Nie mogłam się powstrzymać

Może ktoś... kiedyś... na mnie wchodził... i widział w moim avatarze jaszczurkę na żółtym słoneczniku. Był nawet taki wątek przeze mnie założony, gdzie zadałam zagadkę, jak można zinterpretować moje zdjęcie.
Te dwie wypowiedzi mi się spodobały. Tylko dwie bo... więcej nie było

Szept:
"Słonecznik potrafi nastawiać się w kierunku słońca.
Takie zjawisko nazywa się fototropizmem dodatnim.Jeśli to w ogóle jest słonecznik ...czyli może oznaczać chęć życia,dużo optymizmu..i widzę tam chyba jaszczurkę ,małą....czyli Ciebie...liście słonecznika Cię chronią,to rodzaj bariery,dzięki czemu czujesz się bezpieczna.."
Gwen:
"Jaszczureczka to nasza Hashi oczywiście. Niestety ma na sobie dość niewygodny, sztywny pancerzyk, który krępuje jej ruchy, ogranicza spontaniczność. Na szczęście jaszczureczka zlokalizowała fajną miejscówkę na słoneczniku. To jest nasze forum. Tu grzeje się w ciepłe sympatii, jaką darzą ją inni uczestnicy forum. Pancerzyk się ogrzewa i w pewnym momencie jaszczureczka go zrzuca przemieniając się w wesołego, pięknego ptaszka, który swoim świergotem rozsiewa optymizm po wszystkich wątkach."
Hehheh miałeś rację Gwen. Nastał taki czas, że się przeobraziłam

Tylko zamiast ptaszka z jaszczurki wyszedł sobie motyl. Na dodatek to jakiś Paź a raczej Paziowa
Hmmm Tutaj w wirtualu a szczególnie u Towarzyszy... czuję się na tyle swobodnie, że mogę sobie polatać.... swobodnie i lekko wyrażać siebie.
Nie mogłam się powstrzymać, gdy trochę przypadkowo znalazłam w necie tę słitaśno - zajebistą focie

szkoda, że to nie moje... ale paź nigdy jeszcze nie dał mi się złapać