ice_flower 05.09.14, 11:58 Tuż.. tuż.. Macie jakieś plany? Może jakieś małe opalanie na koniec sezonu? Ja chyba się skuszę tą pogodą i.. umyję okna Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
witrood Re: Weekend :) 05.09.14, 12:14 Mam na razie tylko taki, że do roboty nie idę. Reszta zależy od kondycji i samopoczucia. Odpowiedz Link
raziel24 Re: Weekend :) 05.09.14, 12:20 Ja wyjątkowo idę do klubu trochę się powygłupiać. Odpowiedz Link
pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Weekend :) 05.09.14, 12:23 najpierw popracować - dziś 24 we fabryce jutro po - nie będę spać, mam mieć sesyjkę fotograficzną z psiapsiółką, potem lokalne spotkanie robótkowe w niedzielę - szybki wypad do stolicy, spotkanie urodzinowe z siostrą, później kolejne spotkanie dziergacze, będą znane projektantki, już się doczekać nie mogę Odpowiedz Link
zielonooka38 Re: Weekend :) 05.09.14, 12:24 mam do przerobienia jeszcze 36 kg pomidorów o 12 kg papryki dziś przyjeżdża przyjaciółka - więc upiekę tartę ze szpinakiem jutro jedziemy do Cieszyna na konferencję w niedzielę ide na urodzinki zasadniczo marzę o leniuchowaniu i te sobie zaplanowałam w następny weekend choć nie wiem bo kupiłam nowa wykładzinę i zamierzam poprzestawiać meble Odpowiedz Link
maruda2 Re: Weekend :) 05.09.14, 12:28 zamierzam odpoczywać, a mówiąc po ludzku lenić się należy mi się po poprzednich weekendach Odpowiedz Link
ice_flower Re: Weekend :) 05.09.14, 12:34 Chyba jako jedyna Bo reszta to Pracusie jakich mało Albo też aktywnie wypoczywający.. lepiej brzmi Odpowiedz Link
maruda2 Re: Weekend :) 05.09.14, 12:36 właśnie , właśnie i dlatego podkreślałam, że mi się należy, bo blado wypadłam na tle... Odpowiedz Link
mayenna Re: Weekend :) 05.09.14, 12:47 Tez zamierzam po pracy w sobotę odpoczywać i przedłużyć weekend na poniedziałek i połowę wtorku. Odpowiedz Link
ice_flower Re: Weekend :) 05.09.14, 12:50 Czuję się, jakbyś była moim materacem To może wpadnij do nas do Cz-wy i zobacz, jak spędzamy taki zwykły "roboczo - rozrywkowy" weekend. Z zakupami, myciem okien, pichceniem, spacerem.. Nie wiem, jak luby to przyjmie, ale może jakoś chłopina źdierży Odpowiedz Link
mayenna Re: Weekend :) 05.09.14, 13:10 Chętnie wypiję z wami kawę. Może nie ten weekend, ale np. pod koniec miesiąca mogę być w Częstochowie i bardzo chętnie cię poznam. Poważnie jak on przyjeżdża to robisz zakupy i myjesz okna? Trochę mnie to dziwi bo jest tyle ciekawszych rzeczy do robienia we dwoje jak się już uda spotkać i pan nie musi odespać pracy... Odpowiedz Link
mayenna Re: Weekend :) 05.09.14, 13:24 ice_flower napisała: > Czuję się, jakbyś była moim materacem To jest efekt twoich zwierzeń na forum. Za mało konsekwentna jesteś w tych konfabulacjach. Facet mało bywa bo lepiej niech odsypia a jak już ma być to planujesz okna myć. No ja nie wiem, ale coś mi mówi, że to jest kuriozalny przypadek. I on jest po miesiącu od przybycia na forum z randek gazetowych, idealny, wyrozumiały i usiłujecie budować związek na odległość - no za Chiny mi sie to nie układa w logiczną całość. Żaden element nie pasuje. Jak budować związek jak w jedyny w miesiącu weekend kiedy on u ciebie jest to polecisz na zakupy i okna umyjesz? Ja rozumiem plan: z łożka nie wychodzić, ale nie okna.. Odpowiedz Link
maruda2 Re: Weekend :) 05.09.14, 13:42 mayenna napisała: Ja rozumiem plan: z łożka nie wychodzić, ale nie okna.. kochana, niektórzy może nie lubią się seksować w łóżku i wolą hmm ... tego... bardziej ekstremalnie Odpowiedz Link
ice_flower Re: Weekend :) 05.09.14, 13:47 Na razie, jak widać, to Ty więcej wiesz o moim życiu i więcej o nim piszesz.. na 1 moje zdanie 10 Twych.. I jakoś kompletnie nie zależy mi na Twojej akceptacji ani na poznaniu intencji Twoich złośliwości.. Odpowiedz Link
mayenna Re: Weekend :) 05.09.14, 14:38 Dzielisz się nim nieustannie. Trudno nie czytać będąc na forum Jeśli złośliwością jest wychwytywanie nielogiczności i zdziwienie niekonsekwentnymi kłamstwami to jestem złośliwa. Mnie zaś interesują intencje po co to robisz? Po co kolejny raz wciskasz ewidentne kłamstwa? Możliwe, że nawet wiem czemu, ale uwierzyć mi trudno, że można mieć tak niskie poczucie wartości i nic z tym nie robić, i szukam jednak innych motywów takich działań. Odpowiedz Link
ice_flower Re: Weekend :) 05.09.14, 18:24 Mnie natomiast zastanawia fakt, jak trzeba mieć wysokie, wręcz wybujałe ego, żeby wysnuć tak daleko idące wnioski na podstawie informacji, że ktoś, obojętnie czy w szczęśliwym związku, czy nie, lubi mieć czyste okna.. I też mi trudno uwierzyć, że można z tym nic nie robić.. Odpowiedz Link
mayenna Re: Weekend :) 05.09.14, 19:29 Ależ robię. Ostatnio mnie nie było bo odwiedzam wioski tematyczne. W Aniołowie serwują lokalny przysmak o nazwie - uwaga - ruchańce. Nawet dziatki małe tak na to mówią. Ice, proponuję, żebyś mnie na nowo nie czytała bo w pyskówkach nie biorę udziału Miłego weekendu Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: Weekend :) 05.09.14, 13:03 W sobotę mam mały wypad do Zanzibaru, trochę się poopalam trochę popływam a w tej restauracji zjem kolację: no i wrócę. na niedzielę jeszcze nie mam planów w pełni sprecyzowanych ale też coś wymyślę Odpowiedz Link
mayenna Re: Weekend :) 05.09.14, 13:13 I to jest dużo lepsza opcja niż mycie okien z amantem u boku Odpowiedz Link
maruda2 Re: Weekend :) 05.09.14, 13:37 to ja mam plan na niedzielę, po tych sobotnich lenistwach na początek proponuję : jak już adrenalinka wzrośnie to z rozpędu zdobyłabym jakiś szczyt, nic trudnego, żeby się nie przemęczać : q=tbn:ANd9GcThJCFIujPmH1yUAVqzqzI2jTHOSkNjKm7_-XNhqK1vvLRD3vh-jw[/img] zakończyłabym jakoś delikatnie, coby się przed poniedziałkowym pójściem do pracy wyciszyć, więc mogłaby być jakaś wycieczka, np. tu : Czarnobyl Tour 2013 ALIENA TOURS [;03-07.04.2013]; Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: Weekend :) 05.09.14, 13:39 o to to! po takim wyjeździe to cała byś promieniała Odpowiedz Link
mayenna Re: Weekend :) 07.09.14, 21:51 Wykrakałaś mi ten Zanzibar w sobotę. Byłam w nim i się opalałam bo pogoda była boska Były hamaczki pod drzewkami, woda i plaża... Co prawda był to Zanzibar nad Tałtami, ale zawsze Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Weekend :) 05.09.14, 16:16 Taaak. Opalalam sie wlasnie. 4 godziny na sloncu. A jak milo wiatr zawiewal. Pp dwoch stronach otulona bylam kapami brzozek. Moment gdy slysze (mocno momentami zawiewalo) a nie czuje wiatru jest najlepszy, bo wiem ze zaraz go poczuje. To wyczekiwanie... Ta pewnosc ze przyjdzie. On zawiewal a ja sobie pelzalam po ziemi..jak czolg gasienicami przerabialam. W sumie to mi si nie chce pisac moglam muzyki sobie posluchac. No ale wolalam natury. Sluszylam a nawet widzialam myszolowa. I jakiegos mniejszego drapieznego. Prawdopodobnie pierwszy raz w zycou widzialam kukulke w pewnym momencie zaczelo nade mna swiergotac stadko sikorek. Zamilky. A ja sobie nadal pelzalam. Kolana jeszcz mam czerwone. Bezmyslnie nke bede zbierac wiec sobie mhslalam. Nigdy tyle nie mhslalam o tym swoim Koledze. Z 5 min moze mu poswiecilam w swojej glowie. Ooo fajny tekst przedtem uslyszlam "bola Cie nogi? Nie. Czemu pytasz? Bo ciagle chodzisz mi po glowie". Normalnje. Na codzien gdy go nie malam.przy sobie. Ni mhslalam. Nke tesknilam..... Ech. Juz splwodowal ze o nim.mysle. Mysle bo cos sie zmieni.... (ja pierncze. Ile razy trzeba powtarzac. Nie dziekuje. Ni jestem zainteresowana.? Wlasnie tel.mialam. Na jakies spotkanie odnoznie zywnosci. O okrasie cos wspomniala. Jak powiedzialam .ze.nie mam teraz czasu to spytala kiedy nigdy jestem tak zajeta ze nawet chwilki nie znade przeszkodzila.mi w pisaniu postu ) stracilam watek ok. Juz ni wazne. I tak sie wszystko wykasni na czasie. On juz mnie wczoraj nastraszyl, ze cos sie zmieni. Nie bedzie tak jak dawniej. Myslicie ze mi soe oswiadczy? dobra... To nie jest zabawne... Sie okaze. A ja bede mykac do swojego pelzania po piachu. Lubie jak jest wygodnie nie wazne ze sie pobrudze. A muzyki nie slychalam tylko natury bo ni mkalam.sluchawek a cos chcialam robic woecej niz tylko zbierac. To sie pogapilam posluchalam i cos tam pomyslalam. Forum tez mialam w glowie. Hahah przeszkodzilam nawet dwom robaczkom w koplucji dzieciakow nie bedzie czarne z chitynowym pancerzykie i pomaranczowyni nogami. Wiecie ze ten post nie mial byc taki dlugi. Bo mi sie jie chce pisac... Samo sie wydluzylo. Jak sprezynka od nacisku kciukow. Milo bo slonce swieci Odpowiedz Link
ice_flower Re: Weekend :) 05.09.14, 18:25 Ślicznie świeciło i jutro chyba też tak będzie Oby.. Odpowiedz Link
mayenna Re: Weekend :) 05.09.14, 17:49 gwen75 napisał: > Lato wróciło, jest cuuuuudnie!!! Jakie lato? Babie lato? bo to oznaka jesieni. Odpowiedz Link
mayenna Re: Weekend :) 05.09.14, 19:30 Lato jest wtedy gdy temperatury w dzień sa powyżej 25 stopni a nocą nie mniej niż 15. Teraz mamy jesień Piękną jesień Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Weekend :) 05.09.14, 20:25 cos tam się krystalizuje a taki jeden będzie ze mną jakieś szczyty zdobywał Odpowiedz Link