Dodaj do ulubionych

tak zwany Dowcip dnia...

28.12.11, 07:57
Małżeństwo wybrało się na wczasy. Po drodze zatrzymali się na noc w hotelu.
Rano poprosili o rachunek za dobę hotelową. Ku ich zdziwieniu zobaczyli, że rachunek opiewa na zawrotną sumę 3000 zł.
- Dlaczego tak dużo? Przecież spędziliśmy tu tylko kilka godzin! - pyta mąż.
- To jest standardowa stawka za nocleg - odpowiada recepcjonista.
Małżeństwo zażądało spotkania z dyrektorem, który spokojnie wysłuchał zażaleń i stwierdził:
- Proszę państwa, prowadzimy luksusowy hotel, jest on wyposażony w kilka basenów, wielką salę konferencyjną, saunę i solarium. Wszystko to było do państwa dyspozycji.
- Ale my z tego nie skorzystaliśmy!
- Ale mogli państwo! I za to trzeba zapłacić.
Mężczyzna wyciąga wreszcie z portfela 300 złotych i wręcza dyrektorowi.
- Przepraszam, ale tu jest tylko 300 zł.
- Zgadza się.
- Obciążyłem państwa rachunkiem opiewającym na 3000 zł.
- Pozostałe 2700 zł to rachunek dla pana za przespanie się z moją żoną - mówi mężczyzna.
- Ale ja nie spałem z pana żoną! - krzyczy dyrektor.
- Cóż, była do pana dyspozycji.
Obserwuj wątek
    • ane-tal Re: tak zwany Dowcip dnia... 28.12.11, 07:59
      Dobreee smile
    • nibynik Znakomity! 28.12.11, 08:33
      Rozbawił mnie o poranku smile
      • maniek2000 Re: Znakomity! 28.12.11, 08:36
        heh mnie tez dlatego pozwolilem sobie wkleic smile
    • zed-is-dead tak zwany Dowcip dnia... polityczny 28.12.11, 09:03
      Mnie ten rozbawił
      Dzwoni facet do Sejmu:
      - Dzień dobry, chciałbym zostać posłem.
      - Panie, co pan, pierdolnięty?
      - Tak. Są jeszcze jakieś wymagania?
      • ane-tal Re: tak zwany Dowcip dnia... polityczny 28.12.11, 09:14
        hahahahahah smile
      • zielonooka38 Re: tak zwany Dowcip dnia... polityczny 28.12.11, 09:19
        dobre, dobre...

        idzie sobie policjant i widzi pingwina
        zabiera ze sobą zwierzaka i nie bardzo wie co z nim zrobić
        spotyka drugiego policjanta a ten
        - na akcji jakiejś jesteś że z pingwinem po ulicy chodzisz
        - nie ale nie wiem co z nim zrobić
        - no jak to co? idź z nim do zoo
        za dwa dni znów się spotykają a ten dalej z pingwinem
        - no byłeś z nim w zoo?
        - byłem a dziś idziemy do kinawink
        • maniek2000 Re: tak zwany Dowcip dnia... polityczny 28.12.11, 09:51
          uuuuuuuehhehehehe
          dobre
      • poziomkitruskawki Re: tak zwany Dowcip dnia... polityczny 29.12.11, 22:23
        dooobre !
    • koleiny Re: tak zwany Dowcip dnia... 28.12.11, 10:08
      Zając przychodzi do niedźwiedzia.
      - Ty niedźwiedź dawaj idziemy na disco!!! Tylko pamietąj zebyś mi znowu nie wpierdolił jak się najebiesz.
      Niedzwiedz się zgodził...i poszli. Rano zając się budzi: połamana szczęka, ręka wywiniąta w drugą stronę, cały w siniakach, oczy podbite.
      Budzi niedzwiedzia i mowi:
      - I co, jednak mi wpierdoliłeś??
      Na to niedźwiedź:
      - Bo wiesz na początku odbiłeś mi panienkę, ale mowię ok - dobry kumpel wybaczam, później poszliśmy do domu to żeś mi nasikal do butów - ale mówię co tam wypiore. Ale jak żeś zrobił kupe na poduszkę i powbijałeś w nią wykałaczki i powiedzialeś, że dzisiaj jeżyk śpi z nami to nie wytrzymalem!!!
      • maniek2000 Re: tak zwany Dowcip dnia... 28.12.11, 10:12
        hehehe ja cos takiego znalazlem ,tez zem sie ubaawil smile

        Przychodzi facet do okulisty, staje mu przed biurkiem i zaczyna odpinać pasek od spodni.
        - Proszę pana, ale pan się chyba pomylił, ja jestem okulistą!
        - Moment, moment - facet ściąga spodnie.
        - Nie, no proszę pana. Tu chyba zaszła pomyłka, przecież ja leczę oczy!
        - Spokojnie facet, momencik... - gość ściąga majty.
        - ...ale proszę pana, na pewno się pan nie pomylił?
        - Słuchaj pan! Gość wypina na okulistę du*ę. Widzisz pan te brązowe kuleczki przy du*ie?
        - ...no tak widzę ale nadal nie bardzo wiem o co chodzi?
        - Panie, jak ja pociągnę za taką kuleczkę, to aż mi oczy łzawią!
    • koleiny Re: tak zwany Dowcip dnia... 28.12.11, 10:22
      Stewardesa dostała polecenia od kapitana, by w sposób dyplomatyczny i delikatny poinformowała pasażerów o tym, że samolot ma awarię i za kilka chwil się rozbije.
      Stewardesa wychodzi do pasażerów i pyta:
      - Czy wszyscy mają paszporty?
      Pasażerowie z entuzjazmem odpowiadają:
      - Taaak!
      - W takim razie niech wszyscy je podniosą i zamachają do mnie.
      Pasażerowie podnoszą paszporty w górę i radośnie machają.
      - A teraz wszyscy rolujemy paszporty nad głową. Rolujemy... ciaśniutko, ciaśniutko...
      Pasażerowie entuzjastycznie zwijają dokumenty, ciaśniutko...
      - A teraz niech wszyscy wsadzą sobie je głęboko w pupę, żeby zwłoki dało się łatwo zidentyfikować.....
    • koleiny Re: tak zwany Dowcip dnia... 28.12.11, 10:48
      Wiszą na drzewie trzy leniwce i kłócą się który jest bardziej leniwy.
      Pierwszy mówi:
      - Wiecie chłopaki, idę sobie ulicą, patrzę sobie, a tu worek złota na ulicy leży, ale nie chciało mi się go podnieść.
      Na to drugi:
      - No widzicie, a ja idę sobie plażą i patrzę jak Claudia Schiffer leży sobie naga i chce żeby ją przelecieć. No ale nie chciało mi się.
      Trzeci:
      - A wiecie chłopaki, ja ostatnio byłem w kinie, na strasznie śmiesznej komedii, ale przez cały film płakałem.
      - No co ty na komedii i płakałeś?
      - Bo siadłem sobie na jajka i nie chciało mi się wstać poprawić ...
      • zed-is-dead Re: tak zwany Dowcip dnia... 28.12.11, 11:06
        big_grin
        Dobre. Tego nie znałem big_grin
    • zielonooka38 Re: tak zwany Dowcip dnia... 28.12.11, 11:32
      Komputerowiec podrywa dziewczynę:
      - Chcesz herbaty?
      - Nie.
      - Kawy?
      - Nie!
      - Hm, może wódki?
      - NIE!!!
      - Dziwne, standardowe sterowniki nie pasują...
      • maniek2000 Re: tak zwany Dowcip dnia... 28.12.11, 11:38
        hehehe...
        faktycznie jakis dziwny interfejs...
      • maniek2000 inny o komputerowcach :) 28.12.11, 12:16

        Przychodzi informatyk do sklepu i zwraca się do sprzedawcy:
        - Poproszę środki do czyszczenia portów wejścia/wyjścia.
        - Że co?
        - Tfu... pastę do zębów i papier toaletowy.
        • zielonooka38 Re: inny o komputerowcach :) 28.12.11, 12:18
          hahaha

          Trzech informatyków w barze rozmawia oczywiście o komputerach. W końcu jeden wyłamuje się i mówi:
          - Cholera, zawsze gadamy o tych kompach - może tym razem porozmawiamy o czymś innym? Np. hmm.. o dupach!
          Pozostali dwaj spojrzeli na siebie i zapanowała niezręczna cisza... Po chwili jeden wypalił:
          - Moja karta graficzna jest do dupy!


          Rozmowa taty z synkiem:
          - Tato, tato, co to znaczy format c:\ completed?
          - To znaczy, że już nie żyjesz gówniarzu.
    • zielonooka38 Re: tak zwany Dowcip dnia... 28.12.11, 11:35
      Piłkarza wezwano przed komisję dyscyplinarną.
      - Podczas ostatniego meczu ligowego został pan usunięty z boiska za kopnięcie stopera drużyny rywali w głowę i bardzo niesportowe zachowanie.
      - Słowo honoru, nie chciałem! Byłem kompletnie pijany i myślałem, że kopię sędziego!
    • zielonooka38 Re: tak zwany Dowcip dnia... 28.12.11, 11:48
      Żona ogląda w telewizji program o gotowaniu.
      Mąż z przekąsem:
      - Nie pomoże Ci. I tak nie umiesz gotować.
      Żona nie odrywając wzroku od ekranu:
      - I to mówi ten, co ciągle ogląda pornosy.
      • ane-tal Re: tak zwany Dowcip dnia... 28.12.11, 11:49
        big_grin
      • maniek2000 Re: tak zwany Dowcip dnia... 28.12.11, 11:55
        eeehehehehe
    • zielonooka38 Re: tak zwany Dowcip dnia... 28.12.11, 11:49
      - Kochanie, co wolisz? Banany czy truskawki?
      - Na bazarze jesteś skarbie?
      - Nie. W aptece.
      • maniek2000 Re: tak zwany Dowcip dnia... 28.12.11, 11:55
        hiehie ja maliny popriosze
        • zielonooka38 Re: mówisz i masz ;) 28.12.11, 12:05
          https://www.w-spodnicy.pl/g/Kobieta.obiekt2.aspx/0/460/Kobieta/d111e8c8-9fea-4b9b-abeb-33a8588b11fe_20100730124542_Maliny63.jpg
          • maniek2000 Re: mówisz i masz ;) 28.12.11, 12:15
            wow. ino bitej smietany brakuje, ide cos zorganizowac smile
    • zielonooka38 Re: tak zwany Dowcip dnia... 28.12.11, 12:23
      Mężczyzna pytany, co najbardziej ceni w kobiecie, mówi, że duszę - i patrzy jej na cycki.
      ***************
      Przychodzi mężczyzna do księgarni i mówi:
      - Poproszę książkę "Mężczyzna - najdoskonalsza istota na ziemi".
      Sprzedawczyni:
      - Niestety nie mamy książek science-fiction.

      ******************************************************

      Czym różni się młody ‘stary kawaler’ od starego ‘starego kawalera’?
      Młody robi porządek w domu, aby sprowadzić kobitkę.
      Stary sprowadza kobitkę, aby zrobiła porządek w domu.
      • maniek2000 czyli co o seksie? 28.12.11, 12:26
        Rozmowa chłopaka z dziewczyną:
        - Ilu miałaś partnerów seksualnych?
        - Trzech... A nie, dziewięciu. Przypomniała mi się jeszcze jedna sytuacja.
        • ane-tal Re: czyli co o seksie? 28.12.11, 12:34
          big_grin
      • maniek2000 zycie... :) 28.12.11, 13:51
        Żeby było inaczej to raz Stara Baba złapała złotą rybkę i już chce ją dać swojemu kotu, ale rybka prosi ją o darowanie życia, za co ona spełni trzy życzenia starej Baby. Więc Baba po namyśle mówi :
        - Po pierwsze chcę być piękną księżniczką!
        Stało się...
        - Po drugie chcę mieć wspaniały pałac!
        Stało się...
        - A po trzecie chciałabym, żeby ten mój ukochany kotek zamienił się w pięknego księcia!
        Stało się...
        Baba/Księżniczka puściła złotą rybkę i zaczyna tańczyć ze szczęścia, we wspaniałym pałacu i z pięknym Księciem... Ale widzi, że Książę płacze jak bóbr...
        Zdziwiona Baba pyta :
        - Czemu ryczysz głupi, przecież teraz nic nam już do szczęścia nie brakuje?
        A na to Książę odpowiada łkając:
        - A, a, a musiałaś, mnie głupia babo, przed rokiem wykastrować?
    • maniek2000 o Łajdaczeniu tak popularnym na forum :) 29.12.11, 14:42
      Rozmawia dwóch facetów:
      - Jestem ostatnio tak napalony, że rżnę wszystko co się rusza.
      Drugi na to:
      - Ja tam nie stawiam sobie takich ograniczeń.
    • zielonooka38 Re: tak zwany Dowcip dnia... 29.12.11, 15:28
      Młody plemnik mając problemy co do sensu życia idzie do starego plemnika po pomoc. Ten mu wykłada :
      - Słuchaj mały. Jak już przyjdzie twój czas otworzą się wrota i będziesz długo leciał, aż wlecisz w jedno duże pomieszczenie gdzie będzie duża czerwona kula. Przedstawisz się ładnie: dzień dobry jestem plemnikiem. A ona ci odpowie : a ja jestem jajeczko. Dalej już wszystko samo się potoczy.
      Gdy nadszedł czas wrota się otworzyły. Plemnik leci co sił naprzód. Wpada do dużego pomieszczenia, a tam ... dwie duże czerwone kule. Trochę zaskoczony ukłonił się i mówi :
      - Dzien dobry jestem plemnikiem.
      A na to kule :
      - Dzien dobry, a my jesteśmy migdałki...
    • zielonooka38 Re: tak zwany Dowcip dnia... 29.12.11, 15:30
      Zaczaił się wilk na czerwonego kapturka. Gdy dziewczynka nadeszła wilk rzucił się na nią.... i ją zgwałcił. Spodobało mu się, to ją zgwałcił jeszcze raz, i jeszcze raz.
      Po kilku następnych razach pada wycieńczony obok Kapturka. Czerwony Kapturek unosi się na łokciach i spokojnie pyta:
      - Wilku, masz ty chociaż zaświadczenie, że nie jesteś chory na aids?
      - Pewnie, że mam!
      - No to możesz je podrzeć...
      • warm_and_fuzzy_logic Re: tak zwany Dowcip dnia... 25.01.12, 14:11
        Idzie sobie Czerwony Kapturek przez las, spotyka wilka ktory mowi:
        -Zjem cie!!
        Na to Kapturek:
        -A mozesz mnie chociaz przedtem przeleciec? Tak nie chce byc zjedzona niezaspokojona....
        -No dobra...
        - I jeszcze raz prosze!
        Po kolejnym numerku Kaputrek mowi: no to jeszcze raz, spodobalo mi sie!!

        Sytuacja sie powtarza az wilk z wyczerpania pada i zdycha. Lezy sobie z lapami w gorze i jezorem na wierzchu.... a moral tej historii?
        -Wpusc k.....e do lasu to zniszczy przyrode.
    • zed-is-dead Re: tak zwany Dowcip dnia... 29.12.11, 20:28
      O stereotypach, których nikt nie lubi: wink

      Stoi 2 studentów polibudy. Podchodzi do nich trzeci. Też pijany.

      Stoją 2 studentki polibudy. Podchodzi do nich trzecia. Też brzydka.
      • lesher Re: tak zwany Dowcip dnia... 29.12.11, 22:46
        Mówią że na krakowskim AGHu tylko tych czterech przed A0 nie pije wink
    • zielonooka38 Re: tak zwany Dowcip dnia... 29.12.11, 20:51
      Zachciało się wilkowi sexu.Złapał zajączka i mówi
      - Rób laskę i to szybko
      - Nie umiem
      - RÓB JAK MÓWIĘ
      - Kiedy nie umiem...
      - Rób jak umiesz
      - Chrup...chrup...chrup...
      • tygrysgreen Re: tak zwany Dowcip dnia... 29.12.11, 21:00
        upiorny
        aaaaaa już to sobie wyobrażam
        biedny wilczek, taki niewinny i łagodny tak przez okrutnego zająca....
      • zed-is-dead Re: tak zwany Dowcip dnia... 29.12.11, 21:15
        Ucieka zając przed niedźwiedziem myk myk - miedzy drzewami. Już już misia gubił, ale pech - wybiegł na piaszczysty cypel. Z tyłu las z zadyszanym misiem - przed zajączkiem woda. Nagle patrzy uszaty - a tam ruda lisica się opala. Całkiem nago. Więc zając hyc-hyc do niej, spojrzał z przejęciem w jej zielone ślepia i mówi: lisica schowaj mnie, bo jak nie - miś zetrze mnie na marmoladę.
        Zastanowiła się lisica i mówi: zając ty taki nieduży jesteś właź - i mówiąc to rozchyliła nogi. Tyle co zając się schował - z lasu wybiega miś. Podbiega do lisicy i pyta: Uszatego gdzieś tu nie widziałaś?
        Nie misiu - nie było go tu - zręcznie załgała lisica
        A kij z nim! Ale ty tu naga, taka seksowna, to się zabawimy, co?
        Zbladła nieco lisica, ale co ma począć - kontynuuje grę i mówi - dobrze, mój misiaczku
        Próbuje miś się do niej zabrać, ale coś ciężko idzie, więc rozchyla nogi lisicy, patrzy, a tam dwa ślepia. Zdziwiony miś mówi:
        A Ty kto?
        Z wnętrza zaś dobiegł energiczny krzyk: HIV. HIV. HIV!
    • tygrysgreen Re: tak zwany Dowcip dnia... 29.12.11, 21:02
      jako że własnie odezwał się do mnie przyszły-niedoszły zięć to zestaw dowcipów o teściowej poproszę. czas się przygotowywać.
      • zed-is-dead Re: tak zwany Dowcip dnia... 29.12.11, 21:05
        A mamusia, to gdzie się na tym rowerze wybiera?
        Na cmentarz
        A kto rower przyprowadzi?
        • tygrysgreen Re: tak zwany Dowcip dnia... 29.12.11, 21:11
          big_grin
          • zed-is-dead Re: tak zwany Dowcip dnia... 29.12.11, 21:18
            Teściowa do zięcia:
            - Dziś w radiu puścili przebój mojej młodości!
            - "Bogurodzicę"?!
      • zed-is-dead Re: tak zwany Dowcip dnia... 29.12.11, 21:21
        Rozmawia dwóch małżonków. Pierwszy mówi, wzdychając:
        – Nie ma na świecie bardziej złośliwej i przewrotnej istoty niż kobieta.
        Na to drugi:
        – Jest! Jej matka!
        • tygrysgreen Re: tak zwany Dowcip dnia... 29.12.11, 21:23
          jaka jest kara za bigamię? dwie teściowe
          • zed-is-dead Re: tak zwany Dowcip dnia... 29.12.11, 21:26
            - Słuchaj stary, wczoraj, gdy akurat nie było mojej ślubnej, bzykam
            sobie elegancko lalę, którą poderwałem na ulicy, i nagle wchodzi moja
            teściowa!
            - I co? I co?
            - I, słuchaj, bardzo pozytywnie mnie kobita zaskoczyła. Bardzo pozytywnie.
            - Co zrobiła? No co?
            - A, no kulturalnie wzięła i zeszła.
            - Na dwór?
            - Nie, na zawał.
            • zed-is-dead Re: tak zwany Dowcip dnia... 29.12.11, 21:34
              Wraca mąż ze szpitala gdzie odwiedzał ciężko chorą teściową i zły jak nieszczęście mówi do żony:
              - Twoja matka jest zdrowa jak koń, niedługo wyjdzie ze szpitala i zamieszka z nami.
              - Nie rozumiem - mówi żona - wczoraj lekarz powiedział mi, że mama jest umierająca!
              - Nie wiem co on tobie powiedział ale mnie, kur*a radził przygotować się na najgorsze.
              • zed-is-dead Re: tak zwany Dowcip dnia... 29.12.11, 22:12
                Deszcz meteorytów. Obserwują zięć i teściowa. Zięć pomyślał życzenie.
                Teściowa nie zdążyła...
    • poziomkitruskawki Re: też coś dodam 29.12.11, 22:26
      W TV spiker czyta wiadomości:
      Mamy dziś złą i dobrą wiadomość.
      Zła jest taka, że jeden z posłów zachorował na gąbczaste zwyrodnienie mózgu.
      Dobra to taka, że trzeba wybić całe stado.
    • poziomkitruskawki Re: tak zwany Dowcip dnia... 29.12.11, 22:31
      Jechał facet autostradą i zachciało mu się do toalety.
      Dojechał do najbliższej stacji benzynowej i udał się za potrzebą.
      Kiedy już siedział na muszli, usłyszał jak ktoś wchodzi do kabiny obok.
      Po chwili z tejże kabiny dobiegło go pytanie:
      - Cześć, co tam u ciebie słychać?
      Facet głupio się poczuł, na ogół nie rozmawiał z obcymi, i to jeszcze w takim miejscu.
      Ale niepewnie odpowiedział:
      - Nic, wszystko w porządku...
      - Słuchaj, a powiedz mi, co zamierzasz tutaj zrobić?
      - No, nie wiem... facet coraz bardziej czuł się skrępowany tą wymianą zdań.
      - A gdzie jedziesz?
      - Jadę do Gdańska, a potem wracam do Katowic... ?
      odpowiada po raz kolejny zdziwiony facet.
      Wreszcie w kabinie obok:
      - Wiesz co, zadzwonię do ciebie później, bo jakiś idiota w kiblu obok odpowiada na wszystkie moje pytania!
      • maniek2000 Re: tak zwany Dowcip dnia... 29.12.11, 22:53
        Hehe he ddobre to smile
    • zed-is-dead Re: tak zwany Dowcip dnia... 30.12.11, 09:01
      Lekarz rozmawia z pacjentem - nałogowym palaczem.
      - Czy nie może się pan obejść bez papierosów? Czy sprawiają panu aż tak dużą przyjemność?
      - Oczywiście. Ilekroć zapalę, to teściowa wychodzi z pokoju.
      • maniek2000 Re: wariaci - tak zwany Dowcip dnia... 02.01.12, 14:49
        Dwóch wariatów rozbraja bombę..
        - A jak wybuchnie? - pyta się jeden
        - Nic nie szkodzi, mam drugą...
    • maniek2000 WIELKI KRYZYS... :) 05.01.12, 08:16
      Przychodzi turysta do greckiego hotelukładzie 100 euro na kontuar i poprosi o klucze do paru pokoi, żeby mógł stwierdzić czy któryś z tych pokoi by mu odpowiadał a te 100 euro jest jako kaucja.
      Właściciel hotelu daje mu wszystkie klucze,ponieważ nie ma żadnego gościa. Kiedy turysta idzie oglądać pokoje.
      Hotelarz zabiera te 100 euro i biegnie do rzeźnika daje mu te 100 euro i mówi, że te pieniądze to za zaległości które jest mu winien.
      Rzeźnik biegnie do rolnika, z tymi 100 euro i tez spłaca swój dług za świnie która w zeszłym
      tygodniu kupił.
      Rolnik zapieprza do jedynej prostytutki we wsi i daje jej te 100 euro, bo ma jeszcze ostatnie dwie wizyty do zapłacenia.
      Prostytutka biegnie do hotelu również z tymi 100 euro bo wisi hotelarzowi czynsz za wynajęcie
      pokoju w którym była z ostatnim klientem.
      W tym momencie turysta schodzi po schodach i mówi, że żaden z pokoi mu nie odpowiada. Oddaje hotelarzowi klucze bierze swoje 100 euro i opuszcza hotel.
      Wszystkie długi są spłacone a nikt nie ma pieniędzy, tak funkcjonuje pakiet ratunkowy EU.
    • poziomkitruskawki Re: tak zwany Dowcip dnia... 05.01.12, 23:49
      Mąż wpatruje się w świadectwo ślubu.
      - Czego tam szukasz? - pyta żona.
      - Terminu ważności!
    • maniek2000 gory kocham i rozumiem :) 06.01.12, 20:18
      Para wybrała się na zimowe ferie do małego, romantycznego domku gdzieś w górach. On od razu poszedł do drewutni po drwa do kominka. Po powrocie krzyczy:
      - Kochanie, jak strasznie zmarzły mi ręce!
      - Włóż je między moje uda i ogrzej - odpowiada ona czule.
      Jak powiedziała, tak zrobił i to go rozgrzało. Zjedli obiad i on poszedł narąbać jeszcze trochę drewna. Po powrocie woła:
      - Kochanie, ależ mi zimno w ręce!
      - Włóż je między moje uda i ogrzej - odpowiada ponownie dziewczyna.
      Nie trzeba mu było dwa razy powtarzać. Po kolacji chłopak udał się po zapas drewna na całą noc. Ledwo wrócił, od razu woła:
      - Jejku, jejku, kochanie, jak mi zimno w ręce!
      - Ręce, ręce! - nie wytrzymuje dziewczyna. - A uszy to ci nie marzną?
    • maniek2000 przygody misia i zajaczka 06.01.12, 21:38
      https://dajerade.com/obrazek/269/#relikt
      • maniek2000 Re: przygody misia i zajaczka 06.01.12, 21:41
        https://cdn.dajerade.com/thumbnail/44/3e/443ec141b02f8efaddf8d0bb63c70a12.jpg
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka