Dodaj do ulubionych

pies liże sobie łapy... (???)

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.03.04, 17:45
Sunia nie wygląda na chorą, nie skarży się na żadne dolegliwości.
Jest wesoła, je, chętnie spaceruje, bawi się.
Jest grzeczna. Nic się nie zmieniło.
A jednak od pewnego czasu kładzie się i liże łapy. Długo i namiętnie. Nie są
wtedy ani mokre (nie mówię o dniach deszczowych), na chodnikach nie ma już
soli, która często (niestety! trucizna!) przyciąga psi język.
Czy takie zachowanie może być czymś uwarunkowane?
Obserwuj wątek
    • Gość: maiku Re: pies liże sobie łapy... (???) IP: *.torun.mm.pl 25.03.04, 22:56
      Mój psiaczek też czasem wylizuje łapy, a raczej łokcie do krwi. Raz doprowadził
      do to do stanu zapalnego, żywe, spuchnięte mięso na wierzchu. Weterynarz
      stwierdził, źe to uczulenie (retriwery często mają takie skłonności, mój to
      śliczny rudy kundel pokroju goldena). Skończyło się smarowniem jodyną, jakimś
      mazidłem i sprytnie mocowanymi nogawkami ( niesprytne ściągał w ułamek
      sekundy). Teraz, jak zaczyna wylizywać łokcie dostaje nogawki i ewentualnie
      jakieś środki odczulające (żeby go nieswędziało).
    • Gość: lw Re: pies liże sobie łapy... (???) IP: *.crowley.pl 26.03.04, 09:53
      trzeba dokładnie pooglądać łapy i najlepiej całego psa,czy nie ma gdzieś
      czerwonych plamek,czy uszy w środku nie są czerwone -czy nie drapie się
      cześciej,przypomnieć sobie czy nie zmienił się pokarm albo coś do mycia
      podłóg,wyprane legowisko,dywan-alergia ma różne oblicza-od alergii na pokarm też
      może być tylko zaczerwienieni uszu albo świąd łap.Jeśli nie zachowuje się
      bardziej nerwowo,nie musi zostawać dłużej sama lub nie wyjechała gdzieś bliska
      jej osoba to raczej można wykluczyć reakcję nerwową.W zasadzie to teraz jest
      najgorsza pora roku dla łap-ciągle mokro,pojawia się nowa trawa,dużo materii
      organicznej po zimie-zgniła trawa,liście itp-to może powodować podrażnienia,a i
      sól jeszcze jest na chodnikach i bliskiej im ziemi-ona wcale tak szybko się nie
      spłukuje.Jest też możliwość zarażania takim nicieniem-tęgoryjcem(jego larwy
      lubią błotniste środowisko-oczywiście wcześniej musiał tam znaleźć się kał
      jakiegoś psowatego,kotowatego lub człowieka z dorosłym tęgoryjcem w jelicie) ,
      którego larwy mogą dostawać się przez skórę(też zwykle zaczerwieniona skóra w
      tych miejscach),a potem do jelit-czy nie chudnie albo ma zmienny apetyt?W jakim
      czasie po spacerze albo np.po chodzeniu po domu zaczyna łapy wylizywać.Czy
      pazury nie są uszkodzone,czy sierść między palcami nie splątana-psy
      długowłose-wyciąć tą sierść-w zimie jest jej więcej-stanowi ochronę przed
      mrozem.Jakby co to najlepiej udać się do weta-alergii rutynowo się nie
      potwierdza testami(chyba,że kogoś stać na testy i pojechanie do dermatologa
      psiego)-wyklucza się inne możliwe przyczyny,czasem zmiany są charakterystyczne
      -zwłaszcza na początku choroby+dane o zmianie karmy,ukąszeniach owadów,środkach
      czystości itp.,a potem korzystna reakcja na leki przeciwuczuleniowe.
    • cattaraugus Grzyb Alternaria - jedno z jesiennych... 27.03.04, 19:29
      ... wytłumaczeń zjawiska lizania łap przez psy.

      Cierpiał na to mój gończy polski. Zawsze po powrocie z pewnej ściśle określonej
      łąki rozpoczynał się seans kilkudniowego lizania łap.

      Jak zawsze wyciągnął go z tego jeden z moich weterynaryjnych guru, który w
      sekundę postawił diagnozę i to bez pudła. Orzeczenie brzmiało - grzyb
      alternaria, zaś wyrok na psa - łapy do gara z rumiankiem, a tam łapy dokładnie
      wypłukać i będzie święty spokój. I był. Gwarantuję.

      Pozdrawiam

      C.
      • Gość: BlueBerry ... IP: *.aster.pl / *.acn.pl 27.03.04, 22:20
        i moj pies tez wylizuje sobie przednie lapy. z dwoch powodow - jeden to
        czystosc czyli wylizywanie lap po jedzeniu, obgryzaniu kosci czy zabawie,
        drugi - uczulenie, ale wtedy glownie wylizuje opuszki. dopoki nie ma ran czy
        lysienia, zmian skornych, zaczerwien, pies nie wygryza lap z nworow to nie ma
        co sie przejmowac. widocznie niektorym psom dostalo sie pare kocich cech:))
        natomiast jesli jest choc jedna rzecz ktora Cie zaniepokoi to nalzey pojsc do
        weta.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka