Dodaj do ulubionych

dylemat samotnika...

13.11.19, 04:26
kobieta która nigdy nie istniała heh
i której nigdy nie zapomnę ;P
Obserwuj wątek
    • marcepanka313 Re: dylemat samotnika... 13.11.19, 09:08
      youtu.be/FbQJ6wLZusg
    • kulka42 Re: dylemat samotnika... 13.11.19, 10:32
      turma.mortis napisał:

      > kobieta która nigdy nie istniała heh
      > i której nigdy nie zapomnę ;P
      >


      To brzmi jak wstęp do książki "365 dni" smile
      • turma.mortis Re: dylemat samotnika... 14.11.19, 00:15
        tu nie o porwaniu mowa a bardziej... hmmm
        o sposobie myślenia niektórych
        którzy żyją nieistniejącymi obrazami...
        nieudolne kopie nie przejdą
        bo nie tak płótno zagruntowane
        lub pędzel źle dobrany heh
        w skład farb już nie wnikam wink
        • kulka42 Re: dylemat samotnika... 14.11.19, 00:45
          No to chyba bardzo nieszczęśliwi ludzie...
          • turma.mortis Re: dylemat samotnika... 14.11.19, 01:14
            ich pytaj...
            bo ja zdania co do ich szczęśliwości nie mam...
            choć przypuszczać mogę ale...
            ale może to tylko chamstwo trollowanie i złośliwość która toczy me czarne serce heh
            jeżeli jakikolwiek jeszcze mam wink
            może doświadczenie...
            a może tylko chęć pokazania zupełnie innej osoby niż ta którą się jest
            może sadlo-masło bo lubię jak po mnie jadą
            może jeden chmiel czy buch za dużo
            może bliskość świąt których nie lubię
            a może nuda i bezsenność chwilowa bo patrz wyżej heh
            może totalne grafomaństwo i rozkosz z braku zrozumienia
            morze jest fajne w gorących miesiącach wink
            • kulka42 Re: dylemat samotnika... 14.11.19, 01:22
              Jak tak piszesz..... to jest mi Ciebie żal w jakiś sposób, ale tak zwyczajnie po ludzku.. A jeśli to tylko trollowanie, to cóż, każdy ma jakieś hobby wink
              • turma.mortis Re: dylemat samotnika... 14.11.19, 01:26
                niepotrzebny żal heh
                bo nie mi się należy wink
                lubię na krawędzi nic więcej
                • kulka42 Re: dylemat samotnika... 14.11.19, 01:32
                  Jesteś pełen sprzeczności A przynajmniej ja Cię tak odbieramsmile
                  • turma.mortis Re: dylemat samotnika... 14.11.19, 01:37
                    to nie są sprzeczności heh
                    to taka natura że zawsze sobą
                    czyli prosto z mostu i co na myśli wink

                    a że metafory przenośnie i inne to hmmmmm
                    bo tak wink
                    • kulka42 Re: dylemat samotnika... 14.11.19, 01:47
                      Ale to Twoje prosto z mostu nie zawsze jest takie "proste" A przenośnie i metafory są czasem tak odjechane że ciężko je dopasować do tematu. I nie wiem czy to celowe czy przypadkowe? smile
                      • turma.mortis Re: dylemat samotnika... 14.11.19, 01:55
                        nic nie jest przypadkiem heh
                        i zawsze jest dopasowane tylko hmmmm
                        no właśnie heh wink
                        • turma.mortis Re: dylemat samotnika... 14.11.19, 01:57
                          www.youtube.com/watch?v=v0BBpVl34I0
                        • kulka42 Re: dylemat samotnika... 14.11.19, 01:59
                          Ok - mój błąd - jak zwykle - mam nadzieję że ostatni.... I pewnie znowu ubawiłam kolegę do łez wink
                          • turma.mortis Re: dylemat samotnika... 14.11.19, 02:01
                            nie luz
                            spoko jest wink
                            • kulka42 Re: dylemat samotnika... 14.11.19, 02:14
                              Spoko spoko wink nie mogę spać, jeszcze ktoś pomyśli że przez Ciebie tongue_out big_grin
                              • turma.mortis Re: dylemat samotnika... 14.11.19, 02:17
                                nie przyznam się heh tongue_out
                                • turma.mortis Re: dylemat samotnika... 14.11.19, 02:18
                                  a właściwie to chyba pełnia skowyt i halny heh
                                  • kulka42 Re: dylemat samotnika... 14.11.19, 02:24
                                    Może mam się w coś przemienić pod wpływem tej pełni i dlatego sen nie przychodzi... 😁
                                    • turma.mortis Re: dylemat samotnika... 14.11.19, 02:28
                                      może hmmm

                                      ale pełnia to tylko wyłącznie lykanie
                                      żaden inny baśniostwór
                                      • kulka42 Re: dylemat samotnika... 14.11.19, 02:31
                                        A co z dobrym staromodnym wilkołakiem - zanim ktoś usłyszał o Underworld wink
                                        • turma.mortis Re: dylemat samotnika... 14.11.19, 02:38
                                          corvinusa zapytaj heh
                                          wszak to jego dzieci wink

                                          "Wilkołak, także wilkołek – w wielu mitologiach (m.in. słowiańskiej i germańskiej) i legendach człowiek, który potrafił się przekształcić (sam z siebie lub przez wpływ osoby z zewnątrz) w wilka (czasem też w inne zwierzę) lub postać będącą połączeniem tego zwierzęcia z człowiekiem. Zdolność tę nazywa się wilkołactwem lub lykantropią. Wilkołaki w czasie przemiany były groźne dla innych ludzi i zwierząt domowych, gdyż atakowały je w morderczym szale. Nie atakowały jednak ludzi, dopóki ci nie stanęli im na drodze.

                                          lykantropia słowo klucz
                                          nie underworld tongue_out

                                          tak mała jazda heh
                                          • kulka42 Re: dylemat samotnika... 14.11.19, 02:42
                                            W Van Helsingu trochę inaczej to wyglądało tongue_out big_grin
                                            • turma.mortis Re: dylemat samotnika... 14.11.19, 02:43
                                              a w x-menach wcale tongue_out
                                              • turma.mortis Re: dylemat samotnika... 14.11.19, 02:45
                                                tak serrio jak można tak
                                                dziabnięty do pierwszej full
                                                jeżeli nie zeżre to null
                                                coś jak głód u ćpuna wink
                                                • kulka42 Re: dylemat samotnika... 14.11.19, 02:55
                                                  turma.mortis napisał:

                                                  > tak serrio jak można tak
                                                  > dziabnięty do pierwszej full
                                                  > jeżeli nie zeżre to null
                                                  > coś jak głód u ćpuna wink
                                                  >

                                                  Serrrrrio nie wiem o co chodzi big_grin z całego wierszyka (cokolwiek to jest w rzeczywistości) kapuje tylko ostatni wers big_grin i zaraz znowu wyjdę na jakąś ignorantkę big_grin o 3 nad ranem wolno mi, a co tongue_out
                                                  • turma.mortis Re: dylemat samotnika... 14.11.19, 03:02
                                                    czy to serio takie trudne hmmm

                                                    ugryziony zostaje wilkołakiem
                                                    jeżeli w pierwszą pełnię nie zabije
                                                    to się nie przemieni na stałe
                                                  • kulka42 Re: dylemat samotnika... 14.11.19, 03:11
                                                    Widzę że temat nie jest Ci obcy wink
                                                    A jeśli chodzi o sam przekaz, to cóż, jam jest umysł ścisły nic z humanisty w sobie nie mam, więc takiej nawet najprostszej rymowanki nie ogarniam smile
                                                    Cóż mogę powiedzieć- mam jak mam heh wink
                                                  • turma.mortis Re: dylemat samotnika... 14.11.19, 03:15
                                                    też jestem ścisły heh
                                                    humanistyka to hobby tongue_out
                                                    czyli hmmm
                                                    nie ma wytłumaczenia dla nierozumienia tongue_out

                                                    a co do mam jak mam wink
                                                    było mam wyjebane big_grin
                                                  • kulka42 Re: dylemat samotnika... 14.11.19, 03:26
                                                    To już drugie hobby - pierwszym niezmiennie trollowanie tongue_out
                                                    I jak zwykle się z Tobą nie zgadzam co do reszty Twojej wypowiedzi i już mnie nawet to nie dziwi i nawet pokusilabym się o podejrzenie że jesteś jednym z "lordów ciemności big_grin
                                                  • turma.mortis Re: dylemat samotnika... 14.11.19, 03:30
                                                    wsłuchaj się "ściśle" w tekst wink
                                                    dobranoc
                                                    aaaaaaa lucek to przy mnie neptek heh

                                                    www.youtube.com/watch?v=9reDmAZuPM4
                                                  • kulka42 Re: dylemat samotnika... 14.11.19, 03:36
                                                    Złośliwy do końca wink
                                                    Kolorowych...
                                                  • turma.mortis Re: dylemat samotnika... 14.11.19, 03:38
                                                    nie biorę pantonierki do łózka tongue_out
                                                  • turma.mortis Re: dylemat samotnika... 14.11.19, 03:09
                                                    kulka42 napisała:
                                                    i zaraz znowu wyjdę na jakąś ignoran
                                                    > tkę big_grin

                                                    tak najczęściej wychodzicie czyatjąc mnie
                                                    ale przyzwyczajony jestem heh
                                                  • kulka42 Re: dylemat samotnika... 14.11.19, 03:33
                                                    turma.mortis napisał:


                                                    > tak najczęściej wychodzicie czyatjąc mnie
                                                    > ale przyzwyczajony jestem heh
                                                    >
                                                    >

                                                    No to mi ulżylo- liczba mnoga sugeruje że nie jestem sama big_grin
                                                  • turma.mortis Re: dylemat samotnika... 14.11.19, 03:36
                                                    nie jesteś heh
                                                    ułamkiem całości bywasz wink
                                          • kulka42 Re: dylemat samotnika... 14.11.19, 02:44
                                            turma.mortis napisał:

                                            >
                                            > tak mała jazda heh
                                            >
                                            >

                                            MAŁA?? 😂
                                            • turma.mortis Re: dylemat samotnika... 14.11.19, 02:45
                                              mini heh wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka