04.10.14, 16:22
Bywał ktoś z was na jakimś czacie?
Obserwuj wątek
    • tdf-888 Re: Czat 04.10.14, 16:39
      kiedys z 10 lat temu jak jeszcze internet miałem wdzwaniany, to był szał, a teraz jak nawet ostatnio próbowałem (np z pół roku temu na bani z nudów), to już nie kręci.. czasem tylko odpalam jakiś tematyczny, przykładowo, gdy są skoki albo coś innego i tak dla czytania komentarzy smile
      • anirat Re: Czat 04.10.14, 17:29
        podczytywałam tez jakies 10 lat temu, ale wtedy i dziś chyba też to było dla mnie dziwne miejsce.
    • samysliciel_2.0 Re: Czat 04.10.14, 18:42
      Nie ogarniam tego, ani pisać ani czytać się tego nie da wink Kiedyś z ciekawości i dla śmiechu zalogowałem się jako szukająca szczęścia kobieta na czacie, powiedzmy że o tematyce matrymonialnej... wink nie nadążałem okienek z prywatnymi rozmowami zamykać big_grinsuspicious
      Także w sumie to się dziwię czemu kobiety są samotne... na chacie można przeprowadzić duży casting w 5 minut suspicious
    • samysliciel_2.0 Re: Czat 04.10.14, 18:51
      W sumie to bez różnicy, jako rasowa kobieta żadnej oferty nie złożyłem i nie przyjąłem... patrzyłem tylko jak panowie golenie obijali sobie podczas starań big_grinsuspicious
      • czarny.onyks Re: Czat 04.10.14, 18:54
        kto wie...może kiedyś flirtowaliście razem na którymś czacie ...
        On składał propozycje, a Ty byleś zimny i niedostępny ...
        big_grin big_grin
        • samysliciel_2.0 Re: Czat 04.10.14, 19:04
          Zważywszy na fakt iż był to mój raz pierwszy i ostatni, wątpię że nasz Gweni, dobry chłopak pisał tam akurat... tam niegrzeczni chłopcy w większości byli, się witali, zachwalali i oferty od razu składali... chyba jednak wiedzieli że kobietom o rozmiar chodzi, czego to oni dużego nie mają... chałupa, bryka itp. itd suspicious ... kurcze ale jakieś pojedyncze sztuki szukały też na poważnie, a przynajmniej tak pisali, teraz sobie przypomniałem... także Gwen, jakby co - sorry big_grinsuspiciouswink
    • samysliciel_2.0 Re: Czat 04.10.14, 19:50
      Napisałem na początku, co mną kierowało smile
      Ciekawe doświadczenie, dające więcej do myślenia jak różne artykuły pseudonaukowe. Stado piesków licytujących się kto lepszy, kto da więcej, każdy jest pewien że to on jest w tej lepszej sytuacji bo to on jest zdobywcą, a decyduje naprawdę jedna strona, która dyktuje warunki gry...
      Kobieca inicjatywa zazwyczaj wystarczy że sprowadzi się do pokazania światu, nie musi być jak modelka, wystarczy że ciekawie się zaprezentuje i da sygnał że szuka faceta, w tym wypadku wystarczył atrakcyjny, poszukujący nick ... i igrzyska się zaczynają.
      W analogicznej sytuacji facet może pomarzyć o jakimkolwiek zainteresowaniu. smile
      To był głupi chat, ja jednak w realu byłem kiedyś jednym z kandydatów, kiedy się dowiedziałem o takiej formie znajomości, od razu podziękowałem. Zdaję sobie sprawę, że ludzie czasu mało mają, że chcieliby jak najszybciej poznać tę właściwą osobę ale jednak jeśli przyjąć że każdy równolegle badał by teren pod kilka osób, no niefajnie to wygląda i jakoś trudno mi uwierzyć, że to uczucie odgrywa tutaj wiodącą rolę, gdy ktoś okazuje się najlepszy smile
    • witrood Re: Czat 04.10.14, 20:29
      Taa, jakieś 12 lat temu, jak poszedłem do pierwszej roboty, to tak cholernie się nudziłem, że wszedłem na czata, ale po jakiejś chwili informatycy mnie odcięli. wink
    • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Czat 04.10.14, 21:44
      niii, a muszę?
      • carol-jordan Re: Czat 04.10.14, 21:45
        Chyba nie.
        Ja też nie byłam. I jakoś mnie nie ciągnie.
    • z-e-u-s Re: Czat 04.10.14, 22:25
      Bywałem, a raczej byłem regularnie. Forum to dla mnie nowy twór od jakichś 8 lat i raczej z konieczności. Czaty, przynajmniej dla mnie, skończyły się jakieś 8 lat temu. Poziom rozmów na ogólnym spadł drastycznie, a może to ja się zmieniłem... Nie ma już czego czytać, gdzie nie wejdę.
      • silencjariusz Re: Czat 04.10.14, 22:32
        To może powinieneś tu napisać coś na poziomie. Przynajmniej miałbyś co czytać.winktongue_out
        • z-e-u-s Re: Czat 04.10.14, 22:34
          Kiedy ja właśnie lubię czytaćtongue_out Dlatego dużo czytam a mało piszę. Forum jest zbyt powolne do takiej aktywności, kilka wątków na dzień...
          • silencjariusz Re: Czat 04.10.14, 22:40
            No ale czasem szanowny Gromowładny trzeba dać przykład maluczkim. Pokazać jak się pisze na poziomie.wink Bo inaczej wyjdzie, że marudzisz.tongue_out
            • z-e-u-s Re: Czat 04.10.14, 22:48
              Lubię wpaść na gotowebig_grin Nie jestem też jedynym marudzącym tutaj, w zasadzie to większość marudzi, tyle, że każdy na nieco inny temat. A ja nieciekawy jestem i nie mam o czym pisać, a na własne pytania odpowiadam sobie sam. Taki starokawalerski nawyk.
              • a-g-l-a-j-a Re: Czat 04.10.14, 22:53
                Nooo właśnie.. lata temu też prosiłam żebyś coś madrego pisał, żeby i inni mogli coś poczytać albo porozmawiać... a teraz to już zupełnie nie wiem gdzie jestem, tylko tu wszystkim seks w głowach..wink

                Ale znowu ktoś na mnie krzyknie, że krytykuję... strach się odzywać...wink
                • z-e-u-s Re: Czat 04.10.14, 23:07
                  Tak, chciałaś, żebym wątek jakiś założył, a ja do dziś nie założyłemtongue_out
                  Jesteś dokładnie w tym samym miejscu. Seks w głowach zawsze był, jest i będzie. W Twojej pewnie również, a może i nie tylko w głowie. Cóż, ci, którzy seksu nie mają mogą sobie o nim tylko popisaćbig_grin A niektórzy to się nawet pisać boją...
                  • a-g-l-a-j-a Re: Czat 04.10.14, 23:19
                    Booo wiesz... strach pisać, a nawet strach o seksie myśleć... bo co zrobisz jak później te myśli Cię zaatakuja? Tylko problemy..wink

                    Tyle lat... a Ty mi nadal watek wisisz... teraz to już będzie coś więcej, nie wykpisz się..wink
                    • z-e-u-s Re: Czat 05.10.14, 21:17

                      > Tyle lat... a Ty mi nadal watek wisisz... teraz to już będzie coś więcej, nie wykpisz się..wink

                      Niczego Ci nie obiecywałemtongue_out Wręcz mógłbym obiecać, że wątku nie założę przez kilka lat.
                      Kiedyś założyłem się z kolegą, że do 30 nie znajdę dziewczyny, tak byłem tego pewien. I wygrałembig_grin Chociaż w sumie mógłbym przegrać te flaszkę...
                      • a-g-l-a-j-a Re: Czat 05.10.14, 22:50
                        A już myślałam, że w ramach rekompensaty... za brak możliwości kilku myśli poznania, zaproponujesz jednak jakieś ciacho... Już torbę zaczęłam pakować i opiekuna dla psa szukać... A Ty z takim tekstem... że niczego mi nie obiecywałeś... serca nie masz.. kobiecie tak się nie mówi(!)wink
                        • z-e-u-s Re: Czat 05.10.14, 23:33
                          Teraz piszę nadspodziewanie dużo, więc parę myśli możesz poznać, niekoniecznie od razu muszę wątek zakładać. Gdybym założył, to chyba tylko jeden - ofertę przyjaźni, związku, towarzystwa gdzieś tam. A takie były tutaj zakazane przez długi czas. Na większość spraw na tyle skomplikowanych, że nie potrafię poradzić sobie z nimi sam forum nic mi nie poradzi nie znając mnie, sytuacji, możliwości, warunków... Z kolei przedstawianie ich tutaj byłoby już zbyt wielkim ekshibicjonizmem.
                          Ale generalnie, jakiemuś tam spotkaniu, kiedyś, gdzieś, nie mówię nie. Żeby nie byłosmile
              • silencjariusz Re: Czat 04.10.14, 22:58
                "na własne pytania odpowiadam sobie sam."

                Z tym to uważaj.wink Mnie się już czasem zdarza łapać na tym, że na głos sobie odpowiadam.wink A to chyba nie jest już normalne.
                • z-e-u-s Re: Czat 04.10.14, 23:08
                  Spoko, mam tak od dawna, będzie tylko gorzejtongue_out
    • beja_81 Re: Czat 04.10.14, 23:15
      bywał i poznał człowieka nawet, ale to dawno było
    • a-g-l-a-j-a Re: Czat 04.10.14, 23:20
      Już tyle rzeczy na tym forum widziałam, że boję się wszystkiego..wink
    • a-g-l-a-j-a Re: Czat 04.10.14, 23:30
      My niestety z Zeusem za daleko mamy do siebie... na takie piwo byłoby trzeba dłuuugo jechac..
    • a-g-l-a-j-a Re: Czat 04.10.14, 23:34
      Tyle lat to nawet moje zwiazki nie trwały...wink
    • tdf-888 Re: Czat 05.10.14, 01:23
      spać się nie chce... hmm.. może by na jakiego czata wejść... wink
      niesmaczny żart tongue_out
      • samysliciel_2.0 Re: Czat 05.10.14, 01:30
        ale my wszyscy co tutaj teraz siedzimy, nie śpimy tylko czatujemy i forum pilnujemy big_grinwink
    • z-e-u-s Re: Czat 05.10.14, 21:21
      Dzieli nas cała Polska. A szkoda, bo przy piwie można by pofilozofować. Tyle, że po całodziennej jeździe w jedną stronę i perspektywie powrotu tyleż samo w druga, aż się odechciewa filozofowaćtongue_out Nawet w czasach, kiedy byłem bardziej narwany, niż teraz na jedno piwo tak daleko bym nie jechałsmile
      • a-g-l-a-j-a Re: Czat 05.10.14, 22:53
        A na dwa? I morze Ci poszumi...

        Przemyśl.. może warto... nie ze względu na mnie, oczywiście.. ale morze...
        • z-e-u-s Re: Czat 05.10.14, 23:26
          > Przemyśl.. może warto... nie ze względu na mnie, oczywiście..
          Oczywiściesmile
          Na pewno jechałbym dwa dni w obie strony żeby tylko morze zobaczyćtongue_out Chyba na tygodniowy pobyt co najmniej.
          Wiesz, czasem lepiej nie kusić losu... gdyby przeszkody, choćby związane z odległością miały okazać się nie do pokonania.
          • czarny.onyks Re: Czat 06.10.14, 10:14
            ech, Ci mężczyźni...zero szaleństwa....zgnuśnienietongue_out
            kobieta zaprasza a tu same przeszkody wink
            • a-g-l-a-j-a Re: Czat 06.10.14, 19:16
              Cooo nieee?
              Niepocieszona jestem... znowu zapraszam i znowu odrzucaja... echhhh..
    • witamina_b12 Re: Czat 05.10.14, 23:12
      Oooo dawne dzieje smile bywała na polchacie tak z ponad 10 lat temu smile kilka fajnych pokoji było smile pamiętam te komendy nadal /buddies /join itp wink
      Na zloty jeździłam, później to taka stała grupę mieliśmy, na piwo chodziliśmy, na kręglem, różne wyjazdy mieliśmy, sylwestra itp. nawet długo się ciągnęły niektóre z tych znajomości.
      Nie mówiąc już o tym, że męża (obecnie byłego:p) tam poznałam :p
      • z-e-u-s Re: Czat 05.10.14, 23:22
        Ja na zloty ze znajomymi z pewnego czata do dziś jeżdżę plus wakacje wspólne. Czata już nie ma, też z polchatu. Do znajomych od piwa niestety szczęścia nie miałem, moje śląskie rejony są w internecie jakoś słabo reprezentowane, chociaż ludzi sporo.
        • witamina_b12 Re: Czat 06.10.14, 09:30
          No proszę, to może nawet w tych samych pokojach bywaliśmy wink
    • marisella Przed FB ;) 06.10.14, 10:08
      raziel24 napisał:

      > Bywał ktoś z was na jakimś czacie?

      W czasach przedfejsowych zwykłyśmy sobie ze znajomymi forumowymi opanowywać jakiś bukowi ducha winny czat, żeby pogadać, gdy trzeba było coś sprawnie przedyskutować, szybciej niż na forumie. Ugadywałyśmy się wtedy, że włazimy do tego a tego opuszczonego lub prawie opuszczonego pokoju, ustalamy co jest do ustalenia i znikamy smile
      Wygodne to było te lata, laaata temu big_grin

      Ze szczególnym upodobaniem napadałyśmy na czat Lalki zdaje się na Onecie, bo tam rzadko było więcej niż 2-3 osoby. Jakiś Czesław Zdzisław nawet, widząc że włazimy, rzucił kiedyś takie zrezygnowane "Dobra, wiem, już wychodzę". Nie żebyśmy go wyganiały, borze szumiący broń, po prostu nie odnajdywał się w dyskusji wink

      Miło to wspominam smile Teraz są jednak lepsze narzędzia i rozwiązania, choć nie tak kreatywne i zabawne wink
    • czarny.onyks Re: Czat 06.10.14, 10:15
      bywałam, ale to prehistoriabig_grin

      bywało...zabawnie big_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka