Dodaj do ulubionych

gdybym mogla wybrac

09.08.09, 18:16
gdyby to nie mialo konsekwencji dla nikogo innego oprocz mnie
gdybym miala pewnosc, ze sie uda
to wolalabym, zeby mnie nie bylo
Obserwuj wątek
    • 17lipiec1976 Re: gdybym mogla wybrac 09.08.09, 18:17
      tutaj czy w ogole?
    • aglajaaa Re: gdybym mogla wybrac 09.08.09, 18:25
      Nie pisz tak(!) nie myśl tak(!)
      Nie wiesz co przed Tobą... nie wiesz co Cię czeka... Nie możesz wszystkiego przekreslić...
      Nie wiem co spowodowało u Ciebie takie refleksje... i przepraszam za mój ton... ale... uwierz... nie warto nawet tak myśleć... Pomyśl natomiast, że życie masz tylko jedno... Przeżyj je tak jak pragniesz, pomimo wszystko... mimo wszelkim przeciwnościom... nie jest łatwo... i nie będzie... ale próbujemy...
      Próbuj...
    • kawamija Re: gdybym mogla wybrac 09.08.09, 18:34
      > to wolalabym, zeby mnie nie bylo

      za póżno..................jesteś, byłaś i będziesz.......w wielu aspektach,
      przestrzeniach, sercach, myślach...

      masz piosenkę, właśnie sobie słucham....

      www.youtube.com/watch?v=3x_5eZjlrsE&NR=1#watch-main-area
      posłuchaj uważnie.....
      -*-*-*-
      ....żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi.......bo nie jesteś sam.....
    • robert.83 Re: gdybym mogla wybrac 09.08.09, 18:38

      Nie mam zamiaru tego krytykować...
      Pozwolę sobie zwrócić uwagę na fakt, że nigdy nie doświadczyłaś takiej sytuacji - nie wiemy jak to jest "nie istnieć". Może to całkowite niespełnienie pod każdym kątem?

      Może głupio, że się przyznam ale parę lat temu i mi chodziły różne myśli po głowie. Czyli BYWA tak, że to mija, że potem jest lepiej. Ja to wiem, a Ciebie mogę tylko zapewniać. Uwierz mi.
      • nick.na.jeden.watek Re: gdybym mogla wybrac 09.08.09, 18:59

        > Może głupio, że się przyznam ale parę lat temu i mi chodziły różne myśli po gło
        > wie. Czyli BYWA tak, że to mija, że potem jest lepiej. Ja to wiem, a Cie
        > bie mogę tylko zapewniać. Uwierz mi.
        ja tez wiem
        nie jestem na tyle ograniczona, zeby nie dostrzegac, ze raz jest lepiej a raz gorzej


        ale bilans podsumowujacy jest jeden:
        wolalabym, zeby mnie nie bylo

        pojedynecze plusy w zaden sposob nie zalatwiaja sprawy ogromnych minusow
        • robert.83 Re: gdybym mogla wybrac 09.08.09, 19:09

          Wszystko zależy od punktacji. Od naszych oczekiwań/aspiracji.

          Niektórzy tak mają... Nawet największy kawałek tortu może nie cieszyć, jeśli skupisz się na tym, że wisienkę dostał ktoś inny.

          Pociesza mnie to, że nad tym można pracować. Że można sobie przetłumaczyć różne rzeczy... samego siebie nauczyć radości. Nabrać dystansu, uspokoić lęk.

          Nikt nie będzie dla Ciebie silniejszym sojusznikiem lub przeszkodą niż Twój własny mózg. Heh... mówi się bardzo łatwo, ale skłamałbym mówiąc, że te zimne puste myśli są mi całkiem obceuncertain.
        • aglajaaa Re: gdybym mogla wybrac 09.08.09, 19:20
          nick.na.jeden.watek napisała: "ale bilans podsumowujacy jest jeden: wolalabym, zeby mnie nie bylo
          pojedynecze plusy w zaden sposob nie zalatwiaja sprawy ogromnych minusow"

          Mogę(?) Tak z perspektywy człowieka, który kiedyś miał podobne myśli... nie tylko mysli...

          Porozmawiaj o tym, co Cię dręczy z bliskimi ludźmi. Z pewnością są tacy. Jeśli Ci się wydaje, że nie zrozumieją, że nie chcą słuchać jesteś w błędzie. Bo tak naprawdę wiem, że Ty chcesz ŻYĆ, tylko nie umiesz sobie sama z czymś poradzić... a wcale nie musisz sama...
          Jeśli nie masz nikogo takiego... możesz znaleźć nawet tu na forum... tu są wrażliwi ludzie...

          Pomyśl o tym, że czekają Cię w przyszłości piękne chwile, które sama już teraz chcesz sobie odebrać.
          Spróbuj odnaleźć w pamięci kilka szczęśliwych chwil z minionych lat i pomyśl, że w przyszłości mogą Cię czekać o wiele piękniejsze... Ale Ciebie może już NIE BYĆ, nie przezyjesz tego wszystkiego, nie poznasz wspaniałych ludzi, którzy już wkrótce moga stanąc na Twojej drodze, nie dostaniesz wymarzonej pracy, nie zamieszkasz w domku w lesie czy w górach... nie spełnisz marzeń...

          To co Ci chodzi po głowie nie jest rozwiązaniem. Wiem, że dziś jest Ci ciężko, że masz dość, że nie widzisz przyszłości w innych barwach... ale jest JUTRO... które może być piękniejsze. Tak, może... Bo wszystko zależy od Ciebie.
          Pamiętaj, życie masz tylko jedno...
          Szkoda je stracić na własne życzenie...

          A dla tego nieznanego JUTRA warto żyć... uwierz... wiem co mówię...
          • nick.na.jeden.watek Re: gdybym mogla wybrac 09.08.09, 19:32

            > Pomyśl o tym, że czekają Cię w przyszłości piękne chwile, które sama już teraz
            > chcesz sobie odebrać.
            po pierwsze: niczego nie chce
            zeby cos chciec, to trzeba miec wczesniej wybor
            a ja wyboru nie mam

            tylko stwierdzam fakt
            gdyby.....


            > Spróbuj odnaleźć w pamięci kilka szczęśliwych chwil z minionych lat i pomyśl, ż
            > e w przyszłości mogą Cię czekać o wiele piękniejsze... Ale Ciebie może już NIE
            > BYĆ, nie przezyjesz tego wszystkiego, nie poznasz wspaniałych ludzi, którzy już
            > wkrótce moga stanąc na Twojej drodze, nie dostaniesz wymarzonej pracy, nie zam
            > ieszkasz w domku w lesie czy w górach... nie spełnisz marzeń...

            nie mam marzen do spelniania

            jedyne morzenie to nie istniec


            i nie obchodza mnie zadne piekne chwile
            bo czas oczekiwania na nie jest zbyt okropny, abym miala chec na nie czekac




            > To co Ci chodzi po głowie nie jest rozwiązaniem.

            i to jest ta wrazliwosc ludzi na forum?
            jak ma wrazliwy byc ktos, kto nie czyta co pisze druga osoba?


            mnie po glowie nic nie chodzi

            tylko stwierdzialam fakt

            wolalabym, zeby mnie nie bylo




            to takie trudne do zrozumienia?



            > A dla tego nieznanego JUTRA warto żyć... uwierz... wiem co mówię...

            i wrazliwi ludzie uwazaja, ze to co najlepsze dla nich, dla innych tez bedzie
            najlepsze?
            kpina
            • robert.83 Re: gdybym mogla wybrac 09.08.09, 19:39
              i wrazliwi ludzie uwazaja, ze to co najlepsze dla nich, dla innych tez bedzie
              najlepsze?
              kpina


              Nie wiem co uważają wrażliwi ludzie. Ośmielam się dopuszczać taką możliwość, że
              to co czuję/czułem ja może choć trochę/miejscami być podobne do tego co Ty
              czujesz. A to co myślę może (nie musi) jakoś na Ciebie wpływać. I dlatego się
              tym z Tobą dzielęsmile.

              Nie bądź zła. Mogę zwyczajnie nie rozumieć, ale to nie znaczy, że nie będę Cię
              słuchał.
            • aglajaaa Re: gdybym mogla wybrac 09.08.09, 19:47
              nick.na.jeden.watek napisała: "i to jest ta wrazliwosc ludzi na forum?
              jak ma wrazliwy byc ktos, kto nie czyta co pisze druga osoba?
              mnie po glowie nic nie chodzi
              tylko stwierdzialam fakt
              wolalabym, zeby mnie nie bylo
              to takie trudne do zrozumienia?
              i wrazliwi ludzie uwazaja, ze to co najlepsze dla nich, dla innych tez bedzie
              najlepsze?
              kpina"

              Rozumiem... już...

              I to NIE ja jestem jednym z tych wrażliwych ludzi na forum...
        • mappi Re: gdybym mogla wybrac 09.08.09, 19:33
          nick.na.jeden.watek napisała:

          > ja tez wiem
          > nie jestem na tyle ograniczona, zeby nie dostrzegac, ze raz jest lepiej a raz g
          > orzej
          >
          >
          > ale bilans podsumowujacy jest jeden:
          > wolalabym, zeby mnie nie bylo
          >
          > pojedynecze plusy w zaden sposob nie zalatwiaja sprawy ogromnych minusow



          wolałabyś???...Ty wolałabyś....a co z innymi...też woleliby??

          ...jestem pewna że nie znajdziesz ani jednej osoby ..która też wolałaby
          ...a to jest już podstawa do zmiany myślenia

          wiem...że akurat oni są w tym aspekcie mało ważni
          jednak...żyjemy wspólnie.

          wpływamy na siebie.....ludzie bliscy...determinują nasze zachowania...co może
          dawać dość bolesne rezultaty

          ale to działa w obie strony...
          wszystko jest od siebie zależne...
          wszystko
          i od Twojego istnienia zapewne zależy również czyjeś współistnienie
          ...te dobre..pełne pogody ducha również

          i odwrotnie

          ..my tu jesteśmy pamiętaj o tym..jeśli chwilowo nie bedziesz miała nikogo pod
          ręką..kto wysłucha


          my będziemy...
          będziemy współzależeć od siebie
          smile

          Pozdrawiam
    • robert.83 Re: gdybym mogla wybrac 09.08.09, 18:51

      A wiesz co?smile

      Pomyśl. Załóżmy, że czujesz jakiś dyskomfort, jakoś Ci niewygodnie z
      obowiązkami, oczekiwaniami wobec Ciebie, samooceną... Załóżmy, że masz ochotę
      wyzerować punktację/zacząć jeszcze raz.

      A przecież to Ty ustalasz zasady. Możesz sobie powiedzieć: zaczynam od początku.
      Tu i teraz stawiam kreskę. To co było dotąd się nie liczy. To miniona runda.

      Zaczynam nową. Mam czystą kartę kolejnego dnia... liczy się tylko to co przede
      mną. Liczy się tylko kolejny krok, potem kolejny... drobne małe rzeczy. Jeśli mi
      coś nie pasuje/z czymś czuję się źle - zmieniam to. Przecież jeśli już miałoby
      Cię nie być to możesz się pobawić swoją przyszłością. Każdy nowy dzień traktować
      jako bonus.
      • el-lute Re: gdybym mogla wybrac 10.08.09, 14:16
        Byłoby to jednak życie w pewnym zakłamaniu - pamięć ludzka nie jest
        jak komputer i nie można tak sobie zrobić "delete".
    • listopad02 Re: gdybym mogla wybrac 09.08.09, 19:01
      Jakie masz problemy?
      • menn69 Re: gdybym mogla wybrac 09.08.09, 19:10
        Doły są i będą, ale zawsze mijają. A tak naprawdę ważne są dni, których jeszcze
        nie znamy, ważnych jest kilka tych chwil, tych na które czekamy. Więc warto czekać.
    • mgliste.marzenie Re: gdybym mogla wybrac 09.08.09, 19:32
      Zawsze warto żyć. Nawet jak się wydaje, że NIC już nie ma sensu. To warto, bo
      nowy dzień przynosi nowe możliwości, szanse, nadzieje.
    • frip0 Re: gdybym mogla wybrac 09.08.09, 20:14
      I ja bym wolał żeby mnie nie byłosmile
      • w_jak_wruda Re: gdybym mogla wybrac 09.08.09, 21:26
        nick.na.jeden.watek - doskonale Cie rozumiem. Mimo, ze przezylam wiele
        szczesliwych chwil i wiem, ze duzo fajnych chwil przede mna, to gdybym miala
        wybor, wolalabym nie istniec. Po prostu. Czasem sie smieje ze mam jedno
        marzenie, ktore na pewno sie spelni - chce umrzec. I nie chodzi o to, ze chce
        sie zabic. Zycie po prostu chyba przerasta moja wrazliwosc w wielu aspektach
        wink. I rady jak nauczyc sie cieszyc z niego i pocieszyc nic nie daja i nie o to
        chodzi zeby posluchac jak ktos sie wymadrza (bez obrazu dla nikogo). Ja jestem
        bardzo zadowolona z zycia i zyje jak chce i nadal - gdybym miala wybor,
        wolalabym nie istniec.

        Wiec tylko przytulam Cie mocno smile
        • nick.na.jeden.watek Re: gdybym mogla wybrac 09.08.09, 21:31
          w_jak_wruda napisała:

          > Wiec tylko przytulam Cie mocno smile
          dziekuje
    • tapatik Re: gdybym mogla wybrac 10.08.09, 11:59
      Ale o co chodzi?
    • uny Re: gdybym mogla wybrac 10.08.09, 14:02
      twoje pojawienie sie na tym świecie jest skutkiem kilku zdarzeń (ich konsekwencji) twoje ewentualne "nie bycie" także przyniesie konsekwencje.
      po mojemu lepiej woleć być. no! to teraz do dzieła! BĄDŹ!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka