silencjariusz 23.10.21, 11:58 a tu nic... Nikt się nie chwali piątkowymi melanżami, orgietkami, kacami... Strasznie dziaderskie to forum. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
witrood Re: Sobota mija... 23.10.21, 12:06 Po robocie byłem godzinę pobiegać, u fryzjera i w teatrze (tyle że w Radomiu, więc dojazd w jedną stronę 1h). Więcej nie zmieściłem. Mi dispiace. Perdona. Odpowiedz Link
obrotowy no say perdona... 23.10.21, 15:40 witrood napisał: Mi dispiace. Perdona. no say perdona - raczej: perdi Odpowiedz Link
witrood Re: no say perdona... 23.10.21, 15:46 To drugie po hiszpańsku miało być. Ale że co niby straciłem? Nie kumam. Odpowiedz Link
obrotowy say perdi :) 23.10.21, 16:15 witrood napisał: > ...Ale że co niby straciłem? Nie kumam. jak to co ? - szanse. miast sie walesac po teatrach i fryzjerach bylo pojsc na nieszpory. ja w ten sposob poznalem kiedys sliczne dziewcze Odpowiedz Link
witrood Re: say perdi :) 23.10.21, 16:21 Miało to dziewczę poniżej sześćdziesiątki? Ja poniżej siedemdziesiątki mało tam widzę. Dodatkowo, musiałem sprawdzić co to ten nieszpór i chyba nigdy na tym nie byłem. Odpowiedz Link
obrotowy owszem... 23.10.21, 16:37 witrood napisał: > Miało to dziewczę poniżej sześćdziesiątki? owszem. 50+ - to piekny wiek... dzieci odchowane a menopauza spokoj duchowy Ci gwarantuje Odpowiedz Link
obrotowy poczekaj... 23.10.21, 18:30 witrood napisał: > Dziękuję. Jestem w niższej szufladzie. wszystko, co najlepsze jeszcze przed Toba Odpowiedz Link
witrood Re: Sobota mija... 23.10.21, 13:14 No to może odsypiają? Ja dziś grzecznie w domu. Już po obiedzie. Dorzucę drew do kominka i chyba pójdę pobiegać, bo pogoda lekko się poprawiła. Jutro Trójmiasto. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Sobota mija... 23.10.21, 13:46 Ja zastanawiam się jak na mego gracika zainstalować windowsa 11. Odpowiedz Link
witrood Re: Sobota mija... 23.10.21, 14:42 Ja w laptopie nie mam problemu, ale stacjonarny nie ma intela i nie można. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Sobota mija... 23.10.21, 13:45 Zbyt konserwatywnie podchodzisz do celebracji początku weekendu. Odpowiedz Link
anirat Re: Sobota mija... 23.10.21, 15:01 Może być tak, że robilismy coś o czym nie chcemy się na froum chwalić ;P Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Sobota mija... 23.10.21, 15:32 Tak też może być. Ale z drugiej strony... Tu sami swoi... Można śmiało pisać co się robiło. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Sobota mija... 23.10.21, 15:29 Mam podobnie. U mnie w robocie jakoś na starociach instalują. Ja się rozbijam o bios. Nie potrafię go zaktualizowac. Moduł tpm 2.0 nie jest obsługiwany i coś z procesorem, ale to się chyba da obejść. Niestety jestem na to za głupi. Odpowiedz Link
obrotowy Sobota mija... - a ona niczyja... 23.10.21, 15:33 slabo sie staracie, obywatelu. Odpowiedz Link
green.amber Re: Sobota mija... 23.10.21, 15:49 no niech się Sil chwali, nie kryguje, przyjmiemy wszystko na klatę kefirek podać czy cuś? Odpowiedz Link
obrotowy ja tam wale kawe na lawe: 23.10.21, 16:01 green.amber napisała: > kefirek podać czy cuś? ja tam wale kawe na lawe: wczoraj pilem do lustra, ale wolalbym przegladac sie w green amber: . www.gemstone7.com/179-green-amber.html Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Sobota mija... 23.10.21, 16:15 Z tego "cuś" wybieram prezentację popandemicznego biustu. A potem może jakieś gry i zabawy między innymi i z nim związane. Odpowiedz Link
obrotowy cusz za bezposredniosc... 23.10.21, 16:21 silencjariusz napisał: > Z tego "cuś" wybieram prezentację popandemicznego biustu. cusz za bezposredniosc... ja tu delikatnie o oczach - a Ty od razu o biuscie... i dziewcze sie sploszy. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: cusz za bezposredniosc... 23.10.21, 16:30 Berenisia do płochliwych nie należy. Odpowiedz Link
green.amber Re: cusz za bezposredniosc... 23.10.21, 17:30 buuu nic a nic mnie Sil nie zna... oczywiście, żem płochliwa, ale i nieustraszona jednocześnie o! zaś Obrocik może sobie zaoszczędzić energii, zero szans albo i mniej nawet na choćby gawędziarstwo Odpowiedz Link
silencjariusz Re: cusz za bezposredniosc... 23.10.21, 17:37 Kto by pomyślał... Berenisia spławiła Obrotowego, a mnie nie... No koniec świata. Odpowiedz Link
green.amber Re: cusz za bezposredniosc... 23.10.21, 18:06 nie pierwszy i nie ostatni koniec świata to pewnie Odpowiedz Link
obrotowy cusz za bezposredniosc... ale... nie jestes sama:) 23.10.21, 18:04 green.amber napisała: > zaś Obrocik może sobie zaoszczędzić energii, zero szans albo i mniej nawet na choćby gawędziarstwo nie jestes sama... (w podwojnym znaczeniu: ) . www.youtube.com/watch?v=tT7qELwsErw Odpowiedz Link
green.amber Re: Sobota mija... 23.10.21, 17:35 Sil rozważnym będzie w propozycjach zabaw, żeby mi potem nie było "nie pochlebiaj sobie", bo nie zna Sil dnia ani godziny 😜 bo też na ten przykład u fryzjera dziś byłam i kolejne 15 cm kudełków mniej, możliwe że powinien Sil stan kilku zmiennych ustalić a przy okazji - to gdzie z kim i jak wczoraj balował, że go tu nie było??? Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Sobota mija... 23.10.21, 17:40 Ścinanie blond kudełków to grzech. Randkowałem. Odpowiedz Link
green.amber Re: Sobota mija... 23.10.21, 18:05 znaczy jestem grzesznicą, co zrobić powinien Sil osobny wątek o tym założyć i się solidnie wyspowiadać, trzymam kciuki i liczę na zaproszenie na weselicho Odpowiedz Link
green.amber Re: Sobota mija... 23.10.21, 18:32 no i pięknie, śniadanie to najważniejszy posiłek dnia wątek miał być nowy, ale niech będzie, się Sil nie hamuje ze szczegółami ograniczając się tylko tym, że nie ma jeszcze 22 kiedy następna randka i takie tam Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Sobota mija... 23.10.21, 18:45 Pewnie przy następnej piątkowowieczornej drzemce przed telewizorem. Odpowiedz Link
green.amber Re: Sobota mija... 23.10.21, 19:26 coś Sil kręci a kręcenie zbliża Sila do kategorii, w której znalazł się Obrocik, osobiście wolałabym żeby się Sil znalazł w kategorii zajętych, a Sil? Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Sobota mija... 23.10.21, 19:40 To już nie dla mnie. Ostatnio zlikwidowałem konto na portalu randkowym. Nie chciało mi się ruszyć tyłka żeby spotkać się z kobietą, która była mną zainteresowana (a takie prawie się nie zdarzają). Wygląda na to, że najlepiej mi jest w roli starego erotomana gawędziarza. Przysypiającego w piątkowe wieczory przy wyjącym telewizorze. Całkowity upadek. Odpowiedz Link
green.amber Re: Sobota mija... 23.10.21, 19:57 mógł Sil chociaż ściszyć telewizor przez wzgląd na sąsiadów o zasypianiu w naszym towarzystwie nie wspomnę, to niewybaczalne, chyba że Silowi net wietrzysko zabrało, to jakoś ewentualnie ja tam np mam plan, żeby zacząć randkować po 70tce, Sil się zastanowi czy planu nie pożyczyć Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Sobota mija... 23.10.21, 20:00 Wybaczalne, skoro tak się staracie, że mężczyźnie powieki same się zamykają. Odpowiedz Link
green.amber Re: Sobota mija... 23.10.21, 20:04 kto obiecywał dobry wieczór?? wracamy z roboty a tu nic, żadnej kolacji, świec, muzy, tańca czy choćby striptizu Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Sobota mija... 23.10.21, 20:16 Dobry z innego powodu był. Ale nie przeczę, mógłby być lepszy, gdybyś z ciuszków wyskoczyła i swe obfite walory zaprezentowała (skoro o striptizie coś wspominałaś). Odpowiedz Link
green.amber Re: Sobota mija... 23.10.21, 21:45 wspomniałam o Silowym striptizie czy tam innym wysiłku, co by mógł poprawić nastrój po ciężkim (nie tylko) piąteczku a i wrażenie z Silowego takiego sobie powiedzmy mnie traktowania wyrażającego się choćby w ignorowaniu moich pytań, wymigiwaniu się od odpowiedzi na ten przykład, wielokrotnym wielokrotnym Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Sobota mija... 23.10.21, 21:49 Nie przypominam sobie bym Cię tak sobie traktował... Odpowiedz Link
green.amber Re: Sobota mija... 23.10.21, 21:57 tak? ale to może być kwestia Silowego nieprzypominania niż traktowania... obiektywnie i osobiście uważam, że mnie się ten Silowy striptiz bardziej należy tak dla zachowania równowagi w przyrodzie Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Sobota mija... 23.10.21, 22:02 Ja się wstydzę, ale Ty pisałaś, że przebojowa jesteś. Więc wiesz... Może chociaż pajacyki nago byś porobiła? Odpowiedz Link
green.amber Re: Sobota mija... 23.10.21, 22:15 ja pisałam, że przebojowa? hymm pajacyki, ciekawe ma Sil upodobania... Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Sobota mija... 23.10.21, 22:25 Rumieńców nabierzesz, rozgrzejesz się, odrobinę spocisz... Trochę wysiłku fizycznego Ci nie zaszkodzi. A i ja trenerskim okiem wyłapię jakieś techniczne niedociągnięcia i pomogę je wyeliminować.. Odpowiedz Link
green.amber Re: Sobota mija... 23.10.21, 22:34 takim Sil jest mistrzem od pajacyków? (tylko?) Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Sobota mija... 23.10.21, 22:44 Raczej Ty byś mistrzostwo w robieniu pajacyków, dzięki mej trenerskiej wiedzy i doświadczeniu, osiągnęła (może i nie tylko w tym). Odpowiedz Link
green.amber Re: Sobota mija... 23.10.21, 23:06 gdzieś mi się obiło, że najskuteczniej to się uczy przez naśladowanie a że jakąś wybitną fanką pajacyków akurat nie jestem to się zastanawiałam czego jeszcze ewentualnie bym się od Sila mogła nauczyć jakieś ze trzy przykładowe przykłady... a póki co pięknych snów czy tam kogo czego Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Sobota mija... 23.10.21, 23:21 Nie ode mnie, a pod moim kierownictwem. Po pajacykach, trenowałabyś robienie mostka, stanie na rękach, a na końcu doskonaliłabyś się w szpagacie. Samo zdrowie. Odpowiedz Link
green.amber Re: Sobota mija... 24.10.21, 14:03 nie mogę się doczekać, od jutra intensyfikuję rozciąganie jeszcze może bark powinnam sobie doleczyć, bo inaczej to będzie stanie czy mostek na jednej ręce, ale szpagat to pikuś faktycznie w tej sytuacji a Sil by się czegoś nie chciał w ramach wzajemności nauczyć? na ten przykład samorodnym mistrzem w robieniu gwiazdy byłam od niepamiętnych czasów, zwłaszcza na trawie, takie wyzwalające ćwiczenie Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Sobota mija... 24.10.21, 19:40 Zaproponuj może coś bardziej tantrycznego. Wtedy niewykluczone, że i gwiazdy rozbłysną... Odpowiedz Link
green.amber Re: Sobota mija... 24.10.21, 21:01 tantra to za poważna sprawa na żarciki... chyba, że Sil z kamasutrą pomylił, ale jak tak można pomylić... Odpowiedz Link
obrotowy nieprawda... 23.10.21, 18:47 green.amber napisała: ...ale można mieć wszystko, co jest potrzebne do szczęścia. Rzecz w tym, by wiedzieć, co jest nam do tego szczęścia potrzebne. nieprawda. - pisalem Ci juz o tym nawet gdy sie wie (co do tego szczęścia potrzebne) - to wie sie tez, ze to "cos" jest czasem nie do uzyskania/zdobycia. Odpowiedz Link
green.amber Re: nieprawda... 23.10.21, 19:28 jak jest nie do uzyskania to może nie jest to, to coś albo jesteś generalnie w mylnym błędzie Odpowiedz Link
obrotowy dziecinada... wole amber.gold :) 23.10.21, 19:48 green.amber napisała: > jak jest nie do uzyskania to może nie jest to, to coś albo jesteś generalnie w > mylnym błędzie dziecinada. gdy ci los reke, lub noge utnie - to nie opowiadaj mi bzdur. ze mozna byc dalej szczesliwym. mozna zyc. i tylko tyle. Odpowiedz Link
obrotowy nadal dziecinada... wole amber.gold :) 23.10.21, 19:57 green.amber napisała: > masz coś obciętego? green.amber napisała: > masz coś obciętego? tak, dziecino. i nie jest to reka, noga, mozg, ani dochody. Odpowiedz Link
witrood Re: Sobota mija... 23.10.21, 19:23 Mija... i dziś odkryłem, że buty do biegania mi się rozwaliły. Ale po roku codziennego chyba miały prawo. Odpowiedz Link
green.amber Re: Sobota mija... 23.10.21, 19:36 podziwiam, jeśli tak codziennie codziennie to normalnie jakbym miała to bym medal jaki wręczyła gratki Odpowiedz Link
witrood Re: Sobota mija... 23.10.21, 19:39 No, jakieś 95% (5% niektóre wyjazdy, choroby i temperatura <-12). Odpowiedz Link
green.amber Re: Sobota mija... 23.10.21, 20:01 samopoczucie pewnie najlepszą nagrodą, aleeee Odpowiedz Link
obrotowy to pamietaj... 24.10.21, 01:23 szarlotka_ja napisała: > Sama się tam wysłałam : - to pamietaj, ktoredy wrocic. Odpowiedz Link