fripo 15.06.10, 23:43 zadowoleni z własnego wyglądu?/ Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ms_jazzify Re: Czy jesteście. 15.06.10, 23:52 ooo! Fripek znowu w akcji. NIE, nie jestem zadowolona ze swojego wyglądu. Odpowiedz Link
claire.ampres Re: Czy jesteście. 15.06.10, 23:59 Nie, a co? Heh... dawno już o wyglądzie nie gadaliśmy Odpowiedz Link
suzi_3 Re: Czy jesteście. 16.06.10, 00:07 A ja się tam siebie akceptuje tak jak wyglądam. Mogę tylko nieakceptować swojego chrakteru ;;;;zamknięta w sobie jestem;;;; i nie daję szansy by ktoś mnie bliżej poznal-mówię tu o facetach. To jak będzie zdjęcie??? Odpowiedz Link
pzkpfw_vi_b_konigstiger Re: Czy jesteście. 16.06.10, 00:39 Nie przeszkadza mi. Czasem nawet się sobie podobam. Odpowiedz Link
krolowa_potepionych Re: Czy jesteście. 16.06.10, 00:55 Cześć M., tzn. timiy2 No zmieniłoby się to i tamto, ale obiecałam nie marudzić na ten temat, hmmmmm... nie tylko obiecałam, ale i nie mam takiej wewnętrznej potrzeby. Wyszłam dziś całkiem nieumalowana z domu. Jeżdżę na nieważnym bilecie autobusowym, zaśmiałam się do kontrolera (zawsze, jak ma się nieważny bilet, to oni wtedy kontrolują): "to ja znowu", on tez się uśmiechnął i już drugi raz uszło mi na sucho takie drobne przewinienieMa się ten uśmiech Każdy pewnie coś tam ma z czego może być zadowolony Może lepszy byłby wątek, co nam się samym w sobie podoba. Odpowiedz Link
timiy2 Re: Czy jesteście. 16.06.10, 00:59 heh... jak ja bym się uśmiechnął to pewnie bym dostał podwójną karę... Odpowiedz Link
krolowa_potepionych Re: Czy jesteście. 16.06.10, 01:01 Ale gdyby kontrolerem była kobieta....???? Kto wie Odpowiedz Link
tapatik No pewnie 16.06.10, 07:15 Zresztą jak się zaczynam śmiać, to moje wielkie wyszczerzone zębiska zasłaniają wszelkie niedoskonałości urody, a mój śmiech zaraża wszystkich dookoła. Odpowiedz Link
mloda2007 Re: No pewnie 16.06.10, 09:09 Ja nauczyłam się być zadowlona ze swojego wyglądu. Jeżeli człowiek akcetuje siebie to i inni będą go akceptować.Jak spojrzysz w lustro i uśmiechasz się sam do siebie to ten uśmiech potem widzisz u innych na ulicy. Odpowiedz Link
a_day_before_tomorrow Re: Czy jesteście. 16.06.10, 09:19 Hmmm możnaby tu i tam coś zmienić, pracuję nad tym, ale ostatecznie nie jest źle, skoro tyle się ostatnio nasłuchałam komplementów w pracy. Tylko szkoda, że nie od tej osoby co bym chciała, ale faceci są raczej powściągliwi (chyba). Ale spojrzenia dało się zauważyć. Odpowiedz Link
piorex12 Ja tak 19.06.10, 20:27 I nie chcę sie z nikim zamieniac! Podobno jestem przystojny. I moze dlatego jestem i pozostane sam. Odpowiedz Link
iwona.ana1 Re: Ja tak 19.06.10, 22:33 piorex12 napisał: > I nie chcę sie z nikim zamieniac! Podobno jestem przystojny. I moze > dlatego jestem i pozostane sam. jestem sam ponieważ jestem tak przystojny, że nikt na mnie nie zasługuje? Odpowiedz Link
piorex12 Ja tak 20.06.10, 20:43 iwona.ana1 napisała: > piorex12 napisał: > > > I nie chcę sie z nikim zamieniac! Podobno jestem przystojny. I moze > > dlatego jestem i pozostane sam. > > > jestem sam ponieważ jestem tak przystojny, że nikt na mnie nie zasługuje? > Dzisiaj o powodzeniu nie decyduje uroda, ale pozycja społeczna. I nie mowimy tutaj o poczuciu wyzszosci. Bo takie odniosłem wrażenie > Odpowiedz Link
iwona.ana1 Re: Czy jesteście. 19.06.10, 23:03 timiy2 napisał: > ... i wcale mnie to nie dziwi > Ty też nie możesz narzekać Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Czy jesteście. 19.06.10, 23:51 pewnie jestem ładna, zgrabna i powabna... nie, to żart ale mogę sie pokazywać ludziom na oczy...chyba Odpowiedz Link
martwoj Re: Czy jesteście. 20.06.10, 11:02 nawet zadowolona,chociaz mogłabym przytyć tu i tam Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: Czy jesteście. 20.06.10, 12:58 Cześć Frip No nie aż tak jak Ty, ale jak się ocieka seksem to trudno się skarżyć PS Wyrwałeś w końcu tego miodasa w robocie, boś żadnej pary później nie puścił ? Co w Tobie jest, że żadnej nie przepuścisz ? Odpowiedz Link
zarovich Re: Czy jesteście. 20.06.10, 23:07 Jeśli o mnie chodzi to wiadomo jak się sprawy mają. A tak na marginesie, to niektórzy w końcu przekonali się że nie żartowałem Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: Czy jesteście. 20.06.10, 23:50 Akurat słyszałem od nadobnych niewiast, że świetny z Ciebie gość, bo szurnąłeś się taki kawał, by choć na chwilę się z nimi spotkać. Nie pytaj od których, bo musiałem się przysiąc na wszystkie świętości (nie żeby specjalnie dużo tego było, ale jednak). Odpowiedz Link
krolowa_potepionych Re: Czy jesteście. 21.06.10, 01:45 Ja też mogę potwierdzić, że jesteś spoko Zaro, choć nie miałam tej niewątpliwej przyjemności oblukać cię na własne oczęta w wymiarze 3D Odpowiedz Link
zarovich Re: Czy jesteście. 21.06.10, 21:59 Ale temat zdaje się dotyczył wyglądu, a nie tego czy ktoś jest spoko, bądź nie-spoko Odpowiedz Link
krolowa_potepionych Re: Czy jesteście. 22.06.10, 02:10 Musisz negować każde moje słowo? Odpowiedz Link
krolowa_potepionych Re: Czy jesteście. 21.06.10, 01:49 Dzisiaj byłam zadowolona ze swojego wyglądu, zero makijażu, tylko naturalność a mimo wszystko się sobie podobałam... bo może jestem ładna? Pytanie retoryczne, nie odpowiadać Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: Czy jesteście. 21.06.10, 01:54 Jesteś Królówka (jak widać retoryczne mnie nie zniechęcają), ale jak będziesz skrobać po nocy zamiast śnić o książętach na białych rumakach, to filmową urodę szlag trafi. Spaaaaaaaaaaaaaaaać ! ) Odpowiedz Link
krolowa_potepionych Re: Czy jesteście. 21.06.10, 02:35 E tam, nie spać, zwiedzać... A tatuś Balti, to co? Przez sen to napisał, o tej porze? Królówka, brzmi tak troszkę jak Żubrówka A tak swoją drogą Balti, kiedy ze swoją córą po Dębowym wychylisz z jednej puszki? Odpowiedz Link
tapatik Re: Czy jesteście. 21.06.10, 09:10 krolowa_potepionych napisała: > E tam, nie spać, zwiedzać... To zrób wizytówkę. Odpowiedz Link
krolowa_potepionych Re: Czy jesteście. 22.06.10, 23:08 Się sama zrobi w wolniejszej chwili. Pasuje? Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: Czy jesteście. 22.06.10, 23:16 Jak Córa zrobi maturę Chwilowo najwyżej oranżadę na landrynkach Odpowiedz Link
krolowa_potepionych Re: Czy jesteście. 22.06.10, 23:19 Przecie ja już wyedukowana wzdłuż i wszerz Odpowiedz Link
robert.83 Re: Czy jesteście. 21.06.10, 09:16 fripo napisał: > zadowoleni z własnego wyglądu?/ Nie wk... mnie. . A tak serio - będę za kilka miesięcy. Mam nadzieję. Odpowiedz Link
bursztynula Re: Czy jesteście. 21.06.10, 09:34 Robi no wiesz... już wybrałeś tego chirurga??? to ja też poproszę o namiary ******** Uwaga!!! Autor nie ponosi żadnej odpowiedzialności za poważne traktowanie niniejszej wypowiedzi... za niepoważne - też niczego nie poniesie... oraz z dołu dziękuje za uwagę Odpowiedz Link
robert.83 Re: Czy jesteście. 21.06.10, 09:40 Ty nie potrzebujesz . Szczerze mówiąc myślałem, że starczą mi rozwiązania mniej inwazyjne. Optymista, nie? Odpowiedz Link
bursztynula Re: Czy jesteście. 21.06.10, 10:20 kiepską miałeś perspektywę, to nie widziałeś... czuję, że jestem brzydsza od Fripa... i chyba mi się pogłębia... z minuty na minutę nie wiem, jak będę mogła z tym żyć... jakbym się przestała odzywać... nie szukajcie mnie... ******** Uwaga!!! Autor nie ponosi żadnej odpowiedzialności za poważne traktowanie niniejszej wypowiedzi... za niepoważne - też niczego nie poniesie... oraz z dołu dziękuje za uwagę Odpowiedz Link
aretah Re: Czy jesteście. 21.06.10, 18:43 ula, nie przesadzaj... jakby co, daj namiar gdzie Cię szukać bo wiesz... łatwiej będzie Odpowiedz Link