stefcia41 03.07.12, 18:25 Jeśli nawet to wybaczcie Asertywność czy egoizm? Kiedy jedno przechodzi w drugie? Można to jakoś określić? Zdefiniować? Wyznaczyć granice? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
robert.83 Re: Było? 03.07.12, 23:10 Asertywność to chyba wtedy, kiedy umiesz bronić swojego zdania i dążenia, a egoizm to wtedy, kiedy nie liczysz się ze zdaniem i dążeniem innych. Gdzieś w tym wszystkim jest jeszcze pojęcie sprawiedliwości i usankcjonowania stanowiska... ale za późno na to a wino mi się kończy . Powiedzmy, że jest zespół, który pracuje na jakieś osiągnięcie. Jeśli grałaś w nim pierwsze skrzypce i chcesz, żeby to było zauważone to jest to asertywność. A kiedy a priori zakładasz, że masz grać pierwsze skrzypce, żeby potem zebrać laury i w efekcie nie wspierasz innych (nie pozwalasz im się zrealizować) to wtedy jest egoizm. Odpowiedz Link
green.amber Re: Było? 04.07.12, 08:47 nawet jeśli było, to aktualne wczoraj dziś już może takie nie być... to tylko słowa, które mogą opisywać rzeczywistość, ale też jednocześnie ją oceniać i zakłamywać... a może są jak metoda i technika tej samej filozofii... może jedno wcale nie jest lepsze od drugiego?? no fłaśnie jak by można?? Odpowiedz Link
maniek2000 Re: Było? 04.07.12, 11:02 co was wzielo na jakies kurka zadania z wielomo niewiadomymy - wakacje som dzieciaki!!!! chajda na pola, laki lasy, jeziora, rzeczki i masowac gembe słoncem i wiatrem!!!! Odpowiedz Link
bazyliada1 Re: Było? 04.07.12, 17:45 Asertywność to przeciwieństwo uległości, a więc jak dla mnie nie ma nic wspólnego z egoizmem. To po prostu wyrażanie siebie, a nie narzucanie siebie. Właściwie to jest częścią poczucia własnej wartości - nie mylić z wysokim mniemaniem o sobie Odpowiedz Link
green.amber Re: Było? 05.07.12, 08:48 a czym jest egoizm?? bo nie wiem czy my go nie demonizujemy... Odpowiedz Link
bazyliada1 Re: Było? 06.07.12, 18:58 Podobno jest zdrowy egoizm Ale tak po prostu jeżeli cały czas ja jestem w centrum mojej uwagi, nie szanuję innych to na pewno egoizm. Jednak działanie we własnym interesie nie wydaje mi się aż egoizmem. Wszak każdy ma do tego prawo. Poza tym trudno jest wyznaczyć granice jeśli będą one bazować na naszym subiektywnym odczuwaniu. Tu wg. mnie jest to zgoła niemożliwe. Wrażliwość ludzka w tej kwestii jest tak szeroka, że to co dla jednego jest egoizmem dla drugiego nawet nie zbliża się do tego pojęcia. Odpowiedz Link