gyubal_wahazar
21.05.11, 21:21
Postaci dramatu :
Kasia. Wiosen - 12. Temperament - marzycielski. Uroda - filmowa (czytaj : po tacie).
Zosia. Wiosen - 13. Temperament - wybuchowy. Uroda - jak wyżej
Kreślący te słowa
- Tato, źle mi ostatnio powiedziałeś, bo bit to jest uderzenie a nie kawałek
- Mnie też kiedyś tata źle powiedział, ale już nie pamiętam co. Ale źle
- Jeszcze jakieś reklamacje, czy tylko te 2 mam pchnąć do Sztrasburga ?
- Bardzo śmieszne. Bo Tobie się wydaje, że my nic nie wiemy, a jak już wiemy, to źle
- Tak ? A tam na słupie co znaczy ten napis ?
- Otwieracz. Ale chodzi o otwarte powietrze, tylko tak piszą młodzieżowo
- Dobra. Poddaję się i wyrażam żal. Git czy mam się jeszcze ukorzyć ?
- Dla mnie git
- Dla mnie też
(chwila upragnionego spokoju w 30-stopniowym skwarze)
- Tato, a co to jest ?
- Które ?
- No tam : horny bicz
- Nie widzę
- No ale Ci czytam : H O R N Y B I T C H
- Nie wiem
- Taaa aha. Zawsze wiesz a teraz nie wiesz ?
- Kocie, zlituj się, bo zaraz kitę odwinę. Nie widzisz że zdycham ?
(Zosia do Kasi)
- Tata wie, tylko nie chce powiedzieć. Trzeba zapamiętać. Ty zapamiętaj 'horny' a ja 'bicz'
- Nie, ja 'horny' a Ty 'bicz'
- No dobra
(zrozumiałem że lepiej tego tak nie zostawiać)
- Coś kojarzę. To po czesku chyba. Horny to górny, bo hora to góra. A bicz - no to bicz
- Czyli górny bicz ?? To dlaczego tam jest narysowany ten nooooo hehehe no ... fiut ?
- ZOŚKA ! Chcesz mnie wkurzyć ?! Umawialiśmy się, że nie gadamy o świństwach ?
- Bo nie chcesz się przyznać co to jest horny bicz !
- Czy ja zawsze wszystko muszę wiedzieć ?
- Ale wiesz, tylko się wykręcasz
- Bo nie chcę się pomylić, żebyście znów nie zgłaszały pretensji. W domu sprawdzę i Wam powiem
- Na pewno ? Obiecujesz ?
- Obiecuję
I co teraz ?
1) Zrujnować sobie własnoręcznie resztki autorytetu czy
2) wyjawić 'jurną ździrę' ?
I dlaczego ?