Dodaj do ulubionych

Nie opłaca się

21.12.09, 21:43
być dobrym.
Pomogłam komuś, bo uważałam, że powinnam, bo nie umiem inaczej. Wspierałam.
Niestety okazało się, że ten ktoś tego nie docenił, a ja dostałam po łapach,
bo jestem zbyt ufna.

Obiecałam sobie, że koniec z naiwnością, ale jak się znam to nic z tego nie
wyjdzie.

Przepraszam, ale musiałam to z siebie wyrzucić smile
Obserwuj wątek
    • tapatik Co to znaczy... 21.12.09, 21:46
      Co to znaczy "opłaca się"? Chodzi mi o opisany przez Ciebie kontekst.
      • mgliste.marzenie Re: Co to znaczy... 21.12.09, 21:58
        Tapatik, nauczono mnie, że dobro wraca, że należy pomagać innym. Nie umiem
        inaczej. Nawet gdybym chciała. To silniejsze ode mnie. Na szczęście. Jednak
        czasami, gdy ktoś, kto bardzo potrzebuje pomocy, więcej oczekuje jej, wykręca Ci
        świństwo to nie umiem się przed tym obronić. Nie chodziło mi o materialne, czy
        jakiekolwiek korzyści. Raczej o to, że gdybym nic nie zrobiła, to nie
        ucierpiałabym ja. Może czasami właśnie należy odpuścić. W końcu nie żyjemy za
        innych.
    • raf.1 Re: Nie opłaca się 21.12.09, 21:50
      Opłaca się być Wilczkiem wink
      • raf.1 Re: Nie opłaca się 21.12.09, 21:52
        Czasem można nawet kogoś po mordce polizać.. ale to tylko tak.. bez
        jakichkolwiek roszczeń i oczekiwań.., bo jak się ma dosyć kijków i obitych
        boczków, to w końcu po rozumek do lasu pójść trza wink
        • mgliste.marzenie Re: Nie opłaca się 21.12.09, 22:07
          Rozumek mówisz....
          • raf.1 Re: Nie opłaca się 21.12.09, 22:19
            rozumek mówię.. bo ja nie pomagam komuś, żeby mieć z tego jakieś bonusy.. już z
            tego wyrosłem chyba.., a jeśli pomagam, to mało interesownie, znaczy, nie
            oczekuję zapłaty, podziękowania.. cieszy mnie sam fakt pomagania komuś.
            taki mój leśny rozumek. wink
            • mgliste.marzenie Re: Nie opłaca się 21.12.09, 22:24
              Raf, pisałam wyżej. Nie chodzi o korzyści. Nie pomaga się po coś. Nikt mnie do
              tego nie zmusza. Ale przykro, gdy pomoc obraca się przeciwko tobie. Pomogłam
              komuś, zaszkodziłam sobie. Bilans? Taki sobie.
              Po prostu poczułam się wykorzystana sad
              • raf.1 Re: Nie opłaca się 21.12.09, 22:30
                "Pomogłam komuś, bo uważałam, że powinnam, bo nie umiem inaczej.
                wspierałam.Niestety okazało się, że ten ktoś tego nie docenił"

                "Nie chodzi o korzyści. Nie pomaga się po coś."

                Myśl Kobietko, myśl.. to czasem nie boli.
                Może też głębiej wniknij w to wszystko i zidentyfikuj prawdziwy problem?
                Bo tu widzę chodzi chyba o to, że ktoś poleciał z Tobą w .. wink
                Kiedyś wykreowałem takie powiedzonko: Bądź otwarty dla świata, ale nie naiwny wink
                P.S. ja wiem, jak ciężko jest czasem opisać stany naszej duszy.. wink
                • mgliste.marzenie Re: Nie opłaca się 21.12.09, 23:00
                  Raf trudno Ci wyobrazić sobie, że kobieta myśli?smile

                  Muszę się z Tobą zgodzić - jestem naiwna. I zapłaciłam za to nie raz. Czy to
                  znaczy, że mam przestać? Widzisz, naiwnie wierzę, że więcej w nas dobra niż zła.
                  I że kiedyś ktoś to doceni. I dla tego jednego razu warto, ileś tam razy dostać
                  po głowie. Nawet jeśli to boli. Ot, taki nieuleczalny przypadek.

                  Czy w ogóle da się opisać, co czuje dusza? smile
                • magl-owa Re: Nie opłaca się 22.12.09, 08:06
                  Piszesz tak, jakby nikt nigdy nie nadużył twojego zaufania.
                  Nie sądze, żeby w całym twoim dłuuugim życiu nie miało to miejsca.

                  Dmuchasz na zimne?
                  • mgliste.marzenie Re: Nie opłaca się 22.12.09, 10:28
                    Nadużył, ale tym razem czara się przelała.
                    Chyba zwyczajnie chciałam się wygadać, a może usłyszeć, że nadal warto...
                    • magl-owa Re: Nie opłaca się 22.12.09, 10:34
                      Mgliste, ja to do Wilczka pisałam smile
                      Niech on się wypowie... mądrze wink
                      • raf.1 Re: Nie opłaca się 22.12.09, 10:50
                        w pracy jestem, więc nic mą tera nie wydumam wink

                        Chodzi o to, że ja wyciągam wnioski i przyjmuję konsekwencje pewnych zachowań
                        jako Naukę. (chociaż przyznam się, że czasem z tym ciężko wink )
                        Nie utraciłem jeszcze chyba zdolności uczenia się Moje Drogie Waćpanny. wink

                        A jeśli ktoś potrzebuje tylko współczucia.. nie chce pojąć i zrozumieć czegoś..
                        cóż.. z tym już nie do mnie drogie Kobietki wink
                        • hellish.monster Re: Nie opłaca się 22.12.09, 10:57
                          raf.1 napisał:

                          > Moje Drogie Waćpanny. wink

                          jaki Ty miły z samego rana! big_grin

                          wyciąganie wniosków to jest dobra rzecz.
                          i myślenie to też dobra rzecz.

                          w związku z czym idę, puknę się w moją prawie pustą główkę, jak to nic nie da,
                          to do zimowego lasu w poszukiwaniu rozumku będę musiała się udać. wnioski i
                          myślenie - tak, zapamiętać.
                        • magl-owa Re: Nie opłaca się 22.12.09, 11:21
                          raf.1 napisał:

                          > w pracy jestem, więc nic mą tera nie wydumam wink
                          >
                          > Chodzi o to, że ja wyciągam wnioski i przyjmuję konsekwencje pewnych zachowań
                          > jako Naukę. (chociaż przyznam się, że czasem z tym ciężko wink )
                          > Nie utraciłem jeszcze chyba zdolności uczenia się Moje Drogie Waćpanny. wink

                          test zdany. pominę protekcjonalny ton w ostatnim zdaniu suspicious

                          >
                          > A jeśli ktoś potrzebuje tylko współczucia.. nie chce pojąć i zrozumieć czegoś..
                          > cóż.. z tym już nie do mnie drogie Kobietki wink

                          right
      • hellish.monster Re: Nie opłaca się 21.12.09, 22:02
        kiedyś czytałam jakieś polskie opowiadanie s-f o oswajaniu wilczka. hmmmmm... masz szczęście, że nie pamiętam co jak i gdzie tongue_out

        ale zaraz, zaraz - pójdę na pięterko, poszukam wśród Grzędowiczów, Pilipiuków i może odnajdę suspicious
        • raf.1 Re: Nie opłaca się 21.12.09, 22:14
          "kiedyś czytałam jakieś polskie opowiadanie s-f o oswajaniu wilczka. poszukam
          wśród Grzędowiczów, Pilipiuków"

          To przecież S-F i to podgatunek utopia wink i nawet F16 tam nie ma o! wink
    • uny Re: Nie opłaca się 21.12.09, 23:24
      ja pomagam... nie licze na to że ktoś to deceni. wiele razy z tego
      pomagania wychodziły same "niefarty", cóż... pomagam dalej.
      • dr.kunikata Re: Nie opłaca się 22.12.09, 12:11
        Już nie pomagam bezpośrednio. Bo dasz palec, przyjdą bezczelnie po cała rękę. Nie dasz ręki, jesteś wróg numer 1. I jeszcze całe miasto huczy, że jesteś bezduszny C...J (!).
        Ewentualnie, mogę dać kopa w tył. Już przestałem się bawić w Matkę Teresę.
    • magl-owa Re: Nie opłaca się 22.12.09, 07:05
      Miałyście z Claire podobną sytuację? sad

      Po przespaniu się z problemem (jak Scarlett) stwierdzam, że Uny ma rację. Chyba
      dobrze jest pomagać, lecz nie zatracając przy tym siebie... Kiedyś ktoś też
      wyciągnie dłoń...
    • listopad02 Re: Nie opłaca się 22.12.09, 11:24
      Ja lubie, próbuje wspierać i pomagać, i zawsze sam z tego coś mam, poczucie ze cos dobrego jednak zrobiłem w zyciu, albo próbowałem.
    • magl-owa wspaniale jest... 22.12.09, 11:31
      ... gdy po czasie dostaje się sygnały wdzięczności za pomoc.

      smile
      W ciągu mijającego roku pomogłam wielu ludziom i odkryłam właśnie, że mam
      mnóstwo życzen światecznych w jednej z mojej skrzynek smile I bardzo sie cieszę, ze
      pamiętają, że im się ułożyło albo jeśli nie, to jest im przynajmniej lżej dzieki
      moim... działaniom.

      Wspaniale jest widzieć... zaufanie bezgraniczne i powroty smile

      PS
      popłynęły mi mimowolnie łzy... wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka