Gość: euzebio
IP: *.swidnica.sdi.tpnet.pl
18.10.01, 14:43
a teraz cos z zupełnie innej beczki:
Młody hipis wsiada do autobusu i zauważa młodą i bardzo ładną zakonnice.
Siada więc koło niej i pyta czy nie chciała by z nim uprawiać seksu?
- Nie - odpowiada zakonnica - Jestem poślubiona Bogu.
Wstaje i zmieszana wysiada na następnym przystanku.
Kierowca autobusu, który słyszał całe zajście, odwraca się i mówi:
- Jeśli naprawdę chcesz się z nią przespać, to mogę ci powiedzieć jak.
- Nawijaj - odpowiada hipis.
- Ona codziennie chodzi o północy na cmentarz na nocne modlitwy. Wystarczy,
że ubierzesz się w białą szatę z kapturem, obsypiesz brodę świecącym
(fluorescencyjnym) proszkiem, wyskoczysz znienacka i powiesz że jesteś
Bogiem.
Tak też hipis zrobił. Przebrał się, wyskoczył zza nagrobka i powiedział że
jest Bogiem i chce się przespać z zakonnicą.
Zakonnica zgodziła się bez gadania, ale poprosiła żeby był to stosunek
analny bo musi ona pozostać dziewicą.
Hipis zgodził się, a gdy skończył zrzucił kaptur i krzyknął:
- Ha, ha, jestem hipisem!!!
- Ha ha - krzyknęła zakonnica - jestem kierowcą autobusu!!!
pozdrawiam