inesk 29.11.13, 20:02 Witajcie, jestem nowa na forum, chętnie pogadam ze wszystkimi, a zwłaszcza tymi z Łodzi Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hashimotka88 Re: Halo, tu Łódź ;) 29.11.13, 20:28 Musi być koniecznie ta łódka... a nie może być np. tratwa? Witaj Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Halo, tu Łódź ;) 29.11.13, 20:51 a własne ramiona też mogą być ? Nie posiadam innego sprzętu do płynięcia.... Zamiast wioseł mam palce.... zamiast łódki - monitor.... ale możemy popłynąć. Własnymi siłami. Przy sprzyjajacym wietrze kto wie gdzie dopłyniemy a może nawet gdzieś utkniemy Odpowiedz Link
inesk Re: Halo, tu Łódź ;) 29.11.13, 21:06 no to płyńmy, może dołączy jeszcze jakiś dobry sternik Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Halo, tu Łódź ;) 29.11.13, 21:14 Jak szybko zawitałam do portu tak teraz pewnie zniknę.... zanurkuję... stanę się mniej widoczna. Przyniosłam okaz natury - mam zmaiar go wypić oglądając tym samym film. Kiedyś Puchaty wspominał coś o filmie I am Dina... dość mocny... zobaczymy... Echh powinnam sobie bardziej dogadzać. Jakby co... co jakiś czas mogę wynurkować na powierzchnię. Moze ktoś inny bardziej popłynie niż ja.... Odpowiedz Link
inesk Re: Halo, tu Łódź ;) 29.11.13, 21:37 hashimotka88: Okaz natury, hmm brzmi smacznie, przypomniałaś mi, że miałam sobie zrobić grzane wino zed-is-dead: widzę, że talentów tu pod dostatek na forum Odpowiedz Link
zed-is-dead Re: Halo, tu Łódź ;) 29.11.13, 21:43 talent należał do Wisławy Szymborskiej, ja go tylko wygrzebałem z czeluści swej pamięci Odpowiedz Link
inesk Re: Halo, tu Łódź ;) 29.11.13, 21:46 a to ukłony do naszej kochane Pani Wisławy, a Tobie gratuluję dobrej pamięci Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Halo, tu Łódź ;) 29.11.13, 21:47 Okaz natury... tylko taki zwykły lecz mocno zmrożony żubr, który się kończy. Ostre chili również... czyli reszta filmu będzie na sucho. Podobał mi się moment gdy ojciec uderzeył córkę w twarz a ona go z główki jak Zinedin Zidan (nie wiem jak sie piszę ) gdy ona mu dowaliła. Pierwszy raz... będąć dorosła. Stala się mocna. NIe wiem co będzie dalej.. sie dowiem Zamiast pływać z Tobą to ja z żubrem odpłynęłam Odpowiedz Link
zed-is-dead Re: Halo, tu Łódź ;) 29.11.13, 21:54 Zinedine Zidane. A ten Włoch, który się załapał na strzał z byka - Marco Materazzi. Odpowiedz Link
inesk Re: Halo, tu Łódź ;) 29.11.13, 22:05 Tylko nie odpływaj zbyt mocno Bo nie mamy ratownika Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Halo, tu Łódź ;) 29.11.13, 22:38 Jestem jego córką... mam w genach... sama siebie ratować a pływać lubię. Nie utopię się... Piwa nie ma... jest bimber... ale jak zwykle coli nie mam.. jeszcze nie spróbował jak może smakować a już się powoli kończy. Ileż można go pić. Miesiąć już przynajmniej. Mam napój wiśniowy.. ale nie lubię pić sama. WYchodzi, że mogłabym bardziej popłynąć... sam żubr nie zapuścił się ze mną w puszczę doszliśmy jedynie na skraj lasu. CO do filmu... silna kobita... stała się kim stała, bo tak ją przeszłość ukształtowała.... JUż połowa została. Wynurzyłam się na moment... Odpowiedz Link
inesk Re: Halo, tu Łódź ;) 29.11.13, 22:50 Ty się wynurzyłaś, a ja się powoli zwijam, więc miłego wieczoru Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Halo, tu Łódź ;) 29.11.13, 23:15 czasem potrzebuję poodychać... z innymi... jeszcze z godzinę... pobędę pod wodą a potem wynurzę się na dłużej... chyba płynę... postanowiłam dzisiaj bimber skończyć być może dojdę do dna... Odbiję się i wypłynę. Miłego... miłej.... nocki Odpowiedz Link
zed-is-dead Re: Halo, tu Łódź ;) 29.11.13, 21:15 Szalupa nie, bo rym do niej mało nadobnyewien rybak na Gwadelupie utrzymywał, że to bardzo głupie znać do wyspy tylko jeden rym i w szalupie popisywać się nim przy biskupie lub w grupie przy zupie. Witaj! Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Halo, tu Łódź ;) 29.11.13, 20:55 Do Łodzi mam daleko ale przywitać się mogę Cześć Odpowiedz Link
inesk Re: Halo, tu Łódź ;) 30.11.13, 10:35 hashimotka88: no jak Ci się udał rejs? noc.jesienna: witamy Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Halo, tu Łódź ;) 30.11.13, 10:52 Rejs filmowy bardzo dobrze... A plywajac... Odplywajac nieco dalej.... Znowu dosstrzeglam ze jestem sama.... Na trzezwo tak tego nie widze brakowalo mi kogos z kim moglabym podziwiac widoki Nurkujac.nie dotknelam dna (butelki, a prkatycznie nic w niej juz nie bylo ale jest nadal. Nie chcialam po prostu sama) i sie wynurzylam. Jakby co.... Rzadko odplywam i nie jest to ucieczka od smutku. Czasem sobie lubie umilic a czassem.... No wlanie.... Czasem czlowiek pije by zapomniec a ja wczoraj sie napilam i sobie przypomnialam. Jestem sama. A normalnie samotnosc mi nie przeszkadza. Kompletnie nad tym sie nie zastanawiam. Pewnie tak mi latwiej. Oszukiwac sama siebie. Z drugieh strony... Dobry jest taki smutek. Przynajmniej moze kiedys spowoduje, popchnie dalej by zmienic obecny stan. Najgorzej jak si nie chce... Nie widzi sie potrzeby. Lepiej sie chyba nie oszukiwac.... Odpowiedz Link
noc.jesienna Re: Halo, tu Łódź ;) 30.11.13, 11:00 a ja nie lubię swojego smutku i chętnie bym się go pozbyła. ale wiem, że sama muszę sobie z nim poradzić a nie czekać, że ktoś mnie obdarzy radością. musze ją znaleźć sama w sobie Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Halo, tu Łódź ;) 30.11.13, 11:22 A mnie ten smutek czasem cieszy... Bo dostrzegam to czego normalnie nie widze... Dostrzegam ze czegos mi jednak brakuje... To dobrze Normalnie to samotnosc mnie cieszy albo inaczej... Nie sprawia mi bolu. To ze nie widze w niej zbyt wiele urokow to nic.... Ale przynajmnjej bycie z kins mnie nie meczy. Znowu to robie.... Widze negatywne strony bycia z kims... A jak przychodzi smutek to pewnie dostrzegam ze to nie tylko meczenie sie z druga osoba, ze sa i mile tego strony. I wtedy chce mi sie byc z kims. Czyli smutek w gruncie rzeczy jest radosny, bo widzi sie cos czego sie nie ma. Ale ten niebyt jest dobry. Czylo widzi soe radosc... Przyszla Odpowiedz Link
inesk Re: Halo, tu Łódź ;) 30.11.13, 14:44 Mnie tego rodzaju smuteczki, że jestem sama dopadają ciut częściej, może dlatego, że im więcej bywam na randkach, tym bardziej dziwią mnie ludzie. I wtedy dochodzę do wniosku, że panuje egoizm i zbyt duże mniemanie o sobie, a stąd fałszywe i omylne przekonanie, że wybór zawsze będzie duży i możliwy. Aż przychodzi taki moment, kiedy dookoła zauważamy pustkę i totalny brak wyboru. I może narażę się tu panom z forum, ale niestety te opinie dotyczą głównie mężczyzn. Z drugiej strony uważam, że jeżeli mam się z kimś faktycznie męczyć, tylko po to, żeby z kimś być, to ja dziękuję, postoję. Zbyt długo męczyłam się w taki sposób i wiem czym to smakuje. Odpowiedz Link
noc.jesienna Re: Halo, tu Łódź ;) 30.11.13, 16:24 dobrze wiem o czym piszesz. egocentryzm jest gorszy od niedomytych pach Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Halo, tu Łódź ;) 15.01.14, 10:04 Jaki z tego wniosek? Lepiej nie chodzic na randki ja takowych swoich ekscesow nie pamietam wiele. Zlicze na palcCh jednej reki pewnie a nawet tyle mi nie potrzeba fajnie jak randka nie jest randka. Jak sie idzie z normalna mysla zeby sie z kims spotkac. Ze swoim znajomym. Idzie sie na kocert idzie sie przy sobie a wfaca sie juz troche bardziej obok i na koncercie tez sie jest nieco blizej bo tlum napiera i pcha ku sobie malo tam w ogole miejsca bylo w autobusie tez malo to i na kolana musialam usiasc. Szkoda ze ja taka duza. Taka jak on a jak mu usiadlam to jeszcze sieksza bylam Kiedy to bylo...... 5 lat temu pewnke.... Potem mi si nie chcialo..... To byla ostatnia randka. Sory "randka" bo randka nie miala byc. W tramcie zmienily sie plany akurat.... To wszystko bylo przez nich miedzy innymi oni tam grali. Wtedy ich pierwszy raz uslyszalam Mnie tam ludzie na randkach nie dziwia. Nie mam z tym problemu Odpowiedz Link
samysliciel_2.0 Re: Halo, tu Łódź ;) 15.01.14, 10:45 Narazić się nie narazisz, masz jednak mylne przeświadczenie, że wspomniany problem dotyczy głównie mężczyzn. Jesteś kobietą skupiasz się więc i analizujesz postępowanie mężczyzn, to ich znasz bardziej "od kuchni" choćby z randek. Zapatrzonych w siebie, egoistycznych księżniczek na tym świecie nie brakuje. Są czarne owce i czarne barany, pełna równowaga, szkoda tylko że takie egzemplarze nie trafiają na siebie, tylko niszczą a w najlepszym wypadku marnują czas i życie porządnym ludziom. Z resztą się zgadzam, bycie dla samego bycia, posiadania kogoś jest totalnie bez sensu. Odpowiedz Link
torado Re: Halo, tu Łódź ;) 15.01.14, 21:48 samysliciel_2.0 napisał: > posiadania kogoś jest totalnie bez sensu. i z tym bym się zgodziła Odpowiedz Link
samysliciel_2.0 Re: Halo, tu Łódź ;) 15.01.14, 22:09 nie może być... z czymś moim się w ogóle zgadzasz ulalala, święto lasu Odpowiedz Link
torado Re: Halo, tu Łódź ;) 15.01.14, 22:10 samysliciel_2.0 napisał: > nie może być... z czymś moim się w ogóle zgadzasz ulalala, święto lasu raczej dzień dobroci Odpowiedz Link
torado Re: Halo, tu Łódź ;) 15.01.14, 22:11 ale pewności nie mam, czy zakumałeś o co mi chodziło z tym posiadaniem Odpowiedz Link
samysliciel_2.0 Re: Halo, tu Łódź ;) 15.01.14, 22:17 torado napisała: > ale pewności nie mam, czy zakumałeś o co mi chodziło z tym posiadaniem no obawiam się, że nie zakumałem... ciężko idzie nam nadawanie na podobnych falach z tego co pamiętam Odpowiedz Link
torado Re: Halo, tu Łódź ;) 15.01.14, 22:21 samysliciel_2.0 napisał: > torado napisała: > > > ale pewności nie mam, czy zakumałeś o co mi chodziło z tym posiadaniem :& > #62; > > no obawiam się, że nie zakumałem... ciężko idzie nam nadawanie na podobnych fal > ach z tego co pamiętam więc zupełnie niepotrzebnie się ucieszyłeś, że się z czymś z Tobą zgadzam.... Odpowiedz Link
samysliciel_2.0 Re: Halo, tu Łódź ;) 15.01.14, 22:25 no to dla równowagi będzie smuteczek "buuu chlip chlip" i wyszło na zero Odpowiedz Link
torado Re: Halo, tu Łódź ;) 15.01.14, 22:26 samysliciel_2.0 napisał: > i wyszło na zero ??????? Odpowiedz Link
samysliciel_2.0 Re: Halo, tu Łódź ;) 15.01.14, 22:12 zupełnie niepotrzebnie, na niczyją łaskę już nie liczę Nie masz się kogo czepić? Odpowiedz Link
torado Re: Halo, tu Łódź ;) 15.01.14, 22:16 samysliciel_2.0 napisał: > zupełnie niepotrzebnie, na niczyją łaskę już nie liczę > Nie masz się kogo czepić? ależ nikt Ci nie każe odpowiadać na to, co piszę, nieprawdaż Odpowiedz Link
samysliciel_2.0 Re: Halo, tu Łódź ;) 15.01.14, 22:22 mógłbym to samo napisać Tobie Czemuż tak często dobre rady, które spokojnie można samemu wdrożyć podrzuca się komuś innemu... naprawdę zbytek łaski z Twej strony Odpowiedz Link
torado Re: Halo, tu Łódź ;) 15.01.14, 22:26 samysliciel_2.0 napisał: > > Czemuż tak często dobre rady, które spokojnie można samemu wdrożyć podrzuca się > komuś innemu... Odpowiedz Link
orzech69 Re: Halo, tu Łódź ;) 16.01.14, 11:28 noc.jesienna napisała: > a ja nie lubię swojego smutku i chętnie bym się go pozbyła. ale wiem, że sama m > uszę sobie z nim poradzić a nie czekać, że ktoś mnie obdarzy radością. musze ją > znaleźć sama w sobie Ze smutku można się wydostać samemu ale o wiele łatwiej jest gdy ktoś poda nam rękę i pomoże. I radością można się zarazić Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Halo, tu Łódź ;) 30.11.13, 15:10 lodz to jest wioska! wioska typowo żydowska!lodz to jest wioska! wioska typowo żydowska!aaaaaaaaa Odpowiedz Link
torado Re: Halo, tu Łódź ;) 01.12.13, 11:36 inesk napisała: > tdf-888: gratuluję głębokich przemyśleń. heloł ja pochodzę z tej wioski , którą LOVE LOVE Odpowiedz Link
torado tdf 01.12.13, 11:37 a Ty co taki niezdecydowany....było łzawe pożegnanie z forum, a tu taki come back i to w dodatku, w jakim stylu Odpowiedz Link
orzech69 Re: Halo, tu Łódź ;) 15.01.14, 08:04 tdf-888 napisał: > lodz to jest wioska! > wioska typowo żydowska!lodz to jest wioska! > wioska typowo żydowska!aaaaaaaaa Do żydowskiej wioski to nam jeszcze sporo brakuje.... Odpowiedz Link
ame_belge34 Re: Halo, tu Łódź ;) 15.01.14, 10:36 Do Łodzi mam sentyment, kiedyś często tam jeżdziam do znajomych ... oj działo się działo Odpowiedz Link
orzech69 Re: Halo, tu Łódź ;) 16.01.14, 07:43 torado napisała: > bo Łódź to fajne miasto jest No bez przesady... Odpowiedz Link
torado Re: Halo, tu Łódź ;) 16.01.14, 20:51 orzech69 napisał: > torado napisała: > > > bo Łódź to fajne miasto jest > No bez przesady... no cóż...... ja piszę w swoim imieniu Odpowiedz Link