Dodaj do ulubionych

Anegdotka z koszulką

01.08.10, 15:40
Aloha smile

Nie ma to jak strategiczna koszulka na wakacjach.

Celem asymilacji z lokalnym folklorem, nawiedziłem miejscową mordownię o
rozszerzającej dziewczęce źrenice nazwie - Hollywood. Ilość zaparkowanych
przed nią socreal harleyów AD 1968 (w tym ciągnik siodłowy szt 1 i coś co
na moją znajomość tematu mogło być kiedyś snopowiązałką) dobitnie
świadczyła, gdzie mieści się centrum lokalnego mikrokosmosu.

Po krótkim rozpoznaniu bojem, udało mi się znaleźć zaciszną miejscówkę
między dwiema konkurującymi o wpływy frakcjami : kwiatem aktywistów
miejscowego ZBOWiDu i ich przybranymi w galowe drechy wnusiami.

Koiłem więc Harnasiem zszargane 3-ma dniami wypoczynku nerwy, gdy zaszło
mnie od zakrystii dwu, na oko 10-letnich brzdąców.

- Pan ma taką koszulkę jak mój modem

Na pagonach drobne rączki chińskich dzieci wyhaftowały mi 'Linksys/Cisco'

- To pozdrów go ode mnie - wypadało coś dzieciom odpowiedzieć, a nic
mądrzejszego nie przyszło mi do głowy

- Ale on nie działa !

Intonacja 'nie działa' nie pozostawiała złudzeń, co do winowajcy tego
stanu rzeczy

- Pewnie się spocił - spróbowałem wyłgać się od odpowiedzialności

Zuchy na chwilę znikli, po czym, z zaplecza wyłonił się - ośmielę się
domniemać - Tata

- Dobry. Pan to się zna coś na tych modemach, bo tepsa mówi, że to moja
wina ? Skrzywił się z niesmakiem, nie przestając drapać po odcinku
lędźwiowym

No i się zaczęło, choć wrodzony refleks kobry już po kwadransie podszepnął
mi, że w przypadku sukcesu, może da się tu podhaczać do neta.

Zastałem równanie z 2-ma niewiadomymi i zero jakichkolwiek papierów od
tepsy, ale widocznie właściciel nie skąpił na tacę, bo szczęście dopisało
i już 4-ty edziukejtedges sprawił, że zaintonowałem hejnał mariacki.

- Hehe, a mówiłem złodziejom, że u mnie wszystko działa, tylko źle mnie
podłączyli, barany. Czekaj Pan. Pietreeeeek, leć przynieś tam dwie z
piwnicy dla pana inżyniera !

- Jedną, wozem jestem

W ramach konstruktywnego kompromisu, po chwili na ławę wjechały więc 3, bo
okazało się że cała wieś wisi na neostradzie pana Taty. Kolejna godzina
upłynęła nam na degustacji śliwkówki w towarzystwie elity sotni ZBOWiDu.

Śliwkówka okazała się trunkiem tyleż mocnym, co w swej konstrukcji dość
eklektycznym. Pobrzękiwały w niej nuty agrestu, jabłek, wiśni, porzeczek,
gruszek, malin i czereśni. Być może czegoś jeszcze, ale tym czymś na pewno
nie były śliwki.

Na frapujące mnie pytanie dlaczego na chrzcie dały jej ojce 'śliwkówka' -
nie dostałem satysfakcjonującej odpowiedzi.

Przelecieliśmy kolejno problematykę społeczno-polityczną, mistrzostwa w
piłce kopanej, zreferowaliśmy pokrótce uwarunkowania rodzinno-karno-
skarbowe kobiecej przewrotności i wnet sinusoidalną trajektorią trza było
wracać na działkę.

Za to dziś, nie zdążyłem jeszcze klepnąć drzwiami, jak usłyszałem gdzieś
ze środka :

- Pan inżynier ! Pan inżynier przyjechał

Poczułem się jak Doktor Piotr, Przedwiośnie i Ludzie bezdomni razem
wzięci. Czekałem tylko, kiedy dzieciuchi złapią się moich kolan a Babcia
Pimpusiowa wręczając mi gęś, słój miodu i kosz jaj zacznie do mnie mówić
'dobrodzieju'.

Szczęśliwie rozczarowałem się i teraz sobie do Was skrobię spod parasola.

Ogólna buźka kiss********* dla Was - Skarby i hi5 dla Was, Huzary smile
Obserwuj wątek
    • rafae Re: Anegdotka z koszulką 01.08.10, 15:48
      miało Cię nie ByĆ..
      ,ale się mile rozczarowałem wink
      i tak ma BYĆ. wink
      • 17lipiec1976 Re: Anegdotka z koszulką 01.08.10, 15:56
        Gubiś znalazł net w tym PGR-rzesmile gdziekolwiek to jestwink
        • gyubal_wahazar Re: Anegdotka z koszulką 01.08.10, 15:59
          Hej Lipcówna smile)

          Kopę lat ! Co tak rzadko nas nawiedzasz, hę ? Napraw się, nie zwlekając ! smile
          • 17lipiec1976 Re: Anegdotka z koszulką 01.08.10, 16:10
            Gubiś to Ty blisko jesteswink

            Poprawię się, obiecujęwink
            ps. uwielbiam czytac Twoje anegdotkismile Nie powiem, masz pisanewink
            • gyubal_wahazar Re: Anegdotka z koszulką 01.08.10, 16:17
              > Gubiś to Ty blisko jestes wink

              Nawet nie zgadniesz jak ! Szerokie gzymsy masz w tej swojej kamienicy wink

              Pisz, pisz smile
              • 17lipiec1976 Re: Anegdotka z koszulką 01.08.10, 16:19
                o kurde Gubiś, zaczynam sie bacwink

                a opaliłeś sie chociaz troche na tych wywczasach?wink
      • gyubal_wahazar Re: Anegdotka z koszulką 01.08.10, 15:58
        Cześć Raf smile

        Bo mnie nie ma. Nadaję z zaświatów (gubernia legionowska) wink Dzięki za dobre
        słowo smile

        PS Pilnuj Dziewuch, bo jak je jaki zbrzuchaci - będzie na Ciebie ! wink
        • mappi Re: Anegdotka z koszulką 01.08.10, 16:55
          zbrzuchaci???????????...jasne smile

          pilnuj lepiej czy sie opalasz równo w rękawki Waść
          a nie się tu wiankami naszymi interesujesz

          ....jeśli jakoweś się tu stwierdza
          wink
        • aretah Re: Anegdotka z koszulką 01.08.10, 23:01
          gyubal_wahazar napisał:

          > Cześć Raf smile
          >
          > Bo mnie nie ma. Nadaję z zaświatów (gubernia legionowska) wink
          Dzięki za dobre
          > słowo smile
          >
          Ja sobie wypraszam te zaświaty, Gubi,o ile mi wiadomo nadal zyję i
          mam się dobrze, więc to jeszcze nie to smile
          A Ty jak już się znalazłeś w moich stronach to docen piękne
          okoliczności przyrody no i drogę na Ostrołękę. (co prawda nieco
          przekopana, ale kierunek ma odpowiedni)
    • uny Re: Anegdotka z koszulką 01.08.10, 20:24
      nie ma to jak dobra koszulka z darów, o pardon od sponsora big_grin
      hehehe
      te moje sponsory to mi taki szmecl przynoszo że wstyd sie w tem
      pokazać.
      no ale syslink czy linksys to szacun!
      • baskany Re: Anegdotka z koszulką 02.08.10, 01:14
        Chowaj Rybki waść chowaj pod tą koszuliną - na oczy niewiast obcych nie
        wystawiaj -bom tu zaczekana i stęskniona. A rozmiarów uczucia ogromne i jeszczem
        gotowa ową snopowiązałką na oklep Cię odszukac.

        Twoja Baśka
    • bursztynula Re: Anegdotka z koszulką 02.08.10, 01:15
      Miszczu Inżynieże big_grin te no pokłony smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka