Dodaj do ulubionych

Co gotujecie/pieczecie?

23.11.13, 12:12
alternatywnie do czytelnictwa.
Ja dziś paszteciki z grzybami, no i wyszły takie sobie, kiedyś wyszły mi lepsze.
Obserwuj wątek
    • hashimotka88 Re: Co gotujecie/pieczecie? 23.11.13, 12:55
      Ja ugotuje za niedlugo..... Cos bardzo potrzebnego .... Wode big_grin
      Ooo wczoraj przypiekalam w temp 170 C, dokladnie tyle bylo ani mniej ani wiecej. Termokurczke big_grin
      Hmm nie gotuje raczej ani nie pieke....
      Moze wypadalo by jakiegos placka upiec.
      Macie cos prostego?
      Korci mnie by bylo cos na podobienstwo pychotki. W srodku marmoladka i bita ubita piana. Chyba tak to wyglada.
      Cos prostego. Nie wymagajacego.
      Ze sliwkami kiedys prosty placek mi dobry wyszedl o i ptasie mleczko dawniej robilam na biszkopcie.
      Hmmmm wiem. Kremowka ^^ tak chcialabym ja w koncu dobra zrobic. Taaak na nia mam ochote.
      Wiecie jak zrobic do jiej dobre ciasto by sie nie kryszylo?
      W moim dodaje kostke margaryny. Pol sklanki chyba smietany. Brak jaj no i maka plus proszek. Tyle. Moze za dlugo pieke. I potem to kruche wychodzi.
      Od razu jak tylko wystygnie ciasto to kremem przekadac. Kurde. Nie lubie wyjmowac ciasta z formy. Krenowkowego ciasta.


      Echhh moze dzisiaj cos zrobie. Jak nie kremowke to moze jakiegos prostego upieke. Tak rzadko to robie...
      • hashimotka88 Re: Co gotujecie/pieczecie? 23.11.13, 13:02
        A co do Twojego paszteciku... Juz milabym na niego ochotke. Musi byc dobry bo widac ze sie chyba znasz na gotowaniu. Robisz to i przy okaJi lubisz. Tak mniemam. A takie jedzenie najpyszniejsze.
        Wyslij mi pasztecika. Pokosztujemy big_grin lubie pasztet taki swojski. Nazywa sie to zajoncem (zajoncutongue_out hmmm o paranku Ty byles? Wiesz ze nie jestem pewna Twojego nicku) no to zajac ten pasztet sie zwie ale zzajcem nie ma nic wspolnego. Kiedys gdy uslyszam ze jest pastet z zajaca to nie chcialam go zjesc. Teraz jadam bez problemu... Zajonca wink
    • szarlotka_ja Re: Co gotujecie/pieczecie? 23.11.13, 16:26
      Ja na szybko kurczaka z dynią, właśnie się zapieka suspicious Mam nadzieję, że nie zapomnę tongue_out
      • hashimotka88 Re: Co gotujecie/pieczecie? 23.11.13, 16:52
        A mi sie odechcialo ... Rano mialam chetke by cos upiec... Wyprobiwac. Na kremowke mnie naszlo. Juz mi sie nie chce suspicious przeciez juz w tym roku 2 placki i jedna babke samiutka upieklam suspicious nie licze pomocy. Wole pomagac niz dyrygowac i miec przepis w glowie wink
        Ejjjj. Wy tez tak lubicie ciasto wylizywac ? suspicious ja od malego tak mam, ze czekam na lopatki z miksera i na garczek do wylizania. Mniam ^^
        Heheh no i sie wydala czemu ja tak lubie pomagac. Chocby mikserem mieszac wink czasem placki niskie rosna big_grin
        • szarlotka_ja Re: Co gotujecie/pieczecie? 23.11.13, 20:40
          I nic nie spaliłam ani nie przypaliłam big_grin
          Zapiekanka wyszła baaardzo smaczna choć robiłam ją pierwszy raz i wszystko się mogło zdarzyć big_grin tongue_out suspicious
    • butellishka Re: Co gotujecie/pieczecie? 23.11.13, 18:25
      o, gotowanie <3

      dzisiaj zupa kukurydziana - zdecydowanie przesadziłam z płatkami chilli wink

      a co do pieczenia, to - chleb big_grin
      • czarny.onyks Re: Co gotujecie/pieczecie? 23.11.13, 18:43
        o to chyba coś dla mnie...
        może chili by mi wypaliło zarazki...


        ile mozna chorować:/uncertain
        • hashimotka88 Re: Co gotujecie/pieczecie? 23.11.13, 19:22
          Nie mow Onyksi ze Ty nadal chora? Echhhh okropne ze Cie tak dlugo trzyma.... Meczy zapewne niemilosiernie.
          Mnie cos dzisiaj w nosie kreci. Czuje delikatna nieswojosc. Gardlo tez nieco inne. Nie mozna tego nazwac bolem ale jest inaczej. Takie troche zapowiedzi ze moze mnie zaczac brac. Chyba sobie dzisiaj czosnek zjem bo nie moge w tym roku zachorowac suspicious takie postanowienie.
          • czarny.onyks Re: Co gotujecie/pieczecie? 23.11.13, 20:43
            no tak jakoś wyszło....
            • hashimotka88 Re: Co gotujecie/pieczecie? 23.11.13, 21:09
              No wlasnie lepiej zeby w koncu wyszlo to co w Ciebie weszlo... Zycze Ci tego.
              Nikt chorowac nie lubi. To upierdliwa dolegliwosc ktora nie pozwala byc do konca soba.
              • czarny.onyks Re: Co gotujecie/pieczecie? 23.11.13, 22:36
                dziekuję...zdecydowanie sobą nie jestem...

                przydałby się chyba okład z młodych żeberek..(bo z piersi to zarezerwowany dla mężczyzntongue_out)
        • silencjariusz Re: Co gotujecie/pieczecie? 23.11.13, 20:27
          Łącząc temat gotowania i Twojego osłabienia, polecam Twej uwadze sprawdzone przez Katona lekarstwo, które powinno postawić Cię w końcu na nogi. wink

          "A jeżeli się przytrafi, że ktoś cierpi na osłabienie, to lekarstwo może go uzdrowić: Niech je kapustę przyrządzoną, jak napisano powyżej.* Dodam jeszcze, żeś winien zrobić większy zapas z moczu [człowieka], co często jada kapustę. Ogrzej to i wykąp w tym chorego. Prędko go takim zabiegiem wyleczysz. To wypróbowany sposób."

          *"Wygnieć kapustę starannie, następnie wrzuć ją do garnka i mocno zagotuj. Gdy dobrze już się wygotuje, odlej wodę. Omaść to sowicie oliwą i bardzo słabo posól; dodaj trochę kminku i najcieńszej mąki jęczmiennej. Następnie spraw niech się mocno zagotuje. Gdy będzie wrzała, wyłóż na misę. Daj to choremu, niech zje o ile możności bez chleba."
          • czarny.onyks Re: Co gotujecie/pieczecie? 23.11.13, 20:41
            silencjariusz napisał:

            * Dodam jeszcze, żeś
            > winien zrobić większy zapas z moczu [człowieka], co często jada kapustę. Ogrze
            > j to i wykąp w tym chorego. Prędko go takim zabiegiem wyleczysz. To wypróbowany
            > sposób."

            o tak...na pewno prędko.....: big_grin big_grin big_grin
            dzięki Ci Sil tongue_out


            ale kapustę mogłabym zjeśćsmile
            • organza7 Re: Co gotujecie/pieczecie? 23.11.13, 21:27
              Onyksiu, prośbę mam, jak sprawdzisz to daj znać co do skuteczności terapii, bo mnie też co i rusz coś źretongue_out
              • czarny.onyks Re: Co gotujecie/pieczecie? 24.11.13, 12:13
                możesz się nie doczekać tongue_out big_grin

                ale może Sil testował tongue_out
                • witamina_b12 Re: Co gotujecie/pieczecie? 24.11.13, 12:19
                  >ale może Sil testował tongue_out

                  Napewno.... przecież by nie polecał niesprawdzonych sposobów koleżance.... suspicious wink
                  • czarny.onyks Re: Co gotujecie/pieczecie? 24.11.13, 12:38
                    a kto Go tam wie...
                    wiesz, że są złośliwcy w przyrodzie...i mina im się raduje na cierpienia innych tongue_out

                    dobrze, że tylko urynokąpiele polecał...a nie w innej ...mazi....

                    suspicioussuspicious
                    • silencjariusz Re: Co gotujecie/pieczecie? 24.11.13, 15:08
                      No i masz... A ja z takim poświęceniem szukałem w starych księgach leku, który by Ci ulgę w cierpieniu przyniósł skoro współczesna medycyna zawiodła.smile A Ty mnie za złośliwca masz... Ech... wink
                      • czarny.onyks Re: Co gotujecie/pieczecie? 24.11.13, 15:23
                        może i złośliwca....ale jakże sympatycznego wink
                        • silencjariusz Re: Co gotujecie/pieczecie? 24.11.13, 15:45
                          I doceń, że lekarstw nie pomyliłem. tongue_out Bo mogłem np. Katona lekarstwo na odparzenie siedzenia omyłkowo podać. tongue_outwink
                          • czarny.onyks Re: Co gotujecie/pieczecie? 24.11.13, 15:54
                            a kto Cię tam wie....tongue_out
                            trzebaby sprawdzić, czy pomoże i jakie będą efekty...
                            a trochę się...obawiam....wink
                            • organza7 Re: Co gotujecie/pieczecie? 24.11.13, 15:57
                              Przynajmniej w aptece nie przepłaciszsuspicious
                            • silencjariusz Re: Co gotujecie/pieczecie? 24.11.13, 16:02
                              Skoro się obawiasz to pomyśl jednak o okładzie z żeberek. Podobno żeliwne najdłużej ciepło trzymają. tongue_out
                  • silencjariusz Re: Co gotujecie/pieczecie? 24.11.13, 15:09
                    Sposób oczywiście sprawdzony jest... przez Katona. wink
                • organza7 Re: Co gotujecie/pieczecie? 24.11.13, 12:19
                  O, jego to nie miałabym śmiałości zapytaćuncertain

                  Ale jak Ci, lepiej?smile
                  • czarny.onyks Re: Co gotujecie/pieczecie? 24.11.13, 12:38
                    nie wiem.....

                    nadal mam problemy z ...przełykaniem...suspicioussuspicious
                    • torado Re: Co gotujecie/pieczecie? 24.11.13, 12:42
                      czarny.onyks napisała:

                      > nie wiem.....
                      >
                      > nadal mam problemy z ...przełykaniem...suspicioussuspicious
                      >

                      bo może za duże kęsy bierzesz wink
    • zakochana_jane Re: Co gotujecie/pieczecie? 23.11.13, 18:43
      Ja tradycyjnie po bieganiu na szybko ugotowałam makaron i wyciągnęłam pulpety ze słoika. Wszystko wsunęłam z prędkością światła bo na kolejny trening musiałam lecieć. smile
      Zazdroszczę wam tego gotowania smile
      • anirat Re: Co gotujecie/pieczecie? 23.11.13, 19:32
        Ja bardzo lubie takie domowe zajęcia, ale podsumowując dzisiejsze wyczyny, muszę ulepszyć przepis na te paszteciki, bo te mnie nie zachwyciły, a już piekłam lepsze. Muszę zmodyfikować. a niby taki sprawdzony przepis. Chciałam bez słodkości,żeby trochę odpocząć od frykasów z cukrem i kiepsko mi poszło, ale są jadalne. tongue_out Żeby nie było.
        • organza7 Re: Co gotujecie/pieczecie? 23.11.13, 20:20
          No dobra, namówiłaś mnie, poproszę na próbętongue_out
          • anirat Re: Co gotujecie/pieczecie? 23.11.13, 21:50
            Z chęcią bym poczęstowała, gdyby była taka możliwość ;/
            • hashimotka88 Re: Co gotujecie/pieczecie? 23.11.13, 21:55
              A kogos w ogole poczestowalas...?
              Jesli gotujesz/pieczesz to kogos tymi rarytasami obdarowywujesz?
              • anirat Re: Co gotujecie/pieczecie? 23.11.13, 22:02
                Jutro jadę w odwiedziny do rodziców, ich podkarmiam tymi wypiekami, zresztą wiedzą, że za każdym razem im coś przywożę i wręcz już to weszło do tradycji big_grin
                • organza7 Re: Co gotujecie/pieczecie? 23.11.13, 22:30
                  A wiesz Ani, że to moje największe marzenie? Naprawdę. Całe życie marzyło mi się, żeby dobrze gotować, a w zasadzie to pół życia, bo na te drugie pół (taka optymistka jestem, proszę nie poprawiaćsuspicious)) mam nowe pragnienie - znaleźć kogoś, kto będzie mi piekł i gotowałsmile I to jest dopiero wyzwaniewinkbig_grin
                  • anirat Re: Co gotujecie/pieczecie? 24.11.13, 08:21
                    Zapewniam Cię, że szybciej sama nauczysz się jako tako gotować, niż znajdziesz tego, kogo szukasz, chyba, że szukasz kobiety tongue_out mężczyźni też gotują wyśmienicie, ale jednak znaleźć kogoś na pół życia i żeby sensowny był, to wg mnie trzeba mieć dużo szczęścia itd. smile Nie będę pisać, bo mnie znowu zakrzyczą tongue_out
                    • torado Re: Co gotujecie/pieczecie? 24.11.13, 10:29
                      anirat napisała:

                      > Zapewniam Cię, że szybciej sama nauczysz się jako tako gotować, niż znajdziesz
                      > tego, kogo szukasz, chyba, że szukasz kobiety tongue_out mężczyźni też gotują wyśmienic
                      > ie, ale jednak znaleźć kogoś na pół życia i żeby sensowny był, to wg mnie trzeb
                      > a mieć dużo szczęścia itd. smile Nie będę pisać, bo mnie znowu zakrzyczą tongue_out

                      anirat i organzę przywołuję do porządku!!!!! Co to za czarnowidztwo ? suspicious wink
                      • organza7 Re: Co gotujecie/pieczecie? 24.11.13, 10:33
                        Powiedz, żeś znalazła Takiego, co Ci gotujesuspicious To najpierw Ci dupę skopię, żeby mi ulżyło, a potem się na szkołę zapiszę do Ciętongue_out
                        • torado Re: Co gotujecie/pieczecie? 24.11.13, 10:49
                          organza7 napisała:

                          > Powiedz, żeś znalazła Takiego, co Ci gotujesuspicious To najpierw Ci dupę skopię, ż
                          > eby mi ulżyło, a potem się na szkołę zapiszę do Ciętongue_out

                          a nie prościej nauczyć się gotować? suspicious big_grin Choć ja jestem po wstępnych ustaleniach, że to on będzie gotował, bo ja choć umim, to nie bardzo lubim wink
                          • organza7 Re: Co gotujecie/pieczecie? 24.11.13, 10:53
                            Jezuuuu, Torka, jesteś moim guru!! Jak to zrobiłaś??? I gdzie są takie chodzące cuda miody i orzeszki?smile Na pewno nie ściemniasz?suspicious
                            • torado Re: Co gotujecie/pieczecie? 24.11.13, 10:57
                              organza7 napisała:

                              > Jezuuuu, Torka, jesteś moim guru!! Jak to zrobiłaś??? I gdzie są takie chodzące
                              > cuda miody i orzeszki?smile Na pewno nie ściemniasz?suspicious

                              Kochana, z chodzącymi cuda miodami i orzeszkami w życiu nie miałam do naczynia wink. Bo takowe, jak już gdzieś pisałam nie istnieją wink, a gotowanie to nie wszystko wink. Wiesz ile ja po tym będę miała zmywania big_grin big_grin big_grin
                              • organza7 Re: Co gotujecie/pieczecie? 24.11.13, 11:11
                                Lubię zmywać, naprawdęsmile I pomogłaś mi podjąć decyzję:

                                CHCĘ FACETA, KTÓRY BĘDZIE DLA MNIE GOTOWAŁ...

                                I przepraszam szanowne grono, że krzyczę, ale stwierdziłam, że powiem to raz a dobrzebig_grin
                                A teraz idę nastawić obiadsuspicious
                                • czarny.onyks Re: Co gotujecie/pieczecie? 24.11.13, 11:47
                                  taaa....a ja mogę naprzemiennie gotować...


                                  a do zmywania planuję zakupić zmywarkęsmile
                                  • kaja.120 Re: Co gotujecie/pieczecie? 16.12.13, 11:09
                                    w zwiazku z tyłutem postu w weekend zrobiłam rosoł z kury dla rozgrzewki i polepszenia nastroju i kotlety mielone z szynki ze słonecznikiem, pietruszką, lubczykiem. Dobre wyszły smile
                                • torado Re: Co gotujecie/pieczecie? 24.11.13, 12:08
                                  organza7 napisała:

                                  > Lubię zmywać, naprawdęsmile I pomogłaś mi podjąć decyzję:
                                  >
                                  > CHCĘ FACETA, KTÓRY BĘDZIE DLA MNIE GOTOWAŁ...
                                  >
                                  > I przepraszam szanowne grono, że krzyczę, ale stwierdziłam, że powiem to raz a
                                  > dobrzebig_grin
                                  > A teraz idę nastawić obiadsuspicious

                                  ja nie dość, że chcę faceta, który będzie dla mię gotował to jeszcze takiego, który będzie w domu sprzątał, prał, prasował, robił zakupy, przybijał gwoździe, naprawiał wszelkie usterki, robił remonty. A ja....no cóż...będę leżeć i pachnieć i błyskać swym intelektem oraz elokwencyją wink
                                  • hashimotka88 Re: Co gotujecie/pieczecie? 24.11.13, 12:14
                                    Ja bym tak nie chciala... Chcialabym wszystkiego po trochu sama po trochu wspolnie robic. Heheh chocby gotowac... Poplac sie z nim w mace suspicious wink miec wspolne pomysly. Rady sobie dawac. Moglabym zmywac. Nie przeszkadza mi to, jakby facet strasznie tego nie lubil. A sa tacy. Moglabym mlotek w rece trzymac. Nawet lubie sie bawic roznym sprzetem suspicious
                                    Nie chcialabym tylko lezec...
                                    • torado Re: Co gotujecie/pieczecie? 24.11.13, 12:25
                                      hashi ja to pisałam z przekąsem, ironią tak zwaną smile. Poza tym mimo moich skłonności do fantazjowania, jestem realistką i wiem, że takiego faceta bym nie znalazła big_grin
                                      • hashimotka88 Re: Co gotujecie/pieczecie? 24.11.13, 12:45
                                        Wiem, ze raczej to bylo z ironia. Choc... Jak wiadomo sa takie osoby co zrzucaja tylko na jedna osobe obowiazki. Brak u nich porozumienia. Dogrania sie a nieraz jest tylko jad... " bo Ty tego nie robisz... Bo nic nie robisz".... Echh..... Hmmm.... Rzadko w pisaniu sie zatrzymuje big_grin teraz to zrobilam...
                                        Pisalam jak ja chcialbym zeby bylo. Zeby to bylo cos wspolnego.
                                        Ja tez jestem realistka... Tylko dlugo szukajaca wink i wiem ze tacy sa...
                                        Kiedys moze poszukam... Ich...
                                  • organza7 Re: Co gotujecie/pieczecie? 24.11.13, 12:23
                                    Ale ja naprawdę nie chcę robota kuchennegobig_grin Mogę prać, sprzątać, zmywać, masować plecki, nawet mecz wspólnie pooglądać mogęwink Jeno to gotowanie mu odstąpię... A leżeć i pachnieć nie mogę za długo, bo mnie krzyże boląsuspicious
                                    • torado Re: Co gotujecie/pieczecie? 24.11.13, 12:27
                                      organza7 napisała:

                                      > Ale ja naprawdę nie chcę robota kuchennegobig_grin Mogę prać, sprzątać, zmywać, masow
                                      > ać plecki, nawet mecz wspólnie pooglądać mogęwink Jeno to gotowanie mu odstąpię..
                                      > . A leżeć i pachnieć nie mogę za długo, bo mnie krzyże boląsuspicious

                                      ale sama możesz być kuchennym robotem? suspicious wink. A krzyże jak bolą od leżenia, to zawsze można troszku wstać i się przejść, no chyba że nóżki niesprawne big_grin
                                      • organza7 Re: Co gotujecie/pieczecie? 24.11.13, 12:31
                                        Jeszcze sprawnesuspicious A jak nie to mam laskę góralską gdziesik za szafąsuspicious
                                  • witamina_b12 Re: Co gotujecie/pieczecie? 24.11.13, 12:30
                                    torado napisała:
                                    >
                                    > ja nie dość, że chcę faceta, który będzie dla mię gotował to jeszcze takiego, k
                                    > tóry będzie w domu sprzątał, prał, prasował, robił zakupy, przybijał gwoździe,
                                    > naprawiał wszelkie usterki, robił remonty. A ja....no cóż...będę leżeć i pachni
                                    > eć i błyskać swym intelektem oraz elokwencyją wink

                                    Nie da rady.... zobaczysz nie poleżysz sobie.... a to bedzie chciał pościel zmienić, a to za otomaną odkurzyć wink
                                    • organza7 Re: Co gotujecie/pieczecie? 24.11.13, 12:32
                                      Hłe hłebig_grinbig_grin
                                    • torado Re: Co gotujecie/pieczecie? 24.11.13, 12:35
                                      witamina_b12 napisała:
                                      >
                                      > Nie da rady.... zobaczysz nie poleżysz sobie.... a to bedzie chciał pościel zmi
                                      > enić, a to za otomaną odkurzyć wink

                                      witamina boskaś .....buziak....uchichrałam się. DZIĘKS smile
    • witamina_b12 Re: Co gotujecie/pieczecie? 24.11.13, 10:03
      Właśnie śniadam przy jajecznicy i kawie.... i na tym zakonczę swoją działalność w kuchni na dziś suspicious A na obiad pójdę w gości :p
      A jutro... hmmm jutro niech żyje biurowy "pan kanapka" i szkolne obiady wink
    • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Co gotujecie/pieczecie? 24.11.13, 10:17
      owsiankę
      bo jest niedziela rano, to się owsianka przynależy
      tylko mi ktoś, kurna, rodzynki wyżarł...
      hamstfo!
      • hashimotka88 Re: Co gotujecie/pieczecie? 24.11.13, 12:02
        Ooo mnie tak ostatnio na zlosc wzielo jak mi ktos wyzarl orzeszki me brazylijskie. Ja sobie specjalnie porcjuje by jesc 2 dziennie. A tu ktos mi je podkradl. Dzisiaj juz zjadlam ^^ choc nieraz sobie zapominam uncertain
        Jakbym mogla... To bym wszystkie naraz zjadla. Takie sa dobre ale z selenem bym wtedy przesadzila. Zbyt to drogie by sie tak dopieszczac suspicious

        Rodzynki pycha. Echhh przypomnialy mi sie winogrona.... Na jednej winoroslj byly filoletowe, owocki mialy dosc duze nie takie jak typowe winogroni. i druga odmiana - zielone, ktore z czasem lekko sie rumoenily. Byly bardziej slodkie.
    • wyszeptany-o-zmroku Re: Co gotujecie/pieczecie? 24.11.13, 11:14
      Naleśniki na śniadanie,, trochę glowa boli,buuu.
    • noc.jesienna Re: Co gotujecie/pieczecie? 24.11.13, 11:21
      dzisiaj będzie mięsko i warzywka. mój organizm coś woła o mięso. może się do zimy szykuje i tłuszczyk zbiera? a na deser zrobię sobie śliwki pod kruszonką taką słodką aż do zemdlenia. a co mi tam. miłego dniasmile
      • hashimotka88 Re: Co gotujecie/pieczecie? 24.11.13, 12:05
        Pod kruszonka? Jak to bedzie wygladac?
        Jak wspomnialas o kruszonce to mi sie slodka bulka przypomniala - hałka - w taki jakby warkocz przepleciona i na sobie cos miala. Mysle ze to slodka kruszonka byla smile
        • noc.jesienna Re: Co gotujecie/pieczecie? 24.11.13, 12:40
          jak będzie wyglądać? myślę, że smakowiciesmile zapiekać można każde z sezonowych owoców, jabłka, wiśnie, malinki, śliwki robi się tak jak na kruchym spodzie, tylko zamiast ciasta przesypuje się kruszonką i zapieka, na wierzch koniecznie trzeba dać wiórki masełka, pychasmile
          • hashimotka88 Re: Co gotujecie/pieczecie? 24.11.13, 13:01
            Mozesz dokladniej opisac jak sie to robi... Bo to moze proste jest big_grin i moze mnie kiedys ochotka najdzie i ja sprobuje z kruszonka smile
    • czarny.onyks Re: Co gotujecie/pieczecie? 24.11.13, 16:05
      a sąsiad z naprzeciwka pewnie zjadłby pasztecika...i nie tylkowink
    • szarlotka_ja Re: Co gotujecie/pieczecie? 24.11.13, 19:02
      Upiekłam ciasteczka bez pieczenia big_grin
      Komu, komu, komu? suspicious
      • organza7 Re: Co gotujecie/pieczecie? 24.11.13, 19:07
        Mniesuspicious Przepis poproszę bez pieczeniawink
        • szarlotka_ja Re: Co gotujecie/pieczecie? 24.11.13, 19:11
          Mówisz i masz suspicious
          Kupujesz w sklepie paczkę andrutów oraz puszkę gotowej masy kajmakowej. Otwierasz puszkę, otwierasz andruty, smarujesz masą, kroisz i smacznego big_grin
          • organza7 Re: Co gotujecie/pieczecie? 24.11.13, 19:16
            Aaaa, to to nawet ja robięsuspicious Myślałam o jakimś cudzietongue_out
    • kasiapelasiamw Re: Co gotujecie/pieczecie? 24.11.13, 19:59
      ciasto marchewkowe..ktos chętny? smile
      • torado Re: Co gotujecie/pieczecie? 24.11.13, 20:04
        kasiapelasiamw napisał(a):

        > ciasto marchewkowe..ktos chętny? smile

        do pieczenia czy zjedzenia ? suspicious big_grin
        • kasiapelasiamw Re: Co gotujecie/pieczecie? 24.11.13, 20:11
          oczywiście do jedzenia smile
          • torado Re: Co gotujecie/pieczecie? 24.11.13, 20:16
            kasiapelasiamw napisał(a):

            > oczywiście do jedzenia smile

            to ja się zgłaszam smile. A potem do Onyksi na kiełbaskę wink
            • kasiapelasiamw Re: Co gotujecie/pieczecie? 24.11.13, 20:18
              brzmi smakowiciesmile
    • czarny.onyks Re: Co gotujecie/pieczecie? 24.11.13, 20:07
      naszła mnie ochota na śledzie..
      niestety najlepsze będa za dzień, dwa, gdy dojdą...suspicious

      nie wiem tylko czy ja dotrwam...

      więc na kolację pieczona kiełbaska z cebuląsmile
      • torado Re: Co gotujecie/pieczecie? 24.11.13, 20:11
        czarny.onyks napisała:

        > naszła mnie ochota na śledzie..
        > niestety najlepsze będa za dzień, dwa, gdy dojdą...suspicious
        >
        > nie wiem tylko czy ja dotrwam...
        >
        > więc na kolację pieczona kiełbaska z cebuląsmile
        >
        >

        ta kiełbaska to mniam...ale śledzie niekoniecznie wink
        • czarny.onyks Re: Co gotujecie/pieczecie? 24.11.13, 20:13
          oj, ja nie każde śledzie zjem..ale te obezwładniają moje wszytskie kubki smakowewink
          • anirat Re: Co gotujecie/pieczecie? 24.11.13, 20:22
            a jakie to sledzie?
            • kasiapelasiamw Re: Co gotujecie/pieczecie? 24.11.13, 20:26
              no własnie? jak je zrobias?
    • to_ja_pisze Re: Co gotujecie/pieczecie? 24.11.13, 21:24
      kasza jaglana z suszonymi śliwkami, cynamonem i śmietaną
      • szarlotka_ja Re: Co gotujecie/pieczecie? 24.11.13, 21:27
        W jakich proporcjach? smile
      • kasiapelasiamw Re: Co gotujecie/pieczecie? 24.11.13, 21:29
        ej... no brzmi ciekawie tak nie jadłam jeszcze smile
      • anirat Re: Co gotujecie/pieczecie? 24.11.13, 21:57
        To jest na ciepło, czy na zimno? Brzmi ciekawie. Jak się to robi?
    • poziomkitruskawki Re: Co gotujecie/pieczecie? 24.11.13, 21:33
      właśnie skończyłam nalewkę , postoi sobie , przegryzie się i na święta będzie.
    • szarlotka_ja Re: Co gotujecie/pieczecie? 14.12.13, 21:40
      Upiekłam tartę big_grin



      No dobra, przyznaję się suspicious
      Nie wyszła taka jak na obrazku w gazecie, brzegi trochę przypaliłam, jest lekko krzywa ale pachnie łanie big_grin
      I już się nie mogę doczekać kiedy wystygnie coby ją pokosztować tongue_out
      • anirat Re: Co gotujecie/pieczecie? 15.12.13, 18:09
        Pochwal się, jak smakowała? Mam nadzieję, ze dobrze smile
        • szarlotka_ja Re: Co gotujecie/pieczecie? 15.12.13, 20:08
          Tak, bardzo dobrze smakowała (w sumie jeszcze smakuje tongue_out).
          Miałam zamiar sobie zrobić w tym roku kutię na wigilię ale nikt tego potem za bardzo nie chce jeść więc powtórzę tę tartę, prawie jak kutia tylko bez pszenicy tongue_out big_grin
          • czarny.onyks Re: Co gotujecie/pieczecie? 15.12.13, 20:10
            a z czym ta tarta?

            • szarlotka_ja Re: Co gotujecie/pieczecie? 15.12.13, 20:11
              Z makiem tongue_out
              • czarny.onyks Re: Co gotujecie/pieczecie? 15.12.13, 20:20
                o nie, to nie moje klimaty...wink

                a nie masz przepisu na tarte ze szpinakiem?
                • szarlotka_ja Re: Co gotujecie/pieczecie? 15.12.13, 21:06
                  Kiedyś robiłam, coś tam się jeszcze dodawało ale nie zapisałam sobie suspicious
                  Nie mam tongue_out
    • silencjariusz Re: Co gotujecie/pieczecie? 15.12.13, 18:59
      Na pijaka mam ochotę. Ogromną.
      • anirat Re: Co gotujecie/pieczecie? 15.12.13, 19:56
        W tej chwili nie pomogę ;/
      • szarlotka_ja Re: Co gotujecie/pieczecie? 15.12.13, 20:05
        Ale, że upić się? Czy o jakąś potrawę regionalną chodzi? suspicious
        • czarny.onyks Re: Co gotujecie/pieczecie? 15.12.13, 20:12
          też ciekawamwink
          obstawiam jakieś ciasto...
          • silencjariusz Re: Co gotujecie/pieczecie? 15.12.13, 20:51
            Ciasto. Z alkoholem i wiśniami z nalewki. Ale jakiegoś ładnego obrazka to nie znalazłem. Najbliższe temu, które kiedyś podjadałem wygląda tak.
            • margott70 Re: Co gotujecie/pieczecie? 15.12.13, 21:02
              Matko, wiśnie z nalewki. Bardziej upija niż sama nalewka. Przyznaj się,że ból egzystencji chcesz zagłuszyćwink
              • silencjariusz Re: Co gotujecie/pieczecie? 15.12.13, 21:30
                O dziwo nic nie boli. Nie mam czego zagłuszać.
            • szarlotka_ja Re: Co gotujecie/pieczecie? 15.12.13, 21:09
              A to wiem o co chodzi smile
              Jadłam, kiedyś koleżanka z pracy przy okazji urodzin upiekła, przyniosła i częstowała. Bałam się po tym cieście autem jechać tongue_out
    • anirat Re: Co gotujecie/pieczecie? 19.12.13, 17:47
      Dziś upiekłam prawdziwy staropolski piernik na Świeta, ponieważ musi jakos tam kilka dni leżeć i kruszeć, chociaż wg mnie jest kruchy. Za 2 dni przełożę go masą sliwkową z bakaliami i na święta będzie jak znalazł. Zapach piernika, mówię wam obłedny. Bardzo lubię jak mieszkanie pachnie wypiekami i wanilią smile
      • czarny.onyks Re: Co gotujecie/pieczecie? 19.12.13, 20:56
        może podam Ci adres i wyślesz w paczce kawałek piernika i tego zapachu?wink
        • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Co gotujecie/pieczecie? 19.12.13, 21:01
          ooooch... ja też, ja też poproszę wink piernik, śliwkowe, mniammm... na samą myśl zaśliniłam się big_grin
          • czarnamajka75 Re: Co gotujecie/pieczecie? 20.12.13, 17:15
            Anirat ale ciasto z masą będzie Ci stało 2 dni ale w lodowce????
            • anirat Re: Co gotujecie/pieczecie? 20.12.13, 17:19
              Przepis poniżej, na razie mam blaty piernikowe, upieczone wczoraj. W niedzielę przełożę powidłami śliwkowymi a dopiero w wigilie poleję polewą czekoladową. Tylko tego są trzy duże blaty. Kto to zje? Szkoda, że nie można jakoś dziewczynom podesłać wink
      • kaja.120 do anirat 20.12.13, 09:18
        też przybieram się do piernika, bo go uwielbiam, ale boję się zakalca, jak możesz podaj przepis....smile
        • anirat Re: do anirat 20.12.13, 17:16
          Jasne, że mogę, ale na piernik z tego przepisu co ja robiłam, to już nie zdążysz, bo ciasto dojrzewa przez 5-6 tygodni.
          A przepis jest tutaj: www.mojewypieki.com/przepis/piernik-staropolski
          smile
          • szarlotka_ja Re: do anirat 20.12.13, 20:42
            A masz przepis na jakiś piernik, który można od razu jeść? tongue_out
            • anirat Re: do anirat 20.12.13, 21:52
              przejrzyj tę stronę z linku, może coś Ci przypadnie do gustu.
              I ten, proszę bardzo smile
              wkuchennymoknie.blox.pl/2013/12/SZYBKI-PIERNIK-PRZEKLADANY-masa-krowkowa-i.html
              • szarlotka_ja Re: do anirat 20.12.13, 22:01
                Dziękuję smile
                Wygląda smakowicie. Na jutro się przymierzam żeby upiec coś piernikowego. Zobaczymy co z tego wyjdzie wink
                • anirat Re: do anirat 20.12.13, 22:06
                  Pochwal się smile
                  • szarlotka_ja Re: do anirat 20.12.13, 22:08
                    U nas, na Śląsku cieszyńskim jest taki zwyczaj, że na święta piecze się takie drobne ciasteczka jak na przykład ule, orzeszki etc. smile
                    • anirat Re: do anirat 20.12.13, 22:11
                      No to takie przepisy tez widziałam.
                      • szarlotka_ja Re: do anirat 20.12.13, 22:19
                        A pieczesz też? wink
                        • anirat Re: do anirat 20.12.13, 22:39
                          Z drobnych ciastek, to piekłam rogaliki, paszteciki, oponki i chrust.
                          • anirat Re: do anirat 20.12.13, 22:39
                            i mufinki
                          • szarlotka_ja Re: do anirat 20.12.13, 22:40
                            Oponki i chrust to akurat na inne święta się piecze tongue_out
                            • anirat Re: do anirat 21.12.13, 09:02
                              wymieniłam te co piekłam w ogóle, wiem, że nie na te święta, ale już niebawem ;P
    • szarlotka_ja Re: Co gotujecie/pieczecie? 21.12.13, 23:15
      Uli dzisiaj naprodukowałam smile
      Całą pasiekę, aż 27 sztuk wyszło big_grin
      • silencjariusz Re: Co gotujecie/pieczecie? 21.12.13, 23:16
        Ule? A co to?
        • szarlotka_ja Re: Co gotujecie/pieczecie? 21.12.13, 23:18
          Takie oto ciasteczka świąteczne wink

          https://3.bp.blogspot.com/-gsSqbKjny8c/UOr8qkxgAZI/AAAAAAAABXY/-vS94WXMvYk/s1600/PC202359.JPG

          Prawie takie same jak na tym zdjęciu mi wyszły big_grin
          U Was w chutorze się takich nie robi? suspicious
          • silencjariusz Re: Co gotujecie/pieczecie? 21.12.13, 23:23
            Nie. Właśnie doczytałem, że to czeskie frykasy. I to z rumem.
            • szarlotka_ja Re: Co gotujecie/pieczecie? 21.12.13, 23:28
              Trzeba mieć do tego specjalną foremkę big_grin
              Ja dodałam spirytusu bo jakoś zapomniałam rum kupić tongue_out
              • silencjariusz Re: Co gotujecie/pieczecie? 21.12.13, 23:35
                Ale te Twoje ule jakieś jasne. wink Chyba zapomniałaś dodać kakao. wink
                • szarlotka_ja Re: Co gotujecie/pieczecie? 21.12.13, 23:38
                  Nie, nie, nie panie mądralo tongue_out
                  Jest kilka rodzajów uli. Ja robiłam orzechowo - kokosowe, bez kakao. Te według mnie są najsmaczniejsze big_grin
                  • silencjariusz Re: Co gotujecie/pieczecie? 21.12.13, 23:42
                    A nadzienie nie jest za bardzo mdlące? Bo to chyba głównie masło z cukrem pudrem.
                    • szarlotka_ja Re: Co gotujecie/pieczecie? 21.12.13, 23:44
                      I żółtkiem i alkoholem przecie tongue_out
                      Dobre jest big_grin
                      • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Co gotujecie/pieczecie? 21.12.13, 23:46
                        Szarlotko, a możesz dać tu przepis?
                        smile
                        • szarlotka_ja Re: Co gotujecie/pieczecie? 21.12.13, 23:48
                          Mogę, oczywiście, że mogę ale jutro dobrze?
                          Teraz już mi się oczy kleją, a nawet nie wiem gdzie posiałam książkę, z której czerpałam inspirację big_grin
                          • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Co gotujecie/pieczecie? 22.12.13, 00:03
                            no pewnie, że jutro można smile
                            a dziś odpoczywaj, należy się

                            Slientku, ale ja chciałam taki konkretny, wykorzystany rzeczywiście przez Szarlotkę, a nie dowolną wersję z sieci
                            to nie to samo, jeśli się osobiście coś robi, wypróbowało, ulepszyło i zmodyfikowało oryginalny przepis
                            sama tworzyłam kiedyś, metodą osobistych prób i błędów (niezbyt licznych), pomysł na pseudopiernik z jabłkami, gdzieś tu na forum jest...
                        • silencjariusz Re: Co gotujecie/pieczecie? 21.12.13, 23:48
                          Proszę:
                          same-slodkosci.blog.pl/?p=76
                          • szarlotka_ja Re: Co gotujecie/pieczecie? 21.12.13, 23:51
                            To nie te, choć te też są dobre ale zbyt popularne, w każdym sklepie je można kupić tongue_out
                            Ja robię te mniej popularne i dużo smaczniejsze tongue_out
                            • silencjariusz Re: Co gotujecie/pieczecie? 21.12.13, 23:52
                              Takie tylko mi wyskoczyły z googla.
                              • szarlotka_ja Re: Co gotujecie/pieczecie? 21.12.13, 23:53
                                Nic dziwnego, skoro u Was tradycja wyrabiania uli jest nieznana tongue_out
                                Skąd więc możesz wiedzieć które warto zrobić i które najsmaczniejsze big_grin
                                • silencjariusz Re: Co gotujecie/pieczecie? 22.12.13, 00:04
                                  Co racja to racja. Bo w chutorze to tylko słonina i cebula.wink
                                  • szarlotka_ja Re: Co gotujecie/pieczecie? 22.12.13, 13:51
                                    Chciałam tylko dodać, że u nas i ze słoniny piecze się ciastka. Nawet moja mama ma taki przepis gdzieś tam w swoich notatkach. Kiedyś piekła big_grin
                                    A z cebuli też można zrobić pyszne ciasteczka świąteczne tongue_out
                                    • silencjariusz Re: Co gotujecie/pieczecie? 22.12.13, 14:41
                                      To już wiadomo skąd Szarlotta czerpie swoje kulinarne inspiracje. tongue_out
                      • silencjariusz Re: Co gotujecie/pieczecie? 21.12.13, 23:49
                        Wierzę na słowo.
                  • czarny.onyks Re: Co gotujecie/pieczecie? 22.12.13, 11:49
                    ooo..pierwszy raz słyszę o ciastkach ulach...
                    ............i szkoda, że dopiero dziś...sad.byłby idealny prezent dla pewnego pszczelarzabig_grin
    • anirat Re: Co gotujecie/pieczecie? 22.12.13, 14:10
      Uprzejmie donoszę, że wyszła ogromna ilość piernika, starczyłoby na 4 wigilie, właśnie się zastanawiam, co z taką iloscią zrobię ;/ Niestety wysłać paczką się nie da sad a szkoda.
      Wiem, że piernik może długo stać, ale czy az tak długo???? No nie wiem.
      • czarny.onyks Re: Co gotujecie/pieczecie? 22.12.13, 14:17
        jak się nie da??suspicioussuspicious
        pakujesz do pudełeczka..... idziesz na poczte i wysłasz priorytetem do Krakowabig_grin
        • anirat Re: Co gotujecie/pieczecie? 22.12.13, 14:31
          I Ty myślisz, że dojdzie w stanie nadającym się do spożycia? Optymistka!
          • czarny.onyks Re: Co gotujecie/pieczecie? 22.12.13, 14:32
            skoro bombki wysłane za granicę doszłyi nie popękałysuspicioussuspicious
            to i pierniczki powinnywink
            • anirat Re: Co gotujecie/pieczecie? 22.12.13, 17:09
              Onyksiu, to nie pierniczki, tylko piernik wysoki kilkanaście cm, przekładany 2 razy masą jabłkową z bakaliami i oblany czekoladą. Hmmm. No nie wiem.
              • czarny.onyks Re: Co gotujecie/pieczecie? 22.12.13, 17:20
                jak ktoś nie chce szuka powodu, a jak chce...sposobu tongue_out


                a poważnie....żartuję sobie trochę....
                ......chyba bym zemdlała z wrażenia, gdyby taki piernik do mnie dotarł...lub pasieka uli big_grin big_grin
    • szarlotka_ja Re: Co gotujecie/pieczecie? 04.01.14, 14:28
      Dziś na obiad będzie... tadam! MUSAKA big_grin
      Pierwszy raz przyrządzam więc nie wiem jak wyjdzie suspicious. Będzie to taka wersja po mojemu bom zapomniała, że w składnikach było też mięso, no i zapomniałam upolować big_grin
      Ale się pochwalę, że pierwszy raz w życiu wyszedł mi sos beszamelowy jak się patrzy, także powód do dumy jest big_grin
      • anirat Re: Co gotujecie/pieczecie? 04.01.14, 16:40
        smilesmilesmile Gratulacje.
        • szarlotka_ja Re: Co gotujecie/pieczecie? 04.01.14, 21:38
          A, dziękuję big_grin
          Musaka też całkiem smaczna wyszła wink
    • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Co gotujecie/pieczecie? 04.01.14, 17:10
      szczawiówę (z gotowców wprawdzie), ale i tak pyyyszna wyszła
      dawno nie zrobiłam sobie tak dobrze - i to zwykłą zupą wink
    • szarlotka_ja Re: Co gotujecie/pieczecie? 25.01.14, 21:11
      Piekę chleb... ale nie wiem, chyba będzie nieudany, jakoś nie rośnie sad
      • indifferentattitude Re: Co gotujecie/pieczecie? 25.01.14, 21:18
        szarlotka_ja napisała:

        > Piekę chleb... ale nie wiem, chyba będzie nieudany, jakoś nie rośnie sad
        No kurde, mnie też. Co jest nie tak?
        • silencjariusz Re: Co gotujecie/pieczecie? 25.01.14, 21:20
          Zaczyn kiepski.wink
          • indifferentattitude Re: Co gotujecie/pieczecie? 25.01.14, 21:22
            silencjariusz napisał:

            > Zaczyn kiepski.wink
            Ja wiem??? Piękny był, bąbelkował, pięknie pachniał i trzy razy dokarmiałam. I nawet początkowo wszystko było Ok, a tak w połowie pieczenia, po ok. pól godziny klapnął przez środek, tak jakby przekrojony nożem
            • szarlotka_ja Re: Co gotujecie/pieczecie? 25.01.14, 21:24
              Chyba jednak sprawa nie jest przegrana. Jakby delikatnie drgnął. Nie chcę zapeszać ale może coś jednak z niego będzie wink
          • szarlotka_ja Re: Co gotujecie/pieczecie? 25.01.14, 21:23
            Możliwe... powinien stać przez całą noc a ja trzy godziny trzymałam tylko uncertain
        • szarlotka_ja Re: Co gotujecie/pieczecie? 25.01.14, 21:22
          Ja chyba za stare drożdże dodałam, albo zbyt gorącą wodę wlałam, nie wiem.
          Choć mnie do tej pory zawsze pyszny wychodził. To będzie pierwszy taki niezbyt udany tongue_out
          • indifferentattitude Re: Co gotujecie/pieczecie? 25.01.14, 21:25
            A mnie jeszcze nigdy nie wyszedłsad Ja na samym zakwasie, może to dlatego, bo ponoć ten sposób to wyższa szkoła jazdy... Ale jestem uparta, a przepis łatwy, to próbuję nadalsmile
            • szarlotka_ja Re: Co gotujecie/pieczecie? 25.01.14, 21:29
              Ja też na zakwasie ale mam chyba inny przepis niż Ty smile
              Zakwas jak się zakwasi to się dodaje inne elementy chlebowe i mnóstwo różnych ziarenek wink
              • indifferentattitude Re: Co gotujecie/pieczecie? 25.01.14, 21:40
                No właśnie tak. Do zakwasu mąka, woda, sól i ziarenka ( słonecznik, dynia, siemię i otręby). I d*** po raz trzeci sad A jadłam chleb pieczony z tego przepisu i był pyszny...
                • szarlotka_ja Re: Co gotujecie/pieczecie? 25.01.14, 21:42
                  A, no to ja mam chyba taki sam przepis smile
                  Ja dodaję jeszcze drożdże wink
                • anirat Re: Co gotujecie/pieczecie? 25.01.14, 22:20
                  a na czym polega jego niezjadliwość?
    • indifferentattitude Re: Co gotujecie/pieczecie? 25.01.14, 21:17
      Ciasto marchewkowe i trzeci już chleb żytnismile Dwa poprzednie wylądowały w śmietniku i wygląda na to, że i ten trzeci podzieli ich lossmile No ale trening czyni mistrza... Za to marchewkowe - palce lizać!
      • anirat Re: Co gotujecie/pieczecie? 25.01.14, 22:19
        Je tez piekłam dziś chleb na zakwasie, pierwszy raz i wyszedł dobry, tylko na następny raz muszę go potrzymać 10 minut dłużej w piekarniku.
        Daję mąkę pszenna, pszenna razową, żytnią razową, płatki owsiane, siemię lniane i słonecznik, do tego ciut cukru, sól woda i zakwas. Zakwas dostałam od znajomej co piecze chleb już od roku. Zakwas wyjmuje z lodówki na tyle wcześnie, żeby nie był zimny. Potem mieszam wszystko razem. Nie daje drożdży. Mieszam wlewam do foremek i zostawiam na całą noc, rano piekę. Wyszły mi dwa chlebki.
        To mój pierwszy chleb na zakwasie. Smaku takiego chleba nie znałam, nigdy nie jadłam, smakuje mi nie powiem.
        • szarlotka_ja Re: Co gotujecie/pieczecie? 25.01.14, 22:25
          To ja mam jeszcze inny przepis. Najpierw muszę zakwas rozczynić mąką żytnią i wodą. To trzeba zostawić najlepiej na całą noc. Potem do tego dodaje się mąkę pszenną, sól, wodę, drożdże, siemię lniane, otręby, słonecznik, pestki dyni, sezam i to się razem wyrabia. Jak wyrośnie, odkłada się garść ciasta na zakwas. Resztę do foremek i do pieca. Chleb ma taką pyszną chrupiącą skórkę. W ogóle cały jest przepyszny smile
          • anirat Re: Co gotujecie/pieczecie? 25.01.14, 22:29
            To mój jest prostszy, a zakwas odkładam zaraz po wymieszaniu jakies 4 lyżki i do lodówki, z lodówki wyjmuję przez następnym pieczeniem ale tylko na tyle, żeby nie był zimny i już. Wieczorem mieszam, foremki z ciastem wsadzam do piekarnika, rano wstaję i piekę, specjalnie nie rośnie, ale to wychodzi taki ciemny razowy wilgotny chleb. Będę jeszcze próbować modyfikować przepis, bo niby czemu nie?
            • szarlotka_ja Re: Co gotujecie/pieczecie? 25.01.14, 22:39
              Podam Ci jutro proporcje tego mojego. Spróbuj sobie, naprawdę jest bardzo smaczny smile
              • anirat Re: Co gotujecie/pieczecie? 26.01.14, 14:13
                Podaj smile Zobaczę.
    • szarlotka_ja Chleb 26.01.14, 21:26
      Porcja zakwasu + szklanka mąki żytniej + szklanka wody. Wymieszać, przykryć ściereczką i odstawić na kilka godzin, najlepiej na całą noc.
      Potem dodać:
      1 kg mąki wrocławskiej;
      3 szklanki letniej wody;
      ¼ kostki drożdży;
      3 łyżeczki soli;
      ¾ szklanki otrąb;
      ¾ szklanki siemienia lnianego;
      ½ szklanki słonecznika;
      ½ szklanki pestek dyni;
      ½ szklanki sezamu;
      Całość wymieszać i zostawić do wyrośnięcia. Po wyrośnięciu odłożyć garść do pojemniczka. Resztę ciasta wyłożyć do dwóch wysmarowanych foremek (keksówek) i pozostawić do wyrośnięcia.
      Przed włożeniem do piekarnika posmarować chlebki roztrzepanym jajkiem. Można posypać płatkami owsianymi.
      Rozgrzać piekarnik do 150C i włożyć chlebki na 15 min. Po tym czasie ustawić piec na 200 C i piec jeszcze 50 minut.
      Po upieczeniu wyjąć chlebki z formy i przewrócić do góry dnem na 10 minut, żeby odparowały.

      Smacznego smile
      • anirat Re: Chleb 26.01.14, 21:30
        Ten przepis zawiera jednak drożdze.
        • szarlotka_ja Re: Chleb 26.01.14, 21:32
          No pisałam wczoraj, że na drożdżach. A na drożdżach to źle?
          • anirat Re: Chleb 26.01.14, 21:35
            Mówią ze najzdrowszy na zakwasie.
            • szarlotka_ja Re: Chleb 26.01.14, 21:37
              Ja tam się nie znam tongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka