Dodaj do ulubionych

4 tyg wilczurek

IP: *.kapsch.co.at / *.kapsch.com.pl 29.04.04, 12:20
Lada dzień dostanę 4 tyg wilczurka chciałabym się Was poradzić kiedy takiego
pieska się szczepi, odrobacza i jak zminimalizować jego cierpienie po rozłące
z z matką? Jak go karmić? Może możecie poradzić fachowo?
Obserwuj wątek
    • Gość: dfgh Re: 4 tyg wilczurek IP: *.euv / 193.174.122.* 29.04.04, 12:22
      pies powinien miec przynajmniej 6 a najlepiej 7 tygodni. Nie mozna go tak
      szybko oddzielac od matki
      • Gość: Sencha Re: 4 tyg wilczurek IP: *.kapsch.co.at / *.kapsch.com.pl 29.04.04, 12:24
        niestety nie jest to mój wymysł tylko włascicieli.
      • Gość: Sencha Re: 4 tyg wilczurek IP: *.kapsch.co.at / *.kapsch.com.pl 29.04.04, 12:25
        podobno już sam je. No może ma 5 tyg. wirem, że to wcześnie dlatego też pytam.
        • g.i.jane Re: 4 tyg wilczurek 29.04.04, 12:36
          Piesek jest rzeczywiscie za maly na oddzielenie od matki ale jesli juz do tego
          dojdzie to w pierwszej kolejnosci idz z nim do weta. Powinien go dokladnie
          obejrzec ewentualnie odpchlic i odrobaczyc. Umowisz sie z nim na szczepienia.
          Powinien Ci tez zalecic witaminy i doradzic czym psiaka karmic jesli chcesz
          sama przygotowywac posilki. Moj wet zalecal, miedzy innymi, bialy ser. Z karm
          gotowych sa specjalne puszki (junior) i suche roznych firm dla maluchow.
          Doradza Ci w sklepie z artykulami dla zwierzat. Nie dawaj mu karm z
          supermarketow.
          • Gość: Sencha Re: 4 tyg wilczurek IP: *.kapsch.co.at / *.kapsch.com.pl 29.04.04, 12:48
            bardzo dziekuję za konstruktywne rady. A jeszcze pytanko, czy u weta
            szczeniaczek nie zarazi sie od innych psów nosówką? jestem zielona stąd może
            tak dramatycznie banalne pytania.
            • g.i.jane Re: 4 tyg wilczurek 29.04.04, 12:56
              Dobrze, ze o tym wspomnialas. Ja ze swoim szczeniaczkiem bylam u weta na wsi.
              Zanim weszlam trzymalam malucha w samochodzie a pozniej na rekach. Rzeczywiscie
              lepiej zeby sie nie stykal z innymi zwierzakami i podloga gabinetu. Idealnie by
              bylo zeby wet mogl do Ciebie przyjechac ale przewaznie niestety doliczaja sobie
              za dojazd a i tak koszty poczatkowe (odrobaczanie, szczepienie, witaminy sa
              niemale).
              • Gość: BlueBerry Re: 4 tyg wilczurek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.04, 13:07
                wystarczy pieska trzymac na rekach, nie puszczac absolutnie na trawe czy
                pozwalac stykac sie z innymi psami. u weta tez go trzymac na rekach, tym
                bardziej ze pewnie bedzie niezle przerazony. oprocz odrobaczenia i pierwszych
                szczepien warto sprawdzic czy nie ma grzybicy w uszkach i czy nie ropieja
                oczka. wypytac o zywienie, ewentualne podawanie witamin, nabialu, moze koziego
                mleka.
                wet zalozy ksiazeczke zdrowia dla psiaka i powinien tam wpisac oprocz
                aktualnych szczepien, termin szczepien nastepnych. pierwsze szczepienie nie sa
                wystarczajaca ochrona.
                przygotuj sie tez na to ze piesek moze plakac w pierwszych dniach, szczegolnie
                noca. najlepiej zeby mu przygotowac jego legowisko jak najblizej twojego lozka.
                bedzie potrzebowal stalego kontaktu.
                • Gość: Sencha Re: 4 tyg wilczurek IP: *.kapsch.co.at / *.kapsch.com.pl 29.04.04, 13:29
                  A czy 4 tyg to nie za wczesnie na odrobaczenie i szczepienia?
                  • Gość: Kasia Re: 4 tyg wilczurek IP: 62.111.233.* 29.04.04, 13:34
                    Hej, mam szczeniaczki, wilczurki. odrobaczałam je pierwszy raz jak miały 3,5
                    tygodnia, drugie odrobaczenie teraz w piątek, będą miały 5,5 tygodnia. Tydzień
                    później szczepienie. Było to ustalane z wetem, więc myśle, że 4 tygodnie to nie
                    za wcześnie. Pozdrawiam
                    • Gość: Sencha Re: 4 tyg wilczurek IP: *.kapsch.co.at / *.kapsch.com.pl 29.04.04, 13:54
                      Super, dzięki Kasiu! A masz pieski już chętnych na pieski? Ja niestety nie mam
                      szans obejrzec szczeniąt i rodziców. Pieski jutro zjezdzaja do Wawy i beda
                      odbierane przez osoby, które juz sie zgłosiły do właścicieli. Ja swojego
                      odbiore i wiozę do rodziców, bo to urodzinowy prezent dla taty. Ale nie znam
                      sie na psach i wolałabym uniknąć sytuacji, że kupuję szeniątko jako wilczurka a
                      wyrasta z niego "wilczurek inaczej". Nie chodzi mi zupełnie o papiery tylko o
                      to by sunia wygladała jak dorośnie jak wilczurek. Może masz zdjęcia swoich
                      szczeniąt. Chętnie bym się przyjrzała jak wygladają takie maleństwa.
                      • Gość: kasia Re: 4 tyg wilczurek IP: 62.111.233.* 29.04.04, 14:19
                        Hej, moje szczeniaki mają tylko mamę prawdziwego wilczura, tata jest raczej
                        mieszańcem. Jak byłam ostatnio u weta to spotkałam 6 tyg szczeniaka
                        wilczura "prawdzwego" i był większy od moich i choć moje miały wtedy 3,5 tyg to
                        i tak wydaje mi sie, że nie dorosną do tamtej wielkości w wieku 6 tyg. Wydaje
                        mi się, że takie szczeniaczki w wieku 4 tyg powinny być wysokie na ok 30 cm,
                        może troszkę mniej. Mam zdjęcia, mogę ci wysłać jak podasz adres e-mail. Pieski
                        ma już zarezerwowane.Pozdrawiam.
                        • Gość: sencha Re: 4 tyg wilczurek IP: *.kapsch.co.at / *.kapsch.com.pl 29.04.04, 14:22
                          Super: przeslij proszę: agnieszkad@poczta.onet.pl bardzo dzieki z gory!
                          • gapka Re: 4 tyg wilczurek 01.05.04, 09:28
                            ja przeczytalam Twoj watek, to doznalam szoku. W Australii wlasciciel by dostal
                            porzadna kare i odebrania prawa hodowli za odbierania matce szczeniaka w 4
                            tygodnie. sZczeniak nie moze miec ponizej 8 tygodni.

                            A swoja droga w Twoim interesie tez jest miec pieska po 8 tygodniach. Gdy za
                            wczesnie odebrany od matki moze miec powazne problemy fizyczne i Psychiczne
                            (szczegolnie)
    • zdesp2 Re: 4 tyg wilczurek 03.05.04, 04:58
      o jeny 4 tygodniowy??? biedulek.
    • gradaczka do autorki Senchy 04.05.04, 05:49
      jezeli jestes milosniczka zwierzat to nie moge sie niadziwic ze goscia nie
      podalas na policje.
      • Gość: Sencha Re: do autorki Senchy IP: *.kapsch.co.at / *.kapsch.com.pl 12.05.04, 12:06
        Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze. Pieska dostałam jako 5 tyg. Wczoraj
        skończył 7 tyg i od dwóch jest już u nas. Weterynarz wskazał nam jak
        pielęgnować szczenię. W zasadzie od początku mała jest bardzo radosnym
        szczeniakiem. Dziwiło mnie, że nie piszczała za matką. W zasadzie pierwsza noc
        była dla niej ciężka ale czuwaliśmy przy niej na zmianę i od tamtej pory jest
        ok. Jako 5 tyg szczenię ważyła 3,5 kg. Teraz gryzie co popadnie i biega jak
        niedzwiadek. Jeszcze raz wszystkim dziękuję. O właścicielach się nie wypowiem,
        ale zgadzam się że mała mogłaby zostać jeszcze trochę z matką.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka