No przecież nie każdy musi być ojcemsmile nie ma nic gorszego dla dziecka, niż bycie niechcianym, więc jeśli ktoś tego powołania nie ma, to pewnie, nie tworzyć...potworka, taktongue_out/smile
                • antekcwaniak Re: ryczeć mi się chce... :( 15.12.09, 12:00
                  No właśnie nie chcę tworzyć "stworka" Są jednak panie z ogromnym parciem na
                  "stwora" które za wszelką cenę wmanewrują faceta w "zalanie formy". Brrrr aż
                  mnie dreszcz przeszedł smile
      • magl-owa Re: ryczeć mi się chce... :( 15.12.09, 11:34
        Przeczytałeś posty wyżej?
        Jestes typowym przedstawicielem współczesnego mężczyzny, który na słowo
        "dziecko" użyte w różnych kontekstach, ucieka i chowa głowe w piasek.

        Nie masz pojęcia o moim charakterze i osobowości, a tym bardziej czy rokuję na
        "matkę wariatkę" czy nie.
        • antekcwaniak Re: ryczeć mi się chce... :( 15.12.09, 11:42
          Oczywiście, że jestem współczesnym mężczyzną. Natomiast przed niczym nie uciekam
          i nie chowam głowy w piasek. Bo strusiem nie jestem. Nie lubię bachorów i odrazą
          patrzę na gatunek, który za wszelką cenę musi się rozmnażać. A brednie o
          konieczności posiadania stwora bawią mnie okrutnie smile
          • magl-owa Re: ryczeć mi się chce... :( 15.12.09, 11:50
            antekcwaniak napisał:

            > Oczywiście, że jestem współczesnym mężczyzną. Natomiast przed niczym nie ucieka
            > m
            > i nie chowam głowy w piasek. Bo strusiem nie jestem.

            czyli: uwielbiam bzykać, a potem spadaj mała wink

            Nie lubię bachorów i odraz
            > ą
            > patrzę na gatunek, który za wszelką cenę musi się rozmnażać.

            rozumiem, że czujesz odrazę również do
            tych pań?


            A brednie o
            > konieczności posiadania stwora bawią mnie okrutnie smile

            Śmiej się głośno i często big_grin
            • antekcwaniak Re: ryczeć mi się chce... :( 15.12.09, 11:58
              Nie bzykam i nie mówię spadaj mała. Rozumiem, że swoje słowa opierasz na
              doświadczeniu byciu "spadającą małą". Zdjęcia pań zupełnie nie trafione.
              Domyślam się, że jest tam gdzieś Twoje zdjęcie. Czy to forma poszukiwania dawcy
              nasienia ?
              Oj tak śmieję się tutaj dość często i głośno. Miedzy innymi z Twoich słów smile
              • tapatik Re: ryczeć mi się chce... :( 15.12.09, 12:26
                antekcwaniak napisał:

                > Nie bzykam

                NIE CIUPCIASZ??????????????????
                • antekcwaniak Re: ryczeć mi się chce... :( 15.12.09, 12:28
                  Nie bzykam i nie ciupciam. A czynność którą macie na myśli nazywam w innym
                  sposób. Mniej prymitywny od waszego !!!
                  • tapatik Re: ryczeć mi się chce... :( 15.12.09, 18:18
                    antekcwaniak napisał:

                    > Nie bzykam i nie ciupciam. A czynność którą macie na myśli nazywam
                    > w innym sposób. Mniej prymitywny od waszego !!!

                    Tu nie chodzi o nazewnictwo tylko o seks.
                    Zwany też ciupcianiem.
            • hellish.monster ładny kolor włosów 15.12.09, 12:20

              tylko buźka taka nie za piękna,
              ale to chyba przez te oczy,
              które wyglądają tak jak by za rozumem tęskniły...
          • uny Re: ryczeć mi się chce... :( 15.12.09, 12:37
            "Nie lubię bachorów i odrazą patrzę na gatunek, który za wszelką cenę musi się rozmnażać"
            a ty do jakiego gatunku należysz?
            • antekcwaniak Re: ryczeć mi się chce... :( 15.12.09, 12:42
              Do tego samego. I z obrzydzeniem patrzę na ten pęd do rozmnażania. Za wszelką
              cenę, bo koleżanka już jest w ciąży, bo ma dziecko, bo tak wypada, bo rodzina
              pyta. Mniej dzieci to mniej zanieczyszczeń wink
              • uny Re: ryczeć mi się chce... :( 15.12.09, 12:47
                jak czytam to co Piszesz to na mysl przychodzi mi jeden taki co to kiedyś z kolegami dzielił ludzi na "nadludzi" i "podludzi". tych drugich traktował jak robactwo.
                Człowieku weź ty sie czasem zastanów co piszesz.
                • antekcwaniak Re: ryczeć mi się chce... :( 15.12.09, 12:52
                  Uny przecież to Ty jesteś nadczłowiekiem. To Ty nie musisz się tłumaczyć z
                  niczego i przed nikim. A ja się zastanowiłem co piszę. Taki jest mój pogląd na
                  te sprawy. Znów mój pogląd nie pasuje do Twoich przekonań i w dupę uwiera. Niech
                  uwiera... smile
        • ravenheart1 Re: ryczeć mi się chce... :( 15.12.09, 14:29
          magl-owa napisała:

          > Przeczytałeś posty wyżej?
          > Jestes typowym przedstawicielem współczesnego mężczyzny, który na
          słowo
          > "dziecko" użyte w różnych kontekstach, ucieka i chowa głowe
          w piasek.


          wydaje mi się, że tu nie chodzi o uciekanie od odpowiedzialności
          tylko o podejmowanie świadomych wyborów, nie napisałaś tego wprost
          ale z Twojego postu az bije oskarżenie o niedojrzałośc i
          nieodpowiedzialność ...
          A co ma wspólnego posiadanie dziecka z dojrzałością i
          odpowiedzialnością ?
          Dokładnie nic

          Ja tez jestem współczesnym mężczyzną i nie uciekam na
          hasło "dziecko" tylko mówię wprost: "nie jestem zainteresowany".
        • ccaaffee ... 20.12.09, 01:17
          magl-owa napisała:

          > Jestes typowym przedstawicielem współczesnego mężczyzny, który na słowo
          "dziecko" użyte w różnych kontekstach, ucieka i chowa głowe w piasek

          Hola, hola, powolutku! Może tak bez generalizowania? Stwierdzenie, że typowy
          współczesny facet w ten sposób się zachowuje to zwykła (głupota?) Bez obrazy
          magl-owa, ale w imieniu sporej (dużej?) części męskiej populacji muszę
          zaprotestować. Pozdrawiam serdecznie smile
          • magl-owa Re: ... 20.12.09, 14:17
            Lubię protesty, bo oznaczają one WYJĄTKI big_grin
      • ruda.ryba Re: ryczeć mi się chce... :( 20.12.09, 13:43
        e tam antek, Ty jakoś po wierzchu sprwę traktujesz, dziecka dorobić
        się łatwo tylko chodzi o istnienie rodzinnej "infrastruktury" wokół,
        a nie zrobienie sobie dziecka dla widzimisię
        • antekcwaniak Re: ryczeć mi się chce... :( 21.12.09, 14:31
          Taaaaa. Infrastruktura kanalizacyjna dla przykładu...
    • robert.83 Re: ryczeć mi się chce... :( 15.12.09, 15:22

      Wow. Ale dyskusja się wykluła. To ja też!

      Uwaga, to leci tak:
      Niektórzy ludzie bardzo chcą mieć dzieci, niektórzy mniej, niektórzy wcale. I nic nikomu do tego.

      Koniec.

      smile
      • antekcwaniak Re: ryczeć mi się chce... :( 15.12.09, 15:54
        Chyba AMEN...
        • tapatik Re: ryczeć mi się chce... :( 15.12.09, 18:19
          A jak ktoś jest pastafarianinem?
          • robert.83 Re: ryczeć mi się chce... :( 15.12.09, 18:30

            To "Amen, Man!" smile
            • magl-owa Re: ryczeć mi się chce... :( 15.12.09, 18:38
              O kurna jego Olek! Jak żeście sie rozpisali!
              Już drugi raz zamnięszanie z powodu mej skromnej osoby. I kto by
              pomyślał, że temat "dziecko" taki lekko kontrowersyjny moze byc?
              suspicious

              Ale rzekło się THE END więc ani słowa więcej.

              ... zajrzałam do archiwum. Bywały zadymy z powodu niektórych
              nicków...
              wink
              • aglajaaa Re: ryczeć mi się chce... :( 15.12.09, 19:29
                "... zajrzałam do archiwum. Bywały zadymy z powodu niektórych
                nicków..."


                Nie z powodu ników, a ludzi... poglądów na daną sprawę... Niektórym jednak trudno przyjąć, że spór dotyczący tematu, idei, myśli...
                Niektórzy zamiast odnieśc się do owej myśli traktują innych personalnie, atakami na osobę nie na literki...

                Gdyby tak potrafili niektórzy nie patrzeć na literki z perspektywy nicku/nicka (kurczę, za dużo zielonej(?) zaczynam mieć problemy z odmianą..)

                hahahhahhahaha big_grin
                właściwie smutne to ale zapłakanie nad głupotą nie ma sensu. Można się już tylko z niej pośmiać, nieeee(?)
            • tapatik Re: ryczeć mi się chce... :( 15.12.09, 19:06
              robert.83 napisał:

              > To "Amen, Man!" smile

              Naprawdę
              wolałbym
              koniec. big_grin
    • robert.83 "rypać mi się chce... :(" 15.12.09, 20:49

      Tak właśnie można przeczytać tytuł tego wątku/ka po kilku-za-dużo godzinach spędzonych przed monitorem.

      Myślę sobie: "uuuaa... coraz mocniej. i już 40 wpisów!.. tak szybko?"

      Ale ni. Nie jesteśmy JESZCZE w tym punkciesmile.
      • hellish.monster Re: "rypać mi się chce... :(" 15.12.09, 20:51
        robert.83 napisał:


        > Ale ni. Nie jesteśmy JESZCZE w tym punkciesmile.

        kto nie jest, ten nie jest!! tongue_out

        rormalnie zaraz taki wątek założę! suspicious
        nie, żartuje- nienawidzę podkradać pomysłów.
        • robert.83 Re: "rypać mi się chce... :(" 15.12.09, 20:57

          Czuj się jak u siebie. Potraktujmy go testowo - ciekawe czy Uny go wywali smile.
          • hellish.monster Re: "rypać mi się chce... :(" 15.12.09, 21:02

            OK, sprawdzam smile
            • tapatik Re: "rypać mi się chce... :(" 16.12.09, 09:17
              hellish.monster napisała:

              > OK, sprawdzam smile

              Na razie wisi.
              Czyli Uny swój człowiek - też lubi się rypać smile
      • magl-owa Re: "rypać mi się chce... :(" 16.12.09, 07:51
        Aaaa, no tego też mi się chce suspicious
    • listopad02 Re: ryczeć mi się chce... :( 15.12.09, 22:59
      Dużo dziewczyn od razu daje do zrozumienia, że nie chcą mieć dzieci wogóle, albo tylko tak mówią.
      Sam nie wiem.
      • czarny.onyks Re: ryczeć mi się chce... :( 15.12.09, 23:08
        więc poszukaj kobiety...do mysli o dziecku trzeba dorosnąćwink

        zresztą kobieta ma w sobie wiele sprzeczności
        czasem czegoś nie chce...a w głębi duszy chcewink
        • listopad02 Re: ryczeć mi się chce... :( 16.12.09, 22:37
          czarny.onyks napisała:


          > zresztą kobieta ma w sobie wiele sprzeczności
          > czasem czegoś nie chce...a w głębi duszy chcewink

          Ja chce kobiety, która wie czego chce i nie boi się o tym mówić.
          Prawdziwej odważnej kobiety.
          Ja chce kochać i byc kochany.
          Zyc jak najdłużej i najszczęsliwiej.
          • magl-owa Re: ryczeć mi się chce... :( 17.12.09, 07:10
            listopad02 napisał:

            > czarny.onyks napisała:
            >
            >
            > > zresztą kobieta ma w sobie wiele sprzeczności
            > > czasem czegoś nie chce...a w głębi duszy chcewink
            >
            > Ja chce kobiety, która wie czego chce i nie boi się o tym mówić.
            > Prawdziwej odważnej kobiety.
            > Ja chce kochać i byc kochany.
            > Zyc jak najdłużej i najszczęsliwiej.
            >
            >
            No popatrz, a mnie się boją wink
            • tapatik Re: ryczeć mi się chce... :( 17.12.09, 08:06
              magl-owa napisała:

              > No popatrz, a mnie się boją wink

              Ciebie??????????????????????????????
              • magl-owa Re: ryczeć mi się chce... :( 17.12.09, 08:27
                tapatik napisał:

                > magl-owa napisała:
                >
                > > No popatrz, a mnie się boją wink
                >
                > Ciebie??????????????????????????????

                hehe... tak myślę suspicious
                • listopad02 Re: ryczeć mi się chce... :( 17.12.09, 08:52
                  Dlaczego?????
                  • magl-owa Re: ryczeć mi się chce... :( 17.12.09, 11:51
                    Bo jestem często królową śniegu.
                    wink
                    • tapatik Kim? 17.12.09, 12:26
                      magl-owa napisała:

                      > Bo jestem często królową śniegu.
                      > wink

                      Co to znaczy?
                      Za bałwana się przebierasz?
                      Mało ci u nas tych z immunitetem?
                      • magl-owa Re: Kim? 17.12.09, 12:29
                        tapatik napisał:

                        > magl-owa napisała:
                        >
                        > > Bo jestem często królową śniegu.
                        > > wink
                        >
                        > Co to znaczy?

                        Wiesz, taka zimna s...
                        wink
                        > Za bałwana się przebierasz?

                        teraz to prawie jak bałwan: 2 swetry, rajty, spódnica, kozaki, czapka - ruszam
                        się jak robocop suspicious


                        > Mało ci u nas tych z immunitetem?

                        wink
                        • tapatik Re: Kim? 17.12.09, 12:40
                          magl-owa napisała:

                          > Wiesz, taka zimna s...

                          Zdecydowanie wolałbym gorącą. Szczególnie przy takiej pogodzie.

                          > teraz to prawie jak bałwan: 2 swetry, rajty, spódnica, kozaki,
                          > czapka - ruszam się jak robocop suspicious

                          No wiesz co... w taką pogodę bielizny nie nosisz.
                          W tyłek "gryzie" czy jak...
                          • magl-owa Re: Kim? 17.12.09, 13:12
                            tapatik napisał:

                            > magl-owa napisała:
                            >
                            > > Wiesz, taka zimna s...
                            >
                            > Zdecydowanie wolałbym gorącą. Szczególnie przy takiej pogodzie.

                            W domu taka bywam... smile

                            >
                            > > teraz to prawie jak bałwan: 2 swetry, rajty, spódnica, kozaki,
                            > > czapka - ruszam się jak robocop suspicious
                            >
                            > No wiesz co... w taką pogodę bielizny nie nosisz.
                            W tyłek "gryzie" czy jak...

                            barchanów nie wink

                            www.youtube.com/watch?v=GmuABBJo2bgbig_grin
                            • magl-owa Re: Kim? 17.12.09, 19:05
                              ooo! link nie działa sad
                              jeszcze raz:
                              www.youtube.com/watch?v=GmuABBJo2bg
                              • hellish.monster Re: Kim? 17.12.09, 19:07
                                magl-owa napisała:

                                > ooo! link nie działa sad
                                > jeszcze raz:
                                > www.youtube.com/watch?v=GmuABBJo2bg

                                padłam, padłam!
                                <ROTFL>
                    • listopad02 Re: ryczeć mi się chce... :( 17.12.09, 21:01
                      smileboją, a może Ty boisz.
                      Oj pewnie to drugie.
                      • magl-owa Re: ryczeć mi się chce... :( 17.12.09, 21:09
                        listopad02 napisał:

                        > smileboją, a może Ty boisz.
                        > Oj pewnie to drugie.

                        Pomyślę o tym jutro wink Odkrywcza myśl! kiss
    • tapatik A właściwie to po co żyjemy? 16.12.09, 07:21
      A właściwie to po
      co żyjemy?
    • ruda.ryba Re: ryczeć mi się chce... :( 20.12.09, 12:58
      oj nie marudź babo smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka