to se ide.

19.10.14, 17:34
i nie piszcie do mnie maili z pytaniami czy zyje albo jak sie wam jakis nick objawi i podejrzenia bedziecie mieli, ze to ja, bo ja sie tak nie bawilam i nie bawie.
a tutaj to juz mi sie w ogole nic nie chce. dziekuje za wszystkie "dobre slowa" i "wyrazy sympatii".
baj.
    • raziel24 Re: to se ide. 19.10.14, 17:36
      Napisałem do Ciebie raz to był żart a Ty robisz sceny jakbym Ci psa rozczłonkował
    • marisella Re: to se ide. 19.10.14, 18:48
      No no, Tadzio się pożegnał, teraz temperufka też sobie idzie... Czyżby Onyksia wykrakała / zmotywowała / wywróżyła i oboje poszli w tym samym kierunku? wink
      • bard-grzechu-wart Re: to se ide. 19.10.14, 19:20
        w ciągu tego tygodnia fochy się posypały na większą skalę, to co teraz obserwujemy może być dopiero początkiem pożegnań (tymczasowych)
        • carol-jordan Re: to se ide. 20.10.14, 11:18
          To może i dobrze, że w tamtym tygodniu nie miałam czasu tu pisać. wink
      • s-t-x Re: to se ide. 19.10.14, 19:33
        rozejrzyj się. poza piaskownicą jest ogromny świat.
      • raziel24 Re: to se ide. 19.10.14, 23:36
        Moja w tym zasługa chyba
    • finka9 Re: to se ide. 19.10.14, 22:55
      temperufka.zelona napisała:

      > i nie piszcie do mnie maili z pytaniami czy zyje albo jak sie wam jakis nick ob
      > jawi i podejrzenia bedziecie mieli, ze to ja, bo ja sie tak nie bawilam i nie b
      > awie.
      > a tutaj to juz mi sie w ogole nic nie chce. dziekuje za wszystkie "dobre slowa"
      > i "wyrazy sympatii".
      > baj.

      No to baj. Do jutra. wink
    • beja_81 Re: to se ide. 19.10.14, 23:00
      trzymaj się smile
Pełna wersja