Dodaj do ulubionych

co dobrego....?

09.06.09, 15:48
co dobrego wynika z tego,gdy uczonyzagłebia siew poszczególnych
słowach i wskazuje na to czy tamto,ale jesgo serce nie jest
wypełnione miłością?
co w tym dobrego,gdy asceta ubiera się w szafranowe szaty,ale w
rzeczywistości jest bezbarwny?
co w tym dobrego,że zabiegasz o swe etyczne zachowanie,dopóki nie
zacznie być olśniewające,kiedy w środku nie ma muzyki...???
Obserwuj wątek
    • kawamija Re: co dobrego....? 09.06.09, 17:22
      Swietny temat.....smile

      ozg-a46 napisał:

      > co dobrego wynika z tego,gdy uczony zagłebia siew poszczególnych
      > słowach i wskazuje na to czy tamto,ale jesgo serce nie jest
      > wypełnione miłością?


      pozornie sporo dobrego, bo i wymyśleć coś może i nawet jakąś nagrodę
      a może szef premie przyzna,ale......wraca do domu nie
      widząc....zmian pór roku, dzieci bawiących sie przy drodze....jak
      nie Kocha to nie Zauważa, nie jest Wrażliwy, próbuje nazwać a nie
      poczuć.........więdnie........


      > co w tym dobrego,gdy asceta ubiera się w szafranowe szaty,ale w
      > rzeczywistości jest bezbarwny?


      och..to okropne..........to widzenie ludzi w jakimś stroju, pozie,
      butach o ogólnie znanej marce..........nie rozwijam tematu......smile


      > co w tym dobrego,że zabiegasz o swe etyczne zachowanie,dopóki
      nie
      > zacznie być olśniewające,kiedy w środku nie ma muzyki...???


      bo problem jest w tym, ze wiele naszych zachwań wygląda
      podobnie....z zewnatrz, ale to co najwazniejsze jest niuansem,
      chwilą, momentem dla którego warto.......wiele warto....a jak muzyki
      nie ma ? jak nie ma szumu wiatru ? to mozna nadal rachunki płacić i
      nowy samochód kupić, ale na dłuzej nie da się ZYC.......

      a jak nie ma .............to...........

      Między nami nic nie było

      Między nami nic nie było!
      Żadnych zwierzeń, wyznań żadnych,
      Nic nas z sobą nie łączyło
      Prócz wiosennych marzeń zdradnych;

      Prócz tych woni, barw i blasków
      Unoszących się w przestrzeni,
      Prócz szumiących śpiewem lasków
      I tej świeżej łąk zieleni;

      Prócz tych kaskad i potoków
      Zraszających każdy parów,
      Prócz girlandy tęcz, obłoków,
      Prócz natury słodkich czarów;

      Prócz tych wspólnych, jasnych zdrojów,
      Z których serce zachwyt piło,
      Prócz pierwiosnków i powojów
      Między nami nic nie było!


      A.Asnyk
      • ozg-a46 Re: co dobrego....? 09.06.09, 17:41
        nie było i nie będzie....smile
        czlowiek nawet wśród tłumu jest sam....ale można się przyzwyczaićsmile
        • kawamija Re: co dobrego....? 09.06.09, 18:19
          ozg-a46 napisał:

          > czlowiek nawet wśród tłumu jest sam....


          no tak i rodzi sie sam i umiera sam, ale............ile w tzw
          miedzyczasie można fajowych moemntów przezyc we dwoje........fiu,
          fiu......wink ..........czytałam o tym wink smile
          • ozg-a46 Re: co dobrego....? 09.06.09, 18:26
            po pierwsze to ozg lubi swoją samotność...smile
            a po drugie to dlaczego zaraz ,,we dwoje" to takie smutne...
            czytalaś ozg przeżyłsmile
            • kawamija Re: co dobrego....? 09.06.09, 18:33
              ozg-a46 napisał:

              > po pierwsze to ozg lubi swoją samotność...smile


              to jeszcze nie grzech,nie trzeba się z tego spowiadać.....che,che....

              > a po drugie to dlaczego zaraz ,,we dwoje" to takie smutne...

              a dlaczego we dwoje ? bo bez sensu robić coś wink samemu jak mozna
              we dwoje.....a dlaczego smutne ? mam zupełnie inne wspomnienia smile

              > czytalaś ozg przeżyłsmile

              nie czytałaś......

              -*-*-*-
              ....żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi.......bo nie jesteś
              sam.....
    • ozg-a46 Re: co dobrego....? 09.06.09, 18:53
      -jaka jest różnica między wiedzą a oświeceniem?
      mistrz:gdy posiadasz wiedzę,używasz latarni,aby oświetlić drogę.
      Doznając oswiecenia,sam stajesz się latarnią...
      • kawamija Re: co dobrego....? 09.06.09, 19:05
        ozg-a46 napisał:

        > -jaka jest różnica między wiedzą a oświeceniem?
        > mistrz:gdy posiadasz wiedzę,używasz latarni,aby oświetlić drogę.
        > Doznając oswiecenia,sam stajesz się latarnią...


        Swietne............zapamiętałam smile

        czas na mnie............jade do domu.
        • ozg-a46 Re: co dobrego....? 09.06.09, 19:19
          miłego wieczorku...smile
          ja do domu dopiero o 22:00smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka