Witam.
Jestem na tym forum 3 może 4 dni,zwabiony hasłem*Samotni-łączmy się*w nadmiarze chwilowo wolnego czasu przybiłem do Waszego portu.Gdzieś miedzy myślami przebiło się złudzenie że być może własnie tu znajdę to,czego szukam..Zawitałem do kilku profili ale z całym szacunkiem do wszystkich/jestem pewny że są tu fajni ludzie/nie mam zamiaru spędzić na tym forum miesięcy,lat,wolałbym ten czas poświęcić tej której jeszcze ciągle cierpliwie szukam.
Do rzeczy-poszukuje kobiety,partnerki,Pani która tak jak ja ma świadomość przemijajacego czasu w samotności,nie mówie tu o stosunkach koleżenskich bo takich każdy z nas ma w nadmiarze,ale relacji które wejdą na zupełnie inny poziom.Szukam kobiety inteligentnej,życiowej optymistki,szalonej,spontanicznej takiej która potrafi wbić pazurki ale i też zagłaskać na smierć

Osoby którą ciągle cieszy widok samotnego drzewa,opadających liści,która nie ucieka przed płynącymi wodospadem kroplami deszczu.Miejsce zamieszkania nie ma znaczenia bo dla jej i dla swojego szczęścia mogę przejść kraj zupełnie boso

Jeśli czujesz się dla siebie atrakcyjna to mi to wystarcza...
O sobie??hmm,mógłbym być mało obiektywny,wolę odkrywać i być odkrywany,moje wady mogą być dla ciebie zaletą a zalety wadami..33 letni facet,180cm wzrostu,85kg wagi,szatyn

poukładany emocjonalnie z dużą dozą empati,pracuje a wolnym czasie poświecam się pasjom choć wolałbym żeby to ONA była moim życiowym mottem..
Pre do przodu,przeszłość dla mnie nie istnieje,liczy się tu i teraz...
Hmm,szacun dla tych którzy cierpliwie przeczytali mnie do końca,jesli będą pytania to odpowiem na nie..
Pozdrawiam-Dawid.