taberes 10.12.03, 12:04 Widze jesienno-zimowe wiatry wywialy wszystkich z tego forum. A szkoda. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
elve Re: Zima 11.12.03, 00:30 w Czechach nuda, dłużyzna, nic się nie dzieje Snehove jazyky o, i tyle. Odpowiedz Link
taberes Re: Zima 11.12.03, 10:17 milo to slyszec ze ktos jest w CR. A jezeli mozna wiedziec w jakich celach- studia,praca czy rozrywka? No coz ja takim szczesliwcem nie jestem ale zaraz po Swietach wybieram sie na ladnych pare dni (mam nadzieje ze tym razem nie zagonia mnie do malowanai pokoju lub nie nie zlapie anginy jak rok temu), szkoda tylko ze nasz kochany pkp zamieni pociag Warszawa-Praga-Warszawa przez Katowice (ten z 21) w pociag nocny,niedostepny w komunikacji krajowej. Trzeba bedzie zrezygnowac z Juniora i tanszych biletow na rzecz wygody. Odpowiedz Link
yassna Re: Zima 11.12.03, 10:39 co Ty mówisz? straszne z tym pociągiem! i czemu niedostępny w komunikacji krajowej? powariowali w tym PKP jeszcze bardziej? Odpowiedz Link
taberes Re: Zima 11.12.03, 11:56 Co sie tyczy pociagu. Co rok to pkp mnie zaskakuje. W tamtym roku wracalem z Belgii pociagiem (wracalem i kila razy wczesniej) ale pech chcial ze "kochany" pkp a i inne koleje europejskie pozmienialy rozklady kilka dni przed powrotem i przez co cala podroz wydluzyla sie niemilosiernie ale i tak byla duzo tansza niz autobus (co dla kieszeni studenta ma znaczenie nie byle jakie). Teraz podbnego figla plata pkp (pewnie bedzie tak co roku). Tak ten pociag co o 21 wyjezdzal i z Wraszay i z Pragi przez Katowice zostal zamieniony (chyba od jutra) na pociag nocny i mozna w nim tylko lezec-byloby extra kdyby mozna bylo jak do tej pory kupic bilet po polskiej stronie i po czeskiej stronie (ze znizkami oczywiscie) a nie w kasie miedzynarodowej za odpowiednio wiecej (wg kursu eur=4,78zl!!!!). A to wszystko w imie wygody. Coz trzeba bedzie wrocic do trasy Warszawa-Wroclaw-Praha i tluc sie 11 godzina Bohemia. A ze kazdy konczy jakims podpisem skoncze i ja. Odpowiedz Link
taberes Wesele 11.12.03, 10:27 Tak mi sie teraz przypominalo. Myslicie ze film (o ksiazce nie wspominam-choc moze by byla latwiejsza) moze byc za trudny dla kogos kto uczy sie polskiego a moze trzeba byc bardziej obeznanym z polska historia i literatura zeby go zrozumiec? Moj Milacek poszedl ostatnio w Pradze na to zjawisko-mowil ze wytrzymal dlugo ale protoze nic nechapal utekl po jakims czasie. Nie byl pierwszy wczesniej uciekali studenci polonistyki bo film tez widocznie ich nudzil. A tak a propos czy byl ktos na jakims filmie serwowanym przez Instytut Polski w Praze (notabene w osrodku wegierskim)-fakt mozna trafic na jakies perelki ale z reguly nie ma tam nic ciekawego (pewnie brak$). Jednak i tak najlepszy jest lektor, ktory sziala na zasadzie echa a krzyczy, ze nie trzeba zakladac sluchawek by go slyszec. Odpowiedz Link
elve Re: Wesele 14.12.03, 03:36 ja myślę, ze to właśnie chodzi o to, że film nudny jest... a nie o ewentualne braki w znajomości polskiej kultury i realiów na filmie w ośrodku nie byłam, ale sprawia wrażenie, jakoby prężnie działał. Pozory? Odpowiedz Link