drzazga66
27.03.11, 10:34
Bardzo zgrabny koncercik odbył się w piątkowy wieczór w Carpe Diem.Duet Ania Andrzejewska-vocal i Michał Rorat-piano stworzyli ciepłą,intymną atmosferę w jazzowo-bluesowym klimacie.Naprawdę warto było!!!Szkoda tylko,że publiczności było jak na lekarstwo(imprezka słabo rozreklamowana).Ale ci co byli, bawili się świetnie...,ba panowie z kadry zarządzającej,jednej z włoszczowskich firm,postanowili nie uronić ani jednej nutki z występu i pogrążeni bez reszty w jazzowej atmosferze,stworzyli wokół siebie dodatkową:...SMRODU papierosów,kopconych w lokalu, przy stoliku(zakaz???)!!!Melomańskie pasje pozwoliły im nawet nie zauważyć,że tą "atmosferę"wdycha dziewczyna w ciąży,siedząca obok.Wiem Panowie,że byliście u siebie,ale czy kultury uczyliście się na tajnych kompletach?Mimo wszystko wrażenia z imprezy bardzo pozytywne,oby więcej takich wydarzeń we Włoszczowie.