Dodaj do ulubionych

uparty wyżeł

IP: 212.180.158.* 16.04.04, 13:51
Mam dosyć, moja 11-letnia wyżlica cały czas z uporem maniaka kładzie się na
sofie i fotelach pod naszą nieobecność, ściąga koc z sofy i robi sobie na nim
posłanie, to samo z poduszkami. Potem jak wracam patrzy z wyrzutami sumienia
wymalowanymi na pysku bo dobrze wie, że będę na nią krzyczeć - czyli wie że
źle zrobiła. Ale nie przestaje, za każdym razem to samo. Ma super posłanie -
ponton i jeszcze ostatnio dostała skórę owczą, na której do tej pory
uwielbiała kłaść się nielegalnie. Teraz po tygodniu użytkowania skóry znowu
się przerzuciła na sofę. Czy u psów tak jak u ludzi zakazany owoc lepiej
smakuje?
Obserwuj wątek
    • Gość: vww Re: uparty wyżeł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.04, 22:49
      Suka nie wie,że zrobiła źle. Po prostu kojarzy jednoznacznie: wchodzisz do domu
      i wrzeszczysz,ona nie wie,o co chodzi.Te " wyrzuty sumienia " to po prostu lęk
      przed twoim krzykiem; to ty dorabiasz do tego ideologię. Tak było przez 11 lat
      życia tej suki? Współczuję. Jej, a nie tobie.
    • Gość: lw Re: uparty wyżeł IP: *.crowley.pl 17.04.04, 23:15
      Może cierpi na tzw.syndrom rozłąki z właścicielem-i stara się być jak najbliżej
      przedmiotów które są przesiąkniete zapachem człowieka,za którym
      tęskni.Generalnie lęki nasilają się z wiekiem i to nie tylko u ludzi.Co do
      skruchy to jest to dokładnie jak napisał przedmówca-pies kojarzy powrót
      właścicieli do domu z karą i dodatkowo krzycznie i strofowanie powoduje że tak
      się zachowuje.Najlepiej jeśli to ten syndrom dawać jej na legowisko właśnie coś
      przesiąkniętego zapachem właścicieli.Jest jeszcze jedna możliwość jeśli nie jest
      to stałe zachowanie-może suczka ma urojone ciąże i robi sobie jak największe
      gniazdo znosząc do niego wszystko co da radę i co jej pasuje na wyściółkę-a
      gusta w tej kwestii są różne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka