Dodaj do ulubionych

beznadzieja.....

12.06.10, 22:02
Nie wiem co mi przyszło do głowy by tu napisać.Kolejny dzień chyba bez
możliwości pogadania z kimkolwieki co z tego że mam rodzinę skoro nie mam do
kogo buzi otworzyć.No tak mam psy z nimi mogę sobie pogadać do woliaż nie zwariuję
Obserwuj wątek
    • antekcwaniak Re: beznadzieja..... 12.06.10, 22:03
      Psy nie ludzie. Ni oszukuj się. Nigdy nie zastąpisz człowieka psem !
      • jagoda.aaa Re: beznadzieja..... 12.06.10, 22:07
        nie próbuję nawet mimo całej sympatii jaką je darzę.taka smutna rzeczywistość
    • rafae Re: beznadzieja..... 12.06.10, 22:08
      czasem 'otwarcie buzi' nie wystarczy. chociażby w około tłum ludzi..
      czasem chce sie czegos więcej.. inaczej.. wtedy nie dziwnym jest, że sie pisze,
      że się myśli..
      że się próbuje odnaleźć.
      • jagoda.aaa Re: beznadzieja..... 12.06.10, 22:16
        nie myślałam nigdy że samotność zwłaszcza ta niesamotna tak boli okropnie
        • kawamija Re: beznadzieja..... 12.06.10, 22:19

          hmmm.......wink

          a dbasz o tym obok ?
    • robert.83 Re: beznadzieja..... 12.06.10, 22:19

      Człowiek się uczy całe życie. Ja też nie widziałem wielu rzeczy jeszcze... z pół
      roku temu. Samotność - niefajna sprawa.

      Pogaduj tutaj ile chcesz ale wiedz, że to wciąga. Cośctam koi, więc wciągasmile.
      • jagoda.aaa Re: beznadzieja..... 12.06.10, 22:24
        no tak człowiek się uczy całe życie, gdyby jeszcze takim naiwniakiem nie był
        byłoby super
        • gyubal_wahazar Re: beznadzieja..... 12.06.10, 22:33
          Niektórzy z tych co nie są naiwniakami są cynikami. Nie wiadomo co gorsze,
          a równowagi trzeba się uczyć całe życie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka