jest taka:
tenże brzydki (wg siebie) Frip spędza weekend ze swoją brzydką (wg niego) dziewczyną i jak widać, nie ma czasu na pieprzenie.
Znaczy się to na forum

A parada ładniejszych (wg standardów Fripa) koleżanek i kolegów rozmawia o podejmowaniu wyzwań...
Jak by nie patrzeć, niezły paradoks