alek.s.andra 12.12.11, 21:51 to aż taki wielkim problem? Dlaczego uważamy, że nasza druga połówka mieszka góra 50 km od nas? Co? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
alek.s.andra Re: Dlaczego odległość 13.12.11, 13:14 A może to też kwestia przyzwyczajenia. Nawet do sklepu za rogiem większość pojechałaby samochodem po jedną kostkę masła Odpowiedz Link
zed-is-dead Re: Dlaczego odległość 13.12.11, 16:52 Nie sądzę. Byłby chyba problem z parkowaniem. Chociaż... zdarzyło mi się już pojechać do sklepu oddalonego o kilkaset metrów. Ale kupowałem skrzynkę piwa, dwie zgrzewki mineralnej i jeszcze jakieś duperele, więc po prostu auto służyło za wózek Odpowiedz Link
beja_81 Re: Dlaczego odległość 12.12.11, 22:00 bo delikatesy są najbliżej ... a tam ci połówek dostatek Odpowiedz Link
wmiesciejakrybytramwaje Re: Dlaczego odległość 12.12.11, 22:01 hmmm...doswiadczenia w związkach na odległośc nie mam żadnego, ale wyobraźnia podpowiada mi, ze to jednak może byc utrudnienie. Ale jak kto chce to mu odległosci nie przeszkadzają. Wczoraj np wysłuchałam opowieści o związku ona Szczecin, on Bieszczady. Jeździli przez cała Polskę i sobie wyjeździli. Reguły nie ma, jak zwykle. Ale fakt, większości facetów to się nie chce ruszyc z własnej kanapy, niestety. W sumie rozumiem- efekty niepewne, daleko w cholerę, a po drodze zimno, ciemno, wilki jakie... Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Dlaczego odległość 12.12.11, 22:05 mnie rozczulił kiedyś taki jeden...nowopoznany..... daleko mu było do mnie....parędziesiąt km... więc zaproponował, żebym...to ja przyjechała do niego tak jakby ode mnie było bliżej..... Odpowiedz Link
wmiesciejakrybytramwaje Re: Dlaczego odległość 12.12.11, 22:07 moze sie bał, ze się zgubi nieboraczek? Ty to nieczuła cholera jesteś, no nic zrozumienia Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Dlaczego odległość 12.12.11, 22:22 tja....nieboraczek.... a ja jak zwykle zła kobieta... Odpowiedz Link
alek.s.andra Re: Dlaczego odległość 12.12.11, 22:10 A co byś odpowiedziała na tekst: łatwiej mi kupić ci bilet niż przyjechać samemu, bo jak wyłącze piec to on mi potem szwankuje i może mi dom rozsadzić, więc lepiej, żebym nie wyjeżdzał... Odpowiedz Link
wmiesciejakrybytramwaje Re: Dlaczego odległość 12.12.11, 22:17 Na takie dictum mam podprogową reakcję, którą obrazuje poniższa emota Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Dlaczego odległość 12.12.11, 22:21 innymi słowy...spier****amy, gdzie pieprz rośnie Odpowiedz Link
tygrysgreen Re: Dlaczego odległość 13.12.11, 11:51 hmmm, no ja tak dokładnie mam zimą się nie ruszam przez cholerny piec Odpowiedz Link
tygrysgreen Re: Dlaczego odległość 13.12.11, 22:26 cos w tym stylu ale za o nie marznę, przynajmniej nie za bardzo Odpowiedz Link
zielonooka38 Re: Dlaczego odległość 12.12.11, 22:40 hm... ja miło wspominam takiego co z Gdańska jechał by ze mną w Katowicach w Ikea kawę wypić fajniutki był .... Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Dlaczego odległość 12.12.11, 23:47 wiesz.....bo on do Ikei jechał.....tam nie mają.... Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Dlaczego odległość 13.12.11, 00:01 ja już nic nie powiem...Zielona jak to zobaczy to udusi gołymi rękoma Odpowiedz Link
zed-is-dead Re: Dlaczego odległość 13.12.11, 00:09 Nie no, ona wie że takie stoliki zachęcają do podróży Odpowiedz Link
zielonooka38 Re: Dlaczego odległość 13.12.11, 08:20 spadać trolle - stolika nie było, w Gdańsku jest Ikea Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Dlaczego odległość 13.12.11, 20:32 zielonooka38 napisała: > spadać trolle - stolika nie było, w Gdańsku jest Ikea trolle?????????????? ale z Ciebie.... Odpowiedz Link
alek.s.andra Re: Dlaczego odległość 12.12.11, 22:06 Ba, nawet i 50 km dla niektórych to taki szmat drogi, że ni cholery nie da rady, a ja do szkoły musiałam tyle dojeżdżać Odpowiedz Link
oszukany.32 Re: Dlaczego odległość 12.12.11, 22:17 Przeliczyć kilometry na setne sekund świetlnych i już otwiera się "bilska" perspektywa. Odpowiedz Link
zed-is-dead Re: Dlaczego odległość 12.12.11, 23:28 Kornel Makuszyński dał piękną odpowiedź na tak zadane pytanie: Myśli kozioł: Coś dla ciebie ta zabawa nie jest zdrowa. Idź ty lepiej, koziołeczku szukać swego Pacanowa. Westchnął cicho nasz koziołek i znów poszedł biedaczysko po szerokim szukać świecie tego co jest bardzo blisko." Odpowiedz Link
sm0czy-ca Re: Dlaczego odległość 12.12.11, 23:34 Bo lepiej móc się z kimś bliskim widzieć raz w tygodniu niż raz w miesiącu Ale jeśli czuje się że mimo wielu kilometrów warto, ..to warto Odpowiedz Link
tygrysgreen Re: Dlaczego odległość 13.12.11, 11:53 nie jest problemem jaj się ma czas i pieniądze większość tego nie ma Odpowiedz Link
lilyrush Re: Dlaczego odległość 13.12.11, 13:47 tak- ja z doswiadczenia. Przeszłam zwiazek na ofległosć- 8600 km z grubsza. Widzenie sie przez pol roku co miesiac z wielkimi wygibasami czasowymi i finansowymi. Po tym czasie szaleństwo- ja spakowałam moj swiat i dziecko i pojechałam do niego- po kolejnym pol roku wyszlo jak bardzo do siebie nie pasujemy i jak bardzo to sie nie moze udac. Kolejne pol roku odkrecałam skutki tego wyjazdu- chocby strate pracy Na bliższa odległości- banały typu nie umowimy sie na kawe na godizne, jak dzieli nas taka odległosc, że dluzej trzebaby na ta kawe jechac. Ja obecnie z powodu dziecka i pracy jestem totalnie niemobilna- tzn nie wyprowadze sie z mojego miejsca zamieszkania choc służbowo mniej wiecej połowe czasu nie ma mnie w domu. Teraz spotykam sie z kims kto mieszka 100 km dalej- ale tylko do konca grudnia, bo wtedy przenosi sie tutaj Odpowiedz Link
alek.s.andra Re: Dlaczego odległość 13.12.11, 14:03 No ja też wyjechałam za ocean i wróciłam. Z mniejszymi konsekwencjami niż ty. Z pewnych powodów nie mogę powiedzieć, że tego żałuję... z innych trochę tak. Czy odważyłabym się na taką powtórkę? Myślę, że póki nic konkretnego nie trzyma mnie w tym a tym miejscu, owszem. Odpowiedz Link
tapatik Re: Dlaczego odległość 13.12.11, 14:01 A ze względów zdrowotnych powinno się szukać partnera do rozmnażania z innym kodem genetycznym niż ci w pobliżu. Czyli takiego, który daleko mieszka. Czyli czas zainwestować w instalację gazową do autka. Odpowiedz Link
tapatik Re: Dlaczego odległość 14.12.11, 09:38 Pewnie. Pali więcej, ale cena gazu jest sporo niższa, więc w sumie można na randkę dalej pojechać Odpowiedz Link
tadek.1965 Re: Dlaczego odległość 13.12.11, 15:10 Wcale tak nie uważamy. Jedyną zasadą której jestem wierny, to nigdy, przenigdy nie wiązać się z samotną (z mężatką można) koleżanką z pracy. Reszta to przesądy i fikcja. Odpowiedz Link
red-fox Re: Dlaczego odległość 13.12.11, 16:37 Uczuciu nie moze zagrazac odleglosc, to tylko kwestia jego prawdziwosci. Odpowiedz Link
tomek197374 Re: Dlaczego odległość 13.12.11, 19:49 Znajomości na odległość mają największy sens. Wtedy czujesz czy zależy Ci na danej osobie. Mając drogi 400-500 km nie myślisz o tym, tylko wsiadasz i jedziesz. Co innego, kiedy ktoś wali nas między rogi!!!!!!!! Odpowiedz Link
tomek197374 Re: Dlaczego odległość 13.12.11, 20:33 Zaufanie buduje się na wzajemnych relacjach Jak chcesz to zbudować na odległość? Owszem trzeba trochę wierzyć w dobre chęci drugiej strony. Odpowiedz Link
sonnchen Re: Dlaczego odległość 13.12.11, 20:54 Jeśli przychodzi uczucie, to odległość nie jest ważna. Odpowiedz Link
alek.s.andra Re: Dlaczego odległość 13.12.11, 21:37 ... bo w związkach nie na odległość nie ma zdrad... sratatata... Odpowiedz Link
sonnchen Re: Dlaczego odległość 13.12.11, 21:41 Właśnie. Jeśli ktoś będzie chciał pójść, to pójdzie, bo ten ktoś ma taki charakter i żadna odległość, mała, czy duża nie ma na to wpływu. Odpowiedz Link
red-fox Re: Dlaczego odległość 14.12.11, 00:44 alek.s.andra napisała: > ... bo w związkach nie na odległość nie ma zdrad... sratatata... Sa tak jak wszedzie, zalezy na kogo sie trafi. Nikt na czole nie ma wypisanego swiadectwa moralnosci. W kazdym badz razie jest naturalny odsiew przypadkow beznadziejnych. Odpowiedz Link
red-fox Re: Dlaczego odległość 14.12.11, 00:40 sonnchen napisała: > To prawda To milo ze sie ze mna zgadzasz Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Dlaczego odległość 13.12.11, 22:40 tak, to jest problem.... bo jest praca .....i inne obowiązki.... bo czas na dojazdy czasem bywa dłuższy niż pobyt razem... bo nie można ot tak wyskoczyć na kawę...do kina....pogadać....że nie wspomnę o innych potrzebach....ducha chyba, że komuś wystarcza spotkanie raz na tydzień...albo 2-3 razy w miesiącu..... Odpowiedz Link
fuks0 Re: Dlaczego odległość 13.12.11, 23:00 > to aż taki wielkim problem? Ponieważ to jest wielki problem, chyba że ktoś ma dużo wolnego czasu i ewentualnie kasy (dojazdy w końcu kosztują). Oczekuje się zazwyczaj do tego, żeby to mężczyzna będzie z owymi problemami podejmował walkę. Odpowiedz Link
alek.s.andra Re: Dlaczego odległość 13.12.11, 23:54 Pytanie było ni z gruszki ni z pietruszki Ja wiem tyle, że jak w serduchu nic nie drgnie, to nie warto się fatygować i ani kilometra zrobić... A moje serducho jest już na wpół twarde (leń mnie dopadł i nie chce mi się sprawdzać prawidłowej pisowni... Staruszku zbesztaj mnie, jeśli źle napisałam "na wpół twarde"). Gdzieś tam powyżej napisałam, że porwałabym się na wyjazd w imię miłości itp., ale tylko pod tym warunkiem, że moje serce naprawdę by tego chciało... a moje jak już wspomniałam zaczyna kamienieć. Może je jakieś trzęsienie ziemi poruszy Miłego tygodnia i usłyszenia za tydzień. Odpowiedz Link
tapatik Re: Dlaczego odległość 14.12.11, 08:13 To może zanim całkiem skamienieje, to wybierz się do jakiego dobrego masażysty serc, co by Cię rozruszał i rozpalił na nowo ogień w Tobie? Tylko najpierw sprawdź, czy to czasem nie chirurg. Odpowiedz Link
zielonooka38 Re: Dlaczego odległość 14.12.11, 08:15 ot wymyślił rozpali i co pójdzie dalej rozpalać? sama ma poukładać sobie w głowie to i serce będzie wiedziało co robić Odpowiedz Link
tomek197374 Re: Dlaczego odległość 14.12.11, 20:01 Musi czasem pojawić się jakiś ogień, inaczej nigdy nie skorupy nie zrzuci. Nie będzie sensu, bo niby dla kogo? Dla samej siebie? Są kobiety co nawet do fryzjera rzadziej chodzą lub na zakupy a o znajomych nie wspomnę. Odpowiedz Link