DZisiaj usłyszałam pewną pieśń. JUż na wstępie mnie zaintersowała bo była fletem poprzecznym przygrywana. Pojawiły się lekkie ciarki na sam intrument. Tak miałam tez kiedyś w przypadku skrzypek. Raczej tak wcześniej nie miałam

Nawet nie jestem osobą wrażliwą na muzykę, tak bynajmniej myślę

Słowa w zwrotce nie miały na mnie wpływu ale na refrenie... prawie się rozkleiłam.... oczy były mokre.... Już woda w jeziorze sięgała po brzegi ale się nie wylała... czasem wiatr, samym swym powiewem, lekko brzeg nawilżył.... Nawet nie zauważalne to było ale odczuwalne. Takie cieplejsze, mokrzejsze oczy, mimo ze nic z nich nie wypływało.
Na refrenie, prawie by moja woda za brzeg się wylała....
Po tych słowach...
"Bez Ciee..e..eebieee nie mogęę już żyć.... Dla Ciee..e..eebieee me serce chce bić"
Oczywisćie ja inny sens w Tych słwoach widział niż osoba co ją tworzyła

Wtedy myśleć zaczęłam. Odczuwać lekka potzrebę. rzadko ją mam.
Ja nie potrafie nawet łez uronić z powodu samotności. Jeśli coś wyleci to od razu się skończy....
Teraz też nie potrafiłam, choć nie dużo brakowało gdy włączyłam sobię tę piosenkę.
Widzę, że nie tylko ja inaczej widzę te słowa... i innego adresata
Fajnie

Kiedyś moze mi się bardziej zacznie chcieć

dobrze to rokuję.... kiedyś bardziej zatesknie co spowoduję, że zaczne działać...a może wystarczy jedynie nie przeszkadzać...? może... no to może już nie będę tak utrudniać.
Oto ta piosenka co próbowoła mnie dzisiaj rozkleić

prawie jej się udało...
Piękny jest tekst - zlote myśli napisane w teledysku. warto przeczytać.
Jena złota myśl przytoczona:
"Wszyscy na świeci szukają szczęścia, a jest tylko jeden sposób, aby je znaleźć. Trzeba kontrolować swoje myśli. Szczęście nie przychodzi zewnątrz. Zależy od tego co jest w nas samych".
P.S. Słów wypowiadanych nie trzeba słuchać, bo to inny sens, inny adresat jest