green.amber Re: nowy 007 02.11.12, 14:42 a nie wiem, a jest?? albo jeśli nawet, to i co z tego wynika?? wiem, że niektórch nie przekonuje ta wersja 007 mnie przekonał ale nie oglądam horrorów, bo nie lubię... nie każdemu musi się przecie wszystko podobać... chyba... Odpowiedz Link
7stefan7 Re: nowy 007 02.11.12, 14:56 jak warto to idę - tym bardziej że lubię takie bajki Odpowiedz Link
green.amber Re: nowy 007 02.11.12, 15:03 ić weź ze sobą jakieś "plecy", bo strrrrraszne monenty były Odpowiedz Link
uny Re: nowy 007 02.11.12, 15:38 stefek! wiem! idź na "bitwę pod Wiedniem" to dzieło poruszy każdego. na pewno nie będziesz miał dylematów czy warto czy nie. Odpowiedz Link
green.amber Re: nowy 007 02.11.12, 15:50 pfff Szef się nie śmieje i nie drwi... zamierzam, chyba że czasu mi zbraknie, co też jest niestety możliwe... grubą cegłę przeczytałam... to i film jakoś przeżyję (no chyba, że prześpię) ! twardym cza być, nie miętkim! Odpowiedz Link
green.amber Re: nowy 007 02.11.12, 15:51 tyle lat trwało tworzenie tego dzieła... nie może być złe... ale Harasimowicz nie ma już u mnie żadnych szans, przynajmniej w kwestii literatury... Odpowiedz Link
nanoko Re: nowy 007 02.11.12, 15:41 Bardzo warto Jak dla mnie najlepsza część, w której Bonda gra Daniel Craig. Jeśli o mnie chodzi polecam! Odpowiedz Link
nanoko Re: nowy 007 02.11.12, 21:10 Ależ proszę bardzo Daj znać czy Tobie również przypadł do gustu... I nie miej winy jeśli będziesz się nudził Odpowiedz Link
poziomkitruskawki Re: nowy 007 02.11.12, 23:51 Byłam warto .Daniel Craig dla mnie "najlepszy" z Bondów. Odpowiedz Link
tapatik Mi się podobał. 03.11.12, 08:50 Był bardzo emocjonujący, choć inny niż Bond Moore'a czy Brosnana. Mniej gadżetów, więcej ludzkiej słabości. Idź. Odpowiedz Link
puch_atek Re: nowy 007 05.11.12, 17:33 a mnie , fana Bonda, i fana Craiga jako Bonda, film rozczarowal, drugi raz nie obejrze, chyba ze zapomne jak mnie wkurzyl i wynudzil ale nawet po takiej opinii, i tak bym sam chcial sie przekonac Odpowiedz Link
green.amber Re: nowy 007 06.11.12, 12:00 hehnooo Ty się zawsze musisz wyindywidualizować z rozentuzjazmowanego tłumu?? ale nic a nic Ci się nie podobało?? ani mega Blondi ani Q, M, żadna scena?? hymmm walczyłam z sennością, ale złożyłam to na karb zmęczenia, myślisz, że niesłusznie?? Odpowiedz Link
puch_atek Re: nowy 007 06.11.12, 13:11 nie planowalem sie wylamywac, hihi, gdzies nawet przeczytalem ze publicznosc oklaskami kwitowala jakies sceny - 10/10 szal w ogole, podczas ogladania, w pewnym momencie pomyslalem ze chyba sie nie doczekam i cos mam zwichrowanego z gustem hihi bylo pare fajnych scenek, dialogow, ale co kot naplakal ogolnie chodzac na Bondy zawsze akceptowalem konwencje bondowatosci tzn wyskoczy na spadochronie z samolotu i wyladuje np na dachu jadacego pociagu, jaja po prostu. Ale konwencja nie zwalnia wcale z obowiazku dobrego scenariusza. Mnie ten zalatywal knotowatoscia, klasy C film akcji z masa nielogicznosci i bzdur. Bylo pare scen ze az sie zachnalem. A sennosc to byla pewnikiem nie do konca zidentyfikowana nuda hihi Odpowiedz Link
green.amber Re: nowy 007 06.11.12, 13:33 bezwzględnie bezlitosnyś... z licencją na absolutny brak wyrozumiałości?? aaa czytałeś o zachwytach przed oglądaniem filmu?? bo wychodzi, że tak... może się za bardzo nastawiłeś... w przyszym tygodniu obiecałam dać się narazić na ryzyko pt. Asterix Odpowiedz Link
puch_atek Re: nowy 007 06.11.12, 14:17 oj mam kumpla z ktorym rozmowa o filmach jest dla mnie niestrawna, gosc minal sie z powolaniem, ma operatorski zmysl obserwacyjny i potrafi w kazdym filmie mase szczegolow wychwycic, ktore mi umykaja (glownie wizualne sprawy) A ja sie daje wciagnac w fabule i jej niesc. W momencie kiedy cos mnie uwiera to musi to byc naprawde powazne (dla mnie) aby sie czepiac wiec tak, nie ma litosci przed i w sumie przez przypadek, ale specjalnych oczekiwan nie mialem, tyle ze bedzie poziom trzymal - co oczywiscie zawsze w jakims stopniu ma wplyw na odbior tyle ze rozminiecie jest tu ogromne Asterix tez w planach, tylko musze znalezc wersje niechrumkajaca Odpowiedz Link