sieczu2010
04.11.10, 23:52
Miałem się ujawnić później i w innych okolicznościach, lecz teraz jest najlepsza chwila na walkę o oczyszczenie mojego imienia.
Skandal na Wydziale Filologii Uniwersytetu Masaryka w Brnie:
www.ct24.cz/regionalni/brno/106264-profesor-filozofie-vyhrozoval-kolegovi-smrti-pujde-pred-soud/
Profesor filozofii groził swojemu koledze śmiercią. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że ten profesor jest przewodniczącym wydziałowej komisji dyscyplinarnej, która wyrzuciła mnie "w zawieszeniu" bez mojej wiedzy, bez prawa do obrony i odwołania, a do tej pory nie otrzymałem oficjalnej decyzji komisji.
Później rozpoczęły się szykany, co skończyło się tym, że musiałem się pożegnać z obiecującą karierą naukową.
-----------------------------------------------------------------------
"Jeśli chce pan napisać słownik czesko-polski, to musi pan znać język prasłowiański" - dr Roman Madecki (Uniwersytet Masaryka w Brnie) na egzaminie wstępnym na studia doktoranckie.