silencjariusz 25.03.17, 14:54 lekka przesada, no nie? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cambria1.2 Re: To już chyba... 25.03.17, 15:55 Bo to są skutki dostarczania włosom używek (tak, też się zdziwiłam ) Odpowiedz Link
maurycy76 Re: To już chyba... 25.03.17, 15:58 Okropne. Włosy dlugie ok, ale te to już przesada. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: To już chyba... 25.03.17, 17:02 Masakra Ja sobie w ogóle nie wyobrażam jak takie włosy myć, jak suszyć, jak czesać... no ale co tam kto lubi . Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: To już chyba... 25.03.17, 17:20 To jakie określenie byłoby dobre? Bo rozumiem, że Silowi się podoba . Odpowiedz Link
silencjariusz Re: To już chyba... 25.03.17, 17:28 Jakie? Inne niż masakra. Jak dla mnie to włosy są odrobinę za długie. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: To już chyba... 25.03.17, 17:38 Odrobinę... znaczy się 1,5 centymetra? Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: To już chyba... 25.03.17, 17:50 Zastanawiam się czy w przyszłym tygodniu umówić się do dentysty czy do fryzjera . Odpowiedz Link
silencjariusz Re: To już chyba... 25.03.17, 18:13 Włosy zawsze można zapuścić. A zęby dwa razy nie rosną. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: To już chyba... 25.03.17, 18:17 Jak znam życie to i tak łatwiej mi będzie się dostać do dentysty niż do fryzjera . Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: To już chyba... 25.03.17, 18:18 Czy Sil wiedział, że bażanty tak wysoko potrafią latać? Właśnie jeden taki gagatek wyfrunął prawie na szczyt drzewa i zagląda tu do mnie przez okno . Odpowiedz Link
silencjariusz Re: To już chyba... 25.03.17, 18:26 Ja bażanta na żywo tylko raz w życiu widziałem... Odpowiedz Link
tdf-888 Re: To już chyba... 25.03.17, 18:47 a ja jadłem bazanta. ojciec złapał - własnoręcznie Odpowiedz Link
tdf-888 Re: To już chyba... 25.03.17, 18:58 pamiętam tylko ze mało tego mięsa było a tłuszczu jeszcze mniej. ale głowę pamiętam zaniosłem w torebce do szkoły Odpowiedz Link
silencjariusz Re: To już chyba... 25.03.17, 19:00 Bo dziki był to i chudy. Na hormonach nie był hodowany. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: To już chyba... 25.03.17, 18:58 Bażanta nie jadłam. Kiedyś perliczki tylko kosztowałam . Dziecięciem będąc to mnie rosołem z gołębi karmili . Odpowiedz Link
silencjariusz Re: To już chyba... 25.03.17, 19:06 Czyli nadwyżki z hodowli trafiały na talerz. I słusznie. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: To już chyba... 25.03.17, 19:10 Właśnie nie wiem czy to były nadwyżki czy dziadek po prostu do jedzenia hodował. To były wczesne lata 80te. Sklepy kiepsko zaopatrzone... no więc coś trzeba było jeść . Dziś nie wiem czy bym tknęła . Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: To już chyba... 25.03.17, 19:23 Szczerze mówiąc już nie pamiętam jak smakowały . Generalnie gołębi nie znoszę, okropne ptaszyska . Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: To już chyba... 25.03.17, 19:40 Na Górnym Śląsku wśród górników hodowanie gołębi jest dość modne. Znaczy się było, nie wiem jak jest teraz . Odpowiedz Link
silencjariusz Re: To już chyba... 25.03.17, 19:51 Lepiej nie wiem. Ale wiem, że właśnie na Śląsku jest silna tradycja hodowania gołębi. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: To już chyba... 25.03.17, 20:24 Hodowla mojego dziadka już nie istnieje niestety... Odpowiedz Link
silencjariusz Re: To już chyba... 25.03.17, 20:28 No ale miłość do zwierząt Szarlotcie pozostała. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: To już chyba... 25.03.17, 20:35 Do zwierząt tak, do gołębi trochę mniej . Odpowiedz Link
silencjariusz Re: To już chyba... 25.03.17, 20:56 Tak. Z wyjątkiem psów, gołębi, gryzoni i owadów. Odpowiedz Link
tdf-888 Re: To już chyba... 25.03.17, 21:02 no a które? mało go znasz? a które namiętnie fotografuje? Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: To już chyba... 25.03.17, 21:16 Mi się dzisiaj śniło, że znalazłam rudego kota . Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: To już chyba... 26.03.17, 16:30 Generalnie se nie wymyślam, biorę co się przyplącze . Odpowiedz Link
tdf-888 Re: To już chyba... 25.03.17, 19:18 tzw. koki (używając psiej nomenklatury - kundle) mogły iść do gara - żaden golebiarz nie poswiecilby rasowego ptaka Odpowiedz Link
silencjariusz Re: To już chyba... 25.03.17, 19:29 A no tak. Mój znajomy hodowca ptaków pisklęta niepotrzebnych gołębi kotom dawał. Odpowiedz Link
tdf-888 Re: To już chyba... 25.03.17, 19:35 miałem sąsiada co niepotrzebne szczeniaki w zawiazanym worku do stawu wrzucal Odpowiedz Link
fripooo Re: To już chyba... 25.03.17, 19:46 może i jego kiedyś ktoś wrzuci w worku do stawu Odpowiedz Link
tdf-888 Re: To już chyba... 25.03.17, 19:06 ja czasem myślę żeby złapać takie kaczki co w mieście podchodzą całkiem blisko - wystarczyłoby ja czymś przykryć. ale nie wiem czy to można jeść skoro one każdy śmieć żrą. no ale kusi Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: To już chyba... 25.03.17, 19:10 Tadeusz, proszę Cię . Już bez przesady . Odpowiedz Link
silencjariusz Re: To już chyba... 25.03.17, 19:12 Na takie miejskie to też bym się nie zdecydował. Ale na jakąś krzyżówkę biebrzańską to i może bym dał się skusić. Odpowiedz Link
tdf-888 Re: To już chyba... 25.03.17, 19:04 mi też dawali rosol z gołębi. ojciec miał golebnik. jak byłem chory to rosół z gołębi był. bo to podobno zdrowe i delikatne. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: To już chyba... 25.03.17, 18:28 Nie sądzę, żeby to było możliwe. Może gdyby pani miała kędziory to taki wypadek mógłby się zdarzyć. Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: To już chyba... 25.03.17, 18:32 Strasznie niewygodne to musi być na codzień. Odpowiedz Link
witrood Re: To już chyba... 25.03.17, 18:33 Noo... Może sprzeda na peruki. Ten naleśnik na głowie kiepsko wygląda. Nie podoba mi się ta kobita. Jedyny dla niej plus, że z Łotwy, którą lubię. Odpowiedz Link
tdf-888 Re: To już chyba... 25.03.17, 18:40 a wiesz witrood ze te jurmale to tylko dzięki tobie zaliczyłem? tak tu zachwalales... a tak to po Rydze byłby od razu tallin. lekko zmodyfikowalem marszrute - było warto - kobita była zachwycona choć raz przydało się to siedzenie na forum Odpowiedz Link
witrood Re: To już chyba... 25.03.17, 18:42 Też się cieszę, że na coś się mogłem przydać. Odpowiedz Link
tdf-888 Re: To już chyba... 25.03.17, 18:52 ale już na Lotwe nie pojadę bo mam zdjęcia z radarow z Litwy wiec musiałbym teraz przez Rosję. z resztą taka prawda ta ryga to taka mala moskwa - aspirujaca nowobogacka Odpowiedz Link
ann.0 Re: To już chyba... 25.03.17, 20:01 ... yhyyyy ... A Ty Waćpanie w pątliku zawijasz swoje włosy ? Odpowiedz Link
ann.0 Re: To już chyba... 25.03.17, 20:32 Spojrzałam w lustro -do łopatekkkkk sięgają ... I mam czy nie ? Odpowiedz Link
ann.0 Re: To już chyba... 25.03.17, 20:48 Taaakkk ? Nie byłabym tego pewna Ps. Spać nie będziesz... Ps.1 Jeść nie będziesz... Ps. 2. patrz Ps .... Ps. 3 W sumie zyskasz- dietę wprowadzisz.. i w nocy kołysanki będziesz nucił Odpowiedz Link
silencjariusz Re: To już chyba... 25.03.17, 21:34 Nie wiedziałem, że jesteś rozmiłowana... w disco polo. Odpowiedz Link
ann.0 Re: To już chyba... 25.03.17, 22:29 Oj, staram się być tajemniczą niewiastą Rozpracowałeś mnie .... brrrrrrrrrrrrrrrr Odpowiedz Link
silencjariusz Re: To już chyba... 25.03.17, 22:39 Niech Księżna na golasa po wieży nie lata to i zimno nie będzie. Odpowiedz Link
ann.0 Re: To już chyba... 25.03.17, 23:00 Pudło ... Nie latam, dostojnie sobie spaceruję Odpowiedz Link
ann.0 Re: To już chyba... 25.03.17, 23:07 Da się i zgrabnie, i powabnie Śpiącą Królewną już jestem... Dobranocccccccccccccc Odpowiedz Link
ann.0 Re: To już chyba... 26.03.17, 11:30 ... nie była dobra... ...krótko i z Koszmarami z krótkimi włosami Odpowiedz Link
silencjariusz Re: To już chyba... 26.03.17, 15:33 Te kobiece sny erotyczne... Niby koszmarni panowie z krótkimi włosami ale jakże pożądani. Swoją drogą to Księżna jest bardzo postępowa skoro na grupowe konfiguracje jest otwarta. Odpowiedz Link
ann.0 Re: To już chyba... 26.03.17, 16:28 Nie rozumiem pojęcia: " grupowe konfiguracje", ale Waćpan mi wyjaśni/objaśni/wytłumaczy / opisze... A ja zanotuję, zapamiętam i nauczę się na pamięć Odpowiedz Link
maruda2 Re: To już chyba... 25.03.17, 21:06 Nie przesadzam. Nie wyobrażam sobie ani funkcjonowania, ani pielęgnowania tak długich włosów. I podstawowe pytanie - po co ? Odpowiedz Link
maruda2 Re: To już chyba... 25.03.17, 21:15 Moim zdaniem przekroczyło to już granicę "lubienia". Choć teraz pewnie ciężko byłoby jej zrezygnować z bycia "właścicielką najdłuższych włosów ". Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: To już chyba... 25.03.17, 21:17 A jakby tak nie daj Boże się wszy przyplątały? Odpowiedz Link
silencjariusz Re: To już chyba... 25.03.17, 21:31 To by głowę naftą natarła i by wyzdychały. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: To już chyba... 25.03.17, 22:44 Nie no, wiadomo, na zdrowi nie ma co oszczędzać . Odpowiedz Link
silencjariusz Re: To już chyba... 25.03.17, 22:54 A już chciałem wyrazić troskę o zdrowie ewentualnego partnera Szarlotty, skoro Szarlotta taka oszczędna jest. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: To już chyba... 25.03.17, 22:58 Jakoś mnie Szarlotta nie przekonała. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: To już chyba... 25.03.17, 23:00 Gdyby się Sil na wyżyny pofatygował to by się osobiście przekonał . Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: To już chyba... 25.03.17, 23:08 Nienaturalne, niewygodne i podobne dziwactwo do tego.... biurorekordow.pl/najdluzsze-paznokcie-swiata/ Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: To już chyba... 25.03.17, 23:15 Podobny mechanizm zapuszczania i motywacji posiadaczki... I podobnie niepraktyczne. . Odpowiedz Link
silencjariusz Re: To już chyba... 25.03.17, 23:17 Nie porównujmy jednak włosów do tych okropnych pazurów. Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: To już chyba... 25.03.17, 23:27 Dlaczego? Z tymi włosami rozłożonymi na ziemi wygląda jak topielica... Zarówno włosy jak i paznokcie do pewnej długości stanowią ozdobę później stają się już tylko dziwactwem ( dla wiekszosci, oczywiście zdarzają się tacy bądź inni fetyszysci i ich to kręci :p) Odpowiedz Link
silencjariusz Re: To już chyba... 25.03.17, 23:36 Bo włosy nawet przesadnie długie zawsze będą wyglądać w miarę normalnie. A pazury przyprawiają mnie o mdłości. Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: To już chyba... 25.03.17, 23:38 Wygląda jak topielica... A w łóżku to musi chyba za wezgłowie poza je wyrzucać bo inaczej by się zaplatala. Albo na stałe warkocze. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: To już chyba... 25.03.17, 23:42 Zgoda. Taka długość włosów to przesada. I może nawet mechanizm dziwaczności jest ten sam. Ale te pazury biją na głowę włosy. Odpowiedz Link
jovian Re: To już chyba... 26.03.17, 11:00 witamina_b12 napisał(a): > Zarówno > włosy jak i paznokcie do pewnej długości stanowią ozdobę później stają się już > tylko dziwactwem No i materiał z którego są zrobione zasadniczo ten sam. Odpowiedz Link
maruda2 Re: To już chyba... 26.03.17, 11:37 niemniej efekt końcowy w przypadku pazurów jednak gorszy jest Odpowiedz Link
jovian Re: To już chyba... 26.03.17, 17:15 Nie przeczę. No i jeszcze, o ile codzienne funkcjonowanie z dwumetrowym futrem jakoś można sobie wyobrazić, to już posiadanie tak długich paznokci determinuje chyba posiadanie służby do robienia wszystkiego, od powożenia samochodem, do podcierania tyłka włącznie. Odpowiedz Link
tdf-888 Re: To już chyba... 25.03.17, 23:32 przez chwile myślałem ze każdy z paznokci ma cirka 300 cm ale to się ze zdjęciem nie zgadzało. trzeba podzielić przez 5 i po 60 cm juz takiego wrażenia nie robi Odpowiedz Link