to_ja_pisze 16.03.20, 08:04 Pozdrawiam ludzi pracujących, w szczególności pracujących zdalnie. W Warszawie chłodno, ale słonecznie. W sklepach przybywa towaru, więc jest przejaw normalności. Miłego dnia. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
uny Re: Kawa na stole 16.03.20, 08:29 Podziękował, wzajemnie. Chęć pracy jest ale technologia nie nadąża. Dobrego dnia. Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Kawa na stole 16.03.20, 08:43 U mnie też chłodnawo ale słonko pięknie operuje. Próbuję pracować, ale chyba zostawię to na później, a pójdę do lidla. Poluję na papier Miłego dzionka Ludkowie Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Kawa na stole 16.03.20, 10:03 A ja bym chciała pozdrowić tych, którzy zdalnie pracować nie mogą i dzięki którym są te przejawy normalności.... kierowców piekarzy, rzeźników, sprzedawców (szczególnie z super i hiper marketów) , pielęgniarki i salowe, pracowników wywożących śmieci i sprzątająch po nas na ulicach, w łazienkach, biurach.... Tych, których pracy na codzień nie dostrzegamy. Dobrego dnia wszystkim.... Odpowiedz Link
mavika_88 Re: Kawa na stole 16.03.20, 10:54 Nie zaliczam sie do nich. To kim ja w takim razie jestem. Czemu niby mam isc do pracy? Czy musze? Dzieki mnie macie energie Jak ja sie ciesze ze mam nogi, ze nie musze jezdzic komunikacja Chwala tym co musza wykonywac swoja prace, bez ktorych nie bylibysmy w stanie normalnie funkcjonowac. Ladnie napisane. Rosol sie robi Odpowiedz Link
witrood Re: Kawa na stole 16.03.20, 14:48 W elektrowni czy w kopalni robisz? Czy na zaporze w Solinie? A w ogóle chciałem złożyć zażalenie, bo jutro mam planowe wyłączenie prądu. I będę musiał robić na drugą zmianę. Odpowiedz Link
margott_2 Re: Kawa na stole 16.03.20, 15:22 Może jeszcze tych, którzy nie uciekli na zwolnienie, bo jak obserwuję tendencję to jeszcze trochę i nie będzie nas komu leczyć Odpowiedz Link
witrood Re: Kawa na stole 16.03.20, 15:50 U mnie przychodnie zamknięte. Rejestracja przez telefon, rozmowa z lekarzem w pierwszej kolejności przez telefon (później ewentualna wizyta), recepta online. Urząd miasta tylko online. Odpowiedz Link
sza.aliczek Re: Kawa na stole 16.03.20, 13:50 Pękła kolejna bariera - pracuję zdalnie. Wprawia mnie to w samozachwyt, bo działam tak pierwszy raz w życiu. Pozdrawiam i odpozdrawiam : ) Odpowiedz Link
to_ja_pisze Re: Kawa na stole 16.03.20, 16:05 Ja byłam nastawiona sceptycznie, ale jest ok. Odpowiedz Link
green.amber Re: Kawa na stole 16.03.20, 19:44 dziękuję, miłego wieczoru, może dołączę do zdalniaków, właśnie pracuję nad wyobrażeniem sobie tego procederu Odpowiedz Link
green.amber Re: Kawa na stole 16.03.20, 21:59 oś w stylu operacji na otwartym sercu czy jakoś tak ale już czuję, że chyba w tak zwanym międzyczasie powinnam poszukać jakiegoś wybitnego terapeuty... strasi ludzie jak ja potrzebują spokoju a nie nieustannych atrakcji czy coś Odpowiedz Link
green.amber Re: Kawa na stole 16.03.20, 23:22 nawet wybitny?? nie żeby zaraz dawał, ale ciut naprowadził chociaż ewentualnie... Odpowiedz Link
beneficia Re: Kawa na stole 16.03.20, 21:02 Dzięki, mnie zamknęli pracę na 2 tygodnie i po prostu siedzę w domu. Świadomość, że nie można wychodzić bez koniecznej potrzeby działa na mnie przygnębiająco. Popołudniu wyszłam tylko po fajki i zobaczyłam kolejki przed bankomatami i napisy na drzwiach sklepów, że wpuszczają po 5 osób a reszta ma się ustawiać co 1,5 metra. I puste ulice. Ciekawe jak długo tak będzie. Odpowiedz Link
to_ja_pisze Re: Kawa na stole 17.03.20, 07:33 Kolejny dzień pracy w domu. Kawusia już na stole. Ciekawe, czy to się w ogóle da opanować, bo przecież ludzie są bardzo zdyscyplinowani, a korona zbiera swoje żniwo. Odpowiedz Link
turma.mortis Re: Kawa na stole 17.03.20, 08:02 i kogo to obchodzi heh pomyśl o tych co codziennie twarzą w twarz z koroną Odpowiedz Link
anirat Re: Kawa na stole 17.03.20, 08:38 Ludzie się średnio zmobilizowali, nadal łażą po ulicach na spacerki, nadal wierzą, że ich to nie dotknie i jest daleko. Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Kawa na stole 17.03.20, 09:00 U mnie zdecydowanie widać, że ludzi jest mniej. Nie chodzą na spacerki. Stoją pod sklepem potulnie w sporej odległości od siebie, jak i ja wczoraj stałam. Dzieci prawie w ogóle nie widać. Miasto wygląda jak wymarłe pomimo pięknej pogody. A z psem na spacer muszę wychodzić 3 razy dziennie. Nie mam wyjścia. Ale z tego co słyszałam, ważne, aby nie przebywać w tłumie ludzi, a nie w ogóle na dworze. Odpowiedz Link
witrood Re: Kawa na stole 17.03.20, 09:43 Ja też chodzę na spacerki, na których nie spotykam nikogo albo kogoś w oddali. To akurat niczemu nie szkodzi. Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Kawa na stole 17.03.20, 09:59 Dokładnie Pozdrawiam wszystkich psiarzy... na odległość Odpowiedz Link
to_ja_pisze Re: Kawa na stole 17.03.20, 10:14 Spacery były zalecane. Ja chodzę w sumie dużo więcej niż normalnie. Odpowiedz Link
apersona Re: Kawa na stole 17.03.20, 10:49 Bez przesady, to nie jest ebola ani cholera. Spacery nie grożą zarażeniem. Odpowiedz Link
to_ja_pisze Re: Kawa na stole 18.03.20, 07:07 Dzień dobry Państwu, gorąca kawa na stole. Kolejny dzień nietypowej sytuacji przed nami. Mam coraz więcej pomysłów na to jak wykorzystać dobrze ten czas. Racjonalizuję ile się da. Dzisiaj w stolicy niebo jest zachmurzone, ale nie jest zimno. Miłego dnia życzę. Odpowiedz Link
green.amber Re: Kawa na stole 18.03.20, 08:08 dzień dobry i miłego, moja chyba wystygła... Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Kawa na stole 18.03.20, 08:42 Dobry dzionek, a ja dopiero robię kawusię Może Pani się przyłączy? Odpowiedz Link
green.amber Re: Kawa na stole 18.03.20, 18:31 dopiłam ta korona mnie wykończy ftę czy inną stronę... Odpowiedz Link