Łażę z kąta w kąt.. ni to coś robię ale myślami jestem gdzie indziej.. Coś bym zrobiła, zmieniła, jakoś mi coś niewygodnie.. ale tak naprawdę nie wiem co. Ot co! Nazywam to robakiem, co mi we wnętrznościach uwiera i wierci dziurę w głowie. Taki paskud co to się przemieszcza i podżera tam, gdzie chce

Macie tak czasami? Facet był moją inspiracją ze swoim pomysłem..