tapatik
21.01.17, 08:11
Kilka lat temu mojego brata czasami pobolewał brzuch, ale jak to facet sprawę olał, bo pewnie coś zjadł co mu zaszkodziło.
Jak wreszcie poszedł do lekarza to było już za późno, były już przerzuty.
Ostatnich kilka lat to karuzela - nadzieja, gdy się polepszyło i strach, gdy wyniki znowu były gorsze, a wyniki latały jak chciały.
Czy można było tego uniknąć?
Można było, tylko trzeba było się przebadać, bo rak jelita grubego na początku nie boli i człowiek nie wie, że go ma, a wtedy gdy nie boli to jest jeszcze uleczalny.
Każdy profilaktycznie powinien pójść na badania nawet jak nic się nie dzieje.
I proszę mi nie pieprzyć, że "lepiej nie wiedzieć".
Lepiej wiedzieć, bo wtedy można zawczasu się wyleczyć i cieszyć życiem zamiast latami cierpieć.
Mój brat odszedł wczoraj rano. Miał 42 lata.