wmiesciejakrybytramwaje 07.04.12, 17:27 mam za oknem regularny opad śnieżny. Ciągły i intensywny. Komuś się tam na górze święta chyba pomerdały . A takie miałam plany ambitne- rowery, spacery... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
red-fox Re: no pięknie... 07.04.12, 17:35 Po prostu ktoś na górze nie zamknął lodówki ) Odpowiedz Link
wmiesciejakrybytramwaje Re: no pięknie... 07.04.12, 17:38 najwidoczniej. Albo poduchy trzepie. A Lisek jajków nie maluje? Czy juz wymalował? Odpowiedz Link
red-fox Re: no pięknie... 07.04.12, 18:11 A ja sobie kupiłem cukrowego baranka tralalalala Odpowiedz Link
wmiesciejakrybytramwaje Re: no pięknie... 07.04.12, 19:23 ooo, dawaj namiary jaki, bo ja tez muszę nabyć, a ostatnio to trafiam jak kulą w płot z tymi mazidłami wszystkimi Odpowiedz Link
stefcia41 Re: no pięknie... 07.04.12, 19:27 a taki mówię Ci Rybko, normalnie wachluję jak wachlarzem Odpowiedz Link
wmiesciejakrybytramwaje Re: no pięknie... 07.04.12, 19:36 i wygląda sie od razu jak ta pani z obrazka? To biore w ciemno Odpowiedz Link
stefcia41 Re: W czymś przeszkadza? 07.04.12, 18:02 I ten snieg pokrzyżował Rybce plany? No weeeź...takie cóś? Toć to nic prawie Odpowiedz Link
wmiesciejakrybytramwaje Re: W czymś przeszkadza? 07.04.12, 18:08 no weś Stefcia, widziałaś mnie w naturze- czy ja choc w jakimś stopniu przypominam takiego zawodnika? Ja jestem królewną- królewny nie jeżdżą w niesprzyjających warunkach pogodowych - bo się koafiura psuje i dla cery niezdrowo Odpowiedz Link
stefcia41 Re: W czymś przeszkadza? 07.04.12, 18:14 Sanki weź, niech Cię ciągają jak królewnę Odpowiedz Link
sorrento_8 Re: no pięknie... 07.04.12, 18:50 No jakby Ci to powiedzieć... Jutro mijają 4 lata od szczecinskiego blackaout, no choć podobno nic dwa razy sie nie zdarza, to historia lubi sie powtarzać Odpowiedz Link
wmiesciejakrybytramwaje Re: no pięknie... 07.04.12, 19:12 aaaaaa, faktycznie- zobacz, nie skojarzyłam faktów. To był pamiętny dzień- nic nie działało- wody nie było, prundu, zimno w chałupie, bo piec nie odpalił... Myslisz, że nalezy uzupełnić zapas świec, wody pitnej i paprykarzu? Odpowiedz Link
wmiesciejakrybytramwaje Re: no pięknie... 07.04.12, 19:25 sie wie, że istnieje. My tu, na tym zapadłym północno- zachodnim krańcu tylko na tym jedziemy. Podstawa diety kazdego szanującego się szczeciniaka Odpowiedz Link
sorrento_8 Re: no pięknie... 07.04.12, 19:27 a w święta jemy paszteciki zamiast codziennego paprykarzu Odpowiedz Link
wmiesciejakrybytramwaje Re: no pięknie... 07.04.12, 19:42 hyhy- dokładnie tak A inni? Macie jakieś swoje rodowe potrawy? Wcinasz Stefcia na święta tradycyjną wuzetkę czy inne pyzy z bazaru Rózyckiego? Odpowiedz Link
stefcia41 Re: no pięknie... 07.04.12, 19:45 Oj...pyzy...smak dzieciństwa w słoikach....upierścione paluchi przekupek... Ja dziewczyna z Pragi ech...się wzruszyłam okrutnie ... Odpowiedz Link
butellishka Re: no pięknie... 07.04.12, 19:57 ale no i co ja się pytam - co z tego?! na rower może nie, ale za to spacer 2 razy dłuższy. się nie spacerowało w śniegu? na pewno się spacerowało więc nie marudzi mi tu!!! Odpowiedz Link