Dodaj do ulubionych

Podobno...

06.02.16, 18:47
...dziś ostatnia sobota karnawału. Balujecie? wink
Obserwuj wątek
    • silencjariusz Re: Podobno... 06.02.16, 18:52
      Nie.wink
      • szarlotka_ja Re: Podobno... 06.02.16, 18:53
        A czemuż to?
        • silencjariusz Re: Podobno... 06.02.16, 18:54
          Nie umiem, nie mam z kim, nie mam gdzie itp. itd. A Szarlotta baluje?
          • szarlotka_ja Re: Podobno... 06.02.16, 18:57
            Nie.
            • silencjariusz Re: Podobno... 06.02.16, 19:16
              A czemuż to ?
              • szarlotka_ja Re: Podobno... 06.02.16, 19:25
                Bo mnie nikt nie zaprosił tongue_out
                • silencjariusz Re: Podobno... 06.02.16, 19:26
                  A Szarlotta języka w buzi nie ma?tongue_out Wystarczyło jakiegoś kolegę namówić na balety...
                  • szarlotka_ja Re: Podobno... 06.02.16, 19:31
                    Nie lubię baletów tongue_out
                    I swoich kolegów też nie za bardzo tongue_out
                    • silencjariusz Re: Podobno... 06.02.16, 19:32
                      Baletów Szarlotta nie lubi... Mężczyzn też...
                      • szarlotka_ja Re: Podobno... 06.02.16, 19:35
                        Dzisiaj jakoś nic nie lubię tongue_out
                        • silencjariusz Re: Podobno... 06.02.16, 19:37
                          A jakiż tego powód?
                          • szarlotka_ja Re: Podobno... 06.02.16, 19:42
                            Głowa mnie boli, proszę Sila uncertain
                            • silencjariusz Re: Podobno... 06.02.16, 19:43
                              Piguły jakieś łyknięte?
                              • szarlotka_ja Re: Podobno... 06.02.16, 19:52
                                Nie
                                • silencjariusz Re: Podobno... 06.02.16, 19:56
                                  Znaczy Szarlotta czeka aż ból sam przejdzie?
                                  • szarlotka_ja Re: Podobno... 06.02.16, 20:03
                                    Dokładnie tak. Trzeba mi się po prostu wyspać i ból przejdzie.
                                    • silencjariusz Re: Podobno... 06.02.16, 20:04
                                      W takim razie miłych snów.wink
                                      • szarlotka_ja Re: Podobno... 06.02.16, 20:05
                                        Kiedy właśnie, że nie mogę zasnąć bo mnie głowa boli suspicious
                                        A poza tym w nocy mi się śniła obcięta głowa suspicious
                                        • silencjariusz Re: Podobno... 06.02.16, 20:11
                                          To chyba po informacjach o warszawskim bibliotekarzu...
                                          • szarlotka_ja Re: Podobno... 06.02.16, 20:15
                                            Hmm... nie słucham wiadomości. Co tam bibliotekarz nawywijał?
                                            • silencjariusz Re: Podobno... 06.02.16, 20:17
                                              Zabił kobietę i dokonał dekapitacji.
                                              • szarlotka_ja Re: Podobno... 06.02.16, 20:23
                                                Łeee, okrutne... ale teraz sobie przypominam, że w robocie coś mówili, ale widocznie nie słuchałam uważnie.
                                                Straszne rzeczy w tej stoycy się dzieją.
                                                • silencjariusz Re: Podobno... 06.02.16, 20:27
                                                  Prawda? W Krakowie jak nie panowie z maczetami ganiający się po ulicach to smog, a w Warszawie do biblioteki strach iść z książką, którą się trochę dłużej potrzymało w domu...
                                                  • szarlotka_ja Re: Podobno... 06.02.16, 20:39
                                                    A to ta pani książki przetrzymała? Ups... ja często po terminie oddaję suspicious
                                                  • silencjariusz Re: Podobno... 06.02.16, 20:41
                                                    Nie, nie. Pani uczyła chyba włoskiego u siebie w mieszkaniu.
                                                  • szarlotka_ja Re: Podobno... 06.02.16, 20:48
                                                    W sumie nie ważne. Szkoda życia.
                                                  • silencjariusz Re: Podobno... 06.02.16, 20:50
                                                    Miejmy nadzieję, że szybko złapią zabójcę.
                                                  • szarlotka_ja Re: Podobno... 06.02.16, 20:53
                                                    To go jeszcze nie złapali?
                                                  • silencjariusz Re: Podobno... 06.02.16, 20:54
                                                    Chyba nie.
                                                  • szarlotka_ja Re: Podobno... 06.02.16, 21:04
                                                    Pomyślałam, że poczytam trochę wiadomości bo kompletnie się nie orientuję w sytuacji. I znalazłam informację, że Jan Kobuszewski kończy karierę... szkoda.
                                                    Czy Sil lubi Jana Kobuszewskiego?
                                                  • silencjariusz Re: Podobno... 06.02.16, 21:50
                                                    Lubię. A Szarlotta wie, że to jakaś rodzina Wiktora Zborowskiego?
                                                  • szarlotka_ja Re: Podobno... 06.02.16, 22:08
                                                    Wiem. Zborowski to siostrzeniec zdaje się, albo bratanek tongue_out
                                                    W każdym bądź razie dość bliska rodzina.

                                                    Halny zaczyna wiać. Przynajmniej wiem skąd ten ból głowy bleee...
                                                  • silencjariusz Re: Podobno... 06.02.16, 22:23
                                                    A na nizinie halnego brak...
                                                  • szarlotka_ja Re: Podobno... 06.02.16, 22:36
                                                    Zazdroszczę.
                                                  • silencjariusz Re: Podobno... 06.02.16, 22:38
                                                    A nie lepiej o zdrowie zadbać i na niziny się przenieść?wink
                                                  • szarlotka_ja Re: Podobno... 06.02.16, 22:47
                                                    Nie umiem żyć bez gór sad
                                                  • silencjariusz Re: Podobno... 06.02.16, 22:55
                                                    No to zostaje zrobić duży zapas piguł na ból głowy.wink
                                                  • szarlotka_ja Re: Podobno... 06.02.16, 23:06
                                                    Tabletki przeciwbólowe nie działają na wichurowy ból głowy. Nasenne by działały ale takich nie mam suspicious
                                                    No nic, idę się położyć. Dobranoc.
                                                  • silencjariusz Re: Podobno... 06.02.16, 23:09
                                                    Dobranoc.
    • mavika_88 Re: Podobno... 06.02.16, 19:18
      Jasne!! jak zawsze ^^ każda sobotę karnawału, czy to pierwsza, czy ostatnia czy środkowa czy sobota niekarnałowa... baluję. nawet poobkręcam się od czasu do czasu na krześle obrotowym tongue_out
      Niedawno dostałam smsa. Zaprasza... hahah nawet bis tego smsa był przez pomyłkę. dzisiaj na piwko. łeee wczoraj wypiłam. dzisiaj juz mi się nie chce. w zeszłym tyg na kawe... a mi się odmawia. Tylko dziękuje...
      W najbliższym czasie koleżankom jednak nie odmówię. Chyba ludz dobrze mi zrobi. nieraz mnie ładował. izolacja taka niemalże calkowita nie jest dobra. z nory pasuje w końcu wyleźć.
    • z-e-u-s Re: Podobno... 06.02.16, 19:38
      Taa, aż się kurzytongue_out
      • szarlotka_ja Re: Podobno... 06.02.16, 19:42
        Następny buntownik tongue_out
        • z-e-u-s Re: Podobno... 06.02.16, 19:55
          To nie bunt, to przeznaczenie.
          • szarlotka_ja Re: Podobno... 06.02.16, 20:03
            Nie rozumiem, ale nie szkodzi tongue_out
            • silencjariusz Re: Podobno... 06.02.16, 20:10
              Zeusowi chodzi chyba o to, że wśród śmiertelników czuje się samotny... Skoro nie ma już olimpijskiej, boskiej kamandy, to Bogu nie ma z kim balować. Jak sądzę to jest wina tego, że śmiertelnicy za szybko na imprach przybijają gwoździa... No i jak już to nastąpi to Bogu zostaje sam z flaszką i resztką zakąski.wink
            • z-e-u-s Re: Podobno... 06.02.16, 20:12
              Niby nie szkodzi, ale lepiej jednak rozumiećsmile
              więc przybliżę nieco temat: nieimprezowanie nie jest tutaj kwestią wyboru, ale konieczności- jeżeli nie ma z kim ani gdzie pójść, siedzi się w domutongue_out
              • szarlotka_ja Re: Podobno... 06.02.16, 20:17
                A, no to teraz rozumiem smile
              • mavika_88 Re: Podobno... 06.02.16, 20:32
                a Zeus to imprezy lubi? Dionizosa bym nie pytała wink
                • silencjariusz Re: Podobno... 06.02.16, 23:02
                  Jakoś Go długo nie ma. Coś czuję, że na imprezę poszedł.wink
                  • mavika_88 Re: Podobno... 06.02.16, 23:17
                    być może...
                    kto wie, może teraz Zeus nektarem się raczy wink
                    a mi winko się kończy. Znaczy się szklaneczka.
                    i się skończyło suspicious dostałam się do dna. Życie tongue_out
                    • silencjariusz Re: Podobno... 06.02.16, 23:24
                      Jedna wystarczy.tongue_out
                      • mavika_88 Re: Podobno... 06.02.16, 23:39
                        więcej nawet nie próbuję....
                        Nawet gdybym miała.
                        Oszczędzam się.
                        No i... moje ciałko nie lubi alko tak jak kiedyś....
                        ogólnie to trochę słabo suspicious
                        • mavika_88 Re: Podobno... 06.02.16, 23:48
                          Ostatnio jak mi się zdarzyło napic winka to nawet mniej niż szklankę. Stopniow zwiększałam i doszłam do jednej. Boję sie pić więcej alko tongue_out
                          a takie ilości winka czerwonego to dla zdrowia.
                          • mavika_88 Re: Podobno... 07.02.16, 00:14
                            hahha
                            fajna historia tygrysa który... niech już będzie jak mawiają media - zaprzyjaźnił się z kozłem.
                            Tym bardziej ciekawe że zawsze gdy wpuszczano żywe zwierzaki to je pożerał. Kozioł miał być pokarmem a stał się towarzyszem do zabaw. Pewnie dlatego nie atakował kozła bo ten sie nie bał, nie uciekał. Ciekawe ile coś takiego przetrwa. TEraz tygrysowi króliki wpuszczają. czy to ze wzgledu na tygrysa? co by sobie nie przypomniał że kozioł to pokarm czy dla kozła żeby sobie nie uświadomił że jest potencjalnym pokarmem ^^

                            Tutaj o nietypowej relacji zwierzaków.
    • szarlotka_ja Re: Podobno... 06.02.16, 20:52
      W sumie to na takich balach musi być okrutnie nudno suspicious
      Patrzę z nudów na ryjbuka, a tam co i rusz zdjęcia z baletów. Ludzie zamiast się bawić to pstrykają focie i się chwalą znajomym. Bez sensu...
      • witrood Re: Podobno... 06.02.16, 21:13
        Najczęściej udawane te balety. Ludzie się dowartościowują. Żeby nie wiem jak beznadziejnie było, to i tak peany na cześć pieją. wink
    • jovian Re: Podobno... 06.02.16, 21:03
      Nie, albowiem mi się nie kce. smile
      • szarlotka_ja Re: Podobno... 06.02.16, 21:04
        Szkoda, mógłbyś się fotką na fb pochwalić znajomym tongue_out
        • jovian Re: Podobno... 06.02.16, 23:34
          Nie praktykuję. smile
    • witrood Re: Podobno... 06.02.16, 21:09
      Nie. W sumie to się parę ładnych lat nabalowałem. Teraz to już w małych dawkach. Może jednak po Wielkim Poście nadrobię straty.
      • witrood Re: Podobno... 06.02.16, 21:15
        A w ogóle to towarzystwo mi skapciało i musiałbym jakieś dekadę młodsze skołować, żeby po tych knajpach regularnie latać. wink
    • witamina_b12 Re: Podobno... 06.02.16, 22:07
      ja mam karnawał cały rok wink
    • kama265 Re: Podobno... 06.02.16, 22:38
      nie ma to dla mnie religijnego znaczenia, nie przestrzegam postu.
    • nerw_rdzeniowy Ten wątek jst przygnębiający 07.02.16, 18:06
      Ktoś chciałby iść na balety ale go nikt nie zaprasza, inni chcieliby ale nie umieją, jeszcze inni nie mają z kim iść i nie umieją. Szkoda.
    • cambria1.2 Re: Podobno... 07.02.16, 19:55
      Ale przeczytałeś czy obejrzałeś?
    • cambria1.2 Re: Podobno... 07.02.16, 20:41
      I jak Brad? Jak zwykle - drewno...
    • cambria1.2 Re: Podobno... 07.02.16, 21:33
      big_grin
      Niech Ci będzie. A w filmie Joe Black? To dopiero popis. Na tle A. Hopkinsa wypadł... śmiertelnie nudno... wink
      • silencjariusz Re: Podobno... 07.02.16, 22:22
        Mnie do dziś nurtuje jedno pytanie. Jak to możliwe, że ta lekarka od razu z nim się przespała? To burzy mi moją wizję kobiety.;P
    • domingo2906 Re: Podobno... 07.02.16, 22:20
      To już hmmm niedzielny wieczór .... I końcówka faktycznie !!!
    • cambria1.2 Re: Podobno... 08.02.16, 06:57
      Zgoda. Ale aktorzy dysponują jeszcze jedną "bronią" - mimiką, gestami. Gdzież to, ach gdzież to?
    • cambria1.2 Re: Podobno... 08.02.16, 10:36
      Ej, nie. Masz po prostu inny. Ale o tym sza! Się nie dyskutuje przecież wink
    • fripooo Re: Podobno... 08.02.16, 12:32
      tak balowałem, że ho hohbig_grin ludzie brzydcy nie są milewidziani w towarzystwie coś jak trędowaci
      • apersona Re: Podobno... 09.02.16, 21:42
        Mógłbyś się pokazać w masce i pelerynie tongue_out
    • fripooo Re: Podobno... 09.02.16, 23:53
      jak to leciało przyciągnąć wyglądem zatrzyamć chcarkterem innej opcji nie mabig_grin
    • bard-grzechu-wart Re: Podobno... 10.02.16, 01:03
      Jak się wpadnie komuś w oko z wzajemnością to nawet nie wiadomo dokładnie od czego to się zaczęło i kiedy, najgorsze gdy coś wygasa i kończy się też nie wiadomo kiedy i dlaczego, nie ma zgrzytów, jest za to brak czasu i odległość, pieprzone kilometry... gdyby tak teleporty były.
      Odrzucenie przez najważniejszą osobę boli , oszustwo boli, najbardziej jednak boli gdy jest ok a mimo to nie daje się tego wszystkiego zgrać. W takiej sytuacji najlepiej się pogodzić z tym, że najwyraźniej tak musi być, nie jest łatwo dojść do takich wniosków a raczej się z nimi pogodzić, ale z czasem można, do tego, jak do wszystkiego trzeba dojrzeć, a jak się dojrzeje, pozostaje już tylko powolne gnicie...
      • cambria1.2 Re: Podobno... 10.02.16, 09:16
        Masz rację. Niestety, żeby to odwlec w czasie, należy schronić się do chłodni...
        • bard-grzechu-wart Re: Podobno... 10.02.16, 10:10
          Niestety? Odwlec w czasie? Przychodzi moment, że jest już wszystko jedno, podejście do spraw na chłodno też nic nie daje. Przelała się czara goryczy, byle do jutra.
          • cambria1.2 Re: Podobno... 10.02.16, 11:59
            "Byle do jutra" to też jakiś sposób. Plan minimum - pod względem oczekiwań. Każdy okruch ponad to już wygrana.
      • fripooo Re: Podobno... 10.02.16, 11:06
        nic nie trwa wiecznie, zwyczajnie chce się spróbować innego ciałka
    • fripooo Re: Podobno... 10.02.16, 11:04
      to jest cała prawdabig_grin chłopie jesteś już wiekowy pan chyba nie wierzysz w pierdy typu poleciała na jego charakter, tak chyba konto w banku, albo z desperacji bo samotna byłą uroda to fundament
    • bard-grzechu-wart Re: Podobno... 13.02.16, 23:49
      wystarczająco duża by się zepsuło, w sumie to tych przeszkód było też trochę, może gdyby wykazać się większą cierpliwością... można gdybać, po prostu szkoda tego wszystkiego

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka