adkl
28.06.05, 07:12
Zmarł legendarny czeski aktor - Jiri Kodet
Jirzi Kodet
"Zmarł rycerz" - tak prestiżowy czeski dziennik "Lidove Noviny" zatytułował w
poniedziałek informację o śmierci jednego z najwybitniejszych czeskich
aktorów, 67-letniego Jiriego Kodeta - informuje PAP.
Kodet znany był nie tylko z nienagannych manier, ale także z postawy
gentelmana, z której nie rezygnował wcielając się nawet w najbardziej
pospolite postacie i z którą - co podkreślają media - znosił prześladowania w
czasach komunistycznych.
Jiri Kodet pochodził z aktorskiej rodziny występującej na deskach czeskich
teatrów od prawie 200 lat. Znany był nie tylko jako jeden z najwybitniejszych
aktorów teatralnych, ale także jako odtwórca wielu wyśmienitych kreacji
filmowych. Zagrał w 30 filmach pełnometrażowych i wielu inscenizacjach
telewizyjnych.
Polscy widzowie mogą go pamiętać z ról w telewizyjnych
serialach: "Arabela", "Szpital na peryferiach" oraz z filmów "Pociągi pod
specjalnym nadzorem", "Zamach w Sarajewie", "Anioł z diabłem w
ciele", "Błazen i królowa" oraz "Jak świat traci poetów".
Po emigracji ojczyma aktora na Zachód, komunistyczne władze zabroniły
Kodetowi przez wiele lat występowania w filmach. Zgodnie z zapisem, jaki
otrzymała wytwórnia filmowa na Barrandovie, mógł grać jedynie drugorzędne
role negatywnych bohaterów. "Stworzył z nich aktorskie arcydzieła" - ocenili
zgodnie czescy krytycy.
Talent Jiriego Koteda mógł przejawić się w pełni dopiero po roku 1989, kiedy
za rolę w filmach "Knoflikarzi" (Guzikowcy) i "Peliszki" (Pielesze) otrzymał
najwyższą nagrodę Czeskiej Akademii Filmowej - Czeskiego Lwa.
Z gorzkiej komedii "Peliszki" (o okresie poprzedzającym inwazję wojsk państw
Układu Warszawskiego na Czechosłowację), w której zagrał zdeklarowanego
antykomunistę, pochodzi uznawany obecnie za kultowy okrzyk
Kodeta: "Proletariusze wszystkich krajów, pocałujcie mnie w d...".
www.stopklatka.pl/wydarzenia/wydarzenie.asp?wi=26362