14.04.19, 10:31
i słońceeeeeeeee smile
Boleściwa Dolores zaczyna wątek o pogodzie, bo to dziś u mnie optymizmem napawa big_grin
A więc palec pod budkę i wpisujemy, jak ładnie nam się wiosna rozwija.
U mnie słonecznie i 12 stopni na termometrze w słońcu.
Pozdrowienia niedzielne smile

P.s. wątek w kontrze to wątku boleściwego z wczoraj, a zawdzięczamy go Guciowi big_grin
Obserwuj wątek
    • witrood Re: Optymizm 14.04.19, 10:38
      Z hiszpańskiego to faktycznie się z bólem kojarzy (dolor). Ale hiszpańskie zdrobnienie od tego to Lola. Także zastanów się nad modyfikacją. wink
      • dolores2222 Re: Optymizm 14.04.19, 11:05
        Ale czemu?
        Co złego w Loli? wink
        • witrood Re: Optymizm 14.04.19, 11:10
          W Loli nic. Dolores znaczy, co znaczy i chyba nie możesz mieć o to pretensji nawet do Gwena. wink
          • dolores2222 Re: Optymizm 14.04.19, 11:13
            Witek, ale ja nie mam żadnych pretensji!
            Toż uśmiałam się setnie, jak to przeczytałam, czemu dałam wyraz buziolem big_grin
            Naprawdę wiele mi można zarzucić, ale nie brak dystansu do siebie...
          • apersona Re: Optymizm 14.04.19, 21:23
            witrood napisał:

            > W Loli nic. Dolores znaczy, co znaczy i chyba nie możesz mieć o to pretensji na
            > wet do Gwena. wink
            >

            a jeszcze bardziej Lolita
    • silencjariusz Re: Optymizm 14.04.19, 11:19
      Może i słonecznie jest. Ale i zimno, i wietrznie. Ochota na rower jakby odrobinę zmalała.suspicious
      • dolores2222 Re: Optymizm 14.04.19, 11:22
        Nie łam się, jedź smile
        • silencjariusz Re: Optymizm 14.04.19, 11:25
          I tak pewnie zrobię.
          • dolores2222 Re: Optymizm 14.04.19, 11:31
            Podziwiam Silowy zapał smile
            Nawiasem, ktoś mi zajumał słońce suspicious
            • marcepanka313 Re: Optymizm 14.04.19, 12:23
              dolores2222 napisała:

              > Nawiasem, ktoś mi zajumał słońce suspicious

              To pewnie ktoś od nas. smile
              Ale nie ja.
              • dolores2222 Re: Optymizm 14.04.19, 12:42
                A kto?
                Dawaj go na widelec big_grin
                Pewnie Gucio suspicious
    • marcepanka313 Re: Optymizm 14.04.19, 12:29
      dolores2222 napisała:

      >
      > P.s. wątek w kontrze to wątku boleściwego z wczoraj, a zawdzięczamy go Guciowi
      > big_grin

      No przepraszam, ale ja wczoraj też zgodnie z sugestią optymistycznie. wink
      • dolores2222 Re: Optymizm 14.04.19, 12:43
        Ale przyznasz, że Boleściwa Dolores to piękny nick? big_grin
        Aż bym zmieniła, ale mi się nie chce tongue_out
    • dolores2222 Re: Optymizm 14.04.19, 13:51
      Zakładając ten wątek o pogodzie nie spodziewałam się, że słowo optymizm zyska dziś nowy wymiar. smile
      Pamiętacie, jak pisałam o mojej koleżance XL? Ślicznej, mądrej i niesamowicie seksownej dziewczynie, która przez panów była widziana tylko przez pryzmat nadprogramowych kilogramów. I jak mnie to wkurzało...
      Otóż właśnie się dowiedziałam, że się zaręczyła!!!
      Po co to piszę?
      Bo tak się cieszę, że muszę dać temu upust!
      A co ważniejsze, żeby dziewczyny, które nas tu podczytują, a zamartwiają się, że wyglądają nie tak, że to im przeszkadza w znalezieniu tego jedynego, zobaczyły, że to nieprawda. Są normalni faceci! Są tacy, który wiedzą, że kilogramy można zrzucić, jak się zachce, ale oleju do głowy się nie wleje. big_grin
      • witrood Re: Optymizm 14.04.19, 14:33
        A ileż lat ta koleżanka szukała/nie szukała?
        To chyba jakieś siuśmajtki by musiały tu podczytywać, żeby nie wiedzieć, od czego to zależy. W pewnym wieku to już wiadomo, o co chodzi.
        • dolores2222 Re: Optymizm 14.04.19, 14:52
          Wiesz co?
          Teoretycznie rzecz biorąc, to inteligentny, z dobrą pracą i majętny, jak sądzę facet, nie powinien mieć problemów ze znalezieniem partnerki. Gdyż "w pewnym wieku to już wiadomo, o co chodzi"...
          • witrood Re: Optymizm 14.04.19, 15:30
            Moim zdaniem chodzi o przypadek i parę innych rzeczy. Nie musisz się wyzłośliwiać. A na pytanie nie odpowiedziałaś (niby też nie musisz...). wink
            • dolores2222 Re: Optymizm 14.04.19, 15:50
              A gdzie tu wyzłośliwianie?
              Witek, stwierdzam po prostu, że teoretyzowanie w przypadku związków jest o dupę potłuc.
              Na pytanie odpowiem tak, są już w średnim wieku a liczą jeszcze, że uda im się założyć rodzinę. Stąd nie dziwię im się, że nie czekają na trzęsienie ziemi, tylko walczą o swoje. smile
              • witrood Re: Optymizm 14.04.19, 16:43
                To dobrze. smile
                • dolores2222 Re: Optymizm 14.04.19, 17:04
                  No nie masz pojęcia jak się cieszę smile
                  Dawno nic mi nie sprawiło takiej radochy. Normalnie nie umiem sobie miejsca znaleźć w domu, już bym leciała z nią suknię wybierać. Na szczęście wiem dokładnie, co im kupię w prezencie big_grin
      • silencjariusz Re: Optymizm 14.04.19, 16:53
        "Są normalni faceci! Są tacy, który wiedzą, że kilogramy można zrzucić, jak się zachce, ale oleju do głowy się nie wleje"

        Skoro Twoja koleżanka jest taka mądra i może schudnąć, to czemu tego nie robi? Może jednak z olejem w głowie trochę przesadziłaś?wink
        • dolores2222 Re: Optymizm 14.04.19, 17:02
          Silu, wiem, że to podpucha.
          Ale nie chce mi się wchodzić w te klimaty.
          Za bardzo się cieszę jej szczęściem smile
          Pytanie do ciebie:
          załóżmy, że stałaby się rzecz niewyobrażalna i znalazłyby się dwie kandydatki tobą niezmiernie zainteresowane:
          jedna piękna jak marzenie, jak lalka z warkoczykami i słodkim licem, i pusta - jak to lalka
          oraz druga, nieco brzydsza lecz mądra.
          Którą wybierasz? smile
          • silencjariusz Re: Optymizm 14.04.19, 17:07
            Co się kryje pod "nieco brzydsza"?
            • dolores2222 Re: Optymizm 14.04.19, 17:26
              Nieco brzydsza niż lala malowana tongue_out
              • silencjariusz Re: Optymizm 14.04.19, 17:27
                Ale nie XXXXL?
                • dolores2222 Re: Optymizm 14.04.19, 18:11
                  Heh tongue_out
                • marcepanka313 Re: Optymizm 14.04.19, 18:55
                  silencjariusz napisał:

                  > Ale nie XXXXL?

                  Silu jedziesz po bandzie. suspicious

                  Jest coś takiego jak różnorodność.

                  I choć trudno Ci w to uwierzyć, osoby XXL (mężczyźni i kobiety) też są w związkach i myślę że nawet niektóre w szczęśliwych.
                  • witrood Re: Optymizm 14.04.19, 19:12
                    Mi nietrudno, bo widzę takie. Nie widzę korelacji między wagą a szczęśliwym uzwiązkowieniem. Mam też znajomą, która jest obiektywnie gruba. 12 lat temu rzuciła narzeczonego na tydzień przed ślubem, bo się poprztykała z niedoszłą teściową, a narzeczony stanął po stronie matki. I tak od tego czasu od faceta do faceta i jakoś znaleźć na dłużej nie może. Dobiega 40. Uważa się za fajną. Moim zdaniem jest przeciętna.
                    • marcepanka313 Re: Optymizm 14.04.19, 19:33
                      witrood napisał:

                      Otóż to. Ludzie wiążą się nie tylko wg kanonu urody.
                      Naprawdę jest tyle różnych mniej typowych związków, z dużą różnicą wieku w obydwie strony, dyskusyjną urodą,różnymi przejściami, chorobami, doświadczeniami......

                      Jeśli jest coś, czego ludziom zazdroszczę to właśnie tego, że się odnaleźli.......

                      Uważa się za fajną. Moim zdani
                      > em jest przeciętna.

                      Ale wiesz jak ważna jest wysoka samoocena?



                      • dolores2222 Re: Optymizm 14.04.19, 20:04
                        Bardzo ważna.
                        Potwierdzam.
                        A u kobiety to jeszcze bardziej niż ważna wink
                  • silencjariusz Re: Optymizm 14.04.19, 22:16
                    Czemu po bandzie. Jeżeli ktoś jest otyły, choć jak Dolorka twierdzi może schudnąć, to coś jest nie tak z tą osobą.
                    • bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Optymizm 14.04.19, 22:23
                      silencjariusz napisał:

                      > Czemu po bandzie. Jeżeli ktoś jest otyły, choć jak Dolorka twierdzi może schudn
                      > ąć, to coś jest nie tak z tą osobą.

                      Ale to Silu składasz taką głęboka samokrytykę w niedzielny wieczór?wink… czy to tylko o kobitkach mowa?
                      • silencjariusz Re: Optymizm 14.04.19, 22:44
                        Oczywiście. Jestem spasioną świnią i staram się to zmienić.
                        • silencjariusz Re: Optymizm 14.04.19, 22:48
                          I nie uważam, że kobiety, które nie chcą się ze mną spotykać są nienormalne.
                        • bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Optymizm 14.04.19, 22:53
                          Ale bywa, że te starania idą w lata... miałam koleżankę otyłą, która wiele lat nie znalazła miłości... nagle ok 40 zainteresował się nią jeden facet, był bardzo uparty żeby z nią być pomimo wad.
                          Ona znalazła w sobie tyle siły dzięki temu (jak mówi) że miała jego, że teraz jest szczupła. Chudnięcie zajęło jej ok roku. A wcześniej tyle lat rozm 48-52 (naprawdę otyłość).

                          każdy może schudnąć, ale ta motywacja... ;P
                          • bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Optymizm 14.04.19, 22:55
                            Więc to nie tak, że z osobą która może, a nie chudnie - jest coś nie tak... jest wszystko tak, tylko potrzebuje odpowiedniego bodźca. na który nieraz ktoś czeka latami...
                            • silencjariusz Re: Optymizm 14.04.19, 22:58
                              Jesteśmy samotnymi wyspami, czyż nie?tongue_out Jeżeli ktoś czeka na bodźce zewnętrze, to słabo z nim.
                              • bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Optymizm 14.04.19, 23:06
                                silencjariusz napisał:

                                > Jesteśmy samotnymi wyspami, czyż nie?tongue_out Jeżeli ktoś czeka na bodźce zewnętrze,
                                > to słabo z nim.

                                Oczywiście. Ale co to ma do rzeczy? Moja opinia o tym że jesteśmy samotnymi wyspami i to, że ludzie czekają na bodźce zewnętrzne?
                                Większość ludzi nie podziela mojej opinii dot. wysp, raczej szuka oparcia w innych ludziach.
                                • silencjariusz Re: Optymizm 14.04.19, 23:10
                                  Więc słabo z nimi, bo do działania potrzebują zewnętrznej motywacji. Sami z siebie nie są zdolni do podjęcia wysiłku.
                                  • bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Optymizm 14.04.19, 23:16
                                    No wiesz... większość ludzi ma słabości... taką mamy konstrukcję psychiczną. ja tam nie potępiam że ktoś nie może znaleźć siły w sobie, tylko się cieszę, jak znajdzie tą siłę gdziekolwiek...
                                    No idę spać!... bo jutro muszę znaleźć w sobie siłę żeby wstać do roboty wink
                                    • silencjariusz Re: Optymizm 14.04.19, 23:20
                                      Idź, idź. Tylko nie kokoś się w wyrku, bo swego podróżnika zbudzisz.tongue_out
                                      • bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Optymizm 14.04.19, 23:26
                                        Ojej, toś dużo Sil opuścił!
                                        Dobra, dam część dalszą historii w starym wątku o buddyście, będziesz mógł się popastwić nad moją głupotą wink
                                        • silencjariusz Re: Optymizm 14.04.19, 23:39
                                          Dawaj. Z przyjemnością się poznęcam.tongue_out
      • bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Optymizm 14.04.19, 21:38
        ja tez się dowiedziałam (w ten piątek), ze moja bliska koleżanka się zaręczyła... ma 40 na karku. I tyle lat szukała szczęścia!
        I znalazła, wprawdzie jej szczęście ma kuuupę wad, o których dość często rozmawiamy, ale jak mi pokazała pierścionek to miała taką minę, TAKĄ MINĘ, taki błysk w oczach (!), że musiałabym nie mieć serca, żeby się nie cieszyć razem z nią! czy coś wspominać czy aby to dobry pomysłwink
        Cieszę się razem z nią i mam tylko nadzieję, że jak najwięcej tego szczęścia "łyknie", zanim dogoni ją potwór zwany rzeczywistościątongue_out
        • apersona Re: Optymizm 14.04.19, 21:43
          Optymistyczna nieco inaczej jesteś wink
          Pierwsze zaręczyny koleżanki?
          • bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Optymizm 14.04.19, 21:46
            Tak! Po raz pierwszy (dlatego ten wiek podałam) zostanie żonąwink A ona z mniejszego miasta, więc to dla niej ważne... Ciotki, co jej zawsze w święta dokuczają - będą wreszcie piały z zachwytu! tongue_out Dla mnie to dziecinada, ale dla niej ważne, więc zaciskam żeby i cieszę się jej radością smile
        • silencjariusz Re: Optymizm 14.04.19, 22:15
          I tego właśnie nie mogę zrozumieć. Tej babskiej potrzeby omawiania wszystkiego z koleżankami. Zero lojalności wobec partnera i poufności informacji zastrzeżonych wyłącznie dla wybranki. Wszystkie kumpele muszą wszystko wiedzieć... Koszmar.suspicious
          • szarlotka_ja Re: Optymizm 14.04.19, 22:25
            I ja nie rozumiem owego fenomenu suspicious.
          • bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Optymizm 14.04.19, 22:27
            silencjariusz napisał:

            > I tego właśnie nie mogę zrozumieć. Tej babskiej potrzeby omawiania wszystkiego
            > z koleżankami. Zero lojalności wobec partnera i poufności informacji zastrzeżon
            > ych wyłącznie dla wybranki. Wszystkie kumpele muszą wszystko wiedzieć... Koszma
            > r.suspicious
            yyyyy… aleś pojechał... ok, to powiem jej żeby ten pierścionek z palca przełożyła w majtki... bo jeden kolega na forum powiedział, że zaręczyny są informacją poufną i zastrzeżoną ;P
            hahaha! big_grin big_grin
            PS. u mojej koleżanki "wszystkie kumpele" to są łącznie osobytongue_out Poza tym nie chwaliła się, tylko sama zauważyłam pierścionek i się z radością przyznaławink
            • bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Optymizm 14.04.19, 22:29
              * trzy osoby
              a o problemach wiem bo znam gościa i "jego problemy" widać gołym okiem wink
              • silencjariusz Re: Optymizm 14.04.19, 22:32
                Co nie zmienia faktu, że facet musi być ostrożny, bo nic co powie nie zostaje między nim a wybranką.suspicious
                • bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Optymizm 14.04.19, 22:37
                  o tak, musi być bardzo ostrożny! ... żeby nie mówić rzeczy: złych, krzywdzących, niesprawiedliwych, upokarzających...
                  Wierz mi Silu, kobiety przed innymi kobietami w większości grają, że mają idealny związekwink
                  Nie przyznają się przed koleżankami że cos nie halo, jeśli już, to gadają o głupotach, że nie chce zmywać, czy coś... Prawdziwe "sprawy-bomby" zostawiają sobie na rozmowy incognito (np. na forum) i samotne szlochy w poduszkę.
                  • silencjariusz Re: Optymizm 14.04.19, 22:41
                    Ok, ok... Ja tam swoje i tak wiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka