anirat
09.10.20, 21:58
Nie wiem, czy szukacie, czy już odpuściliście. Ja już odpuściłam. Mam nawet taki, w tył zwrot, jakbym się obawiała, ,że i tak nie wyjdzie, bo pewnie i tak nie wyjdzie.
Wiem, że myślenie ma siłę sprawczą.
Kogo jednak szukacie, kogoś na chwilę, do spędzenia czasu, do zabawienia się, czy kogoś na zawsze, na dobre i złe, do końca świata? jakie macie nastawienie do poznawania nowych osób?
Takie przemyślenia naszły mnie po obejrzeniu pewnego programu w TV.