I jeszcze 100 następnych różnych E z numerkami!
W prawie każdym "artykule spożywczym"
Co jeść, żeby nie truć się chemią? Czy ktoś w ogóle zwraca na to uwagę??
Po lekturze drobnego maczku z tyłu opakowań człowiek dochodzi do wniosku, że trzeba by żywić się wyłącznie marchewką i sałatą z własnego ogródka