jagularka4 24.10.08, 11:17 W życiu zajeta mężatka - w łózku i wieczorami samotna - kurcze taki ten świat poplatany... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rumunska_ksiezniczka Re: Samotna i nie samotna 24.10.08, 11:18 to tak jak ja w ciągu dnia zajęta i nie samotna, wieczorami smutna i przygnębiona, bo nie ma sie do kogo przytulić pozdrawiam Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Samotna i nie samotna 24.10.08, 11:45 Ksieżniczka, to w dzien jest się do kogo przytulić??) Odpowiedz Link
aniab1311 Re: Samotna i nie samotna 24.10.08, 11:46 w dzien każdy jest między ludźmi (no może prawie każdy) w każdym razie się tego tak nie odczuwa, ale wieczorem... nocą... i o poranku.... Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Samotna i nie samotna 24.10.08, 12:01 To ja otworzę firmę usługową zajmującą się likwidacją nocnej samotności)Przy odpowiedniej dopłacie także samotności porannejDD A moze zamiast firmy lepiej jednoosobową spółkę??) Odpowiedz Link
eb13 Re: Samotna i nie samotna 24.10.08, 12:10 Ale kobietki, są tego też dobre strony: 1. nikt nam nie marudzi, że rano godzinę siedzimy w łazience, 2. nie ma problemu z oglądaniem w TV tego na co akurat mamy ochotę, 3. do domu wracamy, o której mamy ochotę, 4. nikt nas nie pyta gdzie znowu wychodzimy, albo gdzie byłyśmy 5. kupujemy kolejną sukienkę, torebkę czy parę butów i nikt nie "zrzędzi" - po co ? 6. nikt nas nie zawala z łóżka i kołdry nie zabiera .... 7. nikt .... 8. nikt .... Itd., itp. ))))))) No wiem wiem, czasem chętnie się rezygnuje z tego "komfortu" na rzecz ......, ale chciałam tylko żebyście się choć przez chwilę uśmiechnęły, bo życie jest piękne - a że czasami pokopane jak "stado gwoździ", to już inna sprawa . Poza tym jednego nigdy nie zmienimy - tego, że ŻYCIE JEST TYLKO JEDNO, więc trzeba się nim cieszyć ) Odpowiedz Link
aniab1311 Re: Samotna i nie samotna 24.10.08, 12:13 A ja tam mogę ze wszystkiego zrezygnować - bylebym miała dla kogo I teraz posypie się grad pokrzykiwań na mnie Ale tak już mam - życie w samotności jest zdecydowanie nie dla mnie i żadnych pozytywów takiego życia nie widzę (dla siebie oczywiście) Odpowiedz Link
finka9 Re: Samotna i nie samotna 24.10.08, 12:07 aniab1311 cóż za temperament wieczorem... nocą i jeszcze o poranku? Odpowiedz Link
aniab1311 Re: Samotna i nie samotna 24.10.08, 12:14 Trzymam , trzymam, ale wiecie jakie to męczące jak tego "rozładować" nie można!!! Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Samotna i nie samotna 24.10.08, 12:17 Spokojnie, już czytałem, ze coś się kroi) Odpowiedz Link
aniab1311 Re: Samotna i nie samotna 24.10.08, 12:19 lobuz5 napisał: > Spokojnie, już czytałem, ze coś się kroi) Hmm.... no zobaczymy co z tego wyniknie Odpowiedz Link
aniab1311 Re: Samotna i nie samotna 24.10.08, 12:24 Ale powiem Ci że to jest dziwna i skomplikowana sytuacja i naprawdę nie wiem , ale to zupełnie nie jestem nawet w stanie sobie wyobrazić - jaki będzie tego finał - poniekąd mnie to kręci Odpowiedz Link
aga.andro Re: Samotna i nie samotna 24.10.08, 12:32 Ania - a to nie jest tak że sytuacje takie są z zasady skomplikowane i dziwne?? A rzeczywistość potrafi przerosnąć wyobrażenia Trzymam kciuki ! Odpowiedz Link
aniab1311 Re: Samotna i nie samotna 24.10.08, 12:38 aga.andro napisała: > Ania - a to nie jest tak że sytuacje takie są z zasady skomplikowane i dziwne?? > A rzeczywistość potrafi przerosnąć wyobrażenia Trzymam kciuki ! Nie-dziękuję... bo stapam na razie po bardzo cienkim lodzie Odpowiedz Link
finka9 Re: Samotna i nie samotna 24.10.08, 12:34 Oj tam zaraz nie można! Jak się chce to wszystko można! Odpowiedz Link
aniab1311 Re: Samotna i nie samotna 24.10.08, 12:37 finka9 napisała: > Oj tam zaraz nie można! Jak się chce to wszystko można! No niby racja Odpowiedz Link
finka9 Re: Samotna i nie samotna 24.10.08, 12:40 Nie mam pojęcia co się dzieje ale moje odpowiedzi ukazują się nie tam gdzie bym chciała? Odpowiedz Link
aniab1311 Re: Samotna i nie samotna 24.10.08, 12:43 finka9 napisała: > Nie mam pojęcia co się dzieje ale moje odpowiedzi ukazują się nie > tam gdzie bym chciała? I co? - jakaś pewnie gafa padła w związku z tym? bo np. odpowidałam na coś co było pisane w innym kontekście Odpowiedz Link
finka9 Re: Samotna i nie samotna 24.10.08, 12:45 Nie poprostu ktoś może dojść do wniosku że bredzę. Mam nadzieję ze nie. Odpowiedz Link
aniab1311 Re: Samotna i nie samotna 24.10.08, 12:47 finka9 napisała: > Nie poprostu ktoś może dojść do wniosku że bredzę. Mam nadzieję ze > nie. Powiem tak - "znam" Cię krótko a wiem że graniczy z cudem żebyś Ty bredziła, więc wszyscy pozostali którzy zapewne znają Cię dłużej też tak nie pomyślą Odpowiedz Link
aniab1311 Re: Samotna i nie samotna 24.10.08, 12:18 jagularka4 napisała: > W życiu zajeta mężatka - w łózku i wieczorami samotna - kurcze taki > ten świat poplatany... Wybacz ... ale takiego związku to Ci nie zazdroszczę, a wręcz współczuję.... Jak to sięstało że jest tak jak jest??? Odpowiedz Link
jagularka4 Re: Samotna i nie samotna 24.10.08, 12:49 Stało się - niewiem co sie stało ..Ja zawsze szukałam nowych wrażeń - mogłam się kochać cała noc a On jesli już raz w miesiacu CHCIAŁ to szybko w pieć minut i dobranoc - nie żebym sie skarżyła ale można dostać fioła po paru latach ...A ja - a moje potrzeby!!!!Przecież są inne niż jego !!! Rozmowy - bielizna itp. nic nic nie skutkuje ...tak mi się chce faceta...brr...co ja wypisuje Odpowiedz Link
aniab1311 Re: Samotna i nie samotna 24.10.08, 12:52 jagularka4 napisała: > Stało się - niewiem co sie stało ..Ja zawsze szukałam nowych wrażeń - > mogłam się kochać cała noc a On jesli już raz w miesiacu CHCIAŁ to > szybko w pieć minut i dobranoc - nie żebym sie skarżyła ale można > dostać fioła po paru latach ...A ja - a moje potrzeby!!!!Przecież są > inne niż jego !!! Rozmowy - bielizna itp. nic nic nie > skutkuje ...tak mi się chce faceta...brr...co ja wypisuje Mówisz o rzeczach ludzkich moja Droga Dlatego ja brutalnie podchodzę do związków - u mnie bez sexdopasowania niestety nie ma mowy o związku - ja wiem jakie mam potrzeby i niestety... wiem że gdybym się związała z kimś kto nie jest w stanie im sprostać to po pewnym czasie bym go zraniła swą zdradą, a tego nigdy w życiu bym nie chciała - może mam "facetowe" podejście w tych sprawach, ale przynajmniej uczciwe... Odpowiedz Link
jagularka4 Re: Samotna i nie samotna 24.10.08, 12:55 Wiec zardroszczę podejscia do sprawy Ja całe zycie z jednym facetem - totalna katastrofa ...seksualna.. Odpowiedz Link
aniab1311 Re: Samotna i nie samotna 24.10.08, 12:59 jagularka4 napisała: > Wiec zardroszczę podejscia do sprawy Ja całe zycie z jednym > facetem - totalna katastrofa ...seksualna.. Ja kiedyś - jak miałam pierwszego faceta - też myślałam że my... tak razem... do grobowej deski... ale życie napisało inny scenariusz Dziewczyno - może poszukaj sobie "czegoś" na boku - tak bez zobowiązań, aby tylko ulżyć cierpieniu - inaczej ta frustracja i tak Cię wykończy i doprowadzi do rozpadu Waszego związku... no chyba że tak byłoby lepiej..?? Albo lepiej nie słuchaj mnie - chyba niemoralnych porad Ci udzielam Odpowiedz Link
krzychlater Re: Samotna i nie samotna 24.10.08, 12:58 jagularka4 napisała: > Stało się - niewiem co sie stało ..Ja zawsze szukałam nowych wrażeń - > mogłam się kochać cała noc a On jesli już raz w miesiacu CHCIAŁ to > szybko w pieć minut i dobranoc - nie żebym sie skarżyła ale można > dostać fioła po paru latach ...A ja - a moje potrzeby!!!!Przecież są > inne niż jego !!! Rozmowy - bielizna itp. nic nic nie > skutkuje ...tak mi się chce faceta...brr...co ja wypisuje Facet jest po prostu zajechany życiem i nic mu się po prostu nie chce. Wysłałbym go na siłownie albo na bieganie po parku żeby nabrał kondycji. Bez kondycji z sexu nici lub krótki występ. Odpowiedz Link
aniab1311 Re: Samotna i nie samotna 24.10.08, 13:00 krzychlater napisał: > jagularka4 napisała: > > > Stało się - niewiem co sie stało ..Ja zawsze szukałam nowych wrażeń - > > mogłam się kochać cała noc a On jesli już raz w miesiacu CHCIAŁ to > > szybko w pieć minut i dobranoc - nie żebym sie skarżyła ale można > > dostać fioła po paru latach ...A ja - a moje potrzeby!!!! Przecież są > > inne niż jego !!! Rozmowy - bielizna itp. nic nic nie > > skutkuje ...tak mi się chce faceta...brr...co ja wypisuje > > Facet jest po prostu zajechany życiem i nic mu się po prostu nie chce. Wysłałby > m > go na siłownie albo na bieganie po parku żeby nabrał kondycji. Bez kondycji z > sexu nici lub krótki występ. Wierz mi - niektórzy faceci tak mają - po prostu nie są tak temperamentni jak inni.. to samo zresztą dotyczy kobiet - to jest kwestia dopasowania Odpowiedz Link
jagularka4 Re: Samotna i nie samotna 24.10.08, 13:03 Z trudem go wysyłam pod prysznic a Ty mi mówisz o siłowni ha ha ha Odpowiedz Link
finka9 Re: Samotna i nie samotna 24.10.08, 13:03 Może twój maż należy do tego samego gatunku co mój eks - małzonek.Feministki mówią że faceci myślą jedynie pewnym organem . Mój zdecydowanie myślał brzuchem. Aby mieć przed sobą michę parującego zarcia i na tym koniec. Coz miałam robić nieszczęsna .Opakowałam go w szary papier ,nakleiłam znaczek i odesłałam do mamuni bez adresu nadawcy. Któż pod tym względem lepiej mu dogodzi niż mamusia. Odpowiedz Link
aniab1311 Re: Samotna i nie samotna 24.10.08, 13:06 Finka - jesteś dla mnie absolutnym numerem 1 - uwielbiam Cię kobieto Odpowiedz Link
finka9 Re: Samotna i nie samotna 24.10.08, 13:16 Ja też Cię uwielbiam kobieto. Kurcze robi się ...dziwnie. Odpowiedz Link
aniab1311 Re: Samotna i nie samotna 24.10.08, 13:20 finka9 napisała: > Ja też Cię uwielbiam kobieto. Kurcze robi się ...dziwnie. Eeeee tam dziwnie - mam 3 przyjaciółki które wręcz kocham Kobieta kobietę tez uwielbiać może i nie ma w tym nic zdrożnego ) Odpowiedz Link
jagularka4 Re: Samotna i nie samotna 24.10.08, 13:34 A gdyby nawet .. nie próbowałam ale bycie z kobieta może nie byłoby takie złe - po co szukać kochanka ? ha ha ha Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Samotna i nie samotna 24.10.08, 13:21 Ojej, ale się dyskusja wywiązała) Zdecydowanie mamy przyjemność z kobietami wyzwolonymi) Odpowiedz Link
aniab1311 Re: Samotna i nie samotna 24.10.08, 13:31 Ja osobiście nie czuję się jakoś nader "wyzwolona" - coś tam w życiu przeżyłam i stąd pewne wnioski Odpowiedz Link
finka9 Re: Samotna i nie samotna 24.10.08, 13:32 Żartowałam.Wiesz dwie uwielbiające się kobiety ,które niezbyt radzą sobie w świecie mężczyzn. Czyżby to była jakaś alternatywa...hi, hi. (cholercia ,nie wiem czy hi, hi to przez h czy ch) Odpowiedz Link
aniab1311 Re: Samotna i nie samotna 24.10.08, 13:37 jagularka4 napisała: > Fajne z was babki Ty też "niczego sobie" Odpowiedz Link
jagularka4 Re: Samotna i nie samotna 24.10.08, 13:39 Ble ale sie zrobiło słodko a tak miało być poważnie hi hi chyba samo ..h.. Odpowiedz Link
aniab1311 Re: Samotna i nie samotna 24.10.08, 13:40 jagularka4 napisała: > Ble ale sie zrobiło słodko a tak miało być poważnie hi hi chyba > samo ..h.. Cały czas być śmiertelnie poważnym nie można bo to do obłędu prowadzi ) Odpowiedz Link
rumunska_ksiezniczka Re: Samotna i nie samotna 24.10.08, 13:49 ja sie generalnie zgadzam z anią. mam wszystko, czego mi potrzeba, ale nie zadowalam się tym. bo czuję, że w moim życiu brakuje najważniejszej rzeczy. i nic nie pomagają rady w stylu: życie jest tylko jedno, małe przyjemności itp. bo to zycie pozbawione jest głębszego sensu! a ja nie jestem osobą, która zadowala się "małymi przyjemnościami", wycieczka na solarium, czy do sklepu z ciuchami. a co do jaguarki: weź tego faceta, rzuć nim o ścianę i powiedz, ze jak cie nie zadowoli, to z nim skończysz. i tyle! ciekawe, czy jakby role sie odwróciły to co on by zrobił? myślę, ze gdybyś to ty nie miała dla niego czułości i ciepła, juz dawno przyprawiłby ci rogi. głowa do góry !! Odpowiedz Link
aniab1311 Re: Samotna i nie samotna 24.10.08, 13:38 finka9 napisała: > Żartowałam.Wiesz dwie uwielbiające się kobiety ,które niezbyt radzą > sobie w świecie mężczyzn. Czyżby to była jakaś alternatywa...hi, hi. > (cholercia ,nie wiem czy hi, hi to przez h czy ch) hi hi - zdecydowanie lepiej wygląda ) Odpowiedz Link
finka9 Re: Samotna i nie samotna 24.10.08, 13:44 Jak to ble, słodko ?! Raczej pikantnie i na ostro . Trójkąt i to składający się z trzech babek.Mniam ,mniam.Ps. Myślę ze za chwilę ktoś zaproponuje nam żebyśmy się przeniosły na inne forum. Odpowiedz Link
aniab1311 Re: Samotna i nie samotna 24.10.08, 13:46 eeeeeeeeeee jesteśmy przecież grzeczne i kulturalne - nie ma podstaw ) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Samotna i nie samotna 24.10.08, 14:20 i cholernie pociągające w tej swojej bezwzględności) Odpowiedz Link
aniab1311 Re: Samotna i nie samotna 24.10.08, 14:24 Ło Matko - a czemuż w "bezwzględności"?? Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Samotna i nie samotna 24.10.08, 14:35 Musiałbym to szerzej uargumentować)Moze więc skupmy się jednak na tym podnieceniu) Odpowiedz Link
aniab1311 Re: Samotna i nie samotna 24.10.08, 14:44 lobuz5 napisał: > Musiałbym to szerzej uargumentować) "bezwzględność" nie kojarzy mi się za dobrze więc... uargumentuj proszę ) Moze więc skupmy się jednak na > tym podnieceniu) Hmm... "cholernie pociągające...", "..skupmy się jednak na tym podnieceniu" - ja tam się mogę skupić, tylko nie bardzo wiem czego w tym miejscu ode mnie oczekujesz Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Samotna i nie samotna 24.10.08, 14:50 hahahaha, aniab, trzeba przyznać, że rozruszałaś trochę forum) Odpowiedz Link
aniab1311 Re: Samotna i nie samotna 24.10.08, 14:54 lobuz5 napisał: > hahahaha, aniab, trzeba przyznać, że rozruszałaś trochę forum) No cóż - powiem nieskromnie: czyli wszystko w normie Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Samotna i nie samotna 24.10.08, 15:01 Zazwyczaj była to moja rola (tak mi się skromnie wydaje) ale kobiecie ustąpię pierwszeństwa) Odpowiedz Link