Dodaj do ulubionych

Jak żyć? :(

09.06.19, 11:23
Mam termos w mieszkaniu sad
Balkonu nie posiadam suspicious
Wiesz, Marcysiu, kiedy zaczyna się starość?
Nie wtedy, kiedy nic cię nie cieszy...
Wtedy, kiedy budzisz się z zapuchniętymi oczami, chociaż nic nie piłaś dnia wczorajszego i napuchniętymi nogami, które nie chcą się zmieścić w żadne normalne buty. Chyba jutro w kapciach do roboty pójdę uncertain

Ktoś ma gorzej? wink
Obserwuj wątek
    • marcepanka313 Re: Jak żyć? :( 09.06.19, 11:38
      dolores2222 napisała

      > Ktoś ma gorzej? wink

      Bezdomny?
      • marcepanka313 Re: Jak żyć? :( 09.06.19, 11:41
        Ale jeśli koniecznie chcesz mieć wymówkę na zapuchnięte oczy.... to się napij. wink
        • dolores2222 Re: Jak żyć? :( 09.06.19, 11:47
          big_grin
          Chyba bym zdechła tongue_out
          No chyba, że tego mi życzysz suspicious
          • a.dworski Re: Jak żyć? :( 09.06.19, 11:50
            spoko luuzik Dola...taki lajf
          • marcepanka313 Re: Jak żyć? :( 09.06.19, 11:51
            Nigdy nikomu. wink
            Humor Ci chciałam poprawić. wink
            • dolores2222 Re: Jak żyć? :( 09.06.19, 11:53
              Deko się udało tongue_out
        • uny Re: Jak żyć? :( 09.06.19, 11:53
          zimne piwo (bezalkoholowe) nikomu jeszcze nie zaszkodziło. choć jak mawiał klasyk alkohol pity z umiarem nie szkodzi nawet w dużych ilościach.
          Lody jakieś kup i pałaszuj (delektuj się).
          • dolores2222 Re: Jak żyć? :( 09.06.19, 12:06
            Co ciekawe, lody mi nawet nie wchodzą, jak jest taki upał sad
            Piwa nie cierpię, więc nawet upał mnie nie zmusi tongue_out
            • uny Re: Jak żyć? :( 09.06.19, 12:17
              no to kurde sorbety kup.
              a do chałupy jakiś niewielki klimatyzator.
              • dolores2222 Re: Jak żyć? :( 09.06.19, 12:21
                Wiesz, że z każdym rokiem jestem coraz bliższa tej decyzji?
                Pocieszam się jeszcze, że ponoć lipiec ma być deszczowy...
                Ale że to mnie pociesza? Masakra suspicious
                • 6688katarzyna Re: Jak żyć? :( 09.06.19, 12:23
                  Deszczowy - serio? Niedobrze. Remonty chciałam wdrożyć w życie. : (
                  • dolores2222 Re: Jak żyć? :( 09.06.19, 12:24
                    Tak słyszałam.
                    Albo może tak chciałam usłyszeć? wink
          • marcepanka313 Re: Jak żyć? :( 09.06.19, 12:20
            uny napisał:

            > zimne piwo (bezalkoholowe) nikomu jeszcze nie zaszkodziło. choć jak mawiał klas
            > yk alkohol pity z umiarem nie szkodzi nawet w dużych ilościach.


            Inny klasyk o piwiewink

            > youtu.be/rxDZqEcEFRA
            • dolores2222 Re: Jak żyć? :( 09.06.19, 12:22
              Chciałabym być dzisiaj zimną zołzą tongue_out
      • dolores2222 Re: Jak żyć? :( 09.06.19, 11:50
        Tak, może tak być...
        Dzięki za pocieszenie tongue_out
    • 6688katarzyna Re: Jak żyć? :( 09.06.19, 12:00
      A [pomyślałaś może o klimie w sypialni?
      To zaczyna być coraz częściej stosowane.
      U mnie gorąc zacznie się po południu, póki co jest przyjemny chłód - to tak, by Cię pocieszyć że będę cierpieć, tylko w innych godzinach smile
      • dolores2222 Re: Jak żyć? :( 09.06.19, 12:04
        Dzięki, Kasiu, że łączysz się w bólu smile
        • 6688katarzyna Re: Jak żyć? :( 09.06.19, 12:07
          W domu ciepło można jakoś ogarnąć, ale kiedy wychodzę to cierpię. Jestem zimnolubna.
          • dolores2222 Re: Jak żyć? :( 09.06.19, 12:10
            Ja nie lubię zimy, ale wolę już niż te egipskie upały sad
            Najpiękniejsza pora roku to dla mnie wiosna. Tyle że ona w tym roku to była, nie była wink
            • 6688katarzyna Re: Jak żyć? :( 09.06.19, 12:16
              Nie ma już pór roku, są: pora sucha i pora deszczowa. : )
              Zniszczyliśmy w przeciągu zaledwie 150 lat ziemię.
              • dolores2222 Re: Jak żyć? :( 09.06.19, 12:19
                Człowiek potrafi... suspicious
                Ja te pory roku nazywam inaczej:
                lato i ciu-lato tongue_out
    • dolores2222 Re: Jak żyć? :( 09.06.19, 12:24
      Od godziny patrzę na żelazko...
      I wiecie co?
      Nie poruszyło się big_grin
      Jak prasować, cholera? suspicious
      • marcepanka313 Re: Jak żyć? :( 09.06.19, 12:39
        Nie było instrukcji obsługi przy zakupie? big_grin
        • dolores2222 Re: Jak żyć? :( 09.06.19, 12:41
          A kto by to czytał? big_grin
          Ja swoje wiem suspicious
          • marcepanka313 Re: Jak żyć? :( 09.06.19, 12:42
            No i wiedza psu na budę, skoro żelazko ani drgnie.
            • dolores2222 Re: Jak żyć? :( 09.06.19, 12:45
              Jeszcze nie skończyłam suspicious big_grin
      • marcepanka313 Re: Jak żyć? :( 09.06.19, 12:42
        Nie było instrukcji przy zakupie?big_grin
        • dolores2222 Re: Jak żyć? :( 09.06.19, 12:45
          Kochanie, przy całej mojej kiepskiej konstrukcji fizycznej dnia dzisiejszego:
          wystarczy jak raz napiszesz big_grin tongue_out
          • marcepanka313 Re: Jak żyć? :( 09.06.19, 12:47
            Dopytuję z troski wink
            • dolores2222 Re: Jak żyć? :( 09.06.19, 12:57
              No no... tongue_out
    • obrotowy Ty przez te buty kiedys umrzesz. 09.06.19, 14:42
      dolores2222 napisała:
      i napuchniętymi nogami, które nie chcą się zmieścić w żadne normalne
      > buty. Chyba jutro w kapciach do roboty pójdę uncertain


      Ty przez te buty kiedys umrzesz.

      PS. do pracy cale lato chodze w sandalach (ciemnych)
      do tego czarne skarpetki, a dla estetow zrazu wyjasniam, ze mezczyzni nie maja ladnych stop,
      a poza tym bez skarpetek skora sie ociera...
      • dolores2222 Re: Ty przez te buty kiedys umrzesz. 09.06.19, 14:58
        Chciałbyś suspicious
        Ale nie wiadomo, kto pierwszy big_grin
        Jak na razie grzecznie zjadłam sorbet i jest deko milej smile
        • obrotowy Re: Ty przez te buty kiedys umrzesz. 09.06.19, 16:17
          dolores2222 napisała:
          > Chciałbyś suspicious

          nie .
          chcialbym , bys sie nieco "ogarnela" i wziela w garsc...

          - ale rozumiem problem.
          moj syn skonczyl prace magisterska (czesc eksperymentalna) ROK TEMU
          i do tej pory jej nie obronil, bo nie moze jej napisac. ma blokade.
          nieszczesliwie sie zakochal i nie ma motywacji do niczego.
          - Slubna juz mnie pyta - jak dlugo bedziemy go musieli jeszcze utrzymywac...

          - tez nie wiem.
          • dolores2222 Re: Ty przez te buty kiedys umrzesz. 09.06.19, 17:06
            Żebym się ogarnęła? big_grin
            A w czym, Obrociku?
            Sama się utrzymuję i pracę dawno obroniłam big_grin
            • obrotowy w tesknocie, Dolorko... 10.06.19, 16:07
              dolores2222 napisała:
              > Żebym się ogarnęła?
              > A w czym,...?

              w tesknocie, Dolorko - za czyms - co se ne vrati...
          • bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Ty przez te buty kiedys umrzesz. 11.06.19, 09:00
            obrotowy napisał:

            > moj syn skonczyl prace magisterska (czesc eksperymentalna) ROK TEMU
            > i do tej pory jej nie obronil, bo nie moze jej napisac. ma blokade.
            > nieszczesliwie sie zakochal i nie ma motywacji do niczego.
            > - Slubna juz mnie pyta - jak dlugo bedziemy go musieli jeszcze utrzymywac...

            A mój po raz trzeci zaczyna psychologię... ciągle się waha, ciągle zmienia, raz porzucił przez nieszczęśliwą miłość... czasem nie mam już sił do niego. Niedawno była poważna rozmowa, że mam dość. Ale zgodziłam się na ten trzeci i ostatni raz, skoro OSTATECZNIE stwierdził, że bycie terapeutą to jego powołanie...
            Ale tak czy siak kolejne pięć lat utrzymywania go... ehhh, ci milenialsiwink ... co z nimi nie tak, za dobrze mieli w dzieciństwie, czy jak?
            Dawno powinnam kopnąć w tyłek, ale jakoś nie potrafię.
            • uny Re: Ty przez te buty kiedys umrzesz. 11.06.19, 21:25
              matka? syna? kopnąć w tyłek?
              to się nie dodaje...
              • bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Ty przez te buty kiedys umrzesz. 12.06.19, 08:43
                uny napisał:

                > matka? syna? kopnąć w tyłek?
                > to się nie dodaje...

                Ojej, no taka przenośnia...wink
                W sensie, że mentalnie pomóc mu wyjść z gniazda. Taka jest rola naprawdę kochającego rodzica, jeśli nie chce skrzywdzić dziecka nadopiekuńczościąwink
                • uny Re: Ty przez te buty kiedys umrzesz. 12.06.19, 09:41
                  fascynują mnie te nieszczęśliwe miłości z pierwszego roku studiów.
                  co te młode chłopy mają w głowach, że ich to tak "poniewiera". widać obowiązkowej służby wojskowej brakuje smile
                  • bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Ty przez te buty kiedys umrzesz. 12.06.19, 12:55
                    uny napisał:

                    > fascynują mnie te nieszczęśliwe miłości z pierwszego roku studiów.
                    > co te młode chłopy mają w głowach, że ich to tak "poniewiera". widać obowiązkow
                    > ej służby wojskowej brakuje smile

                    cynik tongue_out
                    Jakby mój synek od początku nie miał w sobie miłości, to bym się bardzo martwiła, ze wychowałam socjopatę...
                    Dopiero po kilku zawodach miłosnych zyskuje się odporność emocjonalną... i jak dla mnie to jest ok.
                    • uny Re: Ty przez te buty kiedys umrzesz. 12.06.19, 14:03
                      to teraz się zastanawiam czy w moim wypadku to wpływ zawodów czy urodzonym cynikiem jestem...
                  • frip777 Re: Ty przez te buty kiedys umrzesz. 12.06.19, 14:30
                    zasadnicza służba wojskowa byłą dla przegrywów życiowych
                    • uny Re: Ty przez te buty kiedys umrzesz. 12.06.19, 14:44
                      polemizowałbym.
                      dodam, że ja nie byłem w wojsku.
            • frip777 Re: Ty przez te buty kiedys umrzesz. 12.06.19, 14:29
              ciekawe nam pokolenie wyrasło.....
    • frip777 Re: Jak żyć? :( 09.06.19, 15:25
      normalna kolej rzeczy wiecznie młoda nie będziesz
      • dolores2222 Re: Jak żyć? :( 09.06.19, 15:50
        Tyle że ja nie mam kompleksów, a nawet uważam, że lepiej wyglądam w dojrzałym wieku.
        Ale w normalnej temperaturze suspicious
        • frip777 Re: Jak żyć? :( 09.06.19, 15:56
          może łądna byłąś w młodości i teraz się łądnie starzejesz, nie wiem, zazdroszczę braku kompleksów też bym chciał takbig_grin
          • dolores2222 Re: Jak żyć? :( 09.06.19, 16:04
            Jako dziewczę byłam chodzącym kompleksem big_grin
            Przeszło po 40 roku życia.
            Jak ręką odjął big_grin
            A najlepsze, że im bardziej mi przeszło, tym więcej facetów się oglądało tongue_out
            • frip777 Re: Jak żyć? :( 09.06.19, 16:07
              a na punkcie czego miałaś te kompleksy ?
              • dolores2222 Re: Jak żyć? :( 09.06.19, 17:09
                Urody.
                Wszędzie widziałam mankamenty.
                I wydawało mi się, że inni oceniają mnie przez ich pryzmat.
                Ale tak ma wiele młodych kobiet, z tego co widzę. Mam taką znajomą 20 parolatkę. Śliczna jak obrazek, a też ma kompleksy. Tłumaczę jak komu dobremu, a ona na to, że jak ja tak wyglądam w wieku 45+ to mi łatwo mówić. No i weź tu człowieku przełóż przez kolano big_grin
                • letniaburza77 Re: Jak żyć? :( 09.06.19, 17:37
                  dolores2222 napisała:

                  > Urody.

                  Czemu nie napisałaś wzrostu ? Ciekawa dyskusja by się wywiązała.wink
                  • dolores2222 Re: Jak żyć? :( 09.06.19, 17:39
                    Bo? big_grin
                    Normalnie albo ja nie jarzę, albo ktoś coś tu wie, a ja nie tongue_out
                • frip777 Re: Jak żyć? :( 09.06.19, 22:48
                  stale chwalisz się swoją urodą, a podobno wygląd nie ma znaczeniatongue_out
            • bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Jak żyć? :( 09.06.19, 22:57
              dolores2222 napisała:

              > A najlepsze, że im bardziej mi przeszło, tym więcej facetów się oglądało tongue_out

              Bo uroda i seksapil jest w środku, nie na zewnątrz...
              Czasem widzę młode dziewczyny, ładna buzia, szczupłe ciałko - ale jakaś taka "bez smaku", nie ma się zbytnio ochoty przełożyć ją przez oparcie kanapytongue_out...
              A jak kobieta ma pewność siebie, uśmiech i błysk w oku - to widzę że wielu panów woli nas -ryczące czterdziechy - od młodej sztywniarywink
    • heniek.8 Re: Jak żyć? :( 09.06.19, 16:52
      Dolo sweetheart
      czyli masz balkony, tyle że pod oczami tongue_out
      • dolores2222 Re: Jak żyć? :( 09.06.19, 17:04
        Heniu, gdzieś ty przepadł? suspicious
        Ordynator cię łapnął? big_grin
        • heniek.8 Re: Jak żyć? :( 09.06.19, 17:06
          udałem się na emigrację wewnętrzną smile
          • dolores2222 Re: Jak żyć? :( 09.06.19, 17:10
            Cieszę się, że wróciłeś smile
            I że to była tylko wewnętrzna wink
            • heniek.8 Re: Jak żyć? :( 09.06.19, 17:20
              dolores2222 napisała:

              > I że to była tylko wewnętrzna wink

              zewnętrzna pewnie byłaby ciekawsza, zatem uczucia mieszane smile
              jak leci, ustabilizowałaś się? big_grin
              • dolores2222 Re: Jak żyć? :( 09.06.19, 17:22
                No co ty?
                Tak samo popieprzona jak wcześniej big_grin
                Czyli właściwie stabilnie tongue_out
    • szarlotka_ja Re: Jak żyć? :( 09.06.19, 22:40
      > Ktoś ma gorzej?

      J. Świtaj, on nawet od muchy się nie potrafi opędzić crying
    • witrood Re: Jak żyć? :( 10.06.19, 20:43
      No i, no i? Hoho w kapciuszkach do roboty się (po)szło?
      • frip777 Re: Jak żyć? :( 10.06.19, 20:53
        wicia dawaj baniaksmile
    • bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Jak żyć? :( 11.06.19, 09:03
      dolores2222 napisała:

      napuchniętymi nogami, które nie chcą się zmieścić w żadne normalne
      > buty. Chyba jutro w kapciach do roboty pójdę uncertain

      Dolorka dwa trzy razy dziennie zimny prysznic ok 10 min na stopy najpierw i lekko w górę - powinien kopytka poprawić smile
    • uny Re: Jak żyć? :( 11.06.19, 11:31
      nie lubię upałów. gorąc jest niemożebny.
      ale taka aura ma też swoje plusy. nawet stanie w korkach jakby jakieś takie milsze.
      Polki są super. eszzz.
      • marcepanka313 Re: Jak żyć? :( 11.06.19, 12:12
        uny napisał:

        > nie lubię upałów. gorąc jest niemożebny.
        > ale taka aura ma też swoje plusy. nawet stanie w korkach jakby jakieś takie mil
        > sze.

        Jeżeli w korku stoi... się... gorzej jak korków brak.... eh życie.....

        > Polki są super. eszzz.
        >

        Że zacytuję :chłopaki teeeeż, chłopaki teeeeż.... wink
        • frip777 Re: Jak żyć? :( 11.06.19, 20:36
          polki są przereklamowane, widzi się tylko te ładne a takich jest ile? może 10%
          urodę polaków przemilczę...
          • uny Re: Jak żyć? :( 11.06.19, 20:38
            a widzisz frip ja nie patrze tylko na ładne (w sensie twarz)
            • frip777 Re: Jak żyć? :( 11.06.19, 20:47
              ja też nie ale bądźmy obiektywni ile tych ładnych jest procentowo? 20? może 30? a reszta przeciętna i brzydka, ładniejsze są ukrainki i biłorusinki i sympatyczniejsze niż polki
              • frip777 Re: Jak żyć? :( 11.06.19, 20:48
                ukrainki ze mną rozmawiały normalnie a polki jak na ufoludka patrzą
                • turma.mortis Re: Jak żyć? :( 11.06.19, 20:53
                  frip widziałem twoją fotę heh
                  coś czuję że nie kumałeś że setka za loda plus jagody gratis wink
                  nie te z lasu big_grin
                  • frip777 Re: Jak żyć? :( 11.06.19, 20:56
                    hahaha ukrainki zawsze uśmiechnięte a polka mina jakby cię zadźgać chciałatongue_out
                    moja fotka jest nieaktualna, wyglądam inaczej teraz
                    • uny Re: Jak żyć? :( 11.06.19, 20:58
                      pochwal się. daj ocenić robotę chirurga.
                      • frip777 Re: Jak żyć? :( 11.06.19, 21:03
                        wyguglaj sebig_grin
                        • uny Re: Jak żyć? :( 11.06.19, 21:24
                          wygooglałem.
                          wpisałem frip777 i Chabior mi wyskakuje. dupy nie urywasz zatem.
                          • frip777 Re: Jak żyć? :( 12.06.19, 07:32
                            przynajmniej nie mam fałszywych ludzi wokól siebietongue_out
                            • uny Re: Jak żyć? :( 12.06.19, 10:04
                              a co to ma do rzeczy? wyjaśnisz?
                              • frip777 Re: Jak żyć? :( 12.06.19, 13:05
                                gdybym był przystojny to ludzie byliby dla mnie bardziej mili tylko z racji mojego wygląddu
              • uny Re: Jak żyć? :( 11.06.19, 20:58
                Widzisz ja to mam tak, że podobają mi się te kobiety, które mi się podobają. ot rzuci mi się w oczy jakiś detal albo całość. robię wtedy "hmmm..." i idę/jadę dalej.
                • turma.mortis Re: Jak żyć? :( 11.06.19, 21:13
                  Uniak a czy o te hmmmmmmmmm nie chodzi?
                  popełnialiśmy je bo i Ty i ja
                  wiemy że hmmm trzeba sprawdzić czy dalej będzie tym czym się wydaje
                  i fakt emotki szkoda heh
                  • uny Re: Jak żyć? :( 11.06.19, 21:22
                    może. wiesz, ja to "hmmm..." robię już całkiem platonicznie.
                    fakt -szkoda.
              • marcepanka313 Re: Jak żyć? :( 11.06.19, 21:17
                frip777 napisała:

                > ja też nie ale bądźmy obiektywni ile tych ładnych jest procentowo? 20? może 30?
                > a reszta przeciętna i brzydka, ładniejsze są ukrainki i biłorusinki i sympatyc
                > zniejsze niż polki

                Rozumiem, że mieszkasz, bywasz, żyjesz na Ukrainie, Białorusi i widzisz ogół.
                • turma.mortis Re: Jak żyć? :( 11.06.19, 21:20
                  pewnie robi w carfie lub biedrze heh
                  co mają robić jak nic nie kumają
                  szczerzą pyski wink
                  • frip777 Re: Jak żyć? :( 12.06.19, 07:33
                    nie da się żyć za pensje z biedry alb carfasad
                    • obrotowy oj , ostatnio juz sie da: 12.06.19, 15:00
                      frip777 napisała:
                      > nie da się żyć za pensje z biedry alb carfasad
                      .

                      oj ostatnio, juz sie Da:
                      .
                      gazetakrakowska.pl/zarobki-w-biedronce-i-lidlu-2018-to-byl-rok-podwyzek-ile-zarabia-kasjer-w-lidlu-biedronce-tesco-auchan-w-2018-zarobki-w/ar/12816284
                      • frip777 Re: oj , ostatnio juz sie da: 12.06.19, 15:10
                        żartujesz? 4 tysiące brutto? i za tyle da się żyć? chyba jak masz mieszkanie po babci, to jest wegetacja a nie życie, od 5 netto wzwyż zaczyna sięmoim zdaniem jakaś normlaność choć szału też nie ma
                        • obrotowy Re: oj , ostatnio juz sie da: 12.06.19, 15:16
                          tak, zakladam, ze jak masz 4 tys. brutto i mieszkanie po babci - to da sie zyc.

                          naturalnie bez palenia fajek - ale o i tak niezdrowe.

                          • frip777 Re: oj , ostatnio juz sie da: 12.06.19, 15:19
                            czyli tak na serio nie da, za mało żeby żyć za dużo żeby umrzeć
                            • obrotowy Re: oj , ostatnio juz sie da: 12.06.19, 15:52
                              no jakos wiekszosc jednak musi tak zyc...

                              a nie da sie ukryc, ze place w 2018 sporo w PL wzrosly.

                              wiecej Polakow do GB juz nie wyjedzie, bo Anglicy powoli maja ich juz dosc...
                              • frip777 Re: oj , ostatnio juz sie da: 12.06.19, 16:17
                                płace wzrosły , ale ceny też
                • witrood Re: Jak żyć? :( 11.06.19, 21:25
                  Ja bywam i widzę. I coś w tym jest. Może to kwestia mieszanki genów np. w wielonarodowościowym Grodnie?
                  A na pewno jest tam szczuplej w młodym wieku. Może za chwilę to się zmieni.
                  • marcepanka313 Re: Jak żyć? :( 11.06.19, 22:07
                    Może, nie wiem, nie wnikam, bo wyjdzie, że jestem zazdrosna czy coś, ale facet że szczerą, sowiecką facjatą też jest charakterystyczny i mnie nie przekonuje.
    • frip777 Re: Ty przez te buty kiedys umrzesz. 13.06.19, 07:02
      dlaczego w poście jest frip napisała?tongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka