szarlotka_ja 04.01.21, 16:44 ...dziwne mam jakieś wrażenie, że staliśmy się niemili dla siebie wzajemnie. Jakieś takie dziwne dyskusje, wycieczki prywatne, docinki... Czemu tak? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
obrotowy as usual - z nowym rokiem... nowym krokiem. 04.01.21, 16:48 szarlotka_ja napisała: Czemu tak? wydziwiasz. ten korona sie znowu zmutowal i uderza tera na platy mozgowe. - dobrze, ze na razie umiarkowanie, a nie ostro. Odpowiedz Link
green.amber Re: Wraz z nowym rokiem... 04.01.21, 17:04 że tu na forumie czy że w świecie?? Odpowiedz Link
obrotowy fantazjujesz 04.01.21, 17:09 green.amber zapodała: ... ale można mieć wszystko, co jest potrzebne do szczęścia. tez nie mozna. zapodalas fantastyke... PS. doskonale wiedzialem, co jest mi potrzebne do szczescia i wiedzialem tez , ktore tegoz elementy sa nie do osiagniecia. Odpowiedz Link
prawda_we_mgle Re: Wraz z nowym rokiem... 04.01.21, 17:10 Nie czytałam co tam ostatnio produkujecie do siebie niemiłego, ale skoro tak mówisz, to mam fajnego mema na tą okazję... Uczmy się życzliwości od skośnych Odpowiedz Link
obrotowy ee tam... 04.01.21, 17:18 prawda_we_mgle napisała: > Uczmy się życzliwości od skośnych znasz jakiegos (z nich) dobrze ? - przeciez to jest u nich tylko mimika i udawanie. "biali" sa wobec siebie po prostu szczersi. jak maja dobry humor - to sa mili. a jak go nie maja - to tez dja temu wyraz i "fucza"... PS. nie oceniam, ktora postawa jest lepsza... moze i ta tych "skośnych" ? Odpowiedz Link
prawda_we_mgle Re: ee tam... 04.01.21, 17:31 obrotowy napisał: > znasz jakiegos (z nich) dobrze ? > - przeciez to jest u nich tylko mimika i udawanie. W moim świecie uprzejmość zawsze na propsie... nawet ta trochę naciągana ... Wolę taki savoir-vivre niż te nienawistne spojrzenia w autobusach i wylewanie frustracji (z dupy wziętych) na siebie wzajemnie przez "naszych". > "biali" sa wobec siebie po prostu szczersi. > jak maja dobry humor - to sa mili. > a jak go nie maja - to tez dja temu wyraz i "fucza"... Nie daję nikomu prawa fuczenia na mnie, bo sobie nie radzi ze swoimi emocjami. Ja ciężko pracuję nad sobą (nad leczeniem swoich frustracji i optymizmem pomimo realizmu ) i nie zamierzam być przez nikogo wykorzystywana jako kubełek na emocjonalny rzyg. Odpowiedz Link
witrood Re: ee tam... 04.01.21, 19:05 Nie brnijcie już w tę eugenikę. Wszyscy działają na tych samych zasadach, różnią się typem charakteru, który nie zależy od pochodzenia etnicznego. Odpowiedz Link
obrotowy brak zgody. 04.01.21, 19:26 witrood napisał: > Wszyscy działają na tych samych zasadach, różnią się typem charakteru, który nie zależy od pochodzenia etnicznego. Brak zgody. Azjaci (a pracowalem z nimi wiele lat razem) mysla oczywicie tak samo, jak my (Zachodniacy-Biali) i miewaja te same emocje, ale... ale ICH kultura i ich savoir vivre - nakazuje im byc zawsze milym i uprzejmym. wiem, ze to hipokryzja. ale moze w DOBRYM celu ? Odpowiedz Link
witrood Re: brak zgody. 04.01.21, 20:01 Chyba pokolenie 60 latków (stara szkoła). Poniżej to już z tą uprzejmością chyba nieco inaczej. Odpowiedz Link
obrotowy zauwazylem... 04.01.21, 20:50 witrood napisał: > Chyba pokolenie 60 latków (stara szkoła). Poniżej to już z tą uprzejmością chyba nieco inaczej. zauwazylem. pewnie "przesiakli juz "zachodnia Kultura" ? Odpowiedz Link
prawda_we_mgle Re: ee tam... 04.01.21, 19:34 witrood napisał: > Nie brnijcie już w tę eugenikę. Wszyscy działają na tych samych zasadach, różni > ą się typem charakteru, który nie zależy od pochodzenia etnicznego. tu o wychowanie w pewnej kulturze "życzliwosci" chodzi, witia, nie o eugenikę... jak już nie mówić o uprzejmości azjatów, to z innej beczki: nie przepadam za (ch)amerykanami z tym ich wiecznie przylepionym sztucznym uśmiechem, ale chyba bardziej irytują mnie "złe twarze" ludzi patrzących spode łba . Jak sobie pojadę na starą pragę, czy przejadę przez niektóre polskie wsie - to jeszcze takie "twarzyczki" się spotka. Choć muszę przyznać, że stare pokolenie już wymiera, a młodzi są bardziej uśmiechnięci, otwarci i życzliwi... także jak zwykle niepoprawna optymistka Odpowiedz Link
witrood Re: ee tam... 04.01.21, 20:04 Amerykanie w mojej ocenie są o wiele bardziej uprzejmi niż Polacy (oczywiście bez mowy o ekstremach). Od starej Pragi bywa gorsze "stare" Śródmieście (południowe, chociaż na emeryckim Muranowie, biednym de facto, też się czasem dzieje. Odpowiedz Link
prawda_we_mgle Re: ee tam... 04.01.21, 22:05 witrood napisał: > Amerykanie w mojej ocenie są o wiele bardziej uprzejmi niż Polacy (oczywiście b > ez mowy o ekstremach). No to właśnie napisałam. O uśmiechu (nawet wyuczonym) to o amerykanach, a o "spojrzeniach spode łba" - o polakach. >...chociaż na emeryckim Muranowie, biednym de facto, też się czasem dzieje. ) Tak, znam, bywam ... z moich obserwacji większość "elyty" już powymierała z zapicia Odpowiedz Link
obrotowy nieprawda... 05.01.21, 07:58 witrood napisał: chociaż na emeryckim Muranowie, biednym de facto, też się czasem dzieje. ; nieprawda, nic sie nie dzieje. emeryci wymarli. ich dzieci wynajely mieszkania i to dzis jeden wielki akademik studencki. Odpowiedz Link
prawda_we_mgle Re: nieprawda... 05.01.21, 11:09 witrood napisał: > Nieprawda. Bywam tam regularnie. no dobra - ja tylko przejeżdżam, nie zagłębiam się za bardzo między budynki... może na wewnętrznych podwórkach siedzą Odpowiedz Link
obrotowy nadal nieprawda... 05.01.21, 12:12 witrood napisał: > Nieprawda. Bywam tam regularnie. nadal nieprawda. je tez bywam tam regularnie - bo mam wlasne mieszkanie na Nowolipkach. Odpowiedz Link
witrood Re: nadal nieprawda... 05.01.21, 13:34 Ja tam chodziłem do kowida na hiszpański przez 3 lata. Mój lektor mieszka w takiej klitce na Nowolipkach. Ale jak uważasz, że ta dzielnica tętni życiem, to twoja sprawa. Odpowiedz Link
prawda_we_mgle Re: Wraz z nowym rokiem... 04.01.21, 17:44 O, koleś jak zwykle dobrze mówi... na temat. pewnie częściowo to to youtu.be/38HMAd8XvBg Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Wraz z nowym rokiem... 04.01.21, 23:21 Forumowe maski opadły.... Potrzeba bycia sobą czasami silniejsza od budowy forumowego wizerunku.... Odpowiedz Link
kevinjohnmalcolm Re: Wraz z nowym rokiem... 05.01.21, 01:58 Tak ogólnie, ludzie niemili stali się już wcześniej: - ci bez masek atakują tych w maskach - ci w maskach krytykują tych bez masek - foliarze atakują wszystkich jak leci, bo to 'plandemia' - przeciwnicy szczepionek atakują wszystkich jak leci, bo to 'trucizna' - wyznawcy obecnej władzy atakują 'faszystki' - kobiety atakują słownie władzę - milicjanci i zomowcy atakują fizycznie kobiety I tak dalej... Od kilku miesięcy liczba moich znajomych gwałtownie spada - rezygnuję z kontaktów (w tym wirtualnych) z osobami jedynie podnoszącymi mi ciśnienie. W sytuacjach kryzysowych ludzie pokazują swoje prawdziwe oblicze. Aby do wiosny... Odpowiedz Link
prawda_we_mgle Re: Wraz z nowym rokiem... 05.01.21, 11:18 kevinjohnmalcolm napisał: > - ci bez masek atakują tych w maskach > - ci w maskach krytykują tych bez masek atakują-krytykują - kev troszkę tendencyjny > - przeciwnicy szczepionek atakują wszystkich jak leci, bo to 'trucizna' zapomniałeś o zwolennikach szczepionek którzy atakują przeciwników szczepionki na covid (nie, to nie są antyszczepionkowcy, jak stara się ich ośmieszyć główny nurt . I tak - ja też mało utrzymuję kontaktu z ludźmi... więc nie doświadczam nieuprzejmości... (obsługa w moim sklepie nadal miła A poważnie - to nie umiem ocenić, na ile moje ograniczenie kontaktów wypływa z covida, a na ile z pogłębiającego się mojego naturalnego braku zainteresowania ludźmi Odpowiedz Link