Dodaj do ulubionych

Smutna konstatacja

07.04.09, 13:32
Tak, właśnie, bardzo smutna, otóż ostatnio zauważyłem, że posiadacze motocykli
mają dużo fajniejsze koleżanki i niż posiadacze samochodów.

Czyżby nadszedł czas aby pożegnać się z moim samochodem i przeprosić z
jednośladem?
Obserwuj wątek
    • puszysta_gimnazjalistka Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 13:36
      Chłopcy na motocyklach zaleźli Ci za skórę?
    • funny_game Smutna Konstancja :F 07.04.09, 13:38
      To się ma nijak do mojej obserwacji, że najfajniejszą koleżankę mają moi koledzy.
      • milleniusz Re: Smutna Konstancja :F 07.04.09, 13:42
        > To się ma nijak do mojej obserwacji, że najfajniejszą koleżankę mają moi koledzy.

        Urocze. Ale czy równie prawdziwe? :D
        • funny_game Re: Smutna Konstancja :F 07.04.09, 13:46
          Niekoniecznie :D
          • milleniusz Re: Smutna Konstancja :F 07.04.09, 13:50
            W sumie nic nie szkodzi. Ważne, że urocze. :D
            • funny_game Re: Smutna Konstancja :F 07.04.09, 13:55
              No właśnie! W końcu prawie lato, to kogo obchodzi jakaś tam prawda o jakimś tam
              żuczku :)
              • milleniusz Re: Smutna Konstancja :F 07.04.09, 14:52
                Prawda. Zastanawia mnie tylko dlaczego się z Tobą zgadzam. Nie chce mi się z Tobą zgadzać. :)
    • kitek_maly Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 13:38

      O, a może to też tak, że na motorach jeżdżą Ci fajniejsi kolesie? :P
      Powiedz mi, bo przez te kaski i kombinezony to g. widać. :P
      Albo lepiej wyślij mi fotkę.
      • puszysta_gimnazjalistka Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 13:44
        Czyją fotkę, jak zacznę robić fotki gościom w kaskach to mnie z samochodu
        pewnikiem wywloką na światłach :)
        • kitek_maly Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 13:46

          Ale ja tych gościów w kaskach to widzę, ale jak mówię g. wtedy widzę. :P
          Chodzi mi o fotki gościów, co jeżdżą w kaskach, ale fotka ma być bez kasku -
          najlepiej w negliżu (coby czasu nie tracić). Oczywiście zrewanżuję się. :P
          • puszysta_gimnazjalistka Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 13:50
            Jak sobie to wyobrażasz?

            Gość staje koło mnie na światłach a ja mówię: "Wyskakuj z tej skórki, walnę Ci
            kilka fotek, stary!"

            Ryzykowne.
            • kitek_maly Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 13:51

              Przecież napisałam, że możesz zacząć od swojego. :P
              • puszysta_gimnazjalistka Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 14:04
                Ale na razie na żadnym przecinaku nie fruwam, niestety :(
      • cytrynka_ltd Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 19:30
        znam jednego takiego. gdyby tylko był młodszy:)
        ta wyobraźnia itp.
        oczywiście nie jest takim typowym drapaczem szos.
    • baba_krk Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 13:39
      Jak tak smażyłam się ostatnio w korku w samochodzie to pozazdrościłam wszystkim
      zmotorowanym.
    • funny_game Smutna konstytucja :) 07.04.09, 13:39
      A niektórzy nie mają nic jeżdżącego, poza rowerem albo deską.
      • mason_i_cyklista Re: Smutna konstytucja :) 07.04.09, 13:42
        ja mam rower oraz rolki i nie narzekam. po kraju podróżuję stopem, a w Poznaniu
        szybszy od mojego miejskiego roweru jest tylko mój rower terenowy. o!
      • puszysta_gimnazjalistka Re: Smutna konstytucja :) 07.04.09, 13:45
        Mam jeszcze rower, ale na nim chyba nie prezentuję się wystarczająco
        oszołamiająco, brak mi przyciągającego wzrok wdzianka.
        • funny_game Re: Smutna konstytucja :) 07.04.09, 13:47
          Uszyj sobie na miarę takie, o:

          https://blogopedia.freeblog.hu/files/BoneyM.jpg
        • lacido Re: Smutna konstytucja :) 07.04.09, 13:49
          nie nie nie

          wzrok przyciąga nie wdzianko tylko to co ono ukrywa ;)
    • lacido Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 13:41
      sugerujesz ze fajne laski lecą na motory? ;) czyli one są materialistki a nie
      fajne koleżanki, czyli nie warte uwagi, czyli masz szczęście że masz samochód
      ;))))))))
      • puszysta_gimnazjalistka Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 13:46
        Szczęście to bym miał posiadając samochód i fajną laskę a tak to jest remis ze
        wskazaniem na przeciwnika :)
        • lacido Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 13:48
          zawsze mógłbyś nie mieć samochodu więc nie narzekaj :)))))))

          co do fajnej laski to nie obijaj się na forum tylko podrywaj ;)
          • puszysta_gimnazjalistka Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 13:52
            To nie byłoby takie złe, lansowałbym się w metrze, wykorzystując mój niedbały
            stosunek do rzeczywistości :)
            • lacido Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 13:53
              chyba w dzisiejszych czasach laski nie lecą na "niedbały
              > stosunek do rzeczywistości :)"
              • puszysta_gimnazjalistka Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 14:03
                Czyli jestem bez szans, bo ten niedbały stosunek do rzeczywistości to była
                zawsze moja najmocniejsza strona :(
                • lacido Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 14:08
                  z 10 lat temu może byś miała niestety dziś jest to passe
      • cytrynka_ltd Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 19:32
        ja np. jestem wygodna, albo lubiąca wygodną przygodę z dachem nad głową i
        poduszką powietrzną:)
        naoglądał się, to teraz marzy:))
    • funny_game Smutna konstelacja 07.04.09, 13:42
      jak sie dostanie klapsa w tyłek, to czasem jest pięcioślad!
    • mason_i_cyklista Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 13:44
      ostatnio sąsiad opowiadał, że znajomy bankowiec pokazał mu idee posiadania
      kabrioleta. wystarczy w ciepły dzień stanąć w odpowiednim miejscu i ładnie się
      uśmiechać spod okularów.
      • lacido Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 13:50
        i co dalej?
    • puszysta_gimnazjalistka Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 13:47
      Kolegów wyrywam na XBOX'a :)
    • funny_game Re: Smutna konstelacja 07.04.09, 13:48
      O nie, nie, nie, fuj taka nazwa :D
    • puszysta_gimnazjalistka Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 13:48
      Ja już zacząłem odkładać na roadstera, pieszczotliwie zwanego 'Widow maker' :)
    • szwagier_z_niemodlina Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 13:49
      Ciekawy jestem jakie kolezanki maja sqoorvysyny rozjezdzajce Gorce i inne gory
      na tych ....ch ....ch ....ich mac quadach :-((
      Bo jakie tesciowe to moge sobie wyobrazic.
      • mason_i_cyklista Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 13:54
        wiesz, quady to zupelnie inna para kaloszy.
        z jednej strony wkurzające bo zajmują nam lasy, rozjeżdżają itd...
        a z drugiej miałem okazję pojeździć troszkę quadem po górach i zabawa jest
        niesamowita
    • puszysta_gimnazjalistka Re: Smutna konstytucja :) 07.04.09, 13:51
      Tak, to by wzrok przyciągało, ale mam pewne obiekcje związane z peleryną.
      • funny_game Re: Smutna konstytucja :) 07.04.09, 13:56
        Boisz się, że się w szprychę wkręci, to zepnij jakąś klamrą z kryształkami
        Swarovskiego :)
        I już tak nie dziękuj!
        • puszysta_gimnazjalistka Re: Smutna konstytucja :) 07.04.09, 14:02
          To na rower czy na motor w końcu jest ta pelerynka?
          Pogubiłem się.
          • funny_game Re: Smutna konstytucja :) 07.04.09, 14:13
            Na wszystko. Wy, faceci, to głupiejecie na widok byle pelerynki...
    • lacido Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 13:51
      z tego co widzę to najczęściej kolegę ;)
    • puszysta_gimnazjalistka Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 13:53
      Tak?

      Mam do tego kierownicę i dwa pedały. :>
    • lacido Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 13:56
      na bank, od dwóch maniaków lepszych jest tylko trzech i więcej :)
    • funny_game Re: Smutna konstelacja 07.04.09, 13:57
      No ja wiem, ale ona jest ful na ślad po klapsie :)
      Gdzie markieting do takich miłych przejawów sadyzmu :)
    • mason_i_cyklista Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 13:59
      patrzysz na problem tylko z jednej, egoistycznej strony. gdzie mają jeździć? po
      podwórku?
    • puszysta_gimnazjalistka Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 14:00
      Nyska jest do jazdy dystyngowanej, jak chce się wyszaleć to jeżdżę osobówką, ale
      ten roadster będzie miał napęd na tył :)
    • lacido Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 14:01
      hmmmmmmmmm
      wolę nie wnikać
      co nie zmienia faktu, że interesujący się motoryzacją to jednak w większości
      mężczyźni ;)
    • mala_mee Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 14:05
      A może samochód masz nie taki jak trzeba???
      • puszysta_gimnazjalistka Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 14:06
        Noooo, ten post to już zwykła potwarz !!!
        • trypel Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 14:15
          bo do nyski to musisz miec coś takiego:
          images03.olx.pl/ui/1/82/93/6997993_1.jpg
          nie umiem wklejać :(
          • puszysta_gimnazjalistka Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 14:17
            I to jest moja życiowa tragedia, ja mogę tylko na czterech kołach.
            • trypel Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 14:20
              dlaczego?????????
              boczne wchodzą w grę? :D
              • puszysta_gimnazjalistka Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 14:23
                Z koszem? W hitlerowskim hełmie :)

                Wszystkiego musiałbym uczyć się od nowa, kilka lat zanim mógłbym sobie dobrze
                pojeździć.
                • trypel Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 14:25
                  na rowerze nie umiesz?????
                  • puszysta_gimnazjalistka Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 14:29
                    Jak byłem młodszy to z roweru nie zsiadałem, ale to inne prędkości i waga.
                    • trypel Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 14:36
                      nie ma znaczenia. Waga i prędkosc sprzyja stabilnosci. Kwestia
                      ruszenia :)
                      • puszysta_gimnazjalistka Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 14:39
                        Waga ma duże znaczenie gdy chcesz wejść w zakręt, hamować w zakręcie,
                        przyspieszać w zakręcie itp. Samochód daje mi w takich okolicznościach znaczną
                        swobodę.
                        • trypel Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 14:42
                          nie do końca. W kazdym razie jezdząc i na rowerze i na motocyklu
                          zdecydowanie bezpieczniej czuje sie na motocyklu.
                          • puszysta_gimnazjalistka Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 14:48
                            Ja mam dokładnie odwrotnie, na rowerze, zwrotność jest dopasowana dla mnie do
                            prędkości i mocy, na motorze już nie jest tak dobrze, moce i prędkości duże a
                            zwrotność i hamowalność dużo gorsza.
                            • trypel Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 15:12
                              eeeee kiedy jechałes na motocyklu??
                              hamowalnosc jakies 300x lepsza niz na rowerze, zwrotnosc zależy od
                              motocykla i wiaze sie z wielkoscią kół (skuter 12 cali i rower 28 to
                              skuter jest górą)
                      • kitek_maly Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 15:03

                        trypel napisał:

                        > nie ma znaczenia. Waga i prędkosc sprzyja stabilnosci. Kwestia
                        > ruszenia :)

                        Ale czego waga?
                        Motocykla czy człowieka?

                        Bo tak sobie myślę, że pewnie lżejszemu człowiekowi jednak trudniej jeździć, co?
                        To równoważenie sił odśrodkowych i takie tam. To chyba trzeba mieć czym
                        równoważyć, hm? Czy coś kręcę? :)
                        • trypel Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 15:14
                          coś kręcisz. Wazny jest wzrost i siła a nie masa. Wzrost dopasowuje
                          sie do wysokosci siodełka. Dlatego tzw "damskie" motocykle (zje mnie
                          zaraz ktos?) mają z reguły siodła ponizej 80 cm i mocniej wyciety
                          profil zeby bez problemu dostac do ziemi i utrzymac swobodnie
                          przechylajacy sie motocykl. Ale to sa parametry wazne WYŁĄCZNIE na
                          postoju. Po ruszeniu efekt żyroskopowy kół utrzymuje wszystko
                          idealnie w pionie :)
                          • kitek_maly Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 15:32

                            A, to bardzo ładnie. ;)
                            Wiem, że podstawą jest to (oprócz wysokości siodełka), że motor dobiera się tak,
                            żeby można było go samodzielnie podnieść w razie wywrotki. <cfaniara>
                            • trypel Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 15:49
                              no fakt :) to sie przydaje aczkolwiek człowiek w przypadku stresu
                              nabiera dodatkowej siły coś a'la superman. I nagle sie okazuje że
                              zeby sie nie najesc wstydu przed kumlami to podniesienie 300 kg to
                              betka :)
                              • kitek_maly Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 16:18

                                I nagle sie okazuje że
                                > zeby sie nie najesc wstydu przed kumlami to podniesienie 300 kg to
                                > betka :)

                                Rozmawiasz z kobietą. :P
                                Kobiety nie muszą się niczym przed kumplami wykazywać. No chyba, że dobrym
                                robieniem ... yyy sałatki greckiej. ;)
                                • trypel Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 16:23
                                  no fakt :) kobieta zawsze moze spojrzec oczetami wokół i nagle 10
                                  panów rzuci sie do podnoszenia sprzęta (znaczy Twojego sprzeta)
                                  • kitek_maly Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 16:29

                                    > kobieta zawsze moze spojrzec oczetami wokół

                                    Tylko ten cholerny kask przeszkadza, żeby takie manewry wykonywać. :))
                                    • trypel Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 16:32
                                      sie szybke podnosi.
                                      Ew bardzo skutecznie działa tez warkocz spod kasku albo rozpuszczone
                                      długie włosy. To nawet lepszy sposób jak sie jest pasztetem. :D
                                      • kitek_maly Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 16:35

                                        :))
                                        No tak. A też pewnie można zwykle po figurze rozpoznać. Kombinezon kombinezonem,
                                        ale raczej chyba widać czy w środku jest k czy m?
                                        • trypel Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 16:42
                                          no jak drobne i z włosami spod kasku to można z duzą dozą
                                          prawdopodobieństwa założyć że płci żeńskiej. Aczkolwiek są wyjatki i
                                          potem sie człowiek zdziwi jak próbuje delikatnie i kulturalnie
                                          poderwac łapiąc za pieroga :D
                                          • kitek_maly Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 16:44

                                            Aczkolwiek są wyjatki i
                                            > potem sie człowiek zdziwi jak próbuje delikatnie i kulturalnie
                                            > poderwac łapiąc za pieroga :D

                                            Hehe no jak to jest delikatny podryw to nie dziwię się, że się szybko człowiek
                                            dziwi. :P I ciekawe jaki jest podryw niedelikatny. :P
                                            • trypel Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 16:47
                                              nie wiem jaki jest niedelikatny bo my motocyklisci podrywamy
                                              delikatnie zachowując dużo kultury
                                              • kitek_maly Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 16:49


                                                > nie wiem jaki jest niedelikatny bo my motocyklisci podrywamy
                                                > delikatnie zachowując dużo kultury

                                                Nawet domyślam się, że chodzi o kulturę wyższą. ;)
                                                • trypel Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 16:53
                                                  ba

                                                  np w czasie dalekich podróży hodujemy różne kultury na skarpetkach
                                                  albo w innych miejscach.
                                                  Kultura jest ważna.
                                                  Jak kefir z rana (to żywa kultura jest).
                                                  • kitek_maly Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 17:18

                                                    Kefir z rana jak śmietana. :P Eeee.
                • llatarnik Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 15:20
                  ciekawe czy i za traktorem panny sznurem...

                  miasta.gazeta.pl/bialystok/1,35234,6332516,_Easy_Rider__po_podlasku.html
        • mala_mee Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 14:26
          A tam potwarz.
          Po pierwsze nie wiem czym jeździsz, więc nie moge powiedzieć czy OKi czy nie. A
          po drugie to tylko domysły.
          :)))
          • puszysta_gimnazjalistka Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 14:31
            Jak coś takiego może nie kręcić?

            fotoforum.gazeta.pl/3,0,1658816,2,3.html
            • mala_mee Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 14:33
              No wiesz, zależy jaki masz target :)))
              • puszysta_gimnazjalistka Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 14:40
                Target mam topowy :)
                Może trzeba ją przemalować na inny kolor?
                • mala_mee Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 14:42
                  Jak top topów to na różowo :)))
                  • puszysta_gimnazjalistka Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 14:44
                    O! I to jest bardzo dobra odpowiedź :)
                    • mala_mee Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 14:49
                      Ehhh, to było tak od razu :)))
            • bertrada Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 22:06
              puszysta_gimnazjalistka napisał:

              > Jak coś takiego może nie kręcić?
              >
              > fotoforum.gazeta.pl/3,0,1658816,2,3.html

              Reklamujesz Kraków Warszawiakom? ;D
    • mason_i_cyklista Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 14:06
      patrz, a ja się spotkałem z opiniami że rowerzystom też powinno się zabronić
      jeździć po szlakach, bo przeszkadzają pieszym. każdy chce mieć góry tylko dla siebie
    • szwagier_z_niemodlina Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 14:08
      Caly problem polega na tym ze ta holota (jest to jedna z tych pieciu rzeczy na
      swiecie ktore mnie vkoorvaya do bialosci w ulamku sekundy) ma wrazenie ze te
      gory sa tylko dla nich. A ze balwan wie ze jak jedzie rururururru do gory to nie
      moze zwlonic bo nie ruszy, wiec on ma ambicje zeby wszystko przed nim wialo.
      Gory nie sa miejscem do jezdzenia na motorach, OK?

      PS. Jakby tego bylo to sie okazalo ze brat-swego-prezydenta w okolicy Willi W
      Juracie tez jezdzi na quadzie. Pasuje mi do calosci :-)
      • mason_i_cyklista Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 14:18
        tja, a quadziarze mogą tak samo powiedzieć że góry nie są do łażenia. Tyle tylko
        że w demokracji większość ma rację (a słyszeliście dowcip o demokracji z
        muchami?), co obiektywnie patrząc nie jest żadnym specjalnym argumentem
        • szwagier_z_niemodlina Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 14:22
          mowic sobie moga. Mysmy byli w gorach pierwsi, szlaki turystyczne sa oficjalnie
          dla pieszych, badz rowerzystow. Prawo im zabrania, a oni, jak to w Polsce, maja
          prawo gleboko pod konice przewodu pokarmowego.

          Dwaj o demokracji i muchach :-)
          • trypel Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 14:26
            Sam nie jezdzę ale potrafię ich zrozumiec. Nie ma gdzie jezdzic i
            tyle. Jakby mieli osobne szlaki to by tam jezdzili.
            • szwagier_z_niemodlina Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 14:29
              Szczerze powiedziawszy ja tez potrafie zrozumiec, ale mnie to srednio obchodzi.
              Uwazam to za taka sama plage jak dresiarze na motoskuterach na jeziorach
              mazurskich. Wola to o okresowy odstrzal. Wiem, jestem nieobiektywny. Kazdy moze
              sobie kupic lokomotywe, ale moze niech nie jezdzi po szynach publicznych.
              • trypel Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 14:35
                Tak samo jak nieraz powinno sie odstrzelic paru snowboardzistów na
                stoku gdzie jezdzą narciarze :)
                Albo rolkarzy na scieżce rowerowej.
                Powodów do strzelania jest mnóstwo. I niektórzy tak robią. I zawsze
                jest co w dzienniku pokazać potem :)
                • szwagier_z_niemodlina Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 14:47
                  Rolkarze jak rolkarze, ale parkujacych na sciezkach rowerowych miejskimi
                  samochodami terenowymi to bym.... Tu byla akcja sypania im ziaren zboz na maske :-)
          • mason_i_cyklista Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 14:27
            jedzmy gówno - miliardy much nie mogą się mylić.

            prawo w Pl jest nieżyciowe i w ogóle nie bierze pod uwagę kwestii quadów. a oni
            tez gdzieś muszą jeździć. Nie zrozum mnie źle, też mnie wkurza jak przeleci taki
            obok mnie na szlaku w górach. Ale tutaj trzeba by chyba włączyć troszkę tolerancji.
            • puszysta_gimnazjalistka Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 14:34
              W okolicach Warszawy jest trochę miejsc do jazdy i to nie najgorszych, takich
              dających fun z jazdy :)
              Do dobrej zabawy na quadzie nie potrzeba górskiego szlaku, wystarczą hopki,
              piach, błoto oraz zakręty.
              • mason_i_cyklista Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 14:35
                teoretycznie to samo możnaby powiedzieć o jeździe na rowerze, a w praktyce jakoś
                tak inaczej to wygląda;)
                • puszysta_gimnazjalistka Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 14:41
                  Jeździsz po błocie i piachu?
                  • mason_i_cyklista Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 14:44
                    bez błota nie ma zabawy
              • trypel Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 14:40
                Chyba że sie ma przeprawówkę, raz (legalnie!) sie w to bawilismy, 4
                godzinna wyprawa przez lasy, strumienie i takie tam. Po powrocie
                nawet w majtkach wodorosty miałem ale warto było :)
                Niestety trzeba było leśnictwu odpalic sporą działkę za ew.
                uszkodzenia sciółki i roślin.
                • mason_i_cyklista Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 14:45
                  przeprawówka? co to?
                  • trypel Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 15:05
                    Przeprawówka to taki inny quad. Nie sportowy w którym chodzi o to
                    żeby jak najszybciej, poskakać, poszaleć, jakies sztuczki, poslizgi.
                    Sportowy ma napęd łańcuchem na jedną oś (tylną) jest stosunkowo
                    szeroki i niski.
                    Prezprawowy ma naped 4x4, jest węższy (zeby sie miescic miedzy
                    drzewami :) ) jezdzi dużo wolniej ale jest uzywany do innego rodzaju
                    rozrywek - np 5 gosci robi w dzien 40 km po jakims bagnie. Z
                    wyciągarkami, z łopatami, brodząc po pas w błocie itd.
                    • llatarnik Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 15:15
                      Biedacy. Nawet na kunia ich nie stać, więc muszą taplać się w błocie...
            • szwagier_z_niemodlina Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 14:49
              Tolerancja wobec nie majacych w ogole tolerancji troche mnie przerasta. Nie
              jestem az tak poprawny politycznie.

              Z drugiej strony: niech sie zorganizuja, niech powalcza, polobbuja, poorganizuja
              sobie tory. Ale nie, po polsku - na chama. Bo "mam i nikt mi tu kwa nie bedzie" :-)
              • milleniusz Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 21:14
                Dołączam sie do Twojej opinii. Generalnie porównanie quada z rowerem jest nie na miejscu, bo to zupełnie inny rodzaj sprzętu. Rower jest napędzany siłą mięśni i z jakimś przybliżeniem można powiedzieć, że nadaje się tam, gdzie człowiek porusza się za pomocą tego co mu bozia, czy tam Darwin, dali. Na przykład po szlakach górskich. A quad jest pojazdem silnikowym i zasadniczo widziałbym go tam, gdzie są używane pojazdy silnikowe. Czyli na drogach, ew. jakichś torach crossowych, czy w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach.

                Używanie quadów w miejscach do tego nieprzeznaczonych powinno być karane i tyle.

                Argument, że prawo jest nieżyciowe jest trafny o tyle, że prawo zawsze będzie w tyle za życiem. Być może właśnie należy zmodyfikować prawo, by chronić użytkowników szlaków i dróg przed bezmózgowiem na czterech kołach. Bo to niestety jeszcze jest tak, że jakimś dziwnym trafem wśród jeźdźców tych maszyn występuje nadreprezentacja sterydami wydzielanego testosteronu a niedobór poprawnie działających i kultywowanych neuronów.
    • puszysta_gimnazjalistka Re: Smutna konstatacja 07.04.09, 14:09
      Dobra, dobra, o pięknym projektorze nie będę już pisał :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka