Od pewnego czasu mnie to intryguje i jestem ciekawa Waszych odpowiedzi. Otóż mam w pracy dwóch kolegów, którzy z uporem zwracają się do mnie per pani. W sumie to niby nie jest nic takiego dziwnego. Ale u mnie w pracy atmosfera panuje dosyć luźna i raczej każdy z każdym sobie po imieniu gada. Jeden z tych kolegów jest trochę młodszy, więc można by to tym tłumaczyć. Z tym, że różnica wieku nie jest zbyt wielka, no - matką jego nie mogłabym być

Drugi to już całkiem zagadka - bo w moim wieku. I tak się zastanawiam o co chodzi. Czyżbym u niektórych powodowała takie "usztywnienie obyczajów" ?
Macie tak ? Że nie możecie się przemóc, żeby do kogoś zwracać się mniej oficjalnie ?