Dodaj do ulubionych

prawdziwe...?

09.06.09, 21:33
"Mój drogi, niepodobna kochać ludzi takich, jakimi są, a jednak trzeba. I
dlatego czyń dobrze, umacniając się w tych uczuciach, zatykając nos i
zamykając oczy. Znoś zło, które ci wyrządzają, i o ile możność nie gniewaj się
na nich, "pomnąc, że i ty jesteś człowiekiem". Powinieneś oczywiście, o ile
masz być choć trochę mądrzejszy niż przeciętnie, być dla nich surowym. Ludzie
mają nikczemną naturę i najchętniej kochają ze strachu. Nie ulegaj takiej
miłości i nie wyzbywaj się pogardy. W jakimś wersecie Koranu Allach nakazuje
prorokowi spoglądać na "zatwardziałych" jak na myszy, czynić im dobrze i mijać
ich z dumą, choć życzliwie. Umiej gardzić nimi, nawet gdy są dobrzy, właśnie
bowiem są najbardziej wstrętni. Mój drogi, mówię to sądząc po sobie! Kto
posiada choć odrobinę rozumu, nie może istnieć nie gardząc sobą... uczciwy czy
nie, wszystko jedno. Niepodobna kochać bardziej bliźniego swego nie gardząc
nim. Moim zdaniem, człowiek rodzi się z fizyczną niezdolnością do miłowania
bliźniego. Od samego początku w słowach tych tkwi jakaś pomyłka, a "miłość
ludzkości" należy rozumieć jako miłość do tej ludzkości, którą sam tworzysz we
własnej duszy (innymi słowy, człowiek sam stworzył siebie i miłość do siebie
samego) i która wskutek tego nigdy w rzeczywistości nie będzie istnieć."
Obserwuj wątek
    • gapuchna Re: prawdziwe...? 09.06.09, 21:36
      To mi przypomina odwrotność Desideraty?
      • eufrosynee Re: prawdziwe...? 09.06.09, 21:44
        Powyższy cytat to słowa Mistrza D.
        Nad tymi słowami można myśleć latami i... kłócić się z nimi...
        Zdaje się, że prawdziwe (okrutne z pewnością).

        Idea... ale rzeczywistość...(?)
        • gapuchna Re: prawdziwe...? 09.06.09, 21:46
          A co to za mistrz D.? Nie umiem wpaść.
          • eufrosynee Re: prawdziwe...? 09.06.09, 21:47
            Dostojewski, oczywiście.

            I chyba Mistrz przez duże Mbig_grin
            choć pewnie nie dla każdegowink
            • gapuchna Re: prawdziwe...? 09.06.09, 21:48
              uuuuuu, Fiodor Polaków nie lubił! Czarna postać smile))
              • eufrosynee Re: prawdziwe...? 09.06.09, 21:50
                to szczegółwink
                czarna... ale jaka fascynująca...
                A piękno słowa? A prawda którą przekazywał?
                • gapuchna Re: prawdziwe...? 09.06.09, 22:11
                  Oj nie, dla mnie to zakapior psychiki ludzkiej smile

                  A już na serio - nie, nigdy nie chwyciłam ducha jego książek. To jakoś nie dla
                  mnie. Zbyt mroczne i zbyt odległe moim wizjom człowieka. Wolę Bułhakowa.
                  • aglajaaa Re: prawdziwe...? 09.06.09, 22:21
                    taaa... a Bułhakow taki bliski wizjom rzeczywistościwink
                    Jak można Dostojewskim się zauroczyć, no jak???
                    • gapuchna Re: prawdziwe...? 09.06.09, 22:58
                      Dla mnie Bułhakow skrzy się inteligencją emocjonalną, a Dostojewski jest jak
                      taka okrutna, tępa piła (przepraszam tych, którzy uwielbiają pana D.)
                      • aglajaaa Re: prawdziwe...? 09.06.09, 23:04
                        A co czytałaś Dostojewskiego?
                        Tępa piła? To na pewno ON?wink
                        • gapuchna Re: prawdziwe...? 09.06.09, 23:10
                          Braci, Biesy, Zbrodnię i Łagodną. Ta ostatnia podobała mi się. tylko ta. i tę
                          dla własnej przyjemności, tamte z przymusu smile
                  • basia799 Re: prawdziwe...? 09.06.09, 22:28
                    jej, no coś Tysmile ja Dostojewskiego uwielbiam. właśnie za ukazywanie mrocznych
                    meandrów ludzkiej psychiki. ale nie tylko mrocznych przecież...
    • aqua1980 Re: prawdziwe...? 09.06.09, 22:40
      Może i prawdziwe, ale nie trafia do mnie.
      "Pogardzaj ludźmi, bądź dla nich surowy",
      ot, po prostu przeciwstawne prawdy do tych,
      którymi nas karmią na co dzień
      z efekciarskim nawiązaniem do Koranu
      dla wzmocnie nia efektu.

      ( Skwitowałam sobie Dostojewskiego... )
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka