23.08.13, 11:59
Uprawiacie coś? Sport, kompleksy, warzywa cokolwiek?smile
Obserwuj wątek
    • robert.83 Re: uprawa 23.08.13, 12:01

      Mam pole przenicy w minecrafcie smile.
      Okazjonalnie uprawiam też turystykę mazurską.
    • najall Re: uprawa 23.08.13, 12:24
      turystykę zamkową uprawiam i hoduję dwa pajączki w ... toalecie ;p
      Poza tym namiętnie też uprawiam czytanie, jazdę na wszystkim i inne bzdurki, na które zawsze brak czasu smile
    • tfu.tfu Re: uprawa 23.08.13, 12:38
      nie uprawiam, hoduję
      smoki tongue_out
      • torado Re: uprawa 23.08.13, 13:27
        od czasu do czasu seks big_grin big_grin big_grin
        • ame_belge34 Re: uprawa 23.08.13, 14:43
          ja dziecię czasem podlewam i nawożę ...nawet rośnie big_grin
        • duza_madzia Re: uprawa 23.08.13, 18:01
          torado napisała:

          > od czasu do czasu seks big_grin big_grin big_grin

          Torado, toż to ciężka orka ;P może lepiej Ty tego nie rób smile
          ps
          Słyszałam ,że można od tego mieć "długo dojrzewające owoce"
    • zakochana_jane Re: uprawa 23.08.13, 15:01
      Ja nie. Brzydzę się wszelką aktywnością ruchową big_grin
      Leżę i pachnę od rana do nocy tongue_out
      • raziel24 Re: uprawa 23.08.13, 17:18
        No tak sporo jest gwiazd na niebiesmile
    • kira_koslin Re: uprawa 23.08.13, 18:13
      tak czarnowidztwo - mam całkiem niezłe poletkowink
    • anirat Re: uprawa 23.08.13, 19:38
      Uprawiam kwiatki w doniczkach w liczbie kilkudziesięciu. Od przyszłego roku planuję tez zioła, bedzie porzytecznie.
      Pływam i czasem na kijki chodze.
      Na kilkach uprawiam plotkarstwo z kolezanką.
    • hashimotka88 Re: uprawa 23.08.13, 20:19
      Od razu mi ruch przyszedl do glowy ale nie kiosk suspicious
      Zdarza sie, ze przebiegne czasem sie. Raz na tydzien, czasem rzadziej a w tym tygodniu wyjatkowo byly juz 3 przebiezki wink
      Od czasu do czasu pociacham maczeta (tenis). Juz tydzien tego nie robilam...
      Rower tez bywa.
      Ale tego wszystkiego nie uprawiam. Za duze to slowo. Uprawiac wg. Mnie, znaczy robic cos regularnie, pielegnowac to. A ja robie kiedy mi sie ze chce lub kiedy z bezruchu boli mnie glowa i smetna sie robie suspicious
      Aaa kiedys to sie uprawialo sporty przerozne, regularnie. Co tydzien na basen, na sksy i na zawody od czasu do czasu sie jezdzilo. Mile to byly czasy.
      Teraz to nawet nie wiem czy swojego kwiatka w pokoju uprawiam. Nie podlewam go regularnie suspicious ale trzyma sie jeszcze wink
    • bez.pokory Re: uprawa 23.08.13, 21:40
      balkon uprawiam smile
    • silencjariusz Re: uprawa 23.08.13, 21:44
      Uprawiam fikusa benjamina.
      • organza7 Re: uprawa 23.08.13, 21:49
        Uważaj na przeciągisuspicious
        • silencjariusz Re: uprawa 23.08.13, 21:58
          Fikusy są prawie niezniszczalne. Swojego pozbawiałem już całkowicie liści, podcinałem mocno korzenie i jakoś nadal żyje.
          • organza7 Re: uprawa 23.08.13, 22:02
            Postaw go na parę dni w porządnym przeciągu i pogadamy o jego niezniszczalnościwink
            • silencjariusz Re: uprawa 24.08.13, 20:29
              To mówisz, że mój drapak będzie wyglądał tak?
              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/ce/la/3aiu/A1PTuS1rGQJPCSUV8B.jpg
              • organza7 Re: uprawa 24.08.13, 20:51
                Na Gwiazdkę jak znalazł. Takie ekowink

                Mój benji zrzucił wszystkie liście, potem niby zaczął odbijać, ale na koniec się rozmyślił i zszedł byłsad Nie znalazłam innej przyczyny poza tym, że musiałam mu zmienić miejsce i stąd te przeciągi. Naziębił się biedaczekwinksad
                • hashimotka88 Re: uprawa 24.08.13, 21:16
                  Obecna po 20 - kilkuminutowym przyśpieszeniu smile

                  heheh nieźle szczupły Twój fikusek, chyba go przetrenowałeś suspicious Domyślałam się, że tak wyglądał w czasach kryzysu, teraz może się trochę zazieleniłsmile Hmmm ponoć wymagająca i kapryśna jest ta roślina. Kiedyś miałam krzewinkę, PRAWIE podobną ale mniejszą ale mi liście już nie odrosły crying i nie był to fikuśny fikus a zwyczajny mirt smile ładnie pachniał, taką miętą, szczególnie jak ścisnęło się listka.

                  A właśnie, po co te sznureczki? By podczas przeciągu ... nie poleciał ? big_grin
                  • silencjariusz Re: uprawa 24.08.13, 21:21
                    Sznureczki były po to, by gałązki wygięły się w taki sposób jak mi pasowało.
                    • hashimotka88 Re: uprawa 24.08.13, 21:38
                      O Tyyy, zniewoliłeś Fikuśną suspicious

                      > by gałązki wygięły się w taki sposób jak mi pasowało.

                      hehhe musiało być po Twojemu suspicious czasem lepsza jest całkowita swoboda tongue_out wink i wyginanie się gałązek w każdym kierunku... choć takie przywiązywanie to też fajna zabawa smile

                      Czyli normalanie jakbyś nie przywiązał jej sznurkami, to gałązki zamiast iść w doł pewnie pięły by się do góry, byłaby bardziej smukła? Aaa u niej pożądane są większe krągłości, na dole, tak myślę wink
                      • silencjariusz Re: uprawa 24.08.13, 22:12
                        Dokładnie. Gałęzie rosły do góry a nie w bok. Nie chciałem by badyl był zbyt wysoki.
                        • hashimotka88 Re: uprawa 24.08.13, 22:27
                          u mnie z mirtem było tak, że też piął się do góry i trzeba było końcówki odcinać smile

                          Hmmm kiedyś korciło mnie żeby muchołówkę sobie kupić smile
                          Miałeś/masz kaktusy u siebie?
                          • silencjariusz Re: uprawa 24.08.13, 22:34
                            Miałem rosiczkę, miałem muchołówki. Problem miałem z okresem spoczynkowym tych roślin. Padły mi.
                            Kaktusów nie lubię i nie mam tongue_out
                            • hashimotka88 Re: uprawa 24.08.13, 22:48
                              Co jeszcze fajnego miałeś/masz? ^^.

                              Problem miałem z okresem spoczynkowym tych
                              > roślin. Padły mi.

                              Masz na myśli gdy roślinom nic nie latało koło paszczy? Hmm nie można w inny sposób dostarczyć azotu?

                              > Kaktusów nie lubię i nie mam tongue_out

                              Czyli wolisz łagodne... ale... miałeś drapieżców suspicious
                              Kaktusy nie sa takie zle. Sama miałam takiego z czerwonym "kwiatem".
                              • silencjariusz Re: uprawa 24.08.13, 23:07
                                Szczawik mam. I lubię. Nie mówię, że kaktusy są złe. Po prostu nie podobają mi się.
                                Co do owadożernych. Nie chodzi o brak owadów zimą. Bo i bez mięska by te rośliny przetrwały. Nie miałem odpowiedniego miejsca do ich przezimowania. W okresie spoczynku potrzebują niższej temperatury. Coś koło +5*C (o ile dobrze pamiętam). No i padły mi.
                                • hashimotka88 Re: uprawa 24.08.13, 23:21
                                  Ciekawe czy Twój szczawik smakuje tak jak szczawik zajęczy smile

                                  >> Co do owadożernych. Nie chodzi o brak owadów zimą. Bo i bez mięska by te roślin
                                  > y przetrwały. Nie miałem odpowiedniego miejsca do ich przezimowania. W okresie
                                  > spoczynku potrzebują niższej temperatury. Coś koło +5*C (o ile dobrze pamiętam)
                                  > . No i padły mi.

                                  a to się nie dziwię czemu padły. Cięzko zapewnić im było takie warunki. W lodówce mogłeś trzymać tongue_out wink

                                  A drzewko Bonsai, nie myślałeś? Fikus taki może być. Mi się takowa roślinka marzy smile
                                  • silencjariusz Re: uprawa 24.08.13, 23:39
                                    Nie próbowałem ani jednego ani drugiego. Mój nie jęczy wink Mój to szczawik trójkątny.
                                    Wiem, że mogłem w lodówce trzymać. Ale jakoś dziwnie by było trzymać żarcie i doniczki w tej samej lodówce. Więc się nie zdecydowałem.
                                    Z fikusów bonsai jak najbardziej piękne wychodzi. Ale kształtowanie roślin w przypadku bonsai odbywa się w sposób ściśle określony. I podchodzi się do tego bardzo ortodoksyjnie. To nie dla mnie.
                • silencjariusz Re: uprawa 24.08.13, 21:17
                  Ja swojego sam rozebrałem. Złapał tarcznika i nie mogłem się go pozbyć. Teraz już ładnie gęstnieje:
                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/ce/la/3aiu/2LpQMbuIhG1EDtDqvB.jpg
                  • hashimotka88 Re: uprawa 24.08.13, 21:31
                    Wiedziałam, że teraz już nadzieja do niego wróciła, w postaci liści smile
                    ładny okaz smile
                    Ile razy wprowadzałeś go w taki stan - anorektyczny, gdy został z niego sam szkielet?
                    Czy fikuśny bez powodu zrzuca liści? Pewnie nie...uncertain ale to byłoby dobre zrzucenie winy na jego fizjologie wink
                    Czy to pudełeczko obok niego to... jego zabawka? big_grin przypuszczam, że być może to jest... nawilżacz wink

                    hmmmm rozebrałeś... teraz się domyśliłam, że listki jej ściągałeś smile Obcy dotyk lepszy...
                    czyli Fikuśna... już teraz wiem, że to ona big_grin sama nigdy swoich szczupłości nie pokazała?
                    • silencjariusz Re: uprawa 24.08.13, 21:40
                      To coś obok drapaka to telefon komórkowy. Przedpotopowy więc nie dziwię się, że nie rozpoznałaś tongue_out A jest tam by mniej więcej było wiadomo jak wielki jest drapak.
                      Fikus nie zrzuca liści bez powodu. Jeżeli gubi to znaczy, że coś mu dolega. Swojego dwa razy obrałem całkowicie z liści. Odrastające liście powinny być mniejsze. I to chciałem osiągnąć. Ale nie udało się. Liście nadal są wielkie.
                      • hashimotka88 Re: uprawa 24.08.13, 21:58
                        Swo
                        > jego dwa razy obrałem całkowicie z liści. Odrastające liście powinny być mniejs
                        > ze. I to chciałem osiągnąć. Ale nie udało się. Liście nadal są wielkie.

                        Okropny jesteś suspicious Tylko po to obdzierałeś ja do nagości, by później lepszą fryzurkę utworzyła i bardziej Twe oko ucieszyła? Ejjj no suspicious Widocznie Fikuśna jest uparta i lubi stawić na swoim wink Ona lubi duże liście a że Ty wolisz małe.... trudno tongue_out wink
                        Ok, wiem, że raz miałeś tarcznika i pewnie by się go pozbyć, pomogłeś jej zrzucić schorowane liście smile

                        heheh wzięłam taka możliwość pod uwagę, ze może to być telefon... ale że był tyłem odwrócony, to nie był do siebie podobny smile
                        • silencjariusz Re: uprawa 24.08.13, 22:19
                          Okrutnik ze mnie. Wiem. Ale jest tak jak napisałaś. Drapak ma cieszyć moje oko. A że jest uparty i wciąż ma wielkie liście? Nic to. Jestem cierpliwy. Będę obdzierał go z liści tyle razy aż w końcu skarleją tongue_out
                          • organza7 Re: uprawa 24.08.13, 22:22
                            Oby tylko los się nie odwróciłsuspicioustongue_out
                            • silencjariusz Re: uprawa 24.08.13, 22:38
                              Mnie nie ma z czego obdzierać tongue_out
                              • organza7 Re: uprawa 24.08.13, 22:39
                                Pęsetką coś by się znalazłowink Obsesyjnie lubię komuś coś wyrywaćtongue_out
                                • silencjariusz Re: uprawa 24.08.13, 22:41
                                  Pęsetką? Coś? Obsesyjnie? Rozwiń proszę smile
                                  • organza7 Re: uprawa 24.08.13, 22:49
                                    Włoski. Niestety większość włochatych tego nie lubiwink Więc nie mam na kim rozwijać swojej pasjiwink
                                    • silencjariusz Re: uprawa 24.08.13, 23:10
                                      Sadystka tongue_out
                                      • hashimotka88 Re: uprawa 24.08.13, 23:17
                                        facet bez włosków...suspicious nieeee, Ronaldo mi przyszedł do głowy... stanowczo nie!
                                        Ja bym się nad takim nie znęcała, zostawiłabym mu co nieco a nawet i mógłby się czasem... troszku zapuścić wink
                                        • silencjariusz Re: uprawa 24.08.13, 23:45
                                          A wiesz, że z moich obserwacji wynika, że panowie w Twoim wieku są tacy jacyś metroseksualni. Nie wiem czy tak łatwo uda Ci się znaleźć włochatego pazia wink
                                      • organza7 Re: uprawa 24.08.13, 23:21
                                        Nie. Po prostu lubię to robićsmile Moje koleżanki sobie chwalą jak im robię brewkiwink Ale dla mnie to za małotongue_out
                                        • silencjariusz Re: uprawa 24.08.13, 23:41
                                          To może rób koleżankom nie tylko brewki ale też i okolice bikini wink
                                          • organza7 Re: uprawa 24.08.13, 23:45
                                            Ja chętnie ale chętnych braktongue_out Ponoć bolitongue_out
                                            • silencjariusz Re: uprawa 24.08.13, 23:47
                                              Ponoć? To siebie nie wyszczypujesz?
                                              • organza7 Re: uprawa 25.08.13, 10:31
                                                Z sobą samą to marna zabawawink Czyjeś jęki lepiej smakująwinkbig_grin
                  • organza7 Re: uprawa 24.08.13, 21:40
                    Tarcznik to zmorasad Zdechły mi dwa kwiatki na to świństwo. Ładny ten Twój chłopaksmile A rozmawiasz Ty z nim?wink
                    • silencjariusz Re: uprawa 24.08.13, 21:46
                      Nie jestem zbyt rozmowny tongue_out A tarcznika chemią trzeba było potraktować.
      • anirat Re: uprawa 23.08.13, 22:08
        Tez mam dwa, jeden jako bonsay, a drugi taki normalny, przeciagi, nie zauwazyłam, aby im szkodzil.
        • silencjariusz Re: uprawa 23.08.13, 22:12
          Wrzuć fotkę tego bonsai. Jeśli możesz. Z przeciągami też nie mam problemu.
          • anirat Re: uprawa 24.08.13, 09:18
            ale ja nie wiem czy ja umiem?
            • anirat Re: uprawa 24.08.13, 10:08
              jak na razie nie umiem sad
              • anirat Re: uprawa 24.08.13, 10:11
                https://G:\DCIM\100CANON\IMG_2341.JPG
                6543097
                Wszystko zaczyna się od przyjaźni wink
        • najall Re: uprawa 24.08.13, 07:58
          Mam też jednego i stoi w ciągłym przeciągu, bo ja lubię przeciąg w domu i żyje hmmm.
    • szarlotka_ja Re: uprawa 23.08.13, 22:22
      Ostatnio to jedynie proch na szafie i debet na koncie uncertain
    • zielonooka38 Re: uprawa 24.08.13, 11:42
      ja ostatnio uprawiam sport ekstremalny co się zwie
      nie ubić dorastającej nastolatki wink

      ja wiem, że dojrzewanie i dorastanie jest trudne ale czy ktoś może mi doradzić skąd nabrać sił by nie udusić tej dorastającej???
      tylko mi tu z KK nie wyjeżdżać wink bo jestem jak bomba zegarowa
      nawet zaczęłam wieczorami spacerować potem będę biegać
      może to pomoże
    • czarnamajka75 Re: uprawa 24.08.13, 22:23
      Nie wiem dlaczego ,ale pomyślałam od razu od pięciopalczastym liściu pewnej roślinki big_grin
      • czarnamajka75 Re: uprawa 24.08.13, 22:26
        ..a ja uprawiam marszobiegi tongue_out co 2 dni regularnie od no... tygodnia smile
        • hashimotka88 Re: uprawa 24.08.13, 22:42
          > ..a ja uprawiam marszobiegi tongue_out co 2 dni regularnie od no... tygodnia smile

          Fajnieeee
          A jaka jest później zauważalna zmiana gdy więcej biegu niż marszu smile
          hmm na początku to 200 m już było męczące wink

          Właśnie dzisiaj zrobiłam 4 km. hmmm dwa razy się zatrzymałam... ale przez psa suspicious i na chwilunię wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka