Dodaj do ulubionych

witajcie w sobote:)

28.03.09, 07:17
milego dniasmile
Obserwuj wątek
    • vertigo5 Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 08:49
      Miły będzie jak dokopiemy dziś Irlandii Północnej smile
      • dilmum Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 08:58
        A dla mnie miły będzie jak wreszice kupię coś przeciw tym
        obrzydliwym gołębiom co gruchają mi na balkonie wink doprowadzając
        mnie do pasji...
        • gapuchna Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 09:14
          Dzień dobry smile

          Dilmum, czasem wiosną i latem też rozwścieczają mnie ptaki - one nie śpiewają,
          tylko krzyczą. A najgłośniej kwiczoły. mam w ogrodzie jakąś ich enklawę, siedzą
          stadami i .... krzyczą smile
          I słonce - wstyd się przyznać smile))) - nie głośnością, tylko natręctwem świecenia
          prosto w mój nos smile
          • ann.0 Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 09:40
            ...i dzień dobrysmile
          • dilmum Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 09:58
            kwiczoły powiadasz? Nie znam, ale znam za to fakt oświecenia wink z
            rańca. I też czasem potrafi mnie to lekutko zirytować. Choć
            niektórzy lubią jak świeci im w nochal. Ja do takich nie należę.
            Choć ogólnie słoneczko lubię smile
            • gapuchna Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 10:11
              Kwiczoły to drozdowate. Od kilku lat jest ich pełno, nie wiem... może zbliżyły
              się do siedzib ludzkich? Kilka metrów od domu jest latarnia uliczna, w której
              jakiś idiota zbił klosz. I w tym miejscu latem odkryłam gniazdo kwiczołów smile

              https://www.biuletyn.agh.edu.pl/archiwum_bip/_2002/_104/picture_104/ptaki_01_104.jpg
              • dilmum Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 10:17
                zaczynam sobie uzmysławiać jak mało wiem o faunie. Nie znam się na
                gniazdach, ptakach i... latarniach ulicznych wink
                • gapuchna Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 10:23
                  A wiesz - to jest miłe - podglądanie ptaków. nauczyłam się jakiś czas temu je
                  rozróżniać i dostrzegać. Kwiczoły, mazurki, czyżyki, dzwońce, rudziki, kosy,
                  zięby. Sporo tego kręci eis po ulicach, parkach i ogrodach smile Bardzo lubię ptaki.
                  • dilmum Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 10:47
                    Nie jest to fajne, jeśli z domu możesz podejrzeć jedynie gołębie.
                    Ale wiesz co lubię? Lubię czasem nocą przejechać się po leśnej
                    drodze w okolicach mojego domu. Można tam dostrzec wiele fajnych
                    zwierząt, które za dnia można podglądać jedynie w jakimś ogrodzie
                    zoologicznym wink Tylko samej trochę strach tamtędy jeździć. Ale dziś
                    taka ładna pogoda, może wybiorę się do lasu na rowerze w ciągu dnia?
                    Zawsze to jakieś zajęcie wink A i świeże powietrze dobrze mi zrobi smile
                    Tyle, że wielu zwierząt to ja w dzień tam nie obejrzę.
                    • gapuchna Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 10:51
                      nocą to ja raz, jeden jedyny raz w życiu, borsuka widziałam. dosłownie przebiegł
                      mi drogę. było jasno, bo paliła się latarnia, a droga biegła nad Wisłą.
                      czasem widzę lisy i chyba dwa lata temu, albo jeszcze dawniej, kiedy była ta
                      ostra zima, w ogrodzie dojrzałam na śniegu kunę lub łasicę. nie umiałam odróżnić.

                      Idź na ten spacer! Koniecznie smile Słonce świeci... a może weź psa dla otuchy?
                      • robert.83 Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 10:57
                        Zieew...
                        Dzień dobry Paniomsmile.

                        A ja w nocy zostałem kiedyś wygnany na poszukiwanie źródła "strasznych"
                        odgłosów... i znalazłem bobra. Zajęło mi to dobrą godzinę, bo na każdy ruch
                        dźwięki cichły.
                        • dilmum Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 11:21
                          Dzień dobry smile

                          A którz Cię tak wysłał na takie "straszne" poszukiwania? Mam
                          nadzieję, że choć deszcz nie padał wink
                          • robert.83 Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 11:29
                            A któż mógł był mnie wysłać w ciemną zimną noc w trzciny i krzaki? Luba moja ekssmile.
                            To nie był jedyny raz. Hahaha, przypomniało mi się, jak musiałem ją uspokajać,
                            że raki nie wejdą się do łódkismile.

                            Deszcz nie padał - wtedy miałbym spokój, bo nic by nie słyszałasmile.
                            • dilmum Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 11:36
                              To miałeś pełne wrażeń wieczory z "lubą" wink
                              Bardzo ciekawa osoba może to być wink
                        • gapuchna Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 11:26
                          Prawdziwy bóbr! Taki od żeremi???????????????????? Jak fajnie!!
                          • dilmum Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 11:29
                            a co to jest żeremia? wink
                            • gapuchna Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 11:40
                              Żeremia to takie miasteczka budowane przez bobry. A w kwetsii ochrony bobra -
                              ponieważ jego ogon uważano za potrawę postna (tzw. plask), to był taki czas, ze
                              w zasadzie groziło im całkowite wyginięcie. Aż król Zygmunt August wziął bobry
                              pod królrewską ochronę. (chyba nie pomyliłam się z Jagiełłą?)
                              • dilmum Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 11:48
                                tu Ci nie podpowiem. Nie znam się na historii, a jeszcze połącznie z
                                funą historii to już zupełnie. Wiem tylko o florze... ta, Bona i te
                                warzywa czy same ziemniaki, coś tam było wink
                                • gapuchna Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 11:50
                                  hihihihi, ona to raczej karczochy, pora, seler chyba. Ale też dobrze nie wiemsmile
                                  O tych bobrach w czasach Jagiellońskich Karol Szajnocha pisał. Ale bardzo dawno
                                  czytałam.
                                  • dilmum Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 11:54
                                    czyli jednak wyszłam na niemotę? wink
                                    • gapuchna Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 11:56
                                      Nie, no skąd! Dobrze kojarzyszsmile
                                      • dilmum Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 12:05
                                        wiem, że dzwonią... tyle dobrego wink
                                        Ale dziękuję, że mnie na duchu podnosisz smile
                              • dwagrosze Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 11:53
                                U mnie na wsi wyczaiłem bobry i żeremia, niestety jak wiosną wszystko z pol spływa do wody, cale te nawozy itd, to gdzies uciekają, ale juz za tydzien sie wybieram, to pośledzę trochę. Są jeszcze lisy i sarny, jelenie. Mało za to zająców. Kilka kilometrów dalej jeszcze parę lat temu można było spotkać rysiesmile, teraz to nie wiem, czy nawet wilki, ale swoego czasu poszły do odstrzału... Bażanty, czy przepiórki to normalny widok, wydry nad rzeką również, czasem jak na rybach jestem to widzę jak szalejąsmile Ech, nie ma to jak mieszkać na wsi...
                                • gapuchna Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 12:00
                                  Wsi nie lubię, ale znam, bo mieszkałam w zasadzie całe moje dzieciństwo.
                                  A wydry faktycznie - czasem jak idę z psem nad Wisłą, to słyszę takie gromkie
                                  pluski. To pewnie one. Bażanta raz potrąciłam samochodem. zatrzymałam się, żeby
                                  może jakoś pomóc, ale uciekł. czyli przeżył. I raz mi sarny wypadły pzred maskę.
                                  zahamowałam. Zimą one mają takie śliczne lusterka z tyłu, takie białe plamki.
                                  Mam znajomego, który jest myśliwym. Taki fajny facet! Jak on może strzelać do
                                  zwierząt? - nie umiem tego ogarnąć umysłem.
                                  • dwagrosze Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 12:11
                                    Miałem dziadka myśliwego, nauczyłem się wiele o zwierzakach, widziałem też wiele wnyków i uduszonych zająców, bo on to wszystko zbierał. Odstrzał musi być, żeby była zachowana równowaga w lesie.
                                    Ja mógłbym być leśniczym, ale już za późnosad A na wieś kiedyś wrócę, miasto to nie dla mnie...
                                    • gapuchna Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 12:19
                                      W rozmowie też stara się mnie pzrekonać, ze utrzymuje ekosystem??? Wiem, lisów
                                      jest za dużo, czynią nieodwracalne szkody, zwłaszcza w przychówku zajęcy,
                                      sarenek, bażantów, kuropatw. Ale po co strzelać do saren????? i to tych polnych.
                                      To takie piękne, kiedy jedziesz sobie samochodem, a tu nagle stadko ci
                                      przelatuje.... Na trasie: toruń-ciechocinek, ale nie a1, a takim innym szlakiem,
                                      mam miejsce, gdzie prawie zawsze mogę je zaobserwować. polne sarenki. Myślę, ze
                                      to ich terytorium. Stadko jest kilkuegzemplarzowe smile i to od lat.
                                      • dwagrosze Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 12:24
                                        Mają tam swoje wytyczne, nie znam sie na tym, ktoś te ilości zwierzaków ustala. Tam gdzie ja jezdze na wieś, jest jeden potwórsmile po śladach oceniam go na wielkość krowy, prawdopodobnie jeleń, lub daniel, tego nie wiem, jeszcze go nie widziałem, ale śladów jest trochę. Skończmy temat bo zaraz polecę na dworzec i pojadę, a chciałem dopiero za tydzien jechać...
                                        • gapuchna Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 12:49
                                          Rozumiem ciebie - ja mam to w zasadzie na co dzień - nie tęsknię.
                                          smile

                                          A zrób sobie dobrze i machnij się dzisiaj!
                                          • dwagrosze Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 13:46
                                            A ja bardzo.
                                            Już dziś sobie odpuszczę.
                                            W zeszłym roku odpuściłem prawko na motocykl, ale w tym chyba nie odpuszczę, w godzinkę bym zajechał w takich chwilach jak tatongue_out
                                            • dilmum Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 13:57
                                              i będziesz dawcą organów???
                                              • dwagrosze Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 14:08
                                                Ale tylko potencjalnym.
                                                Dla mnie to bardziej rajcujący środek transportu niż samochód, ale nie martw się, nie zobaczysz mnie nigdy na przecinaku, leżąc na zbiorniku paliwa i podrzucając przednie koło co chwila do góry...
                                                • dwagrosze Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 14:09
                                                  Aha, jakby coś to mam dwie świetnie przefiltrowane nereczki...
                                                  Wątroba natomiast się chyba już nikomu nie przydatongue_out
                                                  • dilmum Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 14:18
                                                    To chyba jakaś okoliczna gwara wink Cóż to jest przecinak? Czyżby
                                                    skrzyżowanie po prostu??
                                                    Zamawiam nerkę dla przyjaciółki wink
                                                  • dwagrosze Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 14:26
                                                    Przecinak, ścigacz, szlifierka, nie wiem jak to jeszcze...
                                                    Mnie za to taki kręci:
                                                    http://www.edenet.pl/en/motoryzacja/motorimg/er_5.jpg
                                                    Będe dbał o nerki do konca moich dni...

                                                    --
                                                    Prawdziwy mężczyzna nie je miodu... Prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły!
                                                  • dilmum Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 14:58
                                                    A Ty nie pisałeś, że chcesz kończyć z tym dbaniem o nery??
                                                    Może jednak przyjaciółka zyska jedną? wink

                                                    Widzisz, nie znam okresleń na takie przedmioty. Bo to dla jednych
                                                    przedmiot, znaczy środek transportu a dla innych to prawie ludzka
                                                    istota.

                                                    Zawsze lubiłam niebieski kolor wink Mój pierwszy samochód był
                                                    niebieski smile
                                                  • dwagrosze Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 16:12
                                                    Akurat niebieski mi się wkleił, ale nie wyglada odpychająco. Jak bede miał prawko to się wtedy nad kolorem zastanowię.
                                • aglajaaa Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 18:38
                                  Na wsi? A nie lepsza leśniczówka ukryta głęboko w lesie a niedaleko jeszcze
                                  jakieś jeziorko albo choć strumień...
                          • robert.83 Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 11:30
                            Wyglądał całkiem jak prawdziwysmile. Spore zwierzę swoją drogą.
                            • dilmum Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 11:34
                              "całkiem jak prawdziwy", czyli pewności nie ma? wink
                              • robert.83 Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 11:37
                                Mógł to być nieprawdziwy-a-tylko-wyglądający-na-takiego gryzacz, taksmile. Nie
                                macałem, nie przeganiałem... takie nieme, męskie, ustalenie terminów
                                koegzystencjismile.

                                Od razu uprzedzając pytanie o "męskie"... nie macałem, nie sprawdzałem...tongue_out.
                                • gapuchna Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 11:42
                                  A wiesz, co to jeszcze molo być - piżmak. Też sporych rozmiarów. Bobra nieco z
                                  twarzy przypomina.

                                  https://www.wigry.win.pl/kwartalnik/nr18_roz1.jpg
                                  • robert.83 Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 11:45
                                    Ni, piżmak jest sporo mniejszy. I nie gryzie TAKICH" drzew.
                                    • gapuchna Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 11:51
                                      Wiem, ale w nocy wiesz jak to jest - wszystkie koty są czarne smile)))
                                      • robert.83 Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 11:59
                                        To nie był piżmak!smile Dżaźnisz się?tongue_out
                                        • gapuchna Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 12:04
                                          Nie dżaźnię, a wykorzystuje przewagę smile)))))))
                                          • robert.83 Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 12:10
                                            > Nie dżaźnię, a wykorzystuje przewagę smile)))))))

                                            Różnica mi jakoś umykasmile.
                                            • dilmum Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 12:11
                                              Oj, widzę początek pięknej sprzeczki w tych wpisach wink
                                            • gapuchna Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 12:12
                                              Jesteś dobrze wychowany i bardzo grzeczny oraz taktowny i rozumiesz, ze czasem
                                              trzeba kłamać, by nie sprawić bólu big_grinDDD
                                              • robert.83 Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 12:18
                                                > Jesteś dobrze wychowany i bardzo grzeczny oraz taktowny...

                                                Czym zasłużyłem sobie na takie inwektywy?smile
                                                Nie bój się, nie jest tak źle.
                                                • gapuchna Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 12:23
                                                  Robert - ty się inwektyw ode mnie nie domagaj. Tych nie usłyszysz, ale podle
                                                  ironiczna potrafię być. smile

                                                  Juz lepiej pozostańmy na stopie delikatności smile
                                                  • robert.83 Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 12:26
                                                    > Juz lepiej pozostańmy na stopie delikatności smile

                                                    Wolę niesmile.

                                                    Sama delikatność, taka bez "ale podle ironiczna potrafię być" to będzie niepełny
                                                    obrazek.
                                                  • gapuchna Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 12:51
                                                    No to sie wkopałam smile

                                                    Ale ja naprawdę jestem słodka, delikatna i spokojna......
                                                    (oczko!)
                                • dilmum Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 11:42
                                  rozumiem, że męskie ustalenie dało rezultaty. Choć dziwi mnie nieco,
                                  że takie nieme ustalenie dało rezultaty. Jakoś wierzyć mi się nie
                                  chce wink
                                  • robert.83 Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 11:44
                                    Bardzo proste. Ja wiem, że on nie jest lokalesem kradnącym silniki z łódek,
                                    tylko bobrem. On wie, że ja wiem. Rozchodzimy się w pokojusmile.
                                    • dilmum Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 11:46
                                      No dobrze, ale jak zmusiłeś go do milczenia? wink
                                      • robert.83 Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 11:51
                                        Wcale do niczego go nie zmuszałem. Chrobotanie zostało zidentyfikowane, poziom
                                        niebezpieczeństwa określony jako marginalny, kobiece potrzeby informacyjne
                                        zaspokojonesmile.

                                        Z resztą, noc była tak jasna (sierpień, milion gwiazd), że otworzyliśmy forluk
                                        (taki "właz" z przodu kabiny) i gadaliśmy do rana.
                                        • dilmum Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 11:53
                                          widzę, że się wspomnienia koledze włączyły? wink
                                          • robert.83 Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 11:57
                                            Zawsze gdzieś tam są... te dobre i te złe. C'mon! To moje życiesmile, nie było
                                            zawsze źle. Dziś...ehh, po ogarnięciu legowiska, bryknę na spacer i może coś do
                                            wspomnień doinstaluję.
                                            • dilmum Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 12:04
                                              Doinstalujesz coś? Nie rozumiem... Jak to można zrobić?
                                              • robert.83 Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 12:15
                                                Robisz coś lub widzisz, co jest warte zapamiętania...
                                                • dilmum Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 12:18
                                                  Myślałam, że do tych starych z Twoją ex chcesz coś doinstalować, a
                                                  jesli o nowe chodzi to już kumam o co cho (że tak slangiem polecę wink)
                                                  • robert.83 Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 12:24
                                                    Z moją ex wystarczy mi to co było... że tak to ujmęsmile.

                                                    "Been there, seen that, got the scars", że polecę anglosaskim cytatem.
                                                  • dilmum Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 13:59
                                                    To tak to pewnie wszyscy mają ze swoimi ex wink
                                                    A z czego ten cytat?
                                                  • robert.83 Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 18:20
                                                    Cytat pochodzi z gry, w której walczy się z mutantamismile...
                                                  • dilmum Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 20:45
                                                    To faktycznie zajefajnie pasuje do tej Twojej wypowiedzi wink
                                                    Jak to dobrze, że nie gram w gry żadne. Oprócz klocka onyksa, choć
                                                    daleko to ja tam dojść nie mogę wink
                                                  • robert.83 Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 20:49
                                                    Klocka Onyksa przerabiałem jakiś czas temusmile. B. fajny.


                                                    Niezły byłem, w te klockismile.
                                                  • czarny.onyks Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 20:50
                                                    zaliczyłeś bazę?wink
                                                  • czarny.onyks Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 20:49
                                                    klocek onyksa....poproszę o inne zestawienie słów;D
                                                  • dilmum Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 20:54
                                                    Nie psujej Jej zestawienie słów, normalnie wrażliwość się zrobiła ;P
                      • dilmum Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 11:20
                        Psa nie mam, ale wezmę coś na obronę, może mocne buty? wink

                        Ja widziałam lisy, jelonki, zające. Codzień ich nie widzę,
                        dostrzegam je jedynie w nocy.

                        Gapuchna, to gdzie Ty mieszkasz??
                        • gapuchna Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 11:25
                          Mieszkam niby w mieście, ale mam oazę zieleni dookoła siebie i do wiślanych łach
                          i rozlewisk - 5 minut szybkiego marszu smile
                          • dilmum Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 11:28
                            To strasznie fajnie smile
                            (przez polonistę stale byłam kiedyś za to określenie gnębiona)
                            Ale szybki marsz to nie dla mnie, ile to jest wolnego, przyjemnego
                            spaceru mi lepiej napisz wink
                            • gapuchna Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 11:46
                              Wolne człapanie to może pól godziny?
                              • dilmum Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 11:51
                                o, i to jest odpowiedź dla mnie smile
                                To całkiem blisko w taki razie smile
                                To zazdraszczam smile
                                Choć i ja mam fajne miejsca w okolicy smile wodne miejsca smile nie tylko
                                rzeka smile
                          • robert.83 Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 11:31
                            Wysoka woda Ci nie zagraża? Z tego co widziałem wczoraj to Wisła mocno przytyła.
                            • dilmum Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 11:35
                              ja w "swojej dziurze" mam dopływ Wisełki, może powinnam też
                              sprawdzić wysokość wody??
                              • robert.83 Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 11:40
                                Zawsze to pretekst do spaceru. Wiesz, "misja"smile

                                Chciałbym mieć strumień na terenie... taka dygresja. Wyceniam taką zachciankę
                                bardzo bardzo wysoko.
                                • dilmum Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 11:43
                                  Ale tę misję można również wypełnić wsiadając do samochodu i
                                  przejeżdząjąc przez most wink
                                  Zobaczymy co do spaceru, na razie jeszcze muszę trochę pokrzątać się
                                  po domu smile
                                • dilmum Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 11:45
                                  a swoją drogą to gdzie mieszkasz, że nie masz takiego choćby
                                  strumyka w okolicy?
                                  • robert.83 Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 11:47
                                    W Wawie. Mam kanałek gocławski w okolicy - cały uregulowany i nie meandrujący.
                                    Swoją drogą, aktualnie woda płynie w drugą stronęsmile.
                                    • dilmum Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 11:49
                                      No, to nie przesadzaj, że w Wawie nie masz żadnych cieków wodnych wink
                                      Wsiła nie tak daleko przecież. Jak nie na spacer to na autobusową
                                      przejażdżkę smile i krótki spacer smile
                                      • robert.83 Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 11:55
                                        Ciek wodny ciekowi nierówny. Podpowiedz gdzie znaleźć pluskający strumyk, tanią
                                        ziemię i ciszę, a ja tam zbuduję domsmile.
                                        • dwagrosze Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 12:01
                                          Kieruj się na wojewodztwo podlaskie, to chyba najbardziej dzikie rejony, pełno rzeczek, strumyków, pól, grzybów w lesie, zwierzyny, ziemia tania... Pełno parków, rozlewsik, rzadkich gatunków zwierząt...
                                          • dilmum Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 12:03
                                            Tak naprawdę to wszędzie tanio jest oby dalej od stolicy.
                                            • robert.83 Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 12:05
                                              Tu jest problem, chleb mam w stolicy, perspektywy pracy zdalnej na razie
                                              ograniczone. Chciałbym móc tam dojechać w maks 3h (jako działka) lub maks 1,5h
                                              jako dom-dom.
                                              • dilmum Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 12:07
                                                To szukaj koło mnie. Tutaj, stąd dojeżdzą się do centrum w 1,5
                                                godziny. Ale tutaj nie jest tanio podobno. Nie wiem, nie kupowałam
                                                nigdy u działki.
                                                • robert.83 Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 12:13
                                                  Nie jest tanio, Dilumsmile. Za to towarzystwo miałbym fajnesmile.
                                                  • dilmum Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 12:15
                                                    Oj, zarumieniłam się normalnie wink
                                                  • robert.83 Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 12:30
                                                    Dużo wody w Wiśle (nawet takiej jak dziś) upłynie, zanim będę mógł po sąsiedzku
                                                    zobaczyć ten rumieniecsmile. Chyba, że ziemia stanieje jakoś dramatycznie.
                                                  • dilmum Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 14:00
                                                    Do tego czasu to mogę się już przestać rumienić wink
                                          • gapuchna Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 12:16
                                            Podlasie to chyba jedna z najpiękniejszych krain geograficznych. Znam tylko z
                                            obrazków, ale pięknie....
                                        • gapuchna Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 12:10
                                          Odstąpię ci mój własny - za fajne mieszkanie w wawie!
                                          • robert.83 Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 12:14
                                            Uważajsmile. Daleko masz do Wawy?
                                          • dilmum Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 12:16
                                            czy Łotwock też wchodzi w grę? smile
                                            • gapuchna Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 12:54
                                              Otwock? Oj, chyba nie smile)))))) Ale Toruń to tak naprawdę duża dziura smile
                                              • dilmum Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 14:03
                                                Toruń dziurą? Bo wiesz? A te Koperniki wszystkie? wink
                                                A te pierniki wszystkie?? Zjeżdząją tam przecie wycieczki...
                                                • gapuchna Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 14:29
                                                  A bo to tylko widzisz: Szeroka i koniec. A taka Łódż .... ech..... moje marzenie
                                                  życia...

                                                  • dilmum Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 15:00
                                                    Oj, ja to nic nie widzę, w Toruniu byłam raz jeden jakieś 17 lat
                                                    temu... (ale to brzmi, co? wink)
                                                  • robert.83 Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 18:06
                                                    Łódź?!

                                                    Nie znam tego miasta, ale parę znajomych osób tam mieszkających nie wyrażało się
                                                    entuzjastycznie.... tak jakby to miejsce pustoszałosad.

                                                    Chętnie zrewidowałbym tą opinięsmile. Kto tu z Łodzi??
                                                  • gapuchna Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 19:06
                                                    Łódź to miasto do odkrycia, nie takie podane na tacy. Ma klimat - jaki lubię. bez zadęcia. I może być ładna. Nie twierdze, ze zaraz Bałuty. Ale inne miejsca.... smile

                                                    Zajrzyj i poszukaj smile

                                                    www.flickr.com/photos/snake-eyes
                                                  • dilmum Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 20:47
                                                    A Lublin? Nie lepszy? I to bez takiej historii.
                                                  • gapuchna Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 21:05
                                                    Lublin? Nie smile do Ł. mnie coś ciągnie smile
                                                  • robert.83 Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 21:08
                                                    Coś?smile
                                                  • gapuchna Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 21:09
                                                    Ciiiiii...
                                                  • robert.83 Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 21:22
                                                    Hmm, reszta jest milczeniem.
                                                  • gapuchna Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 21:41
                                                    Nie, nie tak. Reszta jest przeszłością. Pozostał sentyment do miasta i
                                                    autentyczne upodobanie smile
                                                  • robert.83 Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 21:44
                                                    Myślałem, że przyszłością. Nawet się zazdrosny zrobiłem ciutwink.
                                                  • gapuchna Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 21:55
                                                    Nie, zdecydowanie zamknięta szuflada.
                                • gapuchna Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 12:09
                                  Spod krańca ogrodu bije źródełko smile Żadna rewelacja...
                                  • robert.83 Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 12:11
                                    Żartujesz? I płynie przez Twoje włościa?
                                    • gapuchna Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 12:14
                                      Spopod smile))))
                            • gapuchna Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 12:07
                              Nie. Mieszkam stosunkowo wysoko, na tym wysokim brzegu smile)) No i są mury obronne
                              smile)))))
                              • robert.83 Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 12:21
                                Ogród, ptaki, źródło, wiślane meandry, mury obronne.

                                Wasza Wysokość?smile
                                • gapuchna Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 13:00
                                  Może być i wysokość - mieszkam na piętrze/poddaszu smile i mam skośne sufity smile)))
                                  • robert.83 Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 13:03
                                    Pisałem już co myślę o poddaszach i skośnych sufitach?smile
                                    • gapuchna Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 13:06
                                      Nie smile
                                      • robert.83 Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 13:10
                                        Ee, musiałem...

                                        Jeszcze mi powiedz, że na poddaszu roznosi się zapach węgla... czym ogrzewasz
                                        swój zamek?
                                        • gapuchna Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 13:14
                                          Oj, w dobrym kierunku idziemy ........, w dobrym smile))) Na poddaszu powinna być
                                          ze wszech miar koza. uwielbiam takie piecyki. Po prostu uwielbiam. Wyobraź
                                          sobie: zmrok, małe okienka, a pod ścianą żarzą się węgiełki..., czasem któryś
                                          pstryknie. Jaka szkoda, ze ogień wywędrował z naszych domów. Na fajerce bulgoce
                                          czajnik a na nim parujący imbryczek herbaty. I ciepłe światło świecy....

                                          (u mnie normalnie - kaloryfersad

                                          Ot, choćby coś takiego.....

                                          https://www.studioatrium.pl/res/_artykuly/357/F602.jpg
                                          • robert.83 Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 13:24
                                            ... świecę zamieniłbym na lampę naftową, z dużym metalowym zwierciadłem. Na
                                            kanapie ciepły koc na 1,5 osoby, ale da się zmieścić we dwojesmile. Herbata to
                                            dobry pomysł, zaraz wstawię.

                                            Na działce mam kominek... trzaskające drewno starcza zamiast muzyki.
                                            • gapuchna Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 13:43
                                              Ja jeszcze nie powiedziałam ostatniego słowa smile bo mam w ścianie komin, na dwie
                                              cegły chyba gruby, czy jakoś tak. Mieć pieniądze, dostosować podłogę, bo
                                              drewniana to jednak lekko niebezpieczna i sprawię sobie kiedyś taką kozę. No
                                              chyba ze zmienię lokum?

                                              Lampy nie mam. Ale piękne widziałam na Krakowskim Przedmieściu w Desie smile)))
        • czarny.onyks Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 18:12
          cholera...juz mi lepiej;DDDDD

          nie tylko mnie gruchają i kupy zostawiają...wrrrrr
          i budzą z rana tym swoim gruchaniem...

          juz myslałam o gwożdziach...ale widok okropny;/
          • robert.83 Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 18:24
            Co one robią, że tak z rana gruchająwink.

            Gwoździe to nie jest jakiś bardzo dobry pomysł. Może jakaś mniej inwazyjna ich
            wersja? Coś co im się nie powbija w tyłki.
            • czarny.onyks Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 20:02
              nie denerwuj mnie....;D
              niech robią co chcą, ale nie na moim parapecie lub balkoniewink

              masz jakis pomysł??
              przeganianie nie pomaga, zwłaszcza, że mało bywam w domu
              wiatraczki, siatki nie pomagają...
              chyba,że zasiądziesz na moim balkonie i będziesz wypłaszać;P

              jak się wbije będzie rosołek na obiad
              gołębie mięso jest bardzo dobrewink
              • mappi Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 20:28
                ja mam podobny problem...z parapetami... smile
                tylko że ja okazuję trochę sympatii
                w związku z tym że mam dosyć niskie okna...to jak siadają na tych parapetach
                ...to możemy sobie
                tak
                w oczy...popatrzeć
                a ściślej...oko w oko...
                tak siedzę sobie...klikam na kompie...a one zerkają...tak śmiesznie łypią tym
                okiem...bo zawsze patrzą jednym...
                kręcą główką i patrzą...
                hmm...ciekawe co sobie myślą???

                a wiecie że gołębie to jedne z niewielu ptaków które mają zdolność tworzenia
                "pojęć"......w ptasim móżdżku big_grin
                • czarny.onyks Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 20:35
                  czyli rozwiązaniem problemu jest przemeblowanie;D
                  i biureczko pod oknowink

                  myślą
                  ...o patrz, jaki biały parapet...moze bysmy tu coś wymalowały;PPP

                  jeszcze można żyłkę nad parapetem rozciagnąć...wtedy będą fikołki robić w powietrzu;P

                  zaraz dostane po głowie za znęcanie się nad ptaszkamiwink
                  • dilmum Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 20:50
                    Onyksie, jak ja ostatnio pytałam o coś na gołębie w sklepie to pan
                    sprzedawca polecił mi... trutkę wink Także, niektórzy tylko takie
                    znają sposoby. A ja znalazłam kolce na nie, nie takie, Żeby
                    kaleczyć, ale żeby nie miały się jak złapać balustrady. I niedługo
                    do mnie przyjadą smile to opiszę rezultaty smile
                    • czarny.onyks Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 20:55
                      ok, będę niecierpliwie czekaćsmile


                      można jeszcze dać im ziarna namoczonego w piwie...i znowu obiadek byłby;P

                      tylko jak takiego pijanego gołębia.....
                      e nic nie powiem, bo będzie,że maltretuje ptaki...
                      • robert.83 Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 20:58
                        Onyksie, nie maltretuj ptakówwink. I jeszcze piwem je... no wiesz?
                      • dilmum Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 20:58
                        pijane gołębie? bosko!!
                        Mnie się podoba smile
                        Muszę to wypróbować dopóki nie mam tych kolców wink
                        • czarny.onyks Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 21:04
                          gorzej jak zawołają kolesi na popijawę....

                          już widze oczyma wyobrazni wszystkie gołebie z krakowskiego rynku przed moim parapetem i balkonem....;DDDDDDDDDDDDD

                          ciemność widzę;P
                          • robert.83 Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 21:06
                            > już widze oczyma wyobrazni wszystkie gołebie z krakowskiego rynku przed moim
                            pa rapetem i balkonem....;DDDDDDDDDDDDD
                            >
                            > ciemność widzę;P

                            g... widzisztongue_out.

                            Się nie obraź tylkosmile.
                            • dilmum Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 21:10
                              A ja widzę te chmary pijanych gołębi na krakowskim rynku, ale byłoby
                              śmiechowo wink
                            • czarny.onyks Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 21:10
                              żebyś wiedział...został mi jeszcze jeden parapet...
                              a tam...g...o ;PP
                    • mappi Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 21:04
                      no ja nie wiem czy te kolce wystarczą...w końcu gołąb to nie człowiek...da radęsmile
                      a czy one nie oszpecą za bardzo okna Dilmum????...
                      ja też czekam na relację wink
                      • dilmum Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 21:08
                        no co Ty, można kupić takie przezroczyste plastikowe, można kupić
                        metalowe. Można je na dowolny kolor pomalować. Widziałam coś takiego
                        w niektórych instytucjach pozakładane. W pobliżu mojej pracy jest
                        zastosowany odstraszacz dźwiękowy, niestety zdaje on rezultat jeno
                        przez kilka pierwszych dni.
                        Oj, to będę musiała porobić zdjęcia i się podzelić spostrzeżeniami
                        rzetelnie wink
                        • mappi Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 21:21
                          odstraszacz dźwiękowy???...tylko kilka dni mówisz
                          hmmm...to potwierdza teorię że skurczybyki myślą...no nie dobrze....nie dobrze...
                          a zdjęcia koniecznie....
                          jeśliby się udało...ech...cudem określę...normalnie smile
                          • dilmum Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 21:24
                            Szczerze mówiąc to po ostatnim sprzątaniu balkonu byłam na tyle
                            zdesperowana że miałam nawet nabyć taki odstraszacz, żeby choć na
                            kilka dni pozbyć się tych obrzydliwców. Cena mnie odstraszyła.
                            Kosztuje to około 250 PLN uncertain
                          • robert.83 Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 21:25
                            Myślą?
                            To może ulotki? Proste historyjki komiksowe z morałem ("jeb w łeb"smile)
                            • mappi Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 21:27
                              a rzeczywiście smile
                              załatwmy je...ich własną bronią smilesmilesmile
                              • robert.83 Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 21:31
                                > załatwmy je...ich własną bronią smilesmilesmile

                                Mogłoby to kolidować z dyrektywami o ekologii miastsmile. Ruch turystyczny w
                                Krakowie stanąłby pod znakiem zapytaniasmile.
                                • mappi Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 21:34
                                  ciekawe na jaką wysokość trzeba byłoby się unieść...żeby kara była sroga...i
                                  gdzie....bo czyż gołębie w posiadaniu parapety miewają????

                                  co zrobić....co zrobić...kurcze
                                  smile
                                  • robert.83 Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 21:38
                                    "Jeśli nie możesz pokonać przeciwnika, przyłącz się do niego"

                                    -Sun Tzu

                                    Kiedy zbiórka na parapecie Onyksa?smile
                                    • mappi Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 21:46
                                      Onyks pewnie się ucieszy smile
                                      i miotła może nie pomóc wink
                                      • robert.83 Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 21:47
                                        Pomysł ze wszech miar odrażający... ale jej potencjalna mina...tongue_out
                                        • mappi Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 21:52
                                          wyobraź sobie swoją szanowną wypinającą się na tarasiku...to potencjalna mina
                                          urealni Ci się we wszystkich możliwych kolorach smile

                                          mimo wszystko nie życzę jej tego wink
                                          • robert.83 Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 21:55
                                            nawet pierze by z zawodnika nie zostało.
                                          • czarny.onyks Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 22:28
                                            człowiek zniknie na chwilę....

                                            a oni juz swoje kupry na moim parapecie wystawili
                                            ;DDDDDDDDDDDDD

                                            juz widzę Was oczyma wyobrazni;DD
                                            • robert.83 Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 22:33
                                              Ostrzysz gwoździe?
                                              • czarny.onyks Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 22:37
                                                nieee...piwko dla Was szykuję;D
                                                • mappi Re: witajcie w sobote:) 29.03.09, 11:05
                                                  aaaaa.....piwem będzie nas wykańczać....hehe...
                                                  a potem ...jeb....i do gara...i w kapuste smile
                                                  ja mogę być ciężko strawna....złosliwe ścięgna....
                                                  uprzedzam smile
              • robert.83 Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 20:29
                > gołębie mięso jest bardzo dobrewink

                No TO mi dało do myślenia. Mówisz, jutro gołąbki?smile
                • czarny.onyks Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 20:36
                  no jak zrobisz to chętnie wpadnę;DD

                  dawno nie jadłam;P
                  • mappi Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 20:40
                    mówisz żeby żyłkę rozciągnąć?...hmmm...
                    no mimo całych uroków ich...osobistych...i ten tego...to te "plamy" wypukłe...
                    ech...okropne są
                    ale bardzo dobrze działa środek na odchody ptasie...do kupienia w lidlu...z
                    przeznaczeniem na odchody na aucie
                    na parapecie się sprawdzają rewelacyjnie
                    big_grin
                    • robert.83 Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 20:42
                      A jakby się sprawdzała jakaś "makieta" ptaka co się żywi gołębiami? To by im
                      dało do myślenia, nie?
                      • czarny.onyks Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 20:47
                        a co sie żywi gołebiami?;>
                        wąż? to raczej nie ptaszek....

                        mieliby sąsiedzi radochę;D
                        • robert.83 Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 20:52
                          Skoro gołębie potrafią operować pojęciami abstrakcyjnymi, wystarczy coś wo
                          będzie wyglądało, jakby MOGŁO przypierdaczyć gołębiowi. Musi wyglądać
                          agresywnie... takie "nic dobrego" na parapeciesmile).
                          • mappi Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 21:00
                            nie pojęciami abstrakcyjnymi a kojarzą coś z czymś...więc w tym szaleństwie jest
                            jakaś metoda...
                            bo skoro nauczyły się że stukujac w monitor na ściśle ze soba powiązanych
                            obrazkach z podajnika wylatuje jakiś przysmak...a na innych nie...to
                            rzeczywiście mogą coś pokojarzyć.
                            należałby jednak zastosować metodę...
                            pomalować parapet na czerwony kolor...i jak tylko przylecą...jeb...w łeb..
                            aż się nauczą kojarzyć ten czerwony parapet ...i będą przysiadać na
                            sąsiednich...białych=bezpiecznych

                            smile
                            • robert.83 Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 21:05
                              hahahahaha.

                              Prosty związek przyczynowo-skutkowysmile.
                              Nie myślisz jednak, że "jeb w łeb" może "gołębiu" utrudnić kojarzenie? Chyba, że
                              to w charakterze procesu pokazowego - niech pozostałe skojarzą coś z czymś...
                              czyli siebie z aktem potencjalnej przemocy...
                              • mappi Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 21:09
                                no oczywiście że nie będę każdego w łeb walić...całe życie mi na tym
                                zeszłoby...tyle gołębi do wyuczenia...nie licząc nawet tych krakowskich
                                niech patrzą i przyswajają.........empiryzmem innych współplemieńców
                                smile
                            • czarny.onyks Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 21:08
                              ooo dobre;DDDDDDDDDDDDD
                              tylko wiesz...ten czerwony kolor nie byłby zachętą dla innych?;PP

                              ja miotłą walę;P
                              i postawiłam ją na straszak....nic sobie nie robia;P
                              • mappi Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 21:23
                                postawiłaś miotłę w oknie?????
                                odważnie...nie powiem...odważnie wink
                                i działa???
                                a może strach na wróble? trzeba byłoby ta miotłę...z grubsza odziać
                                na ten przykład smile
                                • czarny.onyks Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 22:24
                                  niee;DDDDDDD
                                  nie w oknie;D

                                  na balkonie, główką w górę;P
                                  nie działa, nie praktykuj;D
                              • robert.83 Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 21:28
                                Może wydedukowały, że aby dostać strzała miotłą to do miotły musi być
                                przyczepiona operatorka. I, że bez tej części miotła saute jest niegroźna.

                                Zakamufluj się, przesuń fokus gołębia na miotłę.
                    • czarny.onyks Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 20:43
                      o mappi dzięki!!!
                      do tej pory namaczałam... za jakis czas znowu, potem różnymi środkami myłam, bo nijak nie chciało zejśc....a chciałam by parapet sie ostałwink


                      żyłki nie zobaczą wink
                      poprzeciągam z jednego końca na drugi
                      i nie będzie szpecić tak jak zasieki kolczaste....

                      tak...te wypukłe są OKROPNE;/
                      • rrusauka Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 23:12
                        Na gołębie najlepszy jest kot.
                        U mnie były takie bezczelne, że jak balkon był otwarty to właziły do pokoju. Jak
                        miałam 2 tygodnie kota na przechowaniu to je tak skutecznie przegonił, że już 3
                        lata mam spokój.
                        Tylko kota trzeba upalować w szelki i na sznurku przywiązać do czegoś.
                        Bo koty polując na gołębie czasem wypadają przez balkon a ja wysoko mieszkam.
                        • czarny.onyks Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 23:33
                          hmmm....
                          koty lubię....może wezmę na przechowanie komuswink

                          latający kot w szelkach to byłby widokwink)
                  • robert.83 Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 20:41
                    Obawiam się, że to dalece przerasta moje kulinarne zdolności... po prosty nigdy
                    nie robiłemsmile. Ale dużo rzeczy jeszcze nigdy nie robiłemwink. Warto się nauczyć
                    choćby dla samego Twego wpadnięciasmile.

                    A z gołąbków wyjadam tą część co jest ze zwierzaków, zostawiając to, co
                    fotosyntetyzuje.
                    • czarny.onyks Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 20:45
                      to się ucz, bo kto wie;DD

                      to co Ty zjadasz???;DDD
                      po co więc robic gołabki;P

                      nie wiesz co dobrewink
                    • mappi Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 20:51
                      ...rozumiem że ino liście...bo chyba nie od ryżu wink
                      w koncu na jakimś tam etapie też fotosyntetyzuje smile ryż znaczy
                      • robert.83 Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 20:56
                        Umysłem swoim neguję jestestwo ryżusmile... i go nie filtruję.

                        Nie, tak serio, tylko kapucha mi przeszkadza... i już nawet nie pamiętam
                        dlaczegosmile. Nie lubiłem dziecięciem będąc (młokosem, Gapucha, jeśli to
                        czytaszwink). A teraz, jakoś tak dla zasady nie tykam.
                        • czarny.onyks Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 22:30
                          nie wiesz, co dobrewink
                          taka kapusta z gołabków...pysznasmile
                          • robert.83 Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 22:32
                            W razie wspólnego jedzenia gołąbków kapucha z moich jest Twojasmile.
                            Ale nie za darmo.
                            • czarny.onyks Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 22:39
                              dam Ci ....ryż;P
                              choć lubięwink


                              jacy Ci ludzie zachłanni teraz....nic za free...ech
                              • robert.83 Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 22:42
                                Nie to, że nic... ale kapucha ma swoją cenę...
                                • czarny.onyks Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 23:31
                                  aż się boję zapytać...jaką cenę?wink

                                  mnie się dziś marzy masaż...
                                  bo dzień był pracowity, ale i duzo przyjemności mnie spotkałowink
                                  • robert.83 Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 23:35
                                    Nic czego trzeba się baćsmile.

                                    Hah, ja dziś odespałem ostatnie zarwane wieczory... dzień miałem całkowicie
                                    leniwy, z drugiej strony nie spotkało mnie nic przyjemnego. (śmiechów na forum
                                    nie liczę).
                                    • czarny.onyks Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 23:40
                                      oj, nie ufam takim zapewnieniom...;D

                                      ja nie odespałam, bo pracowałam...
                                      i jutro też raczej się nie wyśpię.... własnie do mnie dotarło, która jest godzina.....bo przecież przestawiamy zegarki zaraz...

                                      dobranoc gaduły wink
      • konrad.80 Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 10:39
        vertigo5 napisał:

        > Miły będzie jak dokopiemy dziś Irlandii Północnej smile
        niech tylko nie wygraja, to nic im nie powiem...
        zalozylem sie w pracy o 10£ ze wygraja, wiec niech sie postaraja smile

        milego dnia i pozdrawiam wink
    • salsa13 Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 10:36
      Miłegosmile
    • uny Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 10:49
      a dzięki, wzajemnie miłego dnia
    • khinga Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 11:39

      Dzień wiosenny dobrysmile

      Ależ dziś pięknie słonce swiecismile
    • kawamija Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 11:42

      Też witam........" chwilowo" z pracy, ale jaaaaaaaaaaaaaaaaaaaka
      pogoda....po prostu fantastycznie..

      Che,che..fauna powiadacie smile ......pójde dziś na spacer do
      lasu....Własnie sobie uświadomiłam, ze dawno nie byłam na
      taaaaaaaaaakim spacerze smile
    • timiy2 Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 11:51
      miłego popołudnia smile
    • mappi Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 12:51
      oj miłego miłego... smile
      wczoraj widziałam dwa bociany...leciały sobie...jeden za drugim...a może to nie
      były bociany???...jednak coś leciało i było piękne
      a dzisiaj wymarzony dzień na mycie okien smile
      tak więc...do roboty
      pozdrawiam smile
      • gapuchna Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 13:01
        Mappi, za wcześnie na okna. Zimnosad
        • 17lipiec1976 Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 13:02
          WOW! jak moj watek sie rozroslsmile
          • gapuchna Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 13:06
            No właśnie - co z tobą???? Wątkotwórczynią smile
            • 17lipiec1976 Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 13:11
              hmm..
              bardzo milo spedzilam dzisiejsze przedpoludnie, wrocilam do domu, a potem
              popoludnie i wieczor tez zapowiada sie fajniesmile
              • gapuchna Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 13:15
                a ja miałam sprzątać, ale jeszcze daleko w lesie jestem, a wieczorem goście.
                czyli niby też miło...
                • mappi Re: witajcie w sobote:) 28.03.09, 13:59
                  Gapuchna jak to za zimno...jest 13 stopni...świeci słoneczko...
                  koleżanka po sąsiedzku piele ogródek a ja szoruje okna...
                  no czyż nie pieknie??? wink

                  Lipcu..miłego wieczoru smile
    • gapuchna JESTEŚCIE OKRUTNI 28.03.09, 21:02
      - zgubiłam wątek z oka i teraz czytając, po prostu jestem w szoku.

      Hitchcockiem was! Hitchcockiem!!!!! Każdego po równo!
      • dilmum Re: JESTEŚCIE OKRUTNI 28.03.09, 21:05
        My? My po prostu mamy dość obsranych balkonów i parapetów. Ale nie
        chcemy im przecież robić krzywdy. Przecież zwierzę też człowiek,
        musi się napić wink
        • gapuchna Re: JESTEŚCIE OKRUTNI 28.03.09, 21:11
          Mój Boże, to jak na drzewie pod moim oknem parka gołębi wiernie sobie
          przezimowała w zeszłym roku, to ja tylko pokornie guano zeskrobywałam z poręczy
          tarasu, taka tkliwością mnie napawała ich wierność, bliskość i czułość sobie
          okazywana. Jak one sobie ślicznie na wzajem piórka czyściły, oczkami mrugały,
          gruchały ....
      • czarny.onyks Re: JESTEŚCIE OKRUTNI 28.03.09, 21:06
        gapuchna wybacz....
        ale gołębie powodują we mnie irytację

        Ptaki....to był film....
        miałam wrażenie,ze zaraz wlecą na mnie...


        znowu mam omamy....przeczytałam Domestosem go, Domestosem....
        chyba łazienka mnie wzywa;P
        • mappi Re: JESTEŚCIE OKRUTNI 28.03.09, 21:29
          Onyksie..hahahaha...smile

          mi te ptaszki naprawde nie przeszkadzają...no rozumiem że same w sobie mogą być
          urocze...ale

          to jedno ale...jakoś takoś...przeszkadza mismile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka