witrood 01.02.19, 19:42 Dziś 11 h w robocie. I prawie cały przyszły tydzień podobnie. Przynajmniej nie mam siły na głupie smęty o samotności. Nadwyżka roboty do wykonania paradoksalnie ma swoje zalety. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nerw_rdzeniowy Re: Znowu 01.02.19, 20:17 Najlepsza jest praca fizyczna wymagająca myślenia. Odpowiedz Link
witrood Re: Znowu 01.02.19, 20:46 Moja jest niefizyczna wymagająca sporej gimnastyki umysłowej. Odpowiedz Link
nerw_rdzeniowy Re: Znowu 01.02.19, 20:50 Wspólczuje, nie masz gdzie wyładować energii i pewnie stąd te stany depresyjne. Odpowiedz Link
witrood Re: Znowu 01.02.19, 20:55 Czy ja mam stany depresyjne? Raczej dołki mi się zdarzają jedynie. I to raz na jakiś czas. W drugą stronę też miewam całkiem dobre chwile. I to chyba nie jest borderline. Chodzę na siłownię i na basen. W sezonie staram się biegać i jeżdżę rowerem. Odpowiedz Link
witrood Re: Znowu 01.02.19, 20:58 Zresztą osobiście znam chorą psychicznie psychiatrę. Sama leczy i ją też leczą. Na pewno lata świetlne mi do jej stanu. Odpowiedz Link
nerw_rdzeniowy Re: Znowu 01.02.19, 21:04 >Czy ja mam stany depresyjne? Chciałem napisać , że zdarza się ze opisujesz podły nastrój źle się wyraziłem. Siłownia czy basen to nie to samo co np. zbijanie ogrodzenia na świeżym powietrzu, ruszanie się jest w naturze człowieka a ciągłe siedzenie nie. Odpowiedz Link
witrood Re: Znowu 01.02.19, 21:07 Zdarza się. Nie mam problemów z opisywaniem, nawet jak większość do takowych stanów się nie przyzna, chociaż takie ma. Trzymam wszystko pod kontrolą, bo jakbym nie trzymał, to bym np. dawno w nałogi popadł. Co do ruchu, to w mojej naturze jest ciągłe bycie w ruchu, ale sensownie płatnej roboty o takich cechach znaleźć nie mogę. Odpowiedz Link
nerw_rdzeniowy Re: Znowu 01.02.19, 21:22 >Co do ruchu, to w mojej naturze jest ciągłe bycie w ruchu, ale sensownie płatnej roboty o takich cechach znaleźć nie >mogę. Rozumiem, to musi być męczarnia. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Znowu 01.02.19, 20:52 nerw_rdzeniowy napisał(a): > Najlepsza jest praca fizyczna wymagająca myślenia. To ja mam taką . Odpowiedz Link
nerw_rdzeniowy Re: Znowu 01.02.19, 20:55 Może dzięki temu zachowujesz pogodę ducha chociaż życie Cie nie rozpieszcza Odpowiedz Link
agnes_gray Re: Znowu 01.02.19, 20:24 Do czasu... Potem następuje kumulacja frustracji prywatnej i zawodowej i uderza z podwójną siłą. Czego oczywiście Ci nie życzę Odpowiedz Link
witrood Re: Znowu 01.02.19, 20:47 Spoko. Nazbieram nadgodzinek na Edynburg i Dublin, co by nie wyjadać urlopu. Odpowiedz Link
agnes_gray Re: Znowu 01.02.19, 21:01 Przynajmniej jest jakaś pozytywna perspektywa Miasta ładne, szkoda że pogoda w nich nie zawsze ładna... Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Znowu 01.02.19, 20:53 Jak tyle godzin w robocie to czasu brak na smęty, w każdym temacie. Czasu i siły brak. Odpowiedz Link
obrotowy trochu wiency Realu poprosiemy... 02.02.19, 15:25 placa chociaz za nadgodziny, czy robisz to dla idei - lub jeszcze gorzej - z musu ? Odpowiedz Link
witrood Re: trochu wiency Realu poprosiemy... 02.02.19, 15:30 Płacą albo oddają w naturze. Jestem bardzo mało skłonny do poświęceń w tym zakresie. Odpowiedz Link
dolores2222 Re: trochu wiency Realu poprosiemy... 02.02.19, 16:06 W naturze??? Rozwiniesz temat? Odpowiedz Link
dolores2222 Re: trochu wiency Realu poprosiemy... 02.02.19, 20:52 No tak, najprostsze wytłumaczenia są najprostsze Odpowiedz Link